W takim razie podatek dla firmy produkującej znicze powinien być nakładany tylko, gdy ktoś się tym zniczem poparzy?czarny samael pisze:W ogóle podatek powinien wynikać z jakichś konkretnych przesłanek wg mnie, a nie z tego że chcemy zwiększyć wydatki. Np. akcyza na alkohol powinna wynikać i przekładać się na leczenie z chorób z nim związanych itd.
Zmienić zmieni - o 2mld. Twoja krytyka miałaby sens, gdyby to był jedyny pomysł PiSu, na zmianę budżetu, no ale nie jest.czarny samael pisze:2.Przypominam, bo wygląda to tak, jakby nagle kasa z banków miała zmienić budżet. To przecież prawie tyle samo co wydajemy na religię w szkołach, czyli coś nie porównywalnego z np. zmianą całego rynku mieszkaniowego.
A jeśli to są małe kwoty - proponuję mnie zwolnić z podatków, na mnie Państwo zarabia mniej, niż wydaje na lekcje religii, więc po co mi zabierają?
Idę spać, dobranoc.









