Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1330

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 04 lis 2015, 9:13

Występ Lingarda w liczbach:
- 1 asysta
- 1 kluczowe podanie
- 7 udanych dryblingów
- 88% skut.
- 2 odbiory

Ważne jest, że chłopak w każdym meczu jest widoczny. Oczywiście, jak już zaznaczyłęm niejeden raz, to nie jest żaden megatalent(co i tak tylko świadczy na plus dla naszej akademii - jeśli wcale nie wyróżniający się w grupach młodzieżowych grajek dostaje szanse i ogarnia, to może warto dać szansę również tym, co się wyróżniają? ;) ), ale ineligentny, pracowity zawodnik, który potrafi odnaleźć się na boisku. Z City trafił w poprzeczkę, z Boro w słupek, z CP wystawił fajną piłkę do Martiala, wczoraj asysta - nie żebym mówił, że to ta sama klasa, ale taki Muller w teorii też indywidualnie nie ma startu do Messiego, czy Ronaldo, ale jako zawodnik drużynowy wcale dużo gorszy nie jest.
Na obecną chwilę jest na najlepszej drodze, żeby podzielić los zadaniowca typu Park, czy Young, ale powoli zaczynam wierzyć, że może zajść jeszcze wyżej. Mentalnie wydaje się dużo lepiej przygotowany niż poprzedni nasi wychowankowie (Clev, Welbz, czy Evans).

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 04 lis 2015, 10:59

ze skrotow ktore dane bylo mi obejrzec na legendarnym c+, to united powinien wygrac mecz z 5-0.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 06 lis 2015, 12:47

Na ile są wiarygodne te wieści o Bale'u? Bo już nawet fani Realu z mojego otoczenia przyznają, że coś jest na rzeczy, a nie wiem czy jedynie powtarzają po innych (ot, kolejna plotka która urosła do takich rozmiarów), czy też ktoś wiarygodny to puścił na jakiś twiterach.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 06 lis 2015, 13:28

Z wiarygodnego źródła wiem (tzn z tego, co już miesiące przed transferem AdM twierdziło, że Argentyńczyk chce odejść ;) ), że od dłuższego czasu czynimy starania o Bale'a. Na razie bez efektu, ale kto wie... ;) Jak będzie chciał odejść z Realu to mamy szansę.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 06 lis 2015, 17:30

Dzięki :-) W styczniu i tak potrzebujemy wzmocnienia w ofensywie, bo ciężko stwierdzić na ile taka a nie inna gra to wina LVG, a na ile Roo czy Depaya.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7174
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 07 lis 2015, 10:10

Dzisiaj WBA przyjeżdża na Old Trafford. Mecz, który musi w końcu rozwiązać worek z bramkami. Nie wyobrażam sobie, że nie klepniemy rywala min. 3:0. LVG na konferencji przyznał, że brak mu kreatywnych zawodników. To trochę dziwne stwierdzenie, bo jego taktyka eliminuje zapędy wirtuozerskie na poczet dyscypliny taktycznej. Jakby nie patrzeć na ten mecz, jeśli go przegramy, trzeba będzie powoli otrząsnąć się z marzeń o zakończeniu roku na dobrej pozycji (top3). Liczę, że skoro we wtorek dobre noty zebrał Lingaard, to wyjdzie on na ten mecz w 1 składzie. Chciałbym też zobaczyć Martiala na szpicy i Matę jako 10, ale i tak to tylko marzenia bo Rooney trzyma miejsce w składzie.

Z miłych informacji: Drużyna Rudego i spółki, ograła Notts County i pierwszy raz w historii awansowała dalej, w rozgrywkach The Emirates FA Cup. Dobrze widzieć, że ta inwestycja daje im tyle radości.

Obrazek

Drugi news, to taki, że Shaw już chodzi bez kuli i jego proces rekonwalescencji przebiega wyśmienicie. Takie widoki napawają optymizmem, że może jeszcze w tym sezonie wybiegnie na boisko, chociaż klub nie wywiera na zawodniku żadnej presji:

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lis 2015, 10:32

jesteście dziś zdecydowanymi faworytami, za wygraną WBA płacą ponad 10,00 ale nie zapominajmy, ze ekipy Pulisa potrafią się zamurować, a Wy w tym sezonie raczej średnio wyglądacie pod względem zdobyczy bramkowych. Klepiecie, okazji mało, nie ma kto wykorzystać, jak już sie pojawią. Ostatnio kruchutko z golami. Ty mówisz, że minimum 3:0, a ja, ze bardziej mi ten mecz na 0:0, może 1:0 wygląda.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7174
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 07 lis 2015, 10:47

fieldy pisze: Ty mówisz, że minimum 3:0, a ja, ze bardziej mi ten mecz na 0:0, może 1:0 wygląda.
tak to może wyglądać, niestety. Mi jednak chodzi o to, że w końcu trzeba gdzieś ten worek z golami rozwiązać - jeśli więc grać mecz na przełamanie (goli) to z kim innym jak nie z WBA?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lis 2015, 11:12

z gry stracili 1 gola w 5 meczach poza domem (+ 1 karny). Oba te gole w jednym spotkaniu z Palace, gdzie zagrali słabiej. Poza tym 4 mecze na zero z tyłu. Bilans na wyjeździe mają dokładnie taki sam jak United. Nawet bilans bramek ten sam (+1). Wyglądają na wyjazdach, jak Chelsea za Jose w szlagierach (jak forme mieli), tylko gorzej kontrują :P Nie mówię, ze nie wygracie, bo jednak powinniście, ale jakiegoś bramkowego przełamania bym sie nie spodziewał. Raczej walenia głowa w mur.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 07 lis 2015, 11:49

Bassu pisze:Liczę, że skoro we wtorek dobre noty zebrał Lingaard, to wyjdzie on na ten mecz w 1 składzie.
Nie zajedźmy go tylko. Chłopak nie grał w takim rytmie meczowym, więc IMO jeden mecz na tydzień spokojnie mu wystarczy na razie.

Przy takim podejściu (tzn. 90% pewności zwycięstwa) to raczej Depay powinien dostać minuty na ogranie.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 07 lis 2015, 13:19

Mam nadzieję, że zespół wyjdzie z podobnym nastawieniem jak w meczu z CSKA, tzn. szybsze tempo, ograniczenie usypiającego klepania do tyłu lub na boki, więcej prób prostopadłych podań. Valencia dalej niedostępny do gry, a Darmian pauzuje za kartki, więc pewnie znowu Young zacznie na prawej obronie. W teorii jest to dobre rozwiązanie, które przy zejściach Maty do środka daje dodatkowe opcje w ataku, a w porównaniu do Valencii Anglik potrafi grać mniej przewidywalnie. WBA ogarnia w obronie, ale mając w głowie ostatnie okoliczności zespół musi to wygrać i przydałoby się w końcu naprawdę pewne zwycięstwo i chodzi mi tu bardziej o styl. Coś mi się zdaje , że możemy zobaczyć dzisiaj kapitana po lewej stronie.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7174
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 07 lis 2015, 15:01

Obrazek

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 07 lis 2015, 18:17

Ten Borthwick-Jackson jakoś wyróżnia się w meczach juniorów? Dziwna zmiana, niepewny wynik, a van Gaal wprowadza żółtodzioba do obrony. Widać było, że reszta zespołu maksymalnie go asekurowała, a śmiesznie wyglądało jak Smalling wybił niecelnie w aut jakby nie chciał ryzykować podania do boku do młodego.

Kolejna kandydatura do miana meczu sezonu. Oglądanie zespołów Pulisa to tortura, dobrze że wyszedł strzał Lingardowi, bo pewnie druga połowa wyglądałaby tak jak pierwsza. Dużo o tym meczu się po prostu nie da napisać, cieszy to, że Jesse wykorzystuje dawane mu szanse. Teraz 2 tygodnie przerwy na reprezentacje i potem mecze z Watford i PSV, które trzeba zamienić na wygrane.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 07 lis 2015, 18:23

CBJ to wyróżniający się zawodnik na szczeblu młodzieżowym. W moim prywatnym rankingu jest krok za Tuanzebe, Williamsem i TFM (jesli chodzi o stoperów), ale niedawno zaczął grać jako lewy obrońca i radzi sobie świetnie.
Cieszy mnie, że Lui tak ochoczo sięga po młodych. Być może przykład Lingarda pokazał Holendrowi, że niekoniecznie trzeba wydawać fortunę, aby znaleźć odpowiedniego grajka. Może wypada dać szansę swoim ? 8)

Lingard <3

Na plus również Smalling (jego świetne występy to już norma), Blind, Martial i nawet ROoney, u którego widzę w ostatnim czasie sporo poprawę. Wprawdzie wciąż nie jest to dyspozycja odpowiednia dla lidera zespołu, ale przynajmniej wygląda jak zawodnik z Premier League, a nie League One :mrgreen:

Mata znowu rozczarowujący - zastanowiłbym się, czy nie posadzić go na ławce.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7174
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 08 lis 2015, 10:15

Wczoraj zagraliśmy na prawdę niezłe zawody jeśli patrzeć na to, co działo się ostatnio. Przede wszystkim, mimo zwycięstwa tylko 2:0, wykreowaliśmy sobie kilka na prawdę świetnych sytuacji. Lingard na przykład mógł mieć na koncie co najmniej 2 bramki, gdyby nie popisowy wślizg Evansa. Oddawaliśmy strzały (celne) na bramkę i pojawiły się próby gry kombinacyjnej, a nie tylko klepanie od lewej do prawej. Jako drużyna wypadliśmy dużo lepiej niż WBA i dlatego wygraliśmy. Od 9 godzin ta drużyna nie straciła gola - to świadczy najdobitniej o jakości jaką mimo wszystko mamy w defensywie. Smailing dzieli i rządzi, a reszta wypełnia swoje obowiązki wzorowo. Kolejny na prawdę równy mecz Rojo - bałem się, że to będzie tykająca bomba, a gość na prawdę gra dobrą piłkę - nie tylko broniąc, ale przede wszystkim atakując. Podobają mi się jego mocne centry w polce karne i włączanie się pod akcje oskrzydlające. Już w meczu z CSKA miał kilka okazji żeby takie wejścia do przodu zakończyć golem. Widać, że na słabszych rywali LVG wystawia jako fałszywego obrońcę Younga, a to daje więcej parcia do przodu. Dziwi co prawda fakt, że Darrmian nie gra regularnie, bo faktycznie zaliczył spadek formy, ale wydaje mi się, że siedzeniem na ławce i grą w kratkę, trudno będzie mu znowu zrobić level up. Nadal niestety nie widzę powodu, dla którego gra Rooney. Nieznacznie polepszył się w ostatnim czasie, ale nadal jak dla mnie więcej dałoby wystawienie Herrerry i odblokowanie Martialowi pozycji na 9. To samo tyczy się Maty. Po strzeleniu bramki na 1:0, na boisko powinien wejść Depay i próbować się odblokować,a tak mieliśmy dosyć dużo spowalniania akcji przez Hiszpana.
Przypominam, że były rozmowy o tym, że WBA traci mało bramek i faktycznie - ich obrońcy skutecznie zatrzymywali nasze momentami ślamazarne akcje. Liczy się jednak fakt, że punktujemy i na przerwę repry mamy luz w dupie.

LVG słynie z tego, że daje szansę pograć młodym. Borthwick-Jackson co prawda zasiał więcej nerwowości w obronie i śmiesznie wyglądało jak Smailing robił wszystko żeby młody nie dostawał ryzykownych piłek, ale dla takiego gościa to spotkanie, które da mu pewność siebie. Fizycznie BJ wygląda jak niedożywiony gimbus, ale obok Tuanzebe to zawodnik, którego z chęcią pooglądałbym w kolejnych meczach gdzie nie będzie obaw o wynik. Wczoraj LVG trochę ryzykował, ale Rojo miał kartkę więc wyszło na 0. Własnie dlatego szkoda odpadnięcia z Pucharu, bo można by było wtedy grać takimi talentami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”