Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: czarny samael » 11 lis 2015, 12:47

red85 pisze:Ale dlatego, że ma na nazwisko Lingard, a nie Lingardinho?
Nie, dlatego że dopiero wchodzi do wielkiej piłki. Martial de facto ma większe doświadczenie od niego z uwagi na L1. Myślę tu po trochu o tym jak to wyszło z Januzajem. Doświadczony trener nie może w głowie osadzać siły teamu na Martialu, czy Lingardzie.
red85 pisze:Naprawdę jeden mecz, w którym dany zestaw grajków spotyka sie ze soba po raz pierwszy może coś pokazać? Zresztą, ta drużyna, która kończyła mecz nie różniła się tak bardzo od tego, co widzieliśmy z WBA. Kto nie zasługuje na kolejną szansę? Perreira?
Nie Perreira. Każdy z tych, którzy na co dzień są w pierwszej jedenastce. To drugi skład powinien grać i to on powinien wygrać. Jestem przeciwnikiem zajeżdżania teamu, a zwolennikiem dwóch 11 i rotacji.
red85 pisze:A Lingard nie jest czasem rozwijającym się ligowcem? Moim zdaniem zakup Mane, który jest uniwersalnym grajkiem załatwiłoby sprawę.
Lingarda wpisałem na lewe skrzydło.

Wróć do „Anglia”