Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 676

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5926
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 27 gru 2011, 13:06

Ja Estigarribie widze, jako zawodnika który po pierwsze dopilnuje, zeby krzesełka na stadionie w Turynie miały odpowiednia temperature, a po drugie jako 'zadaniowca', który wychodzi, jak w meczu z Udine, wykonac konkretna prace, analogicznie jak Pepe z Interem zaopiekował sie Maiconem. Natomiast kreatywnosc zostawilbym innym gracza, przy całej symaptii do Paragwajczyka, ale jeszcze chyba nie wygrał żadnego pojedynku 1na1, liczba dosrodkowan z jego strony oraz kluczowych podan prawdopodobnie oscyluja w graniach zera. Zreszta gra trójka Esti-Matri-Pepe, to jest cos czego najbardziej nie lubie, brak jakiejkolwiek kreatywnosci po bokach, skutkujaca wyizolowaniem Matriego.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 gru 2011, 13:25

Ja Estigarribię widzę po prostu jako bocznego pomocnika. Zagrał 3 mecze. Dwa gdy Conte wyszedł w schemacie 3-5-2 i raz na starcie sezonu gdy postanowił zagrać 4-4-2. W 4-3-3 opcją raczej nie jest. Zresztą Berele ma rację pisząc, że to gracz "zadaniowy"

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26634
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6616

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 gru 2011, 15:45

Berele Lewartow pisze:Natomiast kreatywnosc zostawilbym innym gracza, przy całej symaptii do Paragwajczyka, ale jeszcze chyba nie wygrał żadnego pojedynku 1na1, liczba dosrodkowan z jego strony oraz kluczowych podan prawdopodobnie oscyluja w graniach zera.
Ja też, ale w obecnej sytuacji kadrowej jedynym graczem, który potrafi zagrać niekonwencjonalnie w ataku jest Vucinić. Conte wyraźnie szuka drugiego takiego, co by zagrał chociaż w połowie tak dobrze jak Czarnogórzec. Widocznie z całej plejady zawodników: Esti, Elja, Giaccherini (tu muszę zaznaczyć, że on akurat całkiem fajnie wygląda w środku pomocy), Quagliarella, DP, Krasić - to właśnie Paragwajczyk najlepiej wygląda na treningach na boku ataku. Ja o Esti mogę napisać: nie jestem zachwycony jego grą, uważam, że gra przeciętnie i z chęcią w meczu z Lecce zobaczyłbym Holendra.

Co do 3-5-2 to nasza kadra zdecydowanie bardziej nadaje się do tego systemu, ale ja jednak wolałbym budowanie składu do 4-3-3. Zresztą powiedzmy sobie szczerze, u Conte ustawienie nie jest sztywne, zawodnicy wiedzą co mają robić, ale poza Pirlo i środkowymi obrońcami to reszta ma dużą swobodę w operowaniu po boisku, widać to wyraźnie po Vidalu, Marchisio i... Lichsteinerze, który niekoniecznie jest przyspawany do linii bocznej.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 27 gru 2011, 18:48

Znalazłem chwile czsu wiec coś wtrące do dyskusji.

3-5-2 wygląda bardzo ciekawie ale jako ustawienie rezerwowe w tej chwili. Jest ono dość interesujące i daje spory wachlarz możliwość zarówno w defensywie jak i ofensywie. Wydaje mi sie, że gra 3 obrońców znów wróci do łask i co raz cześciej będzie wykorzystywana w Europie. To może być kolejna rewolucja taktyczna, którą możliwe, że Conte rozważa. Nie mniej jednak naszym podstawowym ustawieniem na ten sezon powinno być 4-3-3, bo w tym systemie nasza gra wyglądała najlepiej, moim zdaniem oczywiście. Po 4-2-4 to własnie ono zaczeło wykorzystywac maksymalnie potencjał ludzki jaki Juve posiada. Koniecznym jest jednak wzmocnienie tego potencjału w najbliższym okienku transferowym. I tu najbardziej realnymi zakupami wydają się Alex, Caceres, Montolivio, Borriello i Giovinco. Cieszyłbym sie chociaż z 3 z nich gdyby oni zawitali w zimie do Juve.

Alex jak dla mnie solidny obrońca, ograny w Europie i wyspach, który mógłby do nas zawitać za darmo gdyby wykorzystać w zainteresowanie Chelsea Krasiciem. Na tej wymianie moglibysmy tylko skorzystać, bo Kraisic do stylu gry proponowanego przez Conte sie nie nadaje.

Caceres z kolei jawi sie jako solidna alternatywa dla Lichego jak i pewna opcja na lewą stronę, na której wystepował w reprezentacji. Od czasu kiedy od nas odszedł bardzo sie rozwinął piłkarsko nieczego nie tracąc ze swojej waleczności i zadziorności. Zawodnik idelany do Juventusu Conte.

Montolivio to ciekawa alternatywa dla Pirlo, bo jako box to box sie nigdy nie spełni ponieważ nie ma do tego warunków. Cenie mimo wszystko jego rozegranie, którym mógby wzbogacić naszą ofensywe i dać także Conte możliwość do grania w 4-3-1-2. Idelanym byłby także do gry w 3-5-2 jako centralny pomocnik podwieszony pod napsatnikami. Trzeba wykorzystać niecheć Violi do Milanu i kupić tego chlopaka w styczniu. Nie sądzę także, że opierałby sie on transferowi do Turynu, co niektórzy próbują to głosić.

Borriello natomiast mnie nie do końca przekonuje. Co prawda bramki zdobywać potrafi, ale nie jest on jakimś tam zawodnikiem potrafiącym decydować o obliczu drużyny. Co będzie miał to strzeli, ale takiego zawodnika już mamy, a jest nim Matri. Mimo wszystko prawdopodobnie w zimie rostaniemy sie z Vickiem, Amaurim i Tonim wiec transfer Borriello na powadawanych przez prasę warunkach jest rozwiązaniem bardzo dobrym ponieważ podniesie on rywalizacje wsród napastników i podniesie ich jakość wzgledem wyżej wymienionej trójki.

Na sam koniec ostał sie Giovinco, który sie ograł w Serie A i powinien dostac szanse na powrót do Juve. Zawodnik idealny na lewa stronę ataku. Przebojowy, szybki, bardzo dobry technicznie oraz potrafiacy kreować grę i asystować. Przy przesunięciu Vucinicia na prawą, a postawieniu Giovinco na lewą zyskalibysmy dwóch zawodników po różnych stronach boiska potrafiących swoją nieszblonowością rozrywać defensywe rywali. W dodatku jesli zaczelismy mowic o 3-5-2 to mógłby on także pełnić te samą rolę jaką przypisałem Montolivio w tym samym ustawieniu.

Wyrażam także głęboką nadzieję, że tym razem Marottcie uda sie pozbyć Vicka, Amauriego, Toniego, Krasicia, Motte i Grosso. Dzieki ich odejsćiu zyskalibyśmy troche gotówki i zaoszczędzilibyśmy sporo hajsu na kontraktach.

Kończąc już chciałbym zwrócić Waszą uwagę na inny sposób wykorzystania zimowego okienka. Proponuję, aby zamiast wzmocnień na kilku pozycjach sprowadzić jednego piłkarza potrafiącego rozstrzygać o losie maczu samodzielnie. Patrząc na ten pomysł z boku nie wydaje się on pozbawiony sensu ponieważ, nasza obrona mimo wszystko spisuje sie bradzo dobrze i nie natraciliśmy przez nią wiele bramek. Pomoc także gra równo i w razie potzeby jest wspomagana przez Piazienze, Pepe i Gaccheriniego. Jedynie atak nie działa tak jak potrzeba i mimo stwarzania wielu sytuacji nie przekładają się one na zdobywanie goli. Piłkarzy do tej roli widze 3 i wszyscy z nich niosą pewną nutkę niepewności. Są nimi:

Tevez, którego szczerze nie lubię, ale nie przeskadza mi to dostrzeć jego walory ofensywne jak i te określające jego waleczność boiskową. Zawodnik do wyjęcia za 25 mln euro w styczniu i jest to jedyny warunek zadowalający City, których interesują tylko pieniądze a nie wypożyczenia do końca sezonu. Przynajmniej tak sie o tej sytuacji na Wyspach mówi. Wykładając taką kase wystraczy dogadać sie z Tevezem, do którego przemawiają tylko i wyłącznie pieniadze oraz jeszcze jeden aspekt, który zagwarantować mu może tylko Juve. Jest nim mianowicie status pierwszoplanowej, najlepiej opłacanej gwiazdy w zespole. To jest to co Tevez lubi najbardziej. Dlatego odszedł z United, bo tam pod tym aspektem zawsze byłby za Rooneyem, dlatego chce odejść z City, bo tam nie jest już tym jedynym, dlatego nie przejdzie do PSG, bo tam powtórzy sie to samo co ma miejsce w City. Na polu walki wiec pozostaje Milan i Juve. Ci pierwsi są w stanie zapraponować wysoki kontakt indywidualny, ale niestety miejsca Ibry chyba nie zajmnie, dlatego Juve ma szanse ze swoimi gwrancjami pierwszoplanowej roli dla niego. Mam nadzieje, że do tego nie dojdzie, bo niewarto burzyć harmonii jaką w Juve udało się zbudować i którą całkiem niedawno podkreślał Buffon w kontekście transferu Argentyńczyka. Agnelli opamietaj się, choć ze strony sportowej...

Torres. Najdroższy piłkarz w historii PL okazał sie najwiekszym transferowym niewypałem na wystpach w zeszłym sezonie. Kompletnie nie przypomina piłkarza, którego pamiętamy z Liverpool i Atletico. Moim zdaniem jest to ciągle napastnik doskonały. Silny fizycznie, szybki, gra glową, lewa i prawa noga. Jedyną rzeczą, której mu brakuje to spokój i brak presji towarzyszącej mu od czasu przybycia do Londynu. Wierze w nowym klubie ten zawodnik bedzie potrafił sie odbudować ponieważ zdobywać goli nie zapomniał, a cena 20 mln euro jest jak najbardziej do spełnienia. W dodatku jest to piłkarz o skromnej osobowości. Nie gwiazdorzy, nie stroi fochów i zawsze robi to czego sie od niego oczekuje. Trzeba tylko pozwolić mu zagrać w piłkę. Nie ukrywam, że jestem fanem tego zawodnika.

Ostatnia moja propozycja to Damiao. Wydaje się, że jest to maszyna do zdobywania goli. Jego statystyki z ligi brazylisjskiej robią ogromne wrażenie. Ponad 50 goli w 80-kilku spotkaniach. Mlody, ciągle sie rozwijąjący z niebanalną techniką. Kolejny artysta z Ameryki Południowej, ale ile razy to słyszeliśmy można spytać. Mimo wsztko gracz wydaje się warty uwagi, ale nie za 30 mln euro jak żąda jego klub. 5 mln nizej byłoby okej i mieliśbyśmy młodego bradzo dobrego grajka, który tylko może być lepszy.

Jaki scenariusz wybierze Conte z Agnellim i Marottą przekonamy sie wkrótce. Ważne jest tylko jedno. Zespół po zimie i potencjalnych wzmocnieniach ma zyskać na jakości, prezentowanej grze oraz wynikach.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19917
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 723

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 gru 2011, 18:52

Trzeba wykorzystać niecheć Violi do Milanu i kupić tego chlopaka w styczniu. Nie sądzę także, że opierałby sie on transferowi do Turynu, co niektórzy próbują to głosić.
Włodarze Fiorentiny wcale nie pałają niechęcią do Milanu. Były prowadzone normalne rozmowy przez długi czas a kluby po prostu się nie dogadały. Co więcej Della Valle ostatnio w dość mocnym tonie wypowiadał się, że Montolivo do Juventusu nie sprzeda. Pisałem chyba o tym i nawet pytałem się co do Was ma.

Co do Teveza to nie mogę się z Tobą zgodzić. Milan mu nie zaproponował wcale wielkiej tygodniówki (4,5 mln rocznie przy prawie 10 w City i klauzuli, która mu gwarantuje podwojenie zarobków po zdobyciu mistrzostwa przez City). Tevez jest dogadany z Milanem i na pewno nie został przyciągnięty pieniędzmi. Carlitos z miejsca odrzucił o wiele lepsze finansowo oferty od klubów w których byłby gwiazdą pierwszego planu (PSG i Corinthians) oraz Anzi, ale tam pewnie byłby w cieniu Eto'o. Jeżeli Teveza interesowały by tylko i wyłącznie pieniądze jak to napisałeś to na rynku transferowym już bo go nie było.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 27 gru 2011, 19:04

mete pisze:
Trzeba wykorzystać niecheć Violi do Milanu i kupić tego chlopaka w styczniu. Nie sądzę także, że opierałby sie on transferowi do Turynu, co niektórzy próbują to głosić.
Włodarze Fiorentiny wcale nie pałają nie chęcią do Milanu. Były prowadzone normalne rozmowy przez długi czas a kluby po prostu się nie dogadały. Co więcej Della Valle ostatnio w dość mocnym tonie wypowiadał się, że Montolivo do Juventusu nie sprzeda. Pisałem chyba o tym i nawet pytałem się co do Was ma.
Nie chodziło mi tu o wrogość, ale o to, że Viola chce zarobić na swoim zawodniku podczas gdy Milan wolałby poczekać do czerwca i zgranąć Ricardo za free.
mete pisze:Co do Teveza to też dowaliłeś. Milan mu nie zaproponował wcale wielkiej tygodniówki (4,5 mln rocznie przy prawie 10 w City i klauzuli, która mu gwarantuje podwojenie zarobków po zdobyciu mistrzostwa przez City). Tevez jest dogadany z Milanem i na pewno nie został przyciągnięty pieniędzmi. Carlitos z miejsca odrzucił o wiele lepsze finansowo oferty od klubów w których byłby gwiazdą pierwszego planu (PSG i Corinthians) oraz Anzi, ale tam pewnie byłby w cieniu Eto'o. Jeżeli Teveza interesowały by tylko i wyłącznie pieniądze jak to napisałeś to na rynku transferowym już bo go nie było.
Wierzysz, że gracz o takich umiejętnościach zagdza sie na 4,5? Za tym napewno muszą iść potencjale bonusy bądź podwyżka po zakończeniu tego sezonu. Nie kupuje tego, że Tevez zgadza się na 4,5 bańki przez 3 lata na przykład. Południowcy sa łasi na hajs wiec w skromność tego kontraktu nie wierze.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19917
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 723

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 gru 2011, 19:07

Nie chodziło mi tu o wrogość, ale o to, że Viola chce zarobić na swoim zawodniku podczas gdy Milan wolałby poczekać do czerwca i zgranąć Ricardo za free.
Milan chce go od dłuższego czasu i złożył ofertę finansową na styczeń, którą na ten moment Viola odrzuciła.
Wierzysz, że gracz o takich umiejętnościach zagdza sie na 4,5? Za tym napewno muszą iść potencjale bonusy bądź podwyżka po zakończeniu tego sezonu. Nie kupuje tego, że Tevez zgadza się na 4,5 bańki przez 3 lata na przykład. Południowcy sa łasi na hajs wiec w skromność tego kontaktu nie wierze.
A czego miałbym nie wierzyć? Ibra trochę obniżył swoją pensję przechodząc do Milanu. Robinho zgodził się na sporą redukcję pensji przechodząc z City. Galliani nie szasta już tygodniówkami na prawo i lewo jak kilka lat temu. Wszystkie media mówiły o pensji 4,5 maksymalnie 4,9 mln euro za sezon.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 27 gru 2011, 19:16

Przykład z Ibrą chybiony ponieważ wyciągnął z Was i tak ile sie tylko dało. Robinho w momencie gdy odchodził z City był bez formy. Szczeście jego, że w Brazyli sie troche odbudował co pozwoliło mu powalczyć o swoje, choć faktycznie nie jest w Milanie tak przepłacany jak w City.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19917
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 723

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 gru 2011, 19:24

Za to Tevez jest w lepszej sytuacji do negocjacji od Robinho...

Ibra, Binho i Aquilani przychodząc do Milanu mniej lub bardziej obniżyli swoje tygodniówki. Cassano przychodząc za darmo jako jeden z lepszych napastników we Włoszech bez wahania zgodził się na 2,7 mln euro. Tevez zgodził się na znaczną obniżkę pensji o czym wspomniał Galliani i dobrze poinformowani włoscy dziennikarze. W innym wypadku nie byłoby nawet mowy o transferze. Tevez jak przyjdzie do Milanu to będzie miał zarobki na poziomie 4,5-4,9 mln euro. Możesz w to wierzyć lub nie.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 27 gru 2011, 19:32

Co sie chlopie prujesz? Oczywiście, że Tevez jest w lepszej sytuacji, bo jest lepszym zawodnikiem niż Robinho czy Cassano. Nigdy nie był bez formy jak Brazylijczyk i nigdy nie był tak wybuchowy i kłótliwy jak Cassano. To, że strzela fochy, jest kapryśny i ma wysokie mniemanie o sobie to prawda, ale czy Ibra w Barcie taki nie był? Spokojnie mógłby życzyć sobie 6 mln za sezon.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 gru 2011, 19:39

Cassano przychodząc za darmo jako jeden z lepszych napastników we Włoszech bez wahania zgodził się na 2,7 mln euro.
Cassano nie przychodził za darmo.
Tevez jak przyjdzie do Milanu to będzie miał zarobki na poziomie 4,5-4,9 mln euro
4,5 miliona, jak pisałeś. Tak podawał Galliani (mówiąc o dwukrotnym obniżeniu zarobków), tak podają wszystkie wiarygodne media. Ponad dwukrotna obniżka pensji, ładnie.

Tevez i Torres w Juventusie w styczniu to całkowite science-fiction. Za to Damiao jest realny i to jest bardzo dobra opcja.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19917
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 723

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 27 gru 2011, 19:41

Ja się wcale nie pruje. Odpisuje na twoje posty podając normalne, prawdziwe argumenty. Nie mam zamiaru nadal się licytować. Tevez sobie wg Ciebie może żądać ile chce, ale realia wyglądają inaczej.
Cassano nie przychodził za darmo.
Przychodził. Galliani nie zgodził się zapłacić 2,5 mln Realowi za transfer i Sampa jak i Łysy się jakoś z Perezem dogadali.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 gru 2011, 19:51

Przychodził. Galliani nie zgodził się zapłacić 2,5 mln Realowi za transfer i Sampa jak i Łysy się jakoś z Perezem dogadali.
Nie przychodził. 5 milionów wymaganych przez Pereza zostało zmniejszone podobno, ale tak czy owak wszystkie media zgodnie podają, że Sampdoria, Milan i sam piłkarz złożyli się na kwotę wymaganą przez Real. Milan zapłacił za niego grosze, ale zapłacił. :wink:
EoT.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19257
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2844
Lokalizacja: zza miedzy

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 27 gru 2011, 21:00

miałem pisać, że wolę jednak Amauriego na trybunach niż Boriello w składzie i mam czego chciałem ;] Uparte bydle z naszego Brazola

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 gru 2011, 21:08

Jebany ma tupet :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”