Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 6832

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 lut 2018, 9:03

futbolowa pisze: Dziwię się, że tylko ona dostała z liścia, mąż też powinien zarobić. Mam nadzieję, że nie mają dzieci, skoro laska od razu wypieprza gdzieś do innego
Nie mają dzieci. Właśnie piszę z ludźmi i zbieram fakty do kupy, bo serio to dla mnie jakieś sci-fi jak można spanikować do tego stopnia by uciec z kraju. Spoko para, znam ich sporo lat i nie raz się na miasto wychodziło na piwo czy balety a tu taka historia.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2018, 9:10

maciek_88 pisze: Mam nadzieję, że piszesz o mężu koleżanki.
No raczej.

Z samą sobą się ta dupa nie całowała, jej towarzysz jest tak samo winien.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 13 lut 2018, 9:12

futbolowa pisze:
maciek_88 pisze: Mam nadzieję, że piszesz o mężu koleżanki.
No raczej.

Z samą sobą się ta dupa nie całowała, jej towarzysz jest tak samo winien.
Zawsze istniało ryzyko, że piszesz o mężu babki, która poszła w tango :D

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 lut 2018, 9:16

Znajomek sprawdza teraz historię kart kredytowych w obawie że nie skończyło się tylko na bilecie do Edynburga :lol2:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2018, 9:18

maciek_88 pisze: Zawsze istniało ryzyko, że piszesz o mężu babki, która poszła w tango
Ej no, bez przesady :D

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11119
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1301
Lokalizacja: CURVA SUD

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 13 lut 2018, 9:24

panowie pisaliscie ostatnio o kryptowalutach... a wiecie cos wiecej o dascoinie? znacie temat?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lut 2018, 9:35

futbolowa pisze: Słuchajcie,

mam taki ból głowy, jakiego jeszcze nigdy w życiu nie miałam. Po prostu kosmos. Zaczęło się wczoraj wieczorem od tego, że przed oczami zaczęłam widzieć jakąś pikselozę - w jednym miejscu pola widzenia pojawił się pasek, który jakby rozmywał rzeczywistość. Ilekroć widziałam coś jasnego - myślałam, że oślepnę. W końcu dołączył do tego taki ból głowy, jakiego nie znałam. Położyłam się spać przed 22 licząc na to, że mi przejdzie i pikseloza rzeczywiście sobie poszła, ale głowa i kark nawalają mnie dalej. Mam wrażenie, jakby mi miało łeb rozerwać.

Mam nadzieję, że to wina tego, że wczoraj straciłam sporo krwi i dzisiaj wszystko wróci do normy, bo tak się nie da funkcjonować.
Brzmi jak opis migreny z aurą wzrokową. Mam takie atrakcje od kilkunastu lat.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 13 lut 2018, 9:41

gilardino11 pisze: panowie pisaliscie ostatnio o kryptowalutach... a wiecie cos wiecej o dascoinie? znacie temat?
Nie wiem po co chcecie się pakować w to bagno. To są tylko i wyłącznie mlmy do golenia frajerów. Wokół tematu kręcą się praktycznie te same osoby. Można to w zasadzie zrównać z falą coachingu.
https://www.wykop.pl/link/4151137/dasco ... yna-tonac/
https://www.wykop.pl/wpis/22426833/zuki ... scoin-clu/

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2018, 9:50

Kluchman pisze: opis migreny z aurą wzrokową
Poczytałam, i kurde! To jest to:
- "migocząca zygzakowata linia" - to właśnie to, myślałam, że to nakładające się na siebie trójkąty :D
- jasne plamy,
- niedowidzenie połowiczne jednoimienne (dlatego np. nie widziałam swojej lewej ręki, Marcina lewego ucha itd.

Jak sobie z tym radzisz?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64934
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lut 2018, 9:56

Łoooo ciup, grubo macie. To ja się cieszę z moich małych minusów :P

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16989
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5291
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 13 lut 2018, 10:09

Od wczoraj przejechałem komunikacją miejską więcej, niż w całym 2017r. Wystarczyło, że zostawiłem auto na 1 dzień do mechanika, a musiałem na mieście skoczyć do 2 sklepów i potem do dziewczyny. Jak na złość, wróciłem dzisaij rano do domu i zostawiłem u niej netbooka. O 17 muszę być w Krakowie, auto miałobyć o 10, a będzie o 12. I teraz pasuje mi jechać znowu autobusem do mieszkania dziewczyny po komputer...

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 13 lut 2018, 10:12

Zawsze jest taxi ;)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 13 lut 2018, 10:14

Bardzo wcześnie rano poszedłem pobiegać i chyba nie był to najlepszy pomysł.

W powietrzy wisi taki syf, że po powrocie śmierdziałem mieszanką spalin, ogniska ze starych opon, pokoju palacza i dymu z komina. Tragedia. Czuję, że więcej na tym straciłem pod kątem zdrowotnym niż zyskałem.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 13 lut 2018, 10:17

Duch pisze:
W powietrzy wisi taki syf, że po powrocie śmierdziałem mieszanką spalin, ogniska ze starych opon, pokoju palacza i dymu z komina. Tragedia. Czuję, że więcej na tym straciłem pod kątem zdrowotnym niż zyskałem.
To prawda. Ja zawsze mówię, że wyszłam na spacer, a wracam śmierdząc wędzonką. Jak tu zabrać dziecko na powietrze?
DDK pisze: I teraz pasuje mi jechać znowu autobusem do mieszkania dziewczyny po komputer...
To straszne :D
cloner pisze: Łoooo ciup, grubo macie. To ja się cieszę z moich małych minusów
:D

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64934
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8646
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lut 2018, 10:20

futbolowa pisze: Jak tu zabrać dziecko na powietrze?
Nie ma szans. Dosłownie 10 minut temu gadałem o tym z kolega przez telefon i też mi mówi, że chciał zabrać córkę na spacer i ni [ch**], a drugi dzień z rzędu na basen jej nie weźmie. Masakra z tym powietrzem tej zimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”