I w sumie ta dyskusja też obrazuje jedną z rzeczy, które miałem na myśli: tj. kiedyś klepu-klepu, atak pozycyjny i wysunięta obrona była jakimś widocznym wyróżnikiem między trenerami, te wszystkie mecze Simeone, Allegriego czy Mourinho z Guardiolą albo Enrique miały jakiś mocny wymiar szerzej konfrontacji filozofii futbolu - a teraz zaczynamy dyskutować między trenerami grającymi klepu-klepu, atak pozycyjny z wysuniętą obroną, który z nich jest ofensywny, a który defensywny.










