Liverpool (zbiorczy) - Strona 76

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
kardjal
Grafomańskie harakiri
Posty: 20
Rejestracja: 10 lut 2006, 15:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łowicz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kardjal » 13 lut 2006, 10:28

Podobał mi sie ostatnio mecz Liverpoola i parady Dudka ale co to mu da jak i tak Benitez nie da mu szans niech sie Dudek stara :D

Awatar użytkownika
danon
Skład B
Skład B
Posty: 87
Rejestracja: 03 lut 2006, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: danon » 13 lut 2006, 14:52

Jak się będzie starał to jego cena skoczy i coraz lepsze kluby będą się do niego zgłaszać...Zresztą Benitez (jak zresztą chyba każdy z nas na jego miejscu) mając dwóch równych golkiperów woli postawić na rodaka...

Awatar użytkownika
kardjal
Grafomańskie harakiri
Posty: 20
Rejestracja: 10 lut 2006, 15:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łowicz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kardjal » 14 lut 2006, 10:02

no tak Dudek musi grać zeby miec miejsce w reprezentacji. Jak nie bedzie grał to jego miejsce zajmie Boruc.
Powiem wam ze mysle ze Dudek niekiedy na bramce ma albo zajebistego farta albo no to jest bramkarz światowej klasy

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiDi » 14 lut 2006, 14:25

Dudek: Chyba trochę pomogłem

Jeżeli dzisiaj na Anfield Road zatrzyma francuskiego gwiazdora "Kanonierów", to da trenerowi do myślenia. Benitez już nie będzie mógł się tłumaczyć, że nie wie, że ma wątpliwości. To Jerzy Dudek będzie znów numerem 1! – czytamy w „SuperExpressie”.

- Arsenal przeżywa kryzys, a my już wychodzimy z dołka - mówi Dudek. - Sobotnia wygrana z Wigan to potwierdza.

- Drużyna jest zmęczona fizycznie i psychicznie po rozegraniu w tym sezonie ponad 40 meczów - zauważa Dudek. - Trener już wspominał o rotacji w składzie. Ja jestem świeży i wypoczęty. Mogę i chcę grać. Wróciłem do bramki Liverpoolu w trudnym momencie. I chyba trochę pomogłem. Właśnie w takich chwilach poznaje się charakter zawodników. Ja muszę znów grać regularnie. Nawet w drużynie rezerw, jeśli nie w pierwszym zespole. Żebym nabrał pewności siebie – dodał nasz bramkarz.

Niewiem jak wy, ale ja tam Jurka potrzymam za słowo :wink: Myślę, a raczej jestem pewien, że nie da rady z Beniem i Reiną, na którego on stawia.

Awatar użytkownika
Tomi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 738
Rejestracja: 04 lip 2004, 10:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Niechobrz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomi » 15 lut 2006, 8:23

The reds wygrali 1:0,a Dudek nie miał nic do roboty prawie.Liverpool miał więcej akcji.Gerrardx nie wykorzystał niesłusznego karnego.O Morientesie nie bede pisał bo mijał sie z piłką,Fowler grał dobrze i mógł gola strzelić.Nad skuteczności muszą popracować

Statystyki


Liverpool FC - Arsenal Londyn
Gole: 1-0
Strzały: 22-6
Strzały na bramkę: 10-2
Rzuty rożne: 13-1
Spalone: 1-6
Faule: 12-15
Żółte kartki: 0-1
Czerwone kartki: 0-0
Posiadanie piłki(%): 53-47

Awatar użytkownika
czorny150
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 16 lut 2006, 15:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czorny150 » 16 lut 2006, 19:41

Fowler musi popracować nie nad skutecznością, a nad kondycją. Będzie wytrzymywał całe spotkania, to i bramki przyjdą, gdyż będzie miał więcej siły i czasu :wink: Osobiście czekam na jego brameczki, ale jak sam mówi..."jeśli nie zdobywam goli, a zespół wygrywa i tak jestem szczęśliwy". I Robbie nie przepraszaj za swój brak skuteczności...zobacz lepiej jak przepraszać musiałby Morientes...jak przykazywał Pan Bóg: Wybaczaj 7 x 7 :wink:

Pozdro!

Awatar użytkownika
kardjal
Grafomańskie harakiri
Posty: 20
Rejestracja: 10 lut 2006, 15:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łowicz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kardjal » 17 lut 2006, 14:35

Dudek nie miał co do pokazania w meczu z Arsenalem co tylko oddali jeden grozny strzał

Awatar użytkownika
tswidok
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 505
Rejestracja: 24 sie 2004, 22:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tswidok » 18 lut 2006, 13:58

Czy gra Dudek z MU?

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 18 lut 2006, 14:06

Nie. W bramce stoi Reina, ale jak na razie nie miał wiele okazji, aby się wykazać :] Jak na razie jest 1:0 dla Liverpoolu po bramce Croucha z 20. minuty :]

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 18 lut 2006, 14:51

Dudek znowu na ławce czy kogoś to zdziwiło ??
Było na 99% pewne że to Reina zagra, nie wiem czemu wszyscy się tak łudzili że to Dudek może zagrać. Za Reiną przemawia więcek argumentów
-ulubieniec Beniteza
-hiszpan
-broni w tym sezonie bardzo dobrze
-prasa jest po jego stronie

Dudek ma małe szanse aby wygrać z nim rywalizacje. Chyba że... Reina popełnił by podobne błedy co kiedyś Dudek z MU kto jest fanem Liverpoolu od paru lat będzie wiedział :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 lut 2006, 15:45

Tobik33 wszystko ślicznie i w ogóle tylko po co pisać po raz kolejny to co zostało już napisane 235346 razy i jeszcze nie dodając niczego od siebie :roll:
Tobik33 pisze:Dudek znowu na ławce czy kogoś to zdziwiło ??
Każdego przynajmniej trochę rozgarniętego kibica to nie zdziwiło na pewno.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 18 lut 2006, 16:26

Niggaz pisze:Tobik33 wszystko ślicznie i w ogóle tylko po co pisać po raz kolejny to co zostało już napisane 235346 razy i jeszcze nie dodając niczego od siebie :roll:
Chciałem napisać 235347 raz to samo :P tu nie trzeba nic dodawać od siebie.
Niggaz pisze:Każdego przynajmniej trochę rozgarniętego kibica to nie zdziwiło na pewno.
No tak, jednak musisz przyznać że po ostatnich meczach Liverpoolu wielu mialo nadzieje na występ Dudka w następnych meczach, jednak ja do nich nie należe. Reina znowu nie puścił bramki tak więc wiadomo kto bedzie bronił w najbliższych miesiącach ?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 lut 2006, 16:30

Tobik33 pisze:Chciałem napisać 235347 raz to samo
Tak myślałem. Zapytałem tak dla sportu.
Tobik33 pisze:No tak, jednak musisz przyznać że po ostatnich meczach Liverpoolu wielu mialo nadzieje na występ Dudka w następnych meczach
Nie muszę niczego przyznawać a już na pewno nie tego o czym napisałeś. Reina broni świetnie a Dudek gdyby nie czerwo dla Hiszpana nawet by nie poczuł gry w Liverpoolu w tym sezonie. Wyczerpał już swój limit minut na boisku. Ciekawego dlaczego miałby dalej grać. Nie popisał się niczym szczególnym w tym spotkaniach w których zagrał. Reina błyszczy cały sezon. Wystarczy, aby nie było wątpliwości co do wyboru bramkarza.

Awatar użytkownika
PiDi
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 paź 2005, 14:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: skądinąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiDi » 22 lut 2006, 14:57

Mimo przewagi przegraliśmy z Benficą. Niby w pierwszym meczu na nic wielkiego nie oczekiwałem, ale nie porażka! Fowler niby był aktywny, ale to była tylko aktywność...
Niby przegrana z honorem, ale honoru nie miał Beto faulując Momo Sissoko...
onet.pl pisze: Piłkarz Liverpoolu Momo Sissoko trafił do jednego z lizbońskich szpitali. Piłkarz „The Reds” doznał poważnej kontuzji oka po jednym ze starć w spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Benfiką (1:0). Piłkarz nie wrócił z resztą zespołu do Liverpoolu.

- To poważna kontuzja oka, co oznacza, że Sissoko będzie musiał zostać w szpitalu w Lizbonie i przejść kolejne badania – powiedział rzecznik prasowy klubu.
Tak więc honor zachowaliśmy, ale najlepiej by było gdybyśmy zachowali jeszcze zwycięstwo. Luizao niedopilnowany i stało się... Teraz w rewanżu (ósmego) musimy mimo wszystko (mimo tego, że narazie jesteśmy w plecy) pokazać, że nie jesteśmy Porto, które po zwycięstwie dało ciała. Najlepiej by było gdyby od początku zagrał Cisse (Beniu, nie trzymaj chłopa w kagańcu!), resztę można zachować (no, tylko Momo j.w...).

Do boju Do boju Do boju Do boju Do boju Do boju Do boju The Redz

EDIT: Napisałem że resztę można zachować, kłamałem-nie grał Gerrard
Ostatnio zmieniony 22 lut 2006, 15:06 przez PiDi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 22 lut 2006, 15:02

Porażka na wyjeździe 0:1 absolutnie niczego nie przesądza i wydaje mi się, że w rewanżu LFC powinno uporać się z Benficą. Kluczem będzie niestracenie gola, a defensywę Liverpoolu i Reinę na to stać, więc kibice The Reds powinni być spokojni :] Ja mimo to liczę na niespodziankę, jaką niewątpliwie byłby awans Benfiki. O ile się nie mylę, to do tej pory tylko raz obrońca trofeum odpadł w następnym sezonie już w 1/8 finału. Było to FC Porto, które rok temu nie dało rady Interowi :]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”