
Post Wyświetl pojedynczy post autor: DominoWalcz » 23 kwie 2008, 17:00
DominoWalcz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 18:26
Nie bylo po co naciskac. Mielismy odrzucic 6 mln od Villareal? Za rezerwowego bramkarza, ktory byl juz w takim wieku, ze chcial w koncu zaczac grac i tak czy inaczej naciskalby na transfer? Bez sensu. Dudek - typowe transfer gracza na lawke. Po prostu on ma doswiadczenie i uznana marke, a Codina czy Adan nie i tylko dlatego doszlo do tego ruchu. Schuster spokojniejszy, choc chyba i tak moglby byc spokojny.vakabayashi pisze:tak sam chciał odjeść. ale też nie naciskaliśmy żeby został wiedząc ze mamy takich dobrych wychowanków.
Ale my nie mozemy czekac do stycznia, zeby zobaczyc czy Metzelder byl laskaw sie wyleczyc, czy dalej siedzi w gipsie, z opaska na nodze, albo pod kroplowka. Musimy ruch wykonac znacznie szybciej. A Niemiec zawsze byl pilkarzem podatnym na urazy, wiec brak transferu na obrone jest zwyczajnie niepotrzebnym ryzykiem. Tym bardziej, ze jest kilku ciekawych graczy na rynku.vakabayashi pisze:nie moge sie zgodzić, z prostej przyczyny niemiec grał mało i stąd nie wiadomo czy nam sie przyda czy nie. Byl zdrowy grał m.in w pierwszym meczu z Villareal i wypadł dobrze. Jesli bedą widoki ze bedzie zdrowy nie widze potrzeby szukania obrońcy. Jesli mimo wszystko odejdzie to ok obrońca w szerszej perspektywie by sie przydał
A Torres to sep, ktory tylko czeka na pilke 5 metrow od bramkiel Crack pisze:Z Hunta bym się cieszył, a Villa na typową 9 nie pasuję. Dla mnie najlepszym zawodnikiem na tą pozycję byłby Torres lub Benzema. Jednak, ani jeden ani drugi nie ruszy się ze swoich klubów latem, chociaż coś czytałem o jakiś brakach budżetowych Live Wink
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 19:13
A kto powiedział, że ten "sęp" ma tylko dokładać nogę do piłki znajdującej sie 2 metry od bramki?A Torres to sep, ktory tylko czeka na pilke 5 metrow od bramki Laughing Z reszta Benzemy tez takim pilkarzem bym nie nazwal, bo moze zaoferowac znacznie wiecej niz tylko gra a'la dostaw noge. Ba, nie widze go za bardzo w tej roli, bo to strasznie by go ograniczalo.
Podobnych? Nie sądzę, że są do siebie bardzo podobni. Pierwszą różnicą śa warunki fizyczne jednego i drugiego. Torres jest wyższy od Davida, lepiej zbudowany i przez co jest lepszy w pojedynkach główkowych (co musi umieć dobrze robić gracz na szpicy), lepiej się zastawia i gra tyłem do bramki. Jednak za to Villa jest bardziej zwinny, jest szybszy, umie lepiej zagrać piłkę.RealFan pisze:ak chcesz Torresa to nie wiem, czemu nie widzisz Villi bo to badz co badz pilkarze o podobnych walorach.
el Crack

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 19:49
Nie tylko, ale to jego podstawowe zadanie. Mowiac "klasyczna 9" sugeruje sie wlasnie takiego pilkarza jak Ruud, Huntelaar, Inzaghi... a nie Torresa czy Benzemeel Crack pisze:A kto powiedział, że ten "sęp" ma tylko dokładać nogę do piłki znajdującej sie 2 metry od bramki?
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 23 kwie 2008, 20:26
A kim jest Benzema czy Torres jak nie graczami na szpicę? Z tego co wiem obaj grają na najbardziej wysuniętych napastników, zarówno w drużynie klubowej jak i reprezentacyjnej. Może dlatego tak uważasz, że poza dostawieniem nogi Torres i Benzema potrafią coś więcej, przejśc przeciwnika i np. strzelić bramkę, jednak nie zmienia to faktu, że w moim przekonaniu to gracze na szpice.RealFan pisze:Nie tylko, ale to jego podstawowe zadanie. Mowiac "klasyczna 9" sugeruje sie wlasnie takiego pilkarza jak Ruud, Huntelaar, Inzaghi... a nie Torresa czy Benzeme Wink
Ale powiedz co Villa ma do gadania w walce o górną piłkę, mając lekko ponad 170cm wzrostu z jakimś wielkim kabanem mierzącym ok. 190cmWarunki fizyczne jak warunki fizyczne. Villa umie grac glowa bardzo dobrze, tylko rzadko to robi, czesciej szuka strzalu noga i gry po ziemii. Ale Torres takze, mimo ze czesciej trafia do siatki glowa. To tez wynika z roznicy w grze Liverpoolu i Valencii, gdzie to Moro jest pierwszym od gornych pilek. Wzrost to nie jest jedyny warunek dobrej walki o gorne pilki. Trzeba sie jeszcze dobrze ustawiac i czuc pilke, wiedziec gdzie ona bedzie na odpowiedniej wysokosci. Popatrz na Owena - jest niski, a nikt nie odmowi mu genialnej gry w powietrzu. To samo Cannavaro. Poza tym u nas jest jeszcze Raul, ktory oderwany od ziemii sobie radzi. Nie mowiac o Ruudzie.
RealFan pisze:ie graja typowej szpicy (w Liverpoolu predzej takim pilkarzem nazwalbym Kuyta niz Fernando)
RealFan pisze:
Z reszta dla Torresa sprawa honorowa byloby to, zeby do Realu nie przejsc. A co wiecej nie widze zadnego argumentu za tym, by Liverpool mial sie go pozbywac. A odejscie Villi jest dosc prawdopodobne. Trudniejsze byloby przekoanie go i klubu, by to wlasnie do Madryty trafil Razz
el Crack

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 kwie 2008, 22:09
OT: To plotki, wymyślone przez jakieś brukowce angielskie (chyba The Sunel Crack pisze:I jak już wspominałem Live ma problemy z kasą i nie wiadomo czy nie będzie musiał kogoś sprzedać w okienku transferowy
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 23:03
A Villa jest pomocnikiemel Crack pisze:A kim jest Benzema czy Torres jak nie graczami na szpicę? Z tego co wiem obaj grają na najbardziej wysuniętych napastników, zarówno w drużynie klubowej jak i reprezentacyjnej. Może dlatego tak uważasz, że poza dostawieniem nogi Torres i Benzema potrafią coś więcej, przejśc przeciwnika i np. strzelić bramkę, jednak nie zmienia to faktu, że w moim przekonaniu to gracze na szpice.
Nie napisalem, ze tu nie ma przewagi, jest tez chyba troche silniejszy, ale warunki fizyczne to nie wszystko w walce w powietrzu. Gra glowa, a zasieg w wyskoku to dwie zupelnie odrebne kwestie. Co z tego, ze siegniesz pilki jak anemicznie ja uderzysz? Villa wie co zrobic z pilka na glowie.el Crack pisze:Ale powiedz co Villa ma do gadania w walce o górną piłkę, mając lekko ponad 170cm wzrostu z jakimś wielkim kabanem mierzącym ok. 190cm Wink. Tutaj Torres ma przewagę
Torres za dlugo gral w Atletico i za duzo razy juz Realowi odmowil, zeby teraz zagrac na SB. Nie moglby tego zrobic swojemu bylemu klubowi. Nie kazdy jest jak Figo. Problemy finansowe to raczej wymysly, a nawet gdyby byly prawda to Torres bylby ostatnim obok Gerrarda pilkarzem, jakiego Liverpool by sie mogl pozbycel Crack pisze:No właśnie ostatnio Torres w ciepłych słowach opisuje Real Very Happy. Uważam ten transfer za bardzo mało prawdopodobny, ale możliwy. I jak już wspominałem Live ma problemy z kasą i nie wiadomo czy nie będzie musiał kogoś sprzedać w okienku transferowy, jednak sprzedając swojego najlepszego napastnika, który strzela jak na zawołanie zrobiliby potężny błąd.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2008, 12:21
Makis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 kwie 2008, 13:53
sprzedaż Diarry bedzie wg mnie błędem. Bardziej rozsądnie bedzie zostawić malijczyka na co najmniej jeden sezon. Bez Momo bedziemy drużyną która nie ma ani jednego silnego fizycznie atletycznego DM`a.Makis pisze:W planach jest tez sprzedaz Diarry i Baptisty
Soldado odejdzie na bank. Natomiast Savioli przypadek jest ciekawy argentyczyk zarabia u nas 1,5 mln i byle gdzie nie odejdzie.Makis pisze:Na razie cisza jesli chodzi o odejscie Soldado, Savioli i Salgado
AS w tym samym artykule zapewnie też ze REal ma w kręgu zainteresowań Garaya z Santander ale na sezon 09/10Makis pisze:wg ASa).
vakabayashi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 24 kwie 2008, 13:53
Wilmore pisze:OT: To plotki, wymyślone przez jakieś brukowce angielskie (chyba The Sun Wink ), na razie przez nikogo nie potwierdzone, a piłkarze deklarują chęć pozostania w Liverpoolu na dłużej, więc transfer Torresa nie dość, że do odwiecznego rywala, to jeszcze w obecnej sytuacji, jest niezwykle mało prawdopodobny. Villa to dużo bardziej prawdopodobne rozwiązanie dla Realu. Przede wszystkim - możliwe.
A Torres nie wie?RealFan pisze:Villa wie co zrobic z pilka na glowie.
Ale Villa może sobie pomarzyć o takim wyskoku i budowie jaką ma Canna.RealFan pisze:A taki Canna, mimo ze ma 176 cm wygrywa pojedynki z gosciami okolo 190 co do myslenia daje.
A kto tak powiedział? Ja dalej nie zmienię zdania co do tego, że Villa i Torres to odmienne typy napastników, jeden jest bardziej cofniętym, drugi typową 9. Poza tym jakby byli prawie identycznymi zawodnikami to w kadrze Aragones wymieniałby ich, a wystawia razem. Aktualnie może nie bo gra na jednego napastnika, ale jak grał na dwóch to zawsze Villa i Torres sie pojawiali.RealFan pisze:A Villa jest pomocnikiem
Nie wiem ile, ale na pewno mnie niż w sytuacji odwrotnej.Popatrz ile razy to Fernando wykladal pilki Kuytowi czy innemu partnerowi z ataku.
I po moich 8 piłkarzachMakis pisze:60 milionow euro - tylko dostanie od zarzadu Pedja na transfery (wg ASa).
Zarząd pewnie o tym wie, dlatego rozglądają się za Essienemvakabayashi pisze: sprzedaż Diarry bedzie wg mnie błędem. Bardziej rozsądnie bedzie zostawić malijczyka na co najmniej jeden sezon. Bez Momo bedziemy drużyną która nie ma ani jednego silnego fizycznie atletycznego DM`a.
De La Red i Gago nie wypełnią luki. A Javi Garcia jest dla mnie za słaby na pierwszy skłąd RM.
Hiszpan powinien zrozumieć, że jego lata w Realu już minęły. Z szacunku dla tego zawodnika, za to co zrobił dla Realu, Królewscy powinni zgotować mu ładne pożegnanievakabayashi pisze:Salgado wg mnie nas nie opuści jest 3 kapitanem i członkiem rady drużyny, ma juz swoje lata a rola ostatniego rezerwowego mu odpowiada
I to jest dobra informacja. Nie chciałem tego zawodnika w Realu Madryt. Ma już swoje lata, a ten sezonu uważam za jednorazowy "wybryk". Do tego chłopak jest trochę wybuchowy i impulsywny, chociaż sam fakt przedłużenia kontraktu czy podpisania nowego nie gwarantuje, że Fabiano zostanie w Sevilli.vakabayashi pisze:Pewne jest ze raczej na 98% nie dołączy do nas Luis Fabiano który dziś podpisał nowy kontrakt z Sevilla
el Crack
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2008, 15:40
Powoli oswajam sie z ta myslavakabayashi pisze: Salgado wg mnie nas nie opuści
A jeszcze niedawno mowiles, ze nie chcesz Huntelaara bo " w koncu ilu ma u nas grac tych Holendrow"vakabayashi pisze: Diego i Huntelaar są moimi faworytami do gry w Real w nowym sezonie ciesze sie ze klub potwierdza "nieoficjalnymi" kanałami chęć ich zatrudnienia![]()
To chyba tak nie dziala. Klub chce przeznaczyc na transfery 60 mln, wiec kase ze sprzedazy zawodnikow jakos inaczej spozytkuje. A jest na co odkladac, bo mamy dlug do splacenia.el Crack pisze:jeśli doliczyć do tego kwotę ze sprzedaży kilku zawodników to kwota może być niezła ok. 120 mln.
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 24 kwie 2008, 16:30
Makis pisze:To chyba tak nie dziala. Klub chce przeznaczyc na transfery 60 mln, wiec kase ze sprzedazy zawodnikow jakos inaczej spozytkuje. A jest na co odkladac, bo mamy dlug do splacenia.
el Crack
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 kwie 2008, 17:03
Czytalem te wypowiedz, tylko co z tegoel Crack pisze: Co do tego długu to radzę przeczytać wypowiedź Calderona
Makis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 kwie 2008, 19:13
haMakis pisze:A jeszcze niedawno mowiles, ze nie chcesz Huntelaara bo " w koncu ilu ma u nas grac tych Holendrow"
głębokim głębokim rezerwowym bedzie pewnie. jeśli Ramos uspokoji swoją passę zbierania kartek, Salgado za często w składzie nie zobaczymyMakis pisze:Powoli oswajam sie z ta mysla
Makis pisze:Jest takie powiedzenie, ze bogaci oszczedzaja. Fajnie by bylo, gdybysmy zaczeli sie do niego stosowac.
vakabayashi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 kwie 2008, 19:32
A gdzies to napisalem?el Crack pisze:A Torres nie wie?
Co nie znaczy, ze nie umie grac glowa. Czym innym jest taktyka zespolu, ktory gorne pilki kieruje na kogos innego (najczesciej Morientesa, ktory jest mistrzem gry w powietrzu)... i skupianie sie na innej grze - dolem, gdzie Villa moze najlepiej wykorzystac swoje mozliwosci, a czym innym jest probowanie gry glowa i robienie tego w sposob beznadziejny, bo kiedy Villa sie na to decyduje to nie mozna powiedziec, zeby w tym elemencie byl slaby. Torres ma lepsze warunki fizyczne, ale tez nie jest graczem, ktory szczegolnie szuka gry w powietrzu poza stalymi fragmentami gry. Liverpool posyla dosc duza ilosc dosrodkowan to i Torres cesciej uderza glowa niz Villa, ale Fernando tez lepiej odpowiada gra po ziemi.el Crack pisze: Ale Villa może sobie pomarzyć o takim wyskoku i budowie jaką ma Canna.
Inaczej wygladaja Ruud i Huntelaar obok siebie, a inaczej obok siebie wyglada dwojka kreatywnych napastnikow, lubiacych sie tez troche cofnac i podac. Takie duety graja w wielu druzynach, tamte pierwsze, gdzie graja dwaj pilkarze bardziej uzaleznieni od dobrego podania w obrebach pola karnego sa duzo rzadziej spotykane, bo oni sabie przeszkadzaja, a Villa z Torresem sie wspomagaja i tak samo jest chocby, gdy razem graja Rooney z Tevezem - oni takze sobie nie przeszkadzaja mimo dosc podobnej gry. I rownie dobrze moglby wygladac duet napastnikow Raul - Higuain, kiedy graliby razem czesciej (choc zle nie wyglada na pewno), czy jeszcze lepiej Robinho - Higuain i srednie warunki fizyczne nie przeszkadzalyby nikomu, bo tacy dwaj pilkarze potrafia razem w ataku zdzialac cuda grajac po ziemiel Crack pisze:A kto tak powiedział? Ja dalej nie zmienię zdania co do tego, że Villa i Torres to odmienne typy napastników, jeden jest bardziej cofniętym, drugi typową 9. Poza tym jakby byli prawie identycznymi zawodnikami to w kadrze Aragones wymieniałby ich, a wystawia razem. Aktualnie może nie bo gra na jednego napastnika, ale jak grał na dwóch to zawsze Villa i Torres sie pojawiali.
Nie mam liczb odnosnie akurat takiej statystyki, ale prawdopodobnie bys sie zdziwil. Obejrzyj sobie czasem mecz Liverpoolu i zobaczysz, ze Torres nie stoi na sepa.el Crack pisze:Nie wiem ile, ale na pewno mnie niż w sytuacji odwrotnej.
Kluchman
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio