MŚ 2006: Grupa A - Ekwador, Kostaryka, Niemcy, Polska - Strona 9

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 16 cze 2006, 20:43

fieldy pisze:
Gomez pisze:napisales ze nie mogli stworzyc sobie dobrej sytuacji przeciw Polsce,
że do pewnego momentu nie stworzyli, ha!!!!
fieldy pisze:
Gomez pisze:ja dalem przyklady ze jednak sie myslisz,
nie dałeś, nie stworzyli do pewnego momentu, ha !!!!
o czy Ty piszesz...taka postac na forum a takie gluopty wypisuje :roll: ...do pewnego momentu to nawet Argentyna dzisiaj nie swtorzyla sytuacji :roll:
fieldy pisze:
Gomez pisze:dziwne postepowanie ale bardzo powszechne na tym forum
nabijanie,m dziwne postępowanie, ale powszechne.
faktycznie...troche niektorzy mogliby sie ograniczyc...
fieldy pisze:Uważasz Niemców za głownych [zaraz po Agrentynie] faworytów do awansu

na jakiej podstawie ? dobrej gry Lahma ? kto sposród Niemców grał w meczu z Polakami na swoim poziomie ? na takim pozioemi, aby można było ich okrzyknąć faworytami turnieju ?
na chwile obecna, po tych kilku dniach mistrzostw sa zaraz po Argentynie i na rowni z Hiszpania(juz wspomnialem ze ich przoczylem) moimi faworytami...czytaj uwazniej...teoretycznym faworytem zawsze jest Brazylia....po tych kilku spotkaniach Niemcy wywarli na mnie bardzo pozytywne wrazenie, stad moj optymiz...inne aspekty dalszej ich gry w tej imprezie juz wyjasnialem, nie chce mi sie pisac tego samego na ograglo...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 cze 2006, 20:48

Gomez pisze:o czy Ty piszesz...taka postac na forum a takie gluopty wypisuje Rolling Eyes ...do pewnego momentu to nawet Argentyna dzisiaj nie swtorzyla sytuacji Rolling Eyes
a czy ty wszytsko musisz brac na powaznie i się później pluć ?
kłamstwem jest, ze nie stworzyli do pewnego momentu ? NIE, wiec wyluzuj i nie odpisuj, bo sensu to nie ma :P
Gomez pisze:taka postac na forum a takie gluopty wypisuje
głupoty ? pfff
Gomez pisze:po tych kilku spotkaniach Niemcy wywarli
po kilku ? masz na myśli inaugurację z Kostaryka, gdze defensywa popełniła 2 błedy, których powinny sie wstydzić kluby w polskiej lidze ?
czy może mecz z Polakami, gdzie nasi grali z poczatku pressingiem i Niemcom nic nie wychodziło ?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 cze 2006, 23:09

No dobra rozumiem, że mogli wywrzeć na Tobie wrażenie i w Twoich oczach mogą być głównymi faworytami, ale wyjaśnij dlaczego. Co konkretnie wywarło na Tobie takie dobre wrażenie skoro po dotychczas rozegranych spotkaniach stawiasz ich na równi z Hiszpanami i nieco za Argentyńczykami. Pytam poważnie bez żadnej napinki :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 cze 2006, 20:07

Mnie też się dzis napinać nie chce :D i teraz już na powaznie [może należy zaznaczyć kiedy się nie żartuje :think: ] myślę, że Gomez jest zapatrzony po prostu w kadrę Niemiec, tak jak Stan_mic w Real z Raulem na czele.
Myślę, ze nie tyle wierzy w sukces, co chce aby ten sukces był.
Oczywiście ma prawo tak uważać, jendak moim zdaniem nie ma realnych przesłanek ku temu,aby brać Niemców za faworytów, sam Mario Basler powiedział przed meczem, że boi się porażki z Polakami, że jest ona prawdopodobna, nie iwem na ile to prawda, bo Onet o tym pisał, ale chyba nie wymyślili sobie.
Jest kilka ekip lepszych [na dzień dzisiejszy] lepszych od ekipy Niemiec.
Hiszpani, Argentyna, Brazylia, Włochy, Holandia jest na równi bym powiedział, dawałbym im takie same szanse, nie wolno też zapominać o Anglikach, którzy potrfią grac i w konfrontacji z groxniejszym przeciwnikiem [np Niemcami] mogą pokazać swoje możliwosci. Być może już w 1/8 się przekonamy kto jest lepszy.

Niecmy zawsze sa w gronie faworytów, zawdzięczją to swoim sukcesom, przeciez po ekipie Brazylii są najbardziej utytuowaną drużyną świata, ale nie można powiedzieć, ze są na chwilę obecna jednym z głównych kandydatów do tytułu.

Trzeba pamiętać o stylu gry w 2 pierwszych meczach. Pierwszy z Kostaryka nie był zły, ba - był nawet dobry w ich wykonaniu, gdyby nie błedy obrony, byłby to świetny wystep ekipy Klinsmanna.
Ale błedy w obronie jakie przydażają się naszym zachodnim sąsiadom, nie przystoją ekipie, która ma walczyć o mistrza. Tym bardziej, ze podobno maja najlepszego lewego obrońcę świata w swoich szeregach :P

Drugi mecz z nami, stowrzyli sobie pod koniec wiele okazji, przycisnęli, ale tylko dlatego, ze Polacy na noghach się słaniali, że grali w "10" Trzeba dodać, że tylko 1 okazję wykorszytali, także skuteczność też nie przemawia za ich kadydatura do mistrzostwa.
mao tego, Polacy, z poczatku nie dawali w ogóle pograć Niemcom, Schweinsteiger nie istniał, Klose pudłował niemiłosiernie, Podolski tuz po przerwie chyba zszedł. Ballack nie dogrywał piłek tak, aby mozna powiedzieć, że jest to lider przyszłego Mistrza Świata.

kończac mojego posta, w którym nie ma ani grama napinki, dołączam się do pytania Niggaza.

Niggaz pisze:Co konkretnie wywarło na Tobie takie dobre wrażenie skoro po dotychczas rozegranych spotkaniach stawiasz ich na równi z Hiszpanami i nieco za Argentyńczykami


pozdro




EDIT

[quote="Gomez"]Wlosi - no, naprawde Ghana to potezny przeciwnik :roll: [/quote]


a widziałeś dzisiejszy mecz, tej "potężnej" Ghany z 2 w rankingu ekipą Czech ?

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 18 cze 2006, 11:39

fieldy pisze:Być może już w 1/8 się przekonamy kto jest lepszy.
jak juz wspominalem to bedzie kluczowy moment...pokaze prawdziwa wartosc Repr. Niemiec...

fieldy pisze:
Gomez pisze:po tych kilku spotkaniach Niemcy wywarli
po kilku ? masz na myśli inaugurację z Kostaryka, gdze defensywa popełniła 2 błedy, których powinny sie wstydzić kluby w polskiej lidze ?
czy może mecz z Polakami, gdzie nasi grali z poczatku pressingiem i Niemcom nic nie wychodziło ?
no

Niggaz pisze:No dobra rozumiem, że mogli wywrzeć na Tobie wrażenie i w Twoich oczach mogą być głównymi faworytami, ale wyjaśnij dlaczego. Co konkretnie wywarło na Tobie takie dobre wrażenie skoro po dotychczas rozegranych spotkaniach stawiasz ich na równi z Hiszpanami i nieco za Argentyńczykami. Pytam poważnie bez żadnej napinki :wink:
1.Mysl taktyczna
2.Silne skrzydla.
3.Pomysl na gre.
4.Latwosc stwarzania sobie sytuacji.
5.Bramkarz.
6.Miano Gospodarza.

jedyna rzecza ktora moze byc przyczyna dalszych niepowodzen jest obrona...mimo tego ze w pierwszym meczu glupie indywidualne bledy(Friedricha :roll: ) doprowadzily do strat bramek i tak dwaj srodkowi obroncy nie sa zbyt pewni.
Pojedynki glowkowe - czesto wygrywaja i w tym aspekcie nie ma sie do czego przyczepic
Gra na ziemi - Metze i Per sa za wysocy i poprostu nie maja odpowiedniej wzrotnosci i szybkosci...

Lewa obrona - jedynie tak Niemiecka def stoi na wysokim poziomie.



fieldy pisze:Tym bardziej, ze podobno maja najlepszego lewego obrońcę świata w swoich szeregach :P
narazie wiele na to wskazuje 8)
fieldy pisze:Drugi mecz z nami, stowrzyli sobie pod koniec wiele okazji, przycisnęli, ale tylko dlatego, ze Polacy na noghach się słaniali, że grali w "10" Trzeba dodać, że tylko 1 okazję wykorszytali, także skuteczność też nie przemawia za ich kadydatura do mistrzostwa.
mao tego, Polacy, z poczatku nie dawali w ogóle pograć Niemcom, Schweinsteiger nie istniał, Klose pudłował niemiłosiernie, Podolski tuz po przerwie chyba zszedł. Ballack nie dogrywał piłek tak, aby mozna powiedzieć, że jest to lider przyszłego Mistrza Świata.
w pierwszej polowie tez bylo wiele sytuacji :idea:
myslisz ze Schweinsteiger nie istnial bo ktorys z naszych nie dal mu pograc :idea: watpie nie tu dopatrywalbym sie przyczyny jego slabszej gry.

jak juz wytkasz im bledy, z ktorymi nie do konca sie zgodze to:

Brazylia - dlaczego zgarlala taka padake z Chowacja :?: .
Wlosi - remis z USA - Niemcy ich zlali nie tak dawno 4:1 :idea:

ja widzisz kazdy moze miec male przestoje...a Niemcy mieli ale i tak wygrali...
Gomez pisze:a widziałeś dzisiejszy mecz, tej "potężnej" Ghany z 2 w rankingu ekipą Czech ? [/size]
niezly byl


na koniec...noch ein mal:

Narazie Niemcy dla mnie sa w scislym gronie faworytow, rozegrali dwa mecze i pokazali ze w ofensywie sa bardzo mocni, mecz z Ekwadorem moze okazac sie dla nich pierwszym powaznym sprawdzianem...potem Szwecja i z gorki...W przypadku odpadniecia z turnieju na poziomie 1/8 bede musial przyznac Wam racje...ale puki co mam inne zdanie

pozdrawiam...tyle w tym temacie 8)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 cze 2006, 11:50

Gomez pisze:fieldy napisał:

Gomez napisał:
po tych kilku spotkaniach Niemcy wywarli

po kilku ? masz na myśli inaugurację z Kostaryka, gdze defensywa popełniła 2 błedy, których powinny sie wstydzić kluby w polskiej lidze ?
czy może mecz z Polakami, gdzie nasi grali z poczatku pressingiem i Niemcom nic nie wychodziło ?


no
to pogratulować :roll:
Gomez pisze:1.Mysl taktyczna
2.Silne skrzydla.
3.Pomysl na gre.
4.Latwosc stwarzania sobie sytuacji.
5.Bramkarz.
6.Miano Gospodarza.
ale to samo można choćby o reprezentacji Brazylii powiedzieć ... oprócz miana gospodarza, no i bramkarza, bo Dida nie błyszczy. Za to Brazylia ma lepsza obronę na chwile obecną.
Gomez pisze:Gra na ziemi - Metze i Per sa za wysocy i poprostu nie maja odpowiedniej wzrotnosci i szybkosci...
a czy Metzelder nie odniósł jakiejś kontuzji przypadkiem ?
Gomez pisze:myslisz ze Schweinsteiger nie istnial bo ktorys z naszych nie dal mu pograc
tak własnie myślę, Polacy mocno zaatakowali od poczatku ... przeciwnika, nie skupili sie na strzelaniu goli, tlyko na walcze, grali pressiengiem i walczyli o każda piłkę, w związku z tym Bastian i jego koledzy nie mieli wiele miejsca na rozgrywanie i nie błyszczeli.
Gomez pisze:Brazylia - dlaczego zgarlala taka padake z Chowacja
Moim zdaniem nie zagrała padaki wcale, Brazylia grała dobrze, a Chorwaci też niczego sobie. Brazylijczycy mieli kilka dobrych okazji do zdobycia gola, nie istniał u nich atak, dlatego nie padło zbyt duzo bramek. Niemniej jednak nie zagrali padaki, jak twierdzisz.
Gomez pisze:Wlosi - remis z USA - Niemcy ich zlali nie tak dawno 4:1
tak, a Polacy zlali nie tak dawno Ekwador 3:0 :shock: no masz ... dziwne co ? wyniki meczy towarzyskich można sobie wsadzić.
Gomez pisze:niezly byl
właśnei, był niezły i to w wykonaniu ghany, o której powiedziałeś, ze .... jak to powiedziałeś ?
no, naprawde Ghana to potezny przeciwnik :roll:
Gomez pisze:W przypadku odpadniecia z turnieju na poziomie 1/8 bede musial przyznac Wam racje...ale puki co mam inne zdanie
w przypadku odpadnięcia w 1/2 też będziesz musiał :d przecież twoim zdaniem są zaraz za Argentyną faworytem do mistrza :D

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 18 cze 2006, 12:05

fieldy pisze:
Gomez pisze:1.Mysl taktyczna
2.Silne skrzydla.
3.Pomysl na gre.
4.Latwosc stwarzania sobie sytuacji.
5.Bramkarz.
6.Miano Gospodarza.
ale to samo można choćby o reprezentacji Brazylii powiedzieć ... oprócz miana gospodarza, no i bramkarza, bo Dida nie błyszczy. Za to Brazylia ma lepsza obronę na chwile obecną.
dlatego Brazylia rowniez jest w gronie faworytow...jak sam widzisz Niemcy maja z nimi wiele wspolnego :idea:
fieldy pisze:
Gomez pisze: myslisz ze Schweinsteiger nie istnial bo ktorys z naszych nie dal mu pograc
tak własnie myślę, Polacy mocno zaatakowali od poczatku ... przeciwnika, nie skupili sie na strzelaniu goli, tlyko na walcze, grali pressiengiem i walczyli o każda piłkę, w związku z tym Bastian i jego koledzy nie mieli wiele miejsca na rozgrywanie i nie błyszczeli.
fieldy pisze:
Gomez pisze:Brazylia - dlaczego zgarlala taka padake z Chowacja
Moim zdaniem nie zagrała padaki wcale, Brazylia grała dobrze, a Chorwaci też niczego sobie. Brazylijczycy mieli kilka dobrych okazji do zdobycia gola, nie istniał u nich atak, dlatego nie padło zbyt duzo bramek. Niemniej jednak nie zagrali padaki, jak twierdzisz.
Niemcow ganisz ze zagrali nie tak jak to sobie moze wyobrazales z Polska nastepnie piszesz ze Chorwacja nie pozwolila na wiele Brazyli...nie widzisz tu Paradoksu :idea: ...wg mnie sam sobie zaprzeczasz...tak samo Polska Niemca rowniez tak samo Chorwacja Brazylii mogla sie mocniej przeciwstawic.
fieldy pisze:
Gomez pisze:Wlosi - remis z USA - Niemcy ich zlali nie tak dawno 4:1
tak, a Polacy zlali nie tak dawno Ekwador 3:0 :shock: no masz ... dziwne co ? wyniki meczy towarzyskich można sobie wsadzić.
moze i tak...ale w takim deszczyu to polska moze i by Brazylie pokonala :wink:

tak czy owak USA nie jest silna druzyna...napewno nie jest lepsza od Polski czy tez Kostaryki.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 cze 2006, 12:13

tak czy owak USA nie jest silna druzyna...napewno nie jest lepsza od Polski czy tez Kostaryki.
Amerykanie na pewno są lepsi od Kostaryki :!:
Gomez pisze:Niemcow ganisz ze zagrali nie tak jak to sobie moze wyobrazales z Polska nastepnie piszesz ze Chorwacja nie pozwolila na wiele Brazyli...nie widzisz tu Paradoksu Idea ...wg mnie sam sobie zaprzeczasz...
nie zaparzeczam, bo moim zdaniem Brazylia zagrała dobry mecz, Chorwacja też, a Niemcy dobrze nie zagrali, grali chaotycznie, bo Polacy ich z rytmu wybijali, Polacy tez olśniewająco nie zagrali :P to był zwyczajnie gorszy mecz od tego Brazylia vs Chorwacja i jestem przekonany, ze gdyby Brazylia spotkała się z Niemcami- to by wygrali Canarinhos. Moim zdaniem nie ma wielu podobieństw w grze Niemiec i Brazylii, jak to byłes łaskawy mi napisać.
Gomez pisze:nastepnie piszesz ze Chorwacja nie pozwolila na wiele Brazyli...
ale dyskutuj, a nie wmawiaj mi czegoć, czego nie powiedziałem.
Stwierdziłem, że Chorwacja grała odbrze, a nie, że dzięki jej swietnej grze, Brazylia sobie nie pograła, bo Brazylia sobie pograła właśnie.

Reasumując, moim zdaniem Niemcy nie są jednym z głównych faworytów do wygranej mundialu. Brazylia, Hiszpania, Argentyna, Włochy, nawet Holandia moim zdaniem moga pokonac Niemców.

Awatar użytkownika
#10
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 04 cze 2006, 21:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: #10 » 18 cze 2006, 12:18

co do Niemców to ich wartoś wyjdzie z zespołami leprzymi niz kostaryka czy niestety POlska :(

zobaczymy co pokarza z zespoałmi które benda grały do przodu i które maja dobra obrone bo jak narazie to grali z zespołami w których tylko jedno z tych głónych ogniw działało :wink:

trafia na takich Szwedów lub Anglików z duza siła ognia i dobra obrona i benda piszczeć i nawet ściany im nie pomoga :lol:

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 18 cze 2006, 12:20

fieldy pisze:Reasumując, moim zdaniem Niemcy nie są jednym z głównych faworytów do wygranej mundialu. Brazylia, Hiszpania, Argentyna, Włochy, nawet Holandia moim zdaniem moga pokonac Niemców.
w pilce jest wszystko mozliwe...

Das Ende - ja wiem swoje Ty swoje i milo bylo pogawedzic...hehe...

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 18 cze 2006, 12:42

Gomez pisze:tak czy owak USA nie jest silna druzyna...napewno nie jest lepsza od Polski czy tez Kostaryki
Nie zgodze sie. Usa jest na pewno lepsza druzyna od Polski czy Kostaryki. Amerykanie przewyzszaja nas chociażby organizacja gry chocby taka jak pokazali wczoraj z Wlochami. Kostrayke natomiast USA rokroczenie ogrywa w eliminacjach bardz mistrzostwach Ameryki Płn.

Inna sprawa ze Wlosi jak to Włosi zlekcewazyli USA i nie wyszli umotywowanii dostatecznie mocno. Mysleli ze skoro Amerykanie polegli tak łątwo z Czechami to oni rozbija ich w pył. Słabo wczoraj grali Cannavaro Totti Iaquinta fatalne wrażenie pozostawił De Rossi.
Mysle ze Wlosi przejda dalej. Natomiast Czesi moga pojechać do domu.

Ghana wydaje mi sie wygra z USA natomiast Czesi raczej przegraja z Wlochami. Apogeum to pokolenie osiągneło w Holandi w 2004 roku wtedy nic nie wygrali nie zrobia tego teraz. Nedved nie ma sily na 60 minut gry, slabo gra defensywa nie ma napastników Koller przegrywa z kontuzjami Baros kompletna klapa w Aston Villi a Lokvenc rozczawrowuje nie mniej jak Baros zreszta jest i tak słabszy duzo od Kollera i Barosa. Nie ma kto bramamek strzelać Włosi i nie dadza tyle mniejsca na strzały z dystansu jak druzyna USA.

Wlosi spokojnie wykoszą pomocnikó Czeskich i tym samym bedzie po naszych poludniowych sasiadach.

Awatar użytkownika
Milczek
Skład B
Skład B
Posty: 122
Rejestracja: 31 maja 2006, 12:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Milczek » 19 cze 2006, 18:07

fieldy pisze:Niemcy dobrze nie zagrali, grali chaotycznie, bo Polacy ich z rytmu wybijali, Polacy tez olśniewająco nie zagrali
Może Niemcy nie zagrali wspaniałego meczu, ale prawda jest taka, że mieli 4 bardzo dobre sytuacje. Nie chodzi mi tu wcale o końcówke kiedy czerwoną kartkę otrzymał Sobolewski. Podolski miał setke i napastnik tej klasy powinien to wykorzystać , podobnie jak Klose.
Zastanawiać powinno to, że Niemcy grający słaby mecz, mając jedną z najgorszych reprezentacji w historii poradzili sobie z dobrze grającą Polską. Może Was zaskocze, że powiem poradzili sobie bez problemu. Mieli okazje ku temu by już dużo wcześniej zdobyć bramke, sami są sobie winni, tylko dlatego dali nam wiare do niemal ostatniej minuty, po zawodach mogłobyć dużo wcześniej. Tak naprawde Polska nie miala ani jednej klarownej sytuacji. Może strzał Jelenia w środek bramki lub kopniecie piłki przez Zurawskiego, która zresztą ledwo doturlała się do bramki strzeżonej przez Lehmanna :roll: :roll:
Wątpie, żeby Niemcy wygrali te MŚ, ale czy ktoś wierzył w nich w Korei i Japonii? A Jednak zdołali dojść do finału w którym wcale nie byli gorsi od Brazylii.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 20 cze 2006, 17:19

No to górna część tabeli jasna.
Ekwador - Niemcy 0:3 :lol:
Stawiam, że tabela będzie wyglądać tak:
1. Niemcy 9
2. Ekwador 6
3. Polska 1
4. Kostaryka 1
8)
Niemcy mogą dziś zaszaleć, bo Ekwador jest cienutki.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 cze 2006, 17:55

1. Niemcy 9
2. Ekwador 6
3. Polska 1
4. Kostaryka 1
pffff


Niemcy 9
Ekwador 6
Polska 3
Kostaryka 0
Corinthians pisze:Ekwador - Niemcy 0:3

I tym samym Klose wyprzedza Torresa w klasyfikacji, myślę, ze może juz prowadzenia nie oddać do końca mundialu, ale pamiętac trzeba, ze przed 4 laty też po fazie grupowej prowadził :P
Może teraz Luis Nazario de Lima tez się przebudzi :D

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 20 cze 2006, 17:57

fieldy pisze:myślę, ze może juz prowadzenia nie oddać do końca mundialu,
wiesz...zalezy jak Niemcy dlugo beda grali..czy dluzej niz Hiszpanie?! Mysle ze o korone krola strzelcow wlaczy sie ktos trzeci...szkoda Bosackiego mial duze szanse :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”