Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 9450

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5961
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 707
Lokalizacja: zza Firewalla

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 01 gru 2022, 18:36

Powinieneś się cieszyć, że Ci się składki na chorobowe "nie zwróciły", gdyby było inaczej , to by znaczyło że jesteś poważnie/przewlekle chory ;) Stety, niestety płacisz trochę na wypadek czegoś poważnego, no i na leczenie innych.

Swoją drogą, to ktoś odebrał te ubezpieczenie cruela jako super ubezpieczenie? Przecież z tego wynika, że ono jest super jak będziesz miał katar i dwa razy pójdziesz na przegląd do dentysty.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 gru 2022, 18:42

DDK pisze:
01 gru 2022, 18:01
No dobra, ale on nie płaci jakichś kosmicznych stawek. Piszesz ze ma super ubezpieczenie, a czy płaci dużo więcej niż ja zusu w Polsce? A ja tak jak pisałem - zdrowotna koło 15-20k rocznie.
Placi tyle, bo ma swietna prace. Tu wszystko zalezy od pracodawcy. Jakby mial prace bez ubezpieczenia albo z fatalnym to by placil duzo wiecej. Po prostu kazda sytuacja jest indywidualna. I najgorsze jest to, ze to wcale nie jest ze ktos sobie wybral, ze chce miec takie ubezpieczenie czy inne, tylko ma takiego pracodawce.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18713
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2281
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 01 gru 2022, 18:57

Berele Lewartow pisze:
01 gru 2022, 18:36
Powinieneś się cieszyć, że Ci się składki na chorobowe "nie zwróciły", gdyby było inaczej , to by znaczyło że jesteś poważnie/przewlekle chory
No właśnie nie. I o tym jest dyskusja. Bo chociażby przykład ddk mówi ze wydał na operacje prywatnie bo publicznie ktos mu powiedział, żeby nie grał w piłkę.
Gdyby było tak jak mówisz to właśnie z tych ”odkładanych” miałby prince polo i atencję pani pielęgniarki, a nie za 7000 z konta oszczędnościowego.
Berele Lewartow pisze:
01 gru 2022, 18:36
Stety, niestety płacisz trochę na wypadek czegoś poważnego
Tylko jak większość tutaj mowi, to nie działa ho wiemy ze jak Cię coś boli to na drugi dzien nie masz zabiegu, badania czy co tam się jeszcze robi w szpitalu.
Berele Lewartow pisze:
01 gru 2022, 18:36
no i na leczenie innych
Tak, tak jest stworzony system. Nie zmieni się to, nie mam zamiaru narzekać na coś na co nie mam wpływu, ale ddk czy ja mamy opinie, ze każdy powinien być kowalem własnego losu, właśnie tez w kontekście prywatnej/publicznej służby zdrowia. Wiadomo, ze to jest nierealne, dyskusja typowo akademicka.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5961
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 707
Lokalizacja: zza Firewalla

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 01 gru 2022, 19:20

No ja rozumiem, może zabrzmie nieczułe, ale jednak nie klasyfikowałem, z całym szacunkiem, problemów DDK jako poważnych.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17043
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5299
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 01 gru 2022, 20:38

Sorry, ale jak mojej księgowej wykryli nowotwór to mówi, że aby znaleźć dogodne terminy na wszystkie badania, podawanie chemii i całą resztę to wydała tyle pieniędzy na alkohole, prezenty i koperty, że już przestała liczyć. A po rozmowach z lekarzami (którzy np. mówili jej że wlewy witaminowe mogą jej tylko zaszkodzić) zdecydowała, że dla własnego bezpieczeństwa operację usuwania piersi zrobi i tak prywatnie.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5961
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 707
Lokalizacja: zza Firewalla

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 01 gru 2022, 22:07

No te czekoladki i alkohole, to chyba lata 90 albo nadgorliwość pacjenta, któremu się wydaje, że tak wypada, albo ułuda, że to coś zmieni. Serio, kto myśli że lekarzom brakuje czekoladek i łychy? A taka koperta teraz, przy ich zarobkach, to więcej problemów niż zysku. Rozumiem, że miała jakieś swoje powody, żeby nie korzystać z publicznej służby zdrowia, czy uzasadnienie to nie mam pojęcia, ale przecież w tych godnych zaufania prywatnych placówkach, to przyjmują Ci sami lekarze, nie jakiś lepszy sort. Dawaj jeszcze jakiś anegdotyczny przykład koleżanki kuzyna i zamykamy oddziały onkologiczne, idziemy wszyscy się leczyć do Medicoveru;)

Obecny system dalej premiuje zamożniejszych, ale jednak pozwala na leczenie najuboższych, może niedoskonałe, ale jednak.

W ogóle przydałby się głos z wewnątrz krainy bombonierek, kopert i łychy @Morrow

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17043
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5299
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 01 gru 2022, 22:24

Mama mojej dziewczyny jest lekarzem i parę razy pisałem o patologaich w publicznej służbie zdrowia. Co do alkoholi vzy słodyczy to są osoby, które bez prezentu nie idą do lekarza. A uwierz że sytuacji że idziesz do ortopedy prywatnie na wizytę i masz mieć zabieg za 10k to nagle po kopercie z 3k gość Ci znajduje miejsce za miesiąc na NFZ to nie jest jakaś odosobniona sytuacja.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5961
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 707
Lokalizacja: zza Firewalla

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 01 gru 2022, 22:29

Ale nie chodzi o to, kto rzuci więcej przykładów. Przecież nikt nie mówi, że nie ma patologii, jedna z nich są właśnie te fastpassy do publicznej służby zdrowia uzyskiwane na prywatnych wizytach, nawet bez koperty. Pytanie jest tylko o to , czy można sobie wyobrazić prywatną służbę zdrowia, która nie wyrzuci poza nawias sporej części społeczeństwa.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26867
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6707

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 gru 2022, 22:54

Na Ukrainie jak nie zaniesiesz lekarzowi czy pielęgniarce prezentu to jesteś ostatni w kolejce do obsługi. Bardzo powoli się to zmienia zwłaszcza w mentalności pacjentów którzy po prostu nie potrafią inaczej. A skoro ktoś daje to ktoś musi brać i tak to się kręci.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2666
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1184

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 01 gru 2022, 23:03

W Polsce koperta jest jak najbardziej mile widziana. Powiem więcej, często da się odczuć delikatną sugestię ze strony lekarzy, że bez tego ani rusz. Ludzie są pazerni, więc myślenie - lekarz dobrze zarabia, nie weźmie nic pod stołem jest mocno naiwne.


Awatar użytkownika
YoOoOgI89
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 350
Rejestracja: 20 lip 2011, 20:23
Reputacja: 108
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: YoOoOgI89 » 02 gru 2022, 4:14

DDK pisze:
01 gru 2022, 22:24
Mama mojej dziewczyny jest lekarzem i parę razy pisałem o patologaich w publicznej służbie zdrowia. Co do alkoholi vzy słodyczy to są osoby, które bez prezentu nie idą do lekarza. A uwierz że sytuacji że idziesz do ortopedy prywatnie na wizytę i masz mieć zabieg za 10k to nagle po kopercie z 3k gość Ci znajduje miejsce za miesiąc na NFZ to nie jest jakaś odosobniona sytuacja.
We Wrocławiu mam ortopedów gdzie wystarczy udać się do niego na prywatną wizytę za około 200 złoty i termin mamy w przeciągu miesiąca lub nawet szybciej i mówię tu o poważnych zabiegach.

Awatar użytkownika
Bebej
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2482
Rejestracja: 01 wrz 2014, 15:42
Reputacja: 377

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bebej » 02 gru 2022, 8:03

Takie pierniczenie, zalezy na jakiego lekarza sie trafi. Sytuacja ortopedyczna. W Płocku czy Płońsku prywatnie przyjmuje ortopeda, fachura taka ze niejeden pilkarz chcialby miec przez niego robiona operacje. Za wizyte teraz pewnie z 200-300 ze swoimi przeswietleniem czy innymi wynikami zeby od razu diagnoze postawil. Potem na nfz w szpitalu wlasnie (Płock czy Płońsk, nie pamietam dokladnie ktore miasto), operacja za 2- 6 miesiecy. Wiecej kosztow brak tylko dojazd do szpitala. Tak mial szwagier robione kolano u niego (wiezadla i inne membrany bo bylo w strasznym stanie) i zona. Kolezanka z pracy w taki sam sposob ma w Zabrzu robione obie rece przez ortopede Kwiatkowskiego. Wiadomo terminy.
Tak btw jak Magnum opisywal sytuacja chorych z ct1 w stanach to juz bym na kredytach ladnie lecial.
O widze ze wyzej tez podobne rozeznanie.

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8621
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2110
Kibicuję: Manchester United

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 02 gru 2022, 12:33

Chyba wszędzie znajdzie się takich lekarzy, że wystarczy pójść prywatnie i później jest na NFZ operacja i wcale nie są to konowały. Miałem tak operację kolana naście lat temu do której praktycznie mogłem sobie wybrać termin. W prawdzie operowany byłem pod koniec września, a wizyta jakoś w maju, ale po prostu nie chciałem tracić wakacji na rehabilitację i robić jej w czerwcu. Na wizyty kontrolne już chodziłem do doktora na NFZ, także sam dodstkowy koszt operacji to było około 150zł. U mnie był to rok 2010, ale sprawa świeża, moja partnerka miała w tamtym roku wycinany wyrostek żółciowy i najpierw dwie czy trzy wizyty prywatnie, a później operacja NFZ na którą czekała chyba 2 miesiące zaledwie.

Nie mówię w prawdzie, że do każdego konkretnego przypadku tak będzie, ale często wystarczy popytać znajomych i znajdzie się tego typu lekarzy z dobrymi opiniami, do których wystarczy po prostu pójść prywatnie i ugrać operację NFZ bez kopert.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16370
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2907
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 02 gru 2022, 12:50

Ja też tak miałem, prywatne wizyty a później operacja (w sumie nawet dwie bo poprawkowa była potrzebna) na NFZ i wszystko ok. Miałem też dużo szczęścia bo byłem u jednego lekarza a ten czytając wynik mojego rezonansu w pewnym momencie wypalił "o kurde" na co ja już bliski załamania a on po chwili sunie mi kartkę i mówi "słuchaj, nie jesteśmy w stanie Ci tego tutaj zrobić. Masz tu nr do lekarza w Warszawie". Dobry człowiek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”