Albo olać testy i kupić Grzelaka za 1 mln ojro i Gizę za 750 tys bo tyle sobie podobno krzyczą właściciele ich obecnych klubów.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 24 paź 2006, 17:36
deltinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 paź 2006, 17:03
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 paź 2006, 0:22
I niektore komentarze :legia.net pisze:Chory na dystrofię mięśniową 16-letni Rafał Walczak dzięki fundacji "Mam Marzenie" i KP Legia Warszawa spotkał się wczoraj ze swoim piłkarskim idolem, byłym bramkarzem Legii, Arturem Borucem. - Taka wizyta potrafi postawić człowieka do pionu. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, jakie mamy szczęście - mówił Boruc.
Niewielkie, komunalne mieszkanie w oddalonym o 30 km od Warszawy Grodzisku Mazowieckim. Dwa pokoiki z kuchnią. W jednym z nich leży, podłączony do respiratora, młody człowiek. Obok głośno ujada pies. - To Ciapek - wyjaśnia Rafał, pokazując zdjęcie malutkiego zwierzęcia. - Nie możemy go wypuścić, bo strasznie gryzie. Ostatnio dał się we znaki paniom z fundacji - dodaje. Rafał cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Nie może chodzić, nawet samodzielnie oddychać. Odkąd zachorował na zapalenie płuc, po odłączeniu od respiratora wytrzyma zaledwie pięć minut. Dystrofia to choroba genetyczna. Kilka miesięcy temu zmarł na nią jego dwa lata starszy brat. - Jest ciężko, ale nie ma, co narzekać - przyznają rodzice Rafała. - Staramy się ze wszystkich sił, by mu pomóc. Na szczęście możemy liczyć też na pomoc innych - dodają, z wdzięcznością spoglądając w kierunku wolontariuszek fundacji "Mam Marzenie". - Na początku choroby Rafał był załamany. Później się całkowicie zmienił. Teraz cieszy się każdą chwilą - nie ukrywają zadowolenia.
Gdyby ktoś nie widział Rafała, a tylko go słyszał, nigdy nie domyśliłby się, że jest tak ciężko chory. Zadaje kilka pytań na sekundę, posiada ogromną wiedzę na temat sportu. Jednak na pierwszym miejscu zdecydowanie stawia piłkę nożną. - Zawsze kibicowałem Celtikowi, jeszcze zanim pan trafił do tego klubu - od razu wyjaśnił Borucowi. - Dużo tam płacą? -Rafał nie ukrywał ciekawości. - Coś tam płacą, wystarczy na życie - z uśmiechem odparł Boruc i podarował chłopcu swoją meczową koszulkę. - Dużo ma pan takich? - od razu spytał Rafał. - Wiesz, ja zbytnio nie lubię się po meczach wymieniać i robię to niechętnie. Jestem bardzo przywiązany do tej, w której występuje na boisku - wyjaśnił bramkarz. - Fajnie, że to oryginalna, bo w sklepach są tylko podróbki - ucieszył się Rafał.
Rafał jest też miłośnikiem gier komputerowych. Nie z własnej woli ma dużo czasu, aby nim się poświęcać. - Na komputerach się nie znam, ale też lubię pograć. Szczególnie w "menedżerkę" - powiedział Boruc. - Ja podobnie, ale wolę FIFĘ. To zdecydowanie najlepsza gra. I ma polską ligę. Właśnie czekam, aż mi ją przywiozą (chłopiec otrzyma jeden egzemplarz od KP Legia Warszawa - przyp. red.) - przyznał Rafał. - A jaką drużyną grasz? - spytał golkiper Celtiku. - Różnie, ale przeważnie Celtikiem i Manchesterem United. Manchester od trzech lat nic nie może wygrać, to im pomagam. Jak Ferguson - mówił podekscytowany chłopiec. - Ale z nami ostatnio wygrali - dodał uśmiechnięty Boruc.
Adam Małysz to dobry sportowiec. Mam nadzieję, że znów zacznie wygrywać. Przynajmniej u mnie na komputerze to mu się udaje - stwierdził Rafał. - Te skoki to fajny, ale i niebezpieczny sport. Upadki muszą boleć. Bramkarzy też boli, jak się rzucają? - zapytał Boruca. - Czasem nawet bardzo - przyznał bramkarz.
Rafał ma na półce pokaźną kolekcję różnych gier, nie tylko sportowych. - Jego ideałem kobiety jest Lara Croft (bohaterka gry komputerowej Tomb Rider -przyp. red.) - opowiada jedna z wolontariuszek fundacji. - Kiedy przyszłam do niego pierwszy raz, stwierdził, że nie jestem taka stara jak myślał. Nazwał mnie fajną laską. To wielki komplement - opowiada z uśmiechem. Rafał wręcz bombardował Boruca kolejnymi pytaniami. Ten cierpliwie na każde odpowiadał. Obaj długo dyskutowali na temat reprezentacji Polski. Chłopak był pod wrażeniem zwycięstwa nad Portugalią. - Coś się ruszyło w tej naszej piłce - przyznał. - Mamy dobrego trenera, fajny zespół, więc może uda nam się awansować do mistrzostw Europy - potwierdził Boruc - A oprócz reprezentacji, komu kibicujesz? -zapytał Rafała. - Wszystkim polskim drużynom, Wiśle i Legii - odpowiedział. - Ja wolę Legię - przyznał Boruc - Legia wreszcie zaczęła dobrze grać. Podobno gorzej grała przez trenera - analizował chłopiec. - Ci trenerzy są czasem dziwni. Mój brat grał w takiej drużynie, gdzie trener często lubił sobie wypić - opowiadał, a wszyscy zgromadzeni wybuchnęli śmiechem.
Spotkanie Boruca z Rafałem trwało około trzydziestu minut. Było bardzo sympatyczne, obaj rozmawiali na wiele ciekawych tematów. Jednak po jego zakończeniu trudno było rozpoznać, który z nich był bardziej przejęty. Boruc wyszedł będąc pod dużym wrażeniem zachowania chłopca. - Była okazja, żeby spotkać się z Rafałem, spełnić jego marzenia, pomóc mu, więc w ogóle się nie wahałem. Jadąc tu, zastanawiałem się tylko, jak to będzie. Okazał się bardzo otwartym człowiekiem. Przecież on zdaje sobie sprawę ze swojej choroby, a mimo tego jest taki radosny. Muszę przyznać, że bardzo mnie tym ujął. Mówią, że ja jestem gadułą, a z nim nie miałem żadnych szans - przyznał bramkarz.
Wzruszyłem się tym artykułem BRAWO BORUC fantastyczna akcja oby takich więcej.
aż sie łezka w oku kręci
ŚWIETNY ARTYKUŁ ! SZACUNEK ARTUR - "WIELKI CZŁOWIEK" "WIELKI BRAMKARZ"
Artek człowiek, który mimo dużej kasy i statutu gwiazdy pozostał człowiekiem....
brawo artur
szcunek dla Artura za taki gest!!
to byl zawsze pilkarz ktorego bardzo podziwialem!!
Wielki szacunek Arturo!!!
tak buduje sie autorytet u młodzieży i pokazuje że można cos w życiu zrobić dobrego! powodzenia w klubie i kadrze!
aż mi łezka się w oku zakręciła,
wspaniała sprawa ARTUR, wspaniale KP Legia,
wspaniale Rafał, trzymaj się!!!!!!!!!!!
Szacun Artur, kibicuje Legii 11 lat i nie przypominam sobie takiego Legionisty![]()
Szacunek dla Ciebie Boruc jestes wielki.
A nasi poslowie nastepne koscioly buduja a dzieci chore leza i glodne chodza po Polsce szkoda slow.
Artur bardzo wielki gest !!!!
Rafal nie martw sie bedzie Lepiej
Szacuneczek dla arturka musi byc!!!!!!
Arczi Wielki Respect !!!!!!!!!!!!!!!
wielki szacunek dla prawdziwego Legionisty Artka.22 lata kibicuje Legii takiego gościa jak ty jeszcze nie było.jeszcze tylko Kazik Dejna oczywiście.powodzenia w lidze mistrzów.i wracaj do reprezentacji jako nr 1.trzymaj się mały a będzie lżej w chorobie.pozdro
Pełen szacunek Artur... Nie myślałem, że taki gość z Ciebie... Moje uznanie.
Jestem kibicem Lecha ale naprawdę wielki szacunek dla A. Boruca
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 28 paź 2006, 0:48
deltinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 01 lis 2006, 14:15
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukas70 » 01 lis 2006, 14:32
lukas70

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 01 lis 2006, 14:37
Czy to jest ten sam format spotkania, jest takie samo ciśnienie i emocje jak na derbach? Znajdujesz jakiś punkt odniesienia między tymi meczami, poza tym, że kibice nie darzą się sympatią?Bienias pisze:Szkoda tylko ze kibice gosci otrzymali tylko 700 biletow ale i tak bedzie wspaniala atmosfera. Mam nadzieje ze dobrze prowokuje i kibice 2 zwasnionych klubow pokaza jak sie kibicuje krakusom
Po drugie nie będzie.Czy to jest ten sam format spotkania, jest takie samo ciśnienie i emocje jak na derbach? Znajdujesz jakiś punkt odniesienia między tymi meczami, poza tym, że kibice nie darzą się sympatią?
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 01 lis 2006, 15:07
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 01 lis 2006, 18:23
Ale za to nie rozwalaja swojego rodzinnego miasta po meczu. I nie pisz ze to sa kibice tylko pseudokibice, ktorych Legia ma niewiele mniejBienias pisze:W Krakowie jest nienormalna sytuacja. Kibice zabijaja, bija itp itd w imie klubu. To jest chore.
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 01 lis 2006, 19:08
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 01 lis 2006, 20:13
ehh..pierwszy post po takim czasie i od razu na (L) trafilo...nomen omenu mnie za to ze gosc kibicuje KSP nie dosataje w morde i nikt mu nie grozi, ba nawet z nim kibice Legii wodke pija
jasne..."plooonie ooognisko iii szumia kniejeee.."mowi ci cos ta piosenka?czys jest mlodym gniewnym ?Przeciez wasze derbe byly o wiele bardziej niespokojne niz nasze.
przyznam to szczerze-kibicom z Krakowa (jedni i drudzy sa siebie warci)i do LEcha i do (L) mocno brakuje...inna klasa-inny poziom kibicowania...o trzecie nieoficjalnie kibice Legii i Lecha to najlepsi fani w Polsce,
RzuR

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 01 lis 2006, 20:36
W czym są lepsi, bo to nie jest aż tak oczywisteRzuR pisze: przyznam to szczerze-kibicom z Krakowa (jedni i drudzy sa siebie warci)i do LEcha i do (L) mocno brakuje...inna klasa-inny poziom kibicowania...
petru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 01 lis 2006, 21:46
ziom,to akurat ze nie jest juz stolica dziala tylko in plus w postrzeganiu tego miasta:) zreszta przyznasz sam,ze chyba lepiej ze scierwo to cale siedzi na ul.Wiejskiej a nie gdzies na Grzegorzeckiej na przyklad?;)albo na Wawelu nie daj Boze:DW czym są lepsi, bo to nie jest aż tak oczywiste Rolling Eyes. Fakt, Wiśle nie przybyło ostatnio 150% frekwencji, Kraków nie jest już stolicą, ale nie rozumiem w czym Wisła jest gorsza.
RzuR
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 01 lis 2006, 22:37
Owszem masz racje ale takich jak sam nazawales ortodoksyjnych kibicow nie jest wielu. Jakos na calym swiecie kibice 2 klubow dajmy np w Monochium potrafia pic piwo przy jednym stoliku.RzuR pisze: zartujesz chlopcze chyba?wodke pic to moga tacy jak ty-prawdopodobnie mocno piknikowo nastawieni ludzie,ortodoxy ktorych w legii nie brakuje raczej na wodke by sie z kibicem czarnych koszul nie umowili...
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 01 lis 2006, 22:48
a w NFL to sobie nawet barbecue razem robia na tym calym smieszny, grand bowlu czy jak to tam sie zwie...nie no,ja ci powiem tak-oczywiscie kazdy ma znajomych kto ma takie czy inne niekoniecznie ze soba korespondujace sympatie klubowe...jednak zeby norma bylo ze kibic legii siedzi i wali bronki z kibicem polonii to juz jest grube naduzycie...a tak to przedstawiasz-lekko przejaskrawiasz...owszem,takie sytuacje sie zdarzaja,ale to chodzi raczje o to ze kots ma ziomkow ktorzy stoja po przeciwnej stronie i poza stadionem tego typu animozje chowaja do kieszeni i nie przeszkadza im to we wspolnym spozywaniu odpowiednich plynow...ALE TO NIE JEST TAK ZE W WAWIE JEST TAK ZUPELNIE SIELANKOWO(choc patrzac z drugiej strony-akurat kibice Polonii nie stanowia takiej sily jak np kibice Craxy w Krakowie..i to jest raczej glowny powod tego ze jesli juz wogole Stolyca sie kojarzy z jakas pilka to w wykonaniu chloptasiow z Legii..)Jakos na calym swiecie kibice 2 klubow dajmy np w Monochium potrafia pic piwo przy jednym stoliku.
RzuR
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio