Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 9995

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7135
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2154

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 26 lut 2024, 9:52

Ja tak średnio.
Tzn. jestem w wieku, gdzie większość znajomych z którymi się widywałem przez ostatnie lata miała dzieci, w mojej rodzinie też jest dużo dzieci i prawdę mówiąc za najgorszych rodziców uważam takich, którzy mają wychowanie kompletnie gdzieś i, za przeproszeniem, zachowują się na zasadzie 'byle się gówniak odczepił'. Jak chce smartfona to dostanie, jak komuś przeszkadza to mamusia ma to w nosie. Jakoś rok temu czy dwa wracałem pociągiem z Krakowa i dwójka dzieciaków zachowywała się w taki sposób, że jakby mi ktoś opowiadał, to bym uznał, że przesadza. Przez 2 godziny ciągłe krzyki, skakanie po swoich fotelach, wskakiwanie na innych ludzi, kopanie, rozrzucanie wszystkiego - a śmiem wątpić czy ich wulgarna mamusia przeczytała jakąkolwiek książkę po podstawówce.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 26 lut 2024, 10:02

Niepopularna opinia: nie każdy nadaje się do bycia rodzicem.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16302
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 26 lut 2024, 10:08

Jutro 17 stopni, ciekawe ile ludzi będzie w czapkach na uszy przy tej "zdradzieckiej pogodzie"?

Awatar użytkownika
19B10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5564
Rejestracja: 12 paź 2018, 12:40
Reputacja: 1851
Kibicuję: WRE

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » 26 lut 2024, 10:18

Rezus pisze:
26 lut 2024, 10:08
Jutro 17 stopni, ciekawe ile ludzi będzie w czapkach na uszy przy tej "zdradzieckiej pogodzie"?
Wczoraj na meczu było już dwóch typów w krótkich spodenkach. Byli też tacy w puchowych kurtkach i zimowych czapkach- pełen przekrój :mrgreen:

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4812
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1485
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 26 lut 2024, 10:20

Mnie zawsze zastanawiają ziomki w zimowych kurtkach i krótkich spodenkach. Nie wiem czy to ma jakieś pozytywne działanie dla organizmu czy to tylko taka moda, ale wygląda komicznie.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7135
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2154

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 26 lut 2024, 11:48

19B10 pisze:
26 lut 2024, 10:18
Wczoraj na meczu było już dwóch typów w krótkich spodenkach. Byli też tacy w puchowych kurtkach i zimowych czapkach- pełen przekrój
Jak zdjecia z moich rodzinnych wyjazdów w zimowe ferie ;]
Często sobie wyjezdzaliśmy w cieplejsze miejsca. Ja preferuję jak jest chłodno, reszta rodziny woli ciepło. I później nasze zdjęcia wyglądają jak sklejone z dwóch różnych wyjazdów - ja w koszulce, krótki rękaw, obok rodzice w kurtach, czapkach i rękawiczkach.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65076
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8711
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 26 lut 2024, 11:59

Ja właśnie spaceruje w samej bluzie na zamek. Jest przyjemnie.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14439
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2188
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 26 lut 2024, 12:03

19B10 pisze:
26 lut 2024, 10:18
Rezus pisze:
26 lut 2024, 10:08
Jutro 17 stopni, ciekawe ile ludzi będzie w czapkach na uszy przy tej "zdradzieckiej pogodzie"?
Wczoraj na meczu było już dwóch typów w krótkich spodenkach. Byli też tacy w puchowych kurtkach i zimowych czapkach- pełen przekrój :mrgreen:
Ja bym się tak wczoraj w balona zrobiła. O 15:40 wychodziłam na sparing Zośki – gorąco, słońce, myślę sobie: "bezrękawnik będzie spoko". Jak skończyły granie o 19, to już się z rodzicami na trybunach telepaliśmy z zimna, a i tak poszłam w opcję rozsądną i włożyłam jesienną kurtkę i grubą bluzę.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16302
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 26 lut 2024, 12:07

cloner pisze:
26 lut 2024, 11:59
Ja właśnie spaceruje w samej bluzie na zamek. Jest przyjemnie.
Dokładnie, ja też.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23282
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6265
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 26 lut 2024, 12:15

Eyesmon pisze:
26 lut 2024, 9:36
Fajny artykuł dziś przeczytałem

https://natemat.pl/543266,dzisiejsze-ma ... -pokolenia

Co myślicie ? Ja się generalnie zgadzam
Zacznę od tego że artykuł nie jest podpisany, ale sądząc po stosowanym języku (np częstostliwości stosowania słowa "bombelek") wnioskuję że jest autorstwa tej same pani do której dwóch innych artykułów odsyła strona, zatytułowanych "Trzymam psa na smyczy, wy trzymajcie swoje bombelki." oraz "Matki kupują psa pod dziecko. Szkoda, że zapomniały, by wychować dziecko pod psa [FELIETON]" z których rodzi się obraz prawie 30-letniej niewyruchanej baby która zwyczajnie nienawidzi małych dzieci żywiąc zawiść wobec kobiet spełnionych i wylewa swoją frustrację uprawiając psudo dziennikarstwo - wypisz wymaluj typowa XXI-wieczna feministka. Ale ja nie o autorce, to tylko taka drobna dygresja.

Zupełnie nie zgadzam się z tezą że "Im bardziej wyedukowana matka, tym gorszy jest jej bombelek". Zacznijmy od tego że wychowanie dziecka to nie jest zadanie z matematyki, gdzie podstawisz dane do wzoru i wyjdzie ci poprawny wynik. Każde dziecko jest inne, ma inną psychikę, inne warunki, inną wrażliwość, inny organizm, inaczej reaguje na różne diety ect. Dlatego też rodzicielstwo jest trudne, bo to co sprawdza się u jednego dziecka, zupełnie nie sprawdzi się u drugiego i odwrotnie, bo bardzo często polega na szukani złotego środka na drodze do którego zalicza się cały szereg spektakularnych wpadek. Ponadto kwestia inteligencji/mądrości samych matek, 2 osoby po przeczytaniu tej samej porady mogą zrozumieć 2 zupełnie różne rzeczy. Kolejna kwestia to inne czasy, inna widza o psychologii - wierz mi @Eyesmon że twoi rodzicie też nie wychowywali cię w taki sam sposób, w jaki ich wychowali twoi dziackowie ect. Podejście "Wychowano mnie tak jak wychowano i wyrosłem na zajebistego gościa, a to oznacza że sposób w jaki mnie wychowano jest jedynym słusznym sposobem" może się okazać krzywdzące dla twojego dziecka, bo wychowuje się ono w innych czasach, dostało nieco inny materiał genetyczny, innymi słowy nie jest tobą.

Przykładowo - mój chrześniak miał okres kiedy rozbił istny rozpierdol w przedszkolu, bił kolegów, "rzucał krzesłami", często dostawał ataków szału których nie dało się opanować. Oczywiście można go było potraktować starymi metodami, czyli sprać pasem na kwaśne jabłko, nakrzyczeć "jeszcze raz gówniarzu to pożałujesz", odciąć od zabawek itd. Moja siostra postawiła jednak na edukację, spokoje podejście i po kilku próbach i błędach okazało się że chłopak reaguje w taki sposób na... cukier. Wystarczyło odstawić z jego diety cukier i nagle chłopak jest aniołkiem, mokrym snem każdej babci. I teraz odpowiedz sobie po pierwsze - jak wielką krzywdę wyrządzono by temu dziecku wspominanym powyżej "stary podejściem", oraz po drugie - czy udałoby się w ogóle ten problem rozwiązać bez współczesnej edukacji? Prawdopodobnie nie, chłopak wychowywały się z łatką psychopatycznego łobuza, a jego więź z rodzicami regularnie by się osłabiała przez stare "sprawdzone" metody.

A że jest wiele matek które przeczytały dużo książek i teraz wychowują swoje dzieci na oszkliwe narcyzy - jasne że tak! Niestety, co często Ci piszę w różnych tematach - nie każdy narodowiec wyznaje Hitlera, nie każdy człowiek opowiadający się za tolerancją lubi w dupę, a nie każdy rudy pochodzi z Irlandii. Tak samo nie każda matka po przeczytaniu 10 książek o edukacji, będzie w stanie właściwie wychować swoje dziecko.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7135
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2154

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 26 lut 2024, 12:28

Zygmunt-1 pisze:
26 lut 2024, 10:20
Mnie zawsze zastanawiają ziomki w zimowych kurtkach i krótkich spodenkach. Nie wiem czy to ma jakieś pozytywne działanie dla organizmu czy to tylko taka moda, ale wygląda komicznie.
Obstawiam, że spora część można bardzo prosto wyjasnić - ktoś chodził po domu w krótkich spodenkach i bluzce, po czym postanowił iść do sklepu, gdzie ma kilka minut. Nie chciało mu się przebierać, wziął tylko kurtke z wieszaka i tyle.
Mi się zdarza wyjść na krótki spacer z psem czy do sklepu wlasnie w krótkich spodenkach i jesiennej kurtce i nigy nie byłem zainteresowany tym, czy to wygląda dla ludzi komicznie.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23282
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6265
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 26 lut 2024, 12:35

Ja te szczerze mówiąc potrafię nawet wyjść do sklepu z skarpetkach i sandałach i mam w głęboko czy ktoś mnie weźmie za wieśniaka czy nie (choć jeszcze jakieś 10 lat temu bym się tak nie ubrał). Jak pogoda jest zbyt zimna na gołe stopy, ale dość ciepła na przyjemny przewiew, to czemu nie. Są takie sytuacje gdzie wypada się ubrać zgodnie z drescode, ale poza tym to uważam że każdy powinien chodzić tak jak mu wygodnie i odpowiednio.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16302
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 26 lut 2024, 12:49

Oczywiście, że tak. Tylko jaka wygoda jest jak się ktoś ubiera grubo a później poci jak świnia i przez to męczy? To mam zawsze przed oczami a nie, że komuś każę ubierać się wg mojej myśli.
Zanim wyskoczy mi tutaj DDK i napiszę coś tam ze skórą, że ma kogoś w otoczeniu i musisz się chronić (jakoś tak to było) to nie mam problemu, tylko takie osoby to jednostki a nie np. co 3 osoba.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4812
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1485
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 26 lut 2024, 12:52

venomik pisze:
26 lut 2024, 12:28
Mi się zdarza wyjść na krótki spacer z psem czy do sklepu wlasnie w krótkich spodenkach i jesiennej kurtce i nigy nie byłem zainteresowany tym, czy to wygląda dla ludzi komicznie.
Jesienna kurtka i spodenki na krótki wyskok z domu to jedno, ale mi bardziej chodzi o sytuację, gdy ktoś idzie w puchowej kurtce i spodenkach przez centrum miasta. Wiele razy widziałem taki trend, głównie wśród młodzieży. Może nie chce się przebierać po wfie, to akurat powszechne zjawisko, jednak niekoniecznie zimą.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65076
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8711
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 26 lut 2024, 13:09

Wczoraj właśnie miałem w pracy klienta. Było przecież +12, a tu wchodzi ziomek w czapce zimowej. A po minucie gada, ale dziś ciepło i zdejmuje czapkę :lol2:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”