MŚ 2006: 1/2 - Portugalia-Francja - 5 lipca - Monachium - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Kto ?

Czas głosowania minął 06 lip 2006, 14:04

Portugalia
8
26%
Francja
23
74%
Tilek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2005, 12:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: WLKP

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tilek » 05 lip 2006, 18:17

Zaza, ale za 4-2-3-1 w meczach ze Szwajcarią i Koreą też był krytykowany. Właściwie to nieważne, że grasz najwłaściwszą taktyką, podporządkowaną odpowiednio do posiadanych zawodników, jeśli nie bedziesz osiągał wyników zostaniesz po prostu zbluzgany. A jak wygrywasz, to przeciętnego kibica (bo takich jest najwięcej) nie obchodzi jakim grałeś ustawieniem.
Mecz przedstawia się interesująco, obie ekipy grają tą samą taktyką. I bardzo wiele będzie zależło od def. pomocników. Jeżeli uda się im odpowiednio wspomódz obronę i powstrzymać gwiazdy w drużynie przeciwnika, to ich reprezentacja prawdopodobnie będzie świętowała sukces, będzie to kluczem do awansu w tym meczu. Na pewno żadna z drużyn się nie otworzy całkowicie, jak to bywa na takich turniejach. Atak Francuzów prezentuje się według mnie dużo lepiej. Henry jest zawodnikiem lepszym od Paulety, który chyba nie trafił z formą na MŚ. W związku z tym u Portugalczyków dużo będzie zależało od wsparcia z drugiej linii (Ronaldo, Deco, Figo). Portugalczycy swojej szansy mogą szukać w strzałach z dystansu, mają kilku graczy, którzy potrafią nieźle to robić. Problemem Kogutów może być Barthez, któremu dość często przytrafiają się dziecinne błędy. Osobiście stawiam na remis.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 lip 2006, 18:34

To tak zawsze jest Tilek że trener odpowiada za wyniki, jak wygrywa to ma argumenty. Trenera bronią wyniki - zawsze. Wspomnianych meczach nie chodziło może [z krytyką] o system gry ale o styl. :wink: Francja to nie Tunezja - wymaganie kibiców, opini publicznej i prasy są wieksze bo i cele są inne :wink:

Te mistrzostwa świata pokazują regułe która ostatnio rządzi w piłke klubowej - kiedyś było przysłowie "pokaże mi ławke, ja Ci powiem jaki masz skłąd" teraz pora na "pokaż mi drugą lini a ja Ci poiwem gdzie zajdziesz Bo to bez wątpienia są mistrzostwa pomocników. A ostatnio w klubowej piłke coraz wiecej zależy właśnie od tych formacji [zawsze zależało wiele] ale mimo wszystko teraz widać "to jak na dłoni" - nie tylko na przykładzie Ghnay :P szkoda za zawiodły takie gwiazdy lini pomocy jak Lapmard czy Gerrard bo to czołówka wielkich

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 05 lip 2006, 18:39

Znowu ten Henry :) Ribery i Zizu graja swietni, ale licze, ze Portugalia znowu wymeczy i przejdzie do finalu. Portugalia tez ma cos do udowodnienia Francuzom po euro 2000. A Pauleta sie odblokuje jak Toni w meczu z Ukraina :)

Tilek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 07 kwie 2005, 12:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: WLKP

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tilek » 05 lip 2006, 18:49

Domenech był krytykowany zarówno za styl jak i system gry. Zrszetą styl był powiązany z systemem, dodatkowo zawiedli ci, którzy mieli wspierać osamotnionego Henry'ego i Francuzi grali brzydko i nieskutecznie.
Zgadzam się co do wzrostu zanczenia środkowej lini. Teraz od pomocy zależy na prawdę wiele, stwarzanie sytuacji strzeleckich, wspieranie defensywy. Jednyną chyba szansą na zwycięstwo z przeciwnikiem z lepszą pomocom jest kontra. No, ale w dzisiejszych czasach nawet kontra zaczyna być zależna od pomocników. To oni coraz częściej przechwytują piłkę, a następnie szybkim i celnym podaniem rozpoczynają kontatak.
assurbanipal Paulecie będzie ciężko się przełamać przy bardzo solidnej obronie francuzów.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lip 2006, 19:03

Pauleta nic nie gra i to mnie martwi bo będę dziś za Portugalią. Zresztą jeszcze przed rozpoczęciem Mundialu liczyłem na to, że Pedro będzie coś strzelał, ale się przeliczyłem. Mimo wszystko podopieczni Scolariego grają w miarę dobrze. Francja w fazie grupowej grała słabiutko, ale mecze z Hiszpanią i Brazylią mieli już lepsze. Nie mniej jednak kiedy zobaczyłem wyniki ankiety w tym temacie byłem zaskoczony. Aż takim faworytem Waszym zdaniem są Francuzi :> Ja tam nie wiem dlaczego mieliby być faworytem. Zgadzam się, że zadaecyduje znowu środek pola. Podobnie jak wczoraj i ogólnie w dzisiejszej piłce. W tej formacji nie widzę przewagi Francuzów. Makelele i Vieira to już w zasadzie legendy i wiem, że są świetni, ale Maniche gra bardzo dobrze a Deco nie trzeba nikomu przedstawiać. Ważne, aby dobrze zagrał ... Figo. Ledwo mi to przez klawiaturę przeszło :wink: Na Cristiano nie liczę. Dobrze będzie jak zespół tyle samo przez niego straci co zyska. Na więcej nie wypada liczyć z jego strony.

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 05 lip 2006, 19:07

Mnie każdy pyta się za kim jestem i jak odpowiadam, że Portugalia to mnie wyśmiewają. Heh...zobaczymy dzisiaj. Mam nadzieję, że Pauleta coś strzeli i się, że tak powiem przełamie. Wszystko będzie zależało od w drużynie Portugalii od Deco, natomiast grą Francuzów będzie kierował świetny Zidane. Zapowiada się ciekawy mecz i mam nadzieję, że zwycięski będzie on dla Portugalii.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 05 lip 2006, 19:19

herdek pisze:Mnie każdy pyta się za kim jestem i jak odpowiadam, że Portugalia to mnie wyśmiewają. Heh...zobaczymy dzisiaj. Mam nadzieję, że Pauleta coś strzeli i się, że tak powiem przełamie. Wszystko będzie zależało od w drużynie Portugalii od Deco, natomiast grą Francuzów będzie kierował świetny Zidane. Zapowiada się ciekawy mecz i mam nadzieję, że zwycięski będzie on dla Portugalii.
Wiesz kto wygra to nie da sie na 100% powiedziec to jest mecz MS i to polfinalowy wiec wynik moze byc rozny, ale uwazam ze Francuzi sa troche lepsi od Portugalii i bede kibicowal wlasnie francuskiej reprezentacji w tym meczu oraz w finale jezeli do niego awansuja.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lip 2006, 19:49

Ja mam dziś problem komu kibicować. Z jednej strony Portugalia, którą bardzo lubię (po Hiszpanii :P ), a z drugiej chciałoby się aby Zizou zakończył karierę odchodząc w wielkim stylu z Mistrzostwem Świata. Faworyta jako takiego nie widzę. Można porównywać wszystkich zawodników indywidualnie ale to do niczego nie prowadzi. Scolari zdaje mi się być jednak lepszym szkoleniowcem od Domenecha i to (przynajmniej dla mnie) jest argumentem za Portugalią.

Portugalia jak zwykle będzie atakować skrzydłami. Ma świetnych bocznych pomocników i to jest ich siłą. Napewno podobnie jak z Anglią będą się jednak pilnować w obronie. Wracają do składu Deco i Costinha. Zwłaszcza ten pierwszy będzie dużym wzmocnieniem w porównaniu do poprzedniego spotkania, tym bardziej, iż obaj panowie sobie odpoczęli. Ten zespół ma jednak poważny minus w postaci braku odpowiedniego napastnika. Mimo, że Pauleta uchodzi za strzelca wyborowego, to na Mundialu nie zagrał jeszcze dobrego meczu. Na ławce odpowiedniego snajpera też nie widać. Nuno Gomes gdzieś się zagubił, a Helder Postiga i Luis Boa Morte to zdecydowanie nie ta klasa. Byleby Cristiano Ronaldo nie przefolgował dziś ze zwodami, a może raczej z licznymi stratami futbolóki. Dodatkowym atutem graczy z półwyspu Iberyjskiego może się okazać będący w świetnej formie Ricardo.

Francja prawdopodobnie tak samo jak w poprzednich meczach będzie liczyć głównie na kontry i stałe fragmenty gry. To właśnie było ich siłą w spotkaniach z Hiszpanią :cry: i Brazylią. Ale przede wszystkim tyły. Doskonale dysponowany jest Sagnol, bez zarzutu gra także para stoperów i Eric Abidal. Fabien też raczej poważnego błędu w bramce zrobić nie powinien. Druga linia choć w większości podstażała z meczu na mecz gra coraz lepiej. Vieira i Makelele są nie do przejścia, świetnie rozgrywa piłkę Zidane :wink: , a Malouda i Ribery sieją postrach, zamęt i spustoszenie na skrzydłach. Na dodatek z przodu Thierry Henry, który może nie gra tak jak od niego oczekiwano, ale też skutecznością aż tak bardzo nie zawodzi.

W sumie wydaje mi się, że nieco więcej atutów ma Francja (napisałbym ich przydomek od żaby, ale teraz dają za to WP). Spotkanie będzie jednak niezwykle wyrównane i być może znów doczekamy się dogrywki, a nawet karnych?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 lip 2006, 20:11

Obie ekipy w najsilniejszych składach, agraja Figo i Ronaldo, którzy do końca nie mogli byc pewni wystepu.
francja w takim samym składzie jak w meczu z Brazylią [z tego co widze] nawet w taikim samym ustawieniu :evil: z samym Henrym w ataku

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 05 lip 2006, 20:35

Zobaczymy czy znów Zidane będzie czarował piłkę. Jest w formie, więc myślę że jest on kandydatem nr.1 do uznania najlepszego piłkarza meczu. Jednak druga wielka gwiazda która również grała w Realu M. - Luis Figo raczej według mnie nie zachwyci w wielkiej mierze. Uważam że Francja wygra, bo gra z meczu na mecz coraz lepiej, i Henry w końcu odblokował się w reprezentacjii, Zidane także jest w formie i pięknie zakończy swoją karierę. Frank Ribery przechodzi w swojej karierze piłkarskiej życiową formę. Liczę na ciekawe widowisko, wyrównane z przewagą Francjii.
Mój typ: 3:1 dla Francjii.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 05 lip 2006, 20:42

Dziś czas na drugi mecz który wyłoni nam ostatniego finaliste oraz uczestnika meczu " pocieszenia ". Osobiście nie kibicuje żadnej z drużyn, nie wiem czemu ale jest mi bardzo obojętne kto wygra. Chociaż dla ciekawszego finału wolałym Francje bo Azzurri mieliby okazje do rewanżu za pamiętny finał ME.

Na przeciw siebie staną dwie dobrze zgrane reprezentacje. Obie ekipy nie miały łatwych przeciwników w drodze do półfinału mimo wszystko się w nim znalazły i nie można powiedzieć że są tutaj przypadkiem. Portugalia to drużyna mniej doświadczona niż Francuzi ale podopieczni Luiza Felipe Scolariego również mają swój bagaż doświadczeń który zdobyli 2 lata temu na mistrzostwach Europy a niektórzy piłkarze pamiętają jeszcze MS sprzed 4 lat.
Jeżeli chodzi o ławki trenerskie to przewage zdecydowanie ma Portugalia, Scolari to bardzo dobry trener który posiada sukcesy na arenie piłkarskiej. Francuzi prezentują się lepiej na boisku, przynajmniej na papierze. Zobaczymy jak będzie dziś, czy zagrają perfekcyjnie taktycznie co jest ich dużym plusem bo wszystkie założenie realizują bardzo dokładnie i konsekwętnie. Warto pamiętac że Portugalia skóry tanio nie sprzeda, wracają Deco i Costinha.

Kluczem do sukcesu Portugalii będzie wyłączenie z gry Zizu bo może być sporym problemem bo ten gra dobry turniej. Rzeczą mniej ważną będzie uważanie na Henrego oraz Riberego. Trzeba również pamiętać o Patricku V. który strzela ważne bramki co pokazał już na tym turnieju.
Francuzi powinni obawiać się Deco, Paulety i mimo wszystko młodego Ronaldo bo ten potrafi czasami wyłożyc piłke.

Mecz powinien być ciekawy, spodziewam się dogrywki a nawet karnych gdzie faworytem będzie Portugalia.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 lip 2006, 21:22

Nie zwyciezca moze byc tylko jeden :arrow: Portugalia, mimo iz Francja sprawia wrazenie druzyny lepiej poukladanej. Ale final Wlochy- Francja i kolejna zemsta Azzurri, to by bylo zwyciestwo Lippiego.
Ale mecz moze nie byc taki ciekawy jak wczorajszy, obie ekipy graja z dwojka DM wiec wiele na to wskazuje :x O zwyciestwie przesadzi jedna bramka badz karen, oby nie bo jutro wczesnie do roboty :P
Zobaczymy co pokaze Ronaldi i Deco bo to od nich bedzie ze strony Portuglaczykow wiele zalezało, jesli oboje dobrze zagraja to i ekipa Scolariego dobrze zagra. Ze strony Francjii motorem bedzie z pewnoscia Zizou i Ribery.
Licze na dobry mecz, choc nic na to nie wskazuje i zeby tylko nie bylo gry w srodku pola bo to mnie zabije :P

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15799
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2335
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 lip 2006, 21:51

No i jak na razie gol z karnego.. Najbardziej wkurzają mnie Portugalczycy domagający sie drugi raz karnego, gdzie go nie było.. Ciekaw jestem czy domagaliby sie go gdyby nie przyznał go Francji.. Ja tam spodziewam sie konca meczu ok. 22.45, bez dogrywki.. No i w przypadku dwubramkowego prowadzenia zastanowiłbym się nad zmianą Zidana... W koncu nie warto ryzykowac przy dwubramkowym prowadzeniu pod koniec meczu (ok. 75 minuty), zgodzicie się ze mną?

el_nino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_nino » 05 lip 2006, 21:54

Jak na razie było dość ciekawie. Francja jednak nie gra tak jak grała z Brazylią. Poprostu Portugalczycy na to nie pozwalają, łatwo sie nie poddadzą ale jednak ta bramka może bardzo wiele znaczyć, i kto wie czy końcowy rezultat nie będzie taki jak na zakończenie tej pierwszej połowy. Thierry Henry nie widoczny, tak jak jego przeciwnik, jedyny napastnik reprezentacjii Portugalii - Pauleta, równiez nic nie zaprezentował. Henry zatańczył raz czy dwa razy ale poza tym nic efektownego do gry nie wniósł.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11293
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1323
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 05 lip 2006, 23:02

No i Francuzi w Finale :!:
Mecz dużo słabszy niż ten z wczoraj.Jednak wczorajszy poziom gry oraz bardzo duże emocje towarzyszące meczu biły na głowe dzisiejszy mecz.Zawiedli według mnie największe gwiazdy Portugali bo Francuzi grali naprawde przeciętny mecz.Figo widać już u niego duże zmęczenie i nie miał dzisiaj tego ciągu na bramke.Pauleta bez formy jak przez całe mistrzostwa,powiem szczerze że przed rozpoczęciem Mistrzostw myślałem że Pauleta może zdobyć króla strzelców...Bardzo słaba postawa Portugalskiej obrony która popełniała bardzo duże błędy nawet gdy Francuzi atakowali małą liczbą zawodników.Francuzi natomiast zagrali przeciętny mecz ale to wystarczyło.Chyba wszyscy grali na równym poziomie może poza makalele który kilka razy popełnił błędy i tracił głupio piłki jak również podobnie Abidal.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”