Puchar Konfederacji 2009 - Strona 2

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 14 cze 2009, 23:01

Ebi racja ale mysle ze czarnym koniem bedzie tutaj Egipt. To jednak solidny zespol, ktory ostatnimi czasy jest coraz mocniejszy.

Irak to chyba najslabszy zespol turnieju, juz nie moge sie doczekac az Nowa Zelandia spusci im baty. Gdyby tu byla Korea zamiast Husajnow i Australia zamiast NZ to od razu by ciekawiej sie dzialo w grupie :) A tak? Zwyciezca grupy B ma pewny final. Bo nie wierze zeby ktorykolwiek zespol z tamtej grupy IMO silniejszej, Odpadl z Irakiem RPA czy NZ.

A Irak to, podobno bez paru podstawowych zawodnikow gra, to prawda? A RPA pewnie zajmie 2 miejsce, wejscie Pieenara w koncowce oznacza ze mozg zespolu juz wyleczyl uraz. A ktos wie dlaczego Benny nie gra w RPA?

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 14 cze 2009, 23:06

Martinho pisze: Jutro Brazylia z Egiptem i licze ze Egipcjanie urwa punkty idolom wiekszosci polskich dzieciakow. AVE
W obecnej kadrze np. Hiszpanii jest o wiele więcej idoli większości polskich dzieciaków niż w teraźniejszej kadrze Brazylii.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 cze 2009, 23:07

Spodziewam sie, ze Hiszpanie beda tak jechali przez cala faze grupową. Myślałem, że NZ jednak jest lepsza, ostatnio cos tam nastrzelali Włochom, wiec jakies nadzieje były. Tu 20 minuta i po zawodach. To mimo wszystko chyba i tak najmocniejsza ekipa z grona: RPA, Irak, Nowa Zelandia. Sfinks pewnie bedzie rotował składem w kolejnych spotkaniach, nie kilkoma zawodnikami, ale spodziewam sie, ze Marchene, Pique, Cazorle czy Silve zobaczymy od pierwszych minut czy to z RPA czy z Irakiem. Torres z Azereami nie mogł sie wstrzelić, a dzisiaj nastrzelal az miło. Riera takze dobrze sobie radzil na lewej stronie, coraz mocniejsza ma pozycje w reprezentacji.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 14 cze 2009, 23:11

Martinho pisze:Ebi racja ale mysle ze czarnym koniem bedzie tutaj Egipt. To jednak solidny zespol, ktory ostatnimi czasy jest coraz mocniejszy.
?
Egipt po dwóch meczach w ostatniej fazie eliminacji ma na koncie 1 punkt w swojej grupie. Grupie bardzo łatwej w porównaniu z innymi. Algiera, Zambia i bodajże Rwanda. Pisałem o nich w temacie o eliminacjach do mundialu. Nie wiem gdzie Ty widzisz postęp w reprezentacji Egiptu. Wygrywanie PNA, a potem przegrywanie eliminacji to dla nich standard i teraz wszystko wskazuje na to, że będzie tak samo. Nie będę nic przesądzał, bo jak wspomniałem grupa jest łatwa, ale gdyby mieli za przeciwnika np. Tunezję to nie dawałbym im najmniejszych szans. Nawet jeśli awansują do MŚ, to jestem pewny że nie wyjdą z grupy.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 14 cze 2009, 23:22

No tak 2 mecze i to byly 2 wpadki, ktore nie do konca swiadcza o slabosci Egipcjan.Remis u siebie z Zambia, ktora byla rewelacja poprzedniej fazy eliminacji wyprzedzajac w tabeli faworyzowane Togo z Adebayorem na czele i porazka z Algieria, ktora 2 faze zakonczyla na pierwszym miejscu, wyeliminowujac Senegal. A wiadomo ze Algierczycy to od jakiegos juz czasu ogorkami nie sa w Afryce. Tym bardziej ze Egipt gral na wyjezdzie. Przypomne ze 2 faze eliminacji Egipt zakonczyl z 5 wygranymi i 1 porazka z pokaznym dorobkiem bramkowym. Odrodza sie w tych eliminacjach jeszcze ;)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 14 cze 2009, 23:27

Pierwszy dzień turnieju bez historii. Mecz RPA - Irak tak nudny jakiego dawno nie widziałem w rozgrywkach tej rangi. Hiszpanie z kolei na luzie rozbili Nową Zelandię, choć mogli bez problemu ten mecz wygrać jeszcze wyżej, ale po co, i to samo powinni zrobić z pozostały rywalami w grupie. Zobaczymy jak jutro zaprezentują się Brazylijczycy i Włosi. Choć USA i Egiptu tak zupełnie nie skazywałbym na porażkę - o punkty z ITA i BRA będą mieli ciężko, ale na pewno powalczą. Podobnie jak Nowa Zelandia, która dziś zaimponowała mi tym, że mimo wyższości Hiszpanów, stać ją było na próby ataków i grę do przodu.

P.S. Nie można tytułu tego wątku zmienić? Wkurza mnie ten kult języka angielskiego. Tak jakby polskiej nazwy nie było.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 14 cze 2009, 23:36

Martinho pisze:A ktos wie dlaczego Benny nie gra w RPA?
Kłótnia z trenerem i z tego co sie orientuje to skutek moze byc taki jak u nas miedzy Leo a Wichniarkiem


Mecz do przewidzenia , wiec nie bede sie rozpisywal . Zwroce jednak uwage na to co pisal Babel - mam nadzieje ze takich sedziow nie bedzie na powazniejszych imprezach. 3 bledy sedziego jezeli chodzi o pulapke offsidowa. Z tego co widze sedziowanie w Afryce chyba nie stoi na wysokim poziomie bo juz w meczu Polska-RPA zdarzaly sie klopsy ...

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Confederations Cup 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 14 cze 2009, 23:48

Martinho pisze:A wiadomo ze Algierczycy to od jakiegos juz czasu ogorkami nie sa w Afryce.
Od kiedy? :) Jakoś w Algierii również nie widać postępu. W pierwszym meczu w tej grupie zremisowała z Rwandą. Pokonanie Senegalu to żaden wyczyn, bo w tej chwili jest to rozbita reprezentacja. Co więcej, Algieria nie awansowała do PNA 2008.

Kiedyś to była porządna ekipa, teraz może zrobiła mały postęp, ale uważam, że jeżeli Egipt nie awansuje z tej grupy to awansuje Zambia.

EOT, zobaczymy jak Egipt spisze się jutro ;)
Wkurza mnie ten kult języka angielskiego. Tak jakby polskiej nazwy nie było.
Skoro to takie ważne, to zmieniam.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 cze 2009, 18:08

Takie spotkania jak Brazylia - Egipt chciałoby się oglądać częściej. Mistrzowie Afryki nie przestraszyli się słynnego rywala i pomimo niekorzystnego wyniku do przerwy, nie załamali się i walczyli do końca. W drugiej połowie Egipcjanie byli nawet drużyną lepszą. Szkoda, że stracili decydującą bramkę w takich okolicznościach. Szczerze mówiąc to przed tą sytuacją pomyślałem sobie: "końcówka meczu, przepychanki w polu karnym, Webb sędziuje czyli będzie jedenastka". Choć rzut karny podyktowany został jak najbardziej prawidłowo. Żal mi trochę Egipcjan po tym spotkaniu.

P.S. Zidan to tylko w kadrze gra dobrze, że wciąż tkwi w Borusii Dortmund, a nie wyjechał bardziej na zachód?

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18685
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2277
Kibicuję: AC Milan

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 15 cze 2009, 18:13

emdżej pisze:P.S. Zidan to tylko w kadrze gra dobrze, że wciąż tkwi w Borusii Dortmund, a nie wyjechał bardziej na zachód?
W BVB nie gra rewelacyjnie, zresztą jest to chybiony transfer Kloppa bo wymienił on Petrica za Egipcjanina, a sezon BL pokazał kto jest wartościowszym zawodnikiem.

To tyle względem OT ;).

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 15 cze 2009, 18:29

EnJoy's pisze: W BVB nie gra rewelacyjnie, zresztą jest to chybiony transfer Kloppa bo wymienił on Petrica za Egipcjanina, a sezon BL pokazał kto jest wartościowszym zawodnikiem.
Z dopłatą 5mln Euro. Kto jest wartościowszym piłkarzem wiadomo było juz przed sezonem, ale tak to już jest, że biedny klub musi sprzedawać gwiazdy.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 15 cze 2009, 20:52

Abu Treika ladnie zagral :)

No tak jak sadzilem Egipt to bedzie czarny kon tego turnieju... Szkoda ze trafili do grupy smierci :( Ale jezeli Nowa Zelandia wbila Wlochom 3 gole (niewazne w jakim skladzie grali Wlosi) To mysle ze Egipt tez na to stac. Ladna pilke zagrali z Brazylijczykami, przynajmniej mi sie podobala.

Szkoda ze nie ma Mido i tej rewelacji z Premiership Zakiego :(

No coraz lepiej ten PK sie nam zapowiada :)

Awatar użytkownika
Il Padrino
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 331
Rejestracja: 12 maja 2009, 22:55
Reputacja: 0

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Il Padrino » 15 cze 2009, 21:26

Po 45 minutach USA - Włochy zajebiście. Cassano w domu, Rossi na ławce. Przydałby się z przodu ktoś rozgarnięty. Iaquinta z Gilą w jednym składzie to chyba nie najlepszy pomysł.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 cze 2009, 22:11

Martinho pisze:Szkoda ze nie ma Mido i tej rewelacji z Premiership Zakiego :(
Zaki rewelacją był mniej więcej tak długo jak Deco - przez pierwsze dwa, trzy miesiące. Później popadł w przeciętność. Zaczął rozrabiać i pokłócił się z Brucem.

Szkoda, że nie dane mi było obejrzeć spotkania Egiptu, zawsze ich lubiłem, a
Martinho pisze:Abu Treika
tego pana najbardziej. No nic, pewnie jeszcze będzie okazja.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Puchar Konfederacji 2009

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 cze 2009, 22:37

Gra Włochów nie wygladał najlepiej w pierwszej połowie. I gdyby nie czerwo dla Amerykana to druga połowa nie zwiastowała niczego dobrego i w sumie nie była wybitna. Ciezko sie gra gdy Gilardino i Toni zawodza. Luca w końcówce miał takie okazje, że w normalnej dyspozycji wykorzystuje je z placem w pośladach. Brakuje Pazziniego (nie piszac o Cassano). Wygrana i 3 punkty Włochom zapewnili strzałami z dystansu Rossi i De Rossi. Trzeci gol autorstwa młodego zawodnika Villarreal (rozruszał troche Italie) to było tylko dopełnienie formalnosci. Buffon dzis nie miał kleju w rekawicach coś i wszystko mu cos wypadało.

Co ciekawe Brazylia tez nie zachwyciła i wygrała dość szczesliwie z Egiptem. Nie wyobrazam sobie jak ekipa majaca taki potencjał jak Canarinhos moze miec tak dziurawa obrone. W 2 minuty w sposób dziecinny dac sobie strzelić dwa gole. Biorac pod uwage spacerki Hiszpanii w swojej grupie to Xavi i spolka wygladaja najlepiej i nie powinni miec problemów z tak grajacymi Brazylijczykami czy Włochami. No, ale dajmy im jeszcze wejśc w rytm meczowy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”