Albo cena jaką ujawniono za kupno Franzcuza to kłamstwo i nie 35 euro tylko 35 funtówHmmm, dziwne, wy go dostaliście za 35 mln Euro, a od nas Lyon chciał więcej?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 21 lip 2009, 15:32
Albo cena jaką ujawniono za kupno Franzcuza to kłamstwo i nie 35 euro tylko 35 funtówHmmm, dziwne, wy go dostaliście za 35 mln Euro, a od nas Lyon chciał więcej?
gilardino11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 lip 2009, 15:42
1 kto wieNie umieliście negocjować / nie zależało wam aż tak bardzo / Benzema po prostu wolał Madryt / sir kłamie.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 lip 2009, 15:42
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 lip 2009, 16:42
Dobrze dla niego i - biorac pod uwage cene - dobrze dla nas. Javi nigdy mnie nie przekonywal, taki klub jak Real to jednak dla niego za wysokie progi. Zycze mu powodzenia w Benfice. Sprzedalismy tez Schrocha z Castilli do FC Koln za 1 mln euro.Pelart pisze:J Garcia w Benfice
Makis
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 lip 2009, 20:31
Inkwizycję czas zacząć. Z mocą Boga Real zgniecie głowę szatanowi.To Bóg czuwał nad transferem Kaki
"Kiedy mój mąż będzie strzelać gole, ja będę zgniatać głowę szatanowi" – mówi Caroline Celico, żona znanego ze swojej religijności gwiazdora Realu Madryt, Brazylijczyka Kaki. 22-letnia modelka, matka potomka wielkiego piłkarza, niedawno została pastorem Renascer em Cristo, odłamu Kościoła ewangelickiego, i zamieszcza swoje "kazania" w serwisie YouTube.
Pani Celico w swojej pierwszej przemowie nawołuje do wiary chrześcijańskiej, przywołując swoje własne doświadczenia z życia u boku Kaki. "W przejściu Kaki z Milanu do Realu jest boskie przesłanie" - uważa Caroline. "Wszyscy byli przekonani, że nie istnieje taka suma pieniędzy, która mogłaby przekonać męża do opuszczenia Milanu. A jednak znalazły się takie pieniądze i oboje widzimy w tym rękę Boga. W czasach wielkiego kryzysu to tylko Bóg mógł dać tyle pieniędzy Realowi, aby oferta dla Kaki była nie do odrzucenia. Jest to dla nas również wyzwaniem. W Madrycie będziemy rozpowszechniać naszą religię i wierzę głęboko, że właśnie z tego powodu wszystko tak się potoczyło. Dzięki temu transferowi możemy być w Madrycie i teraz otworzymy nasz Kościół Renascer również tutaj, to wspaniałe".
Małżonka słynnego piłkarza wspomina także początki swojej znajomości z Kaką. "To ja zaproponowałam mu celibat przedmałżeński. Miałam wtedy zaledwie 15 lat i bałam się, że mnie odrzuci i wyśmieje. Przecież był już znanym piłkarzem, mógł wybrać łatwiejszą drogę do szczęścia. Ale on odpowiedział, że to był dla niego znak od Boga, jakiego oczekiwał, ponieważ chciał wiedzieć, czy ja byłam dla niego odpowiednią osobą" - opowiada Caroline.
Decyzja Kaki i jego wybranki o celibacie została nagłośniona przez media, nie brak było takich, którzy wyśmiewali piłkarza. Jednak z czasem Brazylijczyk przekonał nawet najbardziej nieufnych, że jego religijność nie jest pozą. Gesty w stronę niebios po każdym strzelonym golu oraz eksponowanie koszulki z napisem „Należę do Chrystusa” były świadectwem głębokiej wiary. Gwiazdor Milanu utrzymywał też, że to tylko cud uratował go od paraliżu, kiedy skoczył do basenu i złamał sobie kręgi szyjne. Dopiero kilka dni po wypadku został usztywniony i poddany leczeniu. Prawie całkowicie unieruchomiony błagał Boga o wyzdrowienie i szczegółowo, etap po etapie, zaplanował swoją karierę. Wszystko przyszło jak z płatka. Kaka wyzdrowiał, a potem stał się wielkim piłkarzem, zarobił mnóstwo pieniędzy i wiedzie przykładne życie osobiste.
Brazylijczyk już zapowiedział, że kiedy przestanie zawodowo grać w piłkę, to chce zostać pasterzem w swoim Kościele. Na razie tę rolę przejęła jego młoda i urocza żona, która świetnie daje sobie radę i już wzbudza ogromne zainteresowanie mediów, a także nowych wiernych. "Teraz po prawie czterech latach małżeństwa, narodzinach naszego syna niczego nie żałujemy, żadnego z naszych wyborów" - utrzymuje Caroline.
Katarzyna Koziarz, Rzym
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 lip 2009, 20:58
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 21 lip 2009, 21:01
Diamen23
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 lip 2009, 21:25
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 lip 2009, 21:26
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 21 lip 2009, 21:28
brylancik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Killerbean » 21 lip 2009, 21:31
Istotnie to Bóg dopomógł Realowi pokonać 1:0 Shamrock Rovers , siły boskie już działają .RealFan pisze:Z Bogiem nie wygracie. Czekają was teraz długie lata bez sukcesów.
Diamen23 pisze:wychodzi więc na to, że Laporta sprzedał duszę diabłu by Barcelona wygrała LM w poprzednim sezonie. Socios powinni być wdzięczni.
Świata też w jeden dzień nie stworzył . Toć nawet najwiekszy ignorant wie iż Kaka swym pięknem cały świat przyćmił .Mentor pisze:Czyżby Bóg w czasach kryzysu również musiał zaczekać na udzielenie odpowiednio wysokiego kredytu pod zakup Brazylijczyka?
Killerbean
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 lip 2009, 23:41
Nieszczególnie. Zresztą spłacą się w rok więc szybko zdążę zapomnieć. Nie mniej jednak dzięki za troskębrylancik pisze:Bolą Cię strasznie te KREDYTY, nie?
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 22 lip 2009, 7:03
Pelart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 22 lip 2009, 8:18
Kredyty mają to do siebie że nie spłaca się ich ile się chce. Ostatnio interesujesz się silnie ekonomią, powinieneś to wiedzieć.Mentor pisze:Nieszczególnie. Zresztą spłacą się w rok więc szybko zdążę zapomnieć. Nie mniej jednak dzięki za troskę
pozdro666
brylancik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 22 lip 2009, 10:29
35.000.000 GBP (czyli 172.648.000 zł) jest warte 40.450.786.06 EUR.Kamil232 pisze: W każdym bądź razie dziwne to, ile 35 mln funtów to euro?
KajoFC
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio