Odczułem dziwne wrażenie, że wydżwięk Twojego posta jest taki: odpadliśmy z CdR -> do naszej gry wrócił polot i radość. Skoro widać, że była okazja grać dalej w tych rozgrywkach, to dla mnie naturalnym jest że trzeba żałować odpadnięcia z nich. Jesteśmy zdecydowanie lepsi od Sevilli i reszty drużyn, które zostały w walce o to trofeum i była wielka szansa na obronę tego tytułu. Nigdy nie jest dobrze odpaść z rozgrywek, a ta drużyna ma potencjał żeby grać w wszystkich frontach aż do końca.RasAlghul pisze:Moze i nie obronimy potrojnej korony, ale co bylo widac juz wczoraj, wrocila w nasze szeregi radosc z gry, fantazja, to czego brakowalo nam od poczatku sezonu







