rezerwowi: Pinto, Chygrynskiy, Maxwell, Márquez, Busquets, Pedro,
Alves jednak zdolny do gry i bardzo dobrze, bo pod nieobecność Puyola na prawej obronie musiałby zagrać z pewnością Dalmau. Na środku z Pique z dobrze prezentującym się Milito.
Toure wreszcie w podstawowym składzie, już dawno nie grał od początku, ostatnio bodajże przed świętami.
Pep pogodził Henryka i Pedro wystawiając na lewej flance Inieste
I lekką niespodzianką jest brak Titiego nawet na rezerwie.
Nie pozostaje nic innego, jak wygrana.






