Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 09 cze 2008, 9:07
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 09 cze 2008, 9:13
Może i nic wielkiego nie zagrał bo nie strzelił 10 bramek w jednym meczu.Ale na tle polskich graczy,w polskiej reprezentacji prezentował się niczym nauczyciel.Technika nieporównywalna do techniki polaków.Martinho pisze:on nic wielkiego nie zagral,
Marcin87
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 cze 2008, 9:24
Jak widzisz, chcąc nie chcąc miałem rację. Podolski dawno nie zagrał tak dobrze (o skuteczności nie wspomnę), a i Schweinsteiger zrobił swoje przy drugim golu. Nic dodać nic ująć. Teraz trzeba jeszcze trzymać kciuki, zeby to samo zrobili z Chorwatamifranz pisze:szkoda tylko, że Poldi czy Schweini podobno grają lepiej w reprezentacji niż w Bayernie, oby tym razem tak nie było
Czysto piłkarskim tzn jakim? Umiejętności technicznych? No cóż, nie każdy rodzi się południowcem i nie każdy fantazję wysysa z mlekiem matki. Ale organizacji i taktyki wiele drużyn mogłoby Niemcom zazdrościć. Np. Polska (niestety... )RealFan pisze: Ale nie musi, bo pod wzgledem czysto pilkarskim az tak mocni nie sa i odstaja tu od Wlochow, Francuzow, Portugalii, Hiszpanow rozwniez, a moze i Holendrow. Tyle na papierze.
Myslę, że gdybysmy wygrali, to w niektórych miejscach powstawałyby już projekty postawienia pomnika Leo, a co najmniej nazwania jego nazwiskiem jakichś ulicmistyk pisze:przynajmniej teraz skonczy sie ta ogolnopolska akcja: "kibicujemy druzynie cudotworcy Leo".
Wygrzał się w Grecji, to naładowane baterie miałFishbone pisze: Piszczek co 3 dni temu opalał się w Grecji zagrał lepiej.
Co tam. W końcu dla Niemiec bramki strzelał Polak. Swoją drogą, świetne w sobotę było starcie Deco z Mehmetem Aurelio - dwóch Brazylijczyków, jeden dla Portugalii drugi dla Turcji(L)oczkerson pisze:Słowem WSTYD że tylko brazylijczyk zagrał w reprezentacji polski.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 09 cze 2008, 10:30
Dokładnie gwiazdy/podstawy kadry strasznie zawiodły. Mnie najbardziej Krzynek (po Żurawskim niczego się nie spodziewałem) Krzynówek zagrał fatalnie. Piłka mu odskakiwała, miał problemy z przyjęciem, niecelne podania, brak szybkości i jego słynnych rajdów, dryblingów, strzałów z taką formą chyba na lewej stronie powinien zagrać Smolarek, tylko, że on też zagrał kiepsko. Kompletnie nie widoczny oprócz tej bramki ze spalonego (i tak strzelonej na raty) Saganowski chociaż maił sytuacje. Żurawski zawiódł na całej linii, ale szczerze tego się po nim spodziewałem. Bardzo szkoda tej sytuacji gdy po prostu nie trafił czysto w piłkę (skiksował).piwus pisze:Mnie zawiódł cały trójkąt Leo, z którym wiązane były największe oczekiwania (sam wiązałem) Krzynówek- Żurawski - Smolarek, wszyscy trzej byli najgorsi na boisku
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 cze 2008, 10:45
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcin87 » 09 cze 2008, 10:49
No i tu jest prawdziwy realista.Nie ma co dmuchać balonika,że mamy łatwą grupę,bo i takie stwierdzenia po losowaniach się pojawiły.Na mój gust ciężko z gospodarzami będzie wygrać,patrząc na ich wczorajszą 2 połowę z CHorwatamiBabel pisze:Nie jest to usprawiedliwanie tylko racjonalna ocena możliwości.
Marcin87
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 09 cze 2008, 10:53
Pisakk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 09 cze 2008, 10:55
Szczerze mówiąc słyszałem jakąś przyśpiewkę na tą melodię, ale dokładnych słów już nie. Pomyślałem, że to może być to własnie. Także całkiem prawdopodobne, że kibice pozdrawiali PZPNPowiedzieli mi kilka minut temu, ze w czasie meczu mozna bylo uslyszec na trybunach: "pzpn, pzpn, je.ac, je.ac, pzpn" - czy to prawda?
chyba nic tu więcej dodawać nie trzeba.Martinho pisze:Spalony powinien zostac odgwizdany ale nie zostal - i nie dlatego bynajmniej ze sedzia zastosowal ten fikcyjny przepis fify tylko ze on byl tak minimalny ze nie zauwazyl go a z jego perspektywy wygladac to moglo inaczej jak w powtorkach
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 09 cze 2008, 11:29
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 cze 2008, 11:48
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 09 cze 2008, 11:57
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 09 cze 2008, 12:08
Trudno aby Podolski sie nie cieszył skoro reprezentuje barwy Niemiec ale wszyscy chyba prócz Ciebie widzieli że nie okazywał wielkiej radości po strzelonych bramkach. Dużo bardziej cieszyli się jego partnerzy niż on sam. Dla mnie pokazał że w jakimś tam stopniu czuje się Polakiem o czym świadczą także wywiady udzielane polskiej TV (w przeciwieństwie do Klosego który nasz kraj ma pewnie w 4 literach i zapewne odmówił... o ile go o to poproszonoWilmore pisze:Ah, zapomniałbym. Żenujące wczoraj było zachowanie komentatorów polsatu, którzy na siłę starali się wmówić widzowi, że Podolski ma rozdarte serce, jest smutny, nie cieszy się z bramek.
Nie cieszyłby się pewnie Roger. Podolski to Niemiec z krwi i kości, który Polaków odrzucił - jest wyraźnie szczęśliwy po meczu, zadowolony ze swojej gry, więc smutne było to pieprzenie komentatora, który usilnie starał się sam sobie wmówić, jak to wielce rozdarty jest Niemiec.
Jak się gra jednym napastnikiem i to przeciwko czołowej drużynie świata a w dodatku atakuje trójką zawodników (bo Żurawski z Krzynówkiem razem robili za jednego grajka) to dla mnie nie można było oczekiwać od Ebiego cudu że swoimi akcjami wygra nam mecz i stąd taka gra i ocena. A samemu Ebiemu jeszcze sporo brakuje do czołowych napastników świata czego polskie media chyba nie chcą zauważyć i kreują go na mega gwiazdę.Michał M pisze:Smolarek (5)
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 09 cze 2008, 12:26
franz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 09 cze 2008, 12:32
Mi to nie przeszkadza, wg ciebie lepiej jakby Miecugow opowiadal jak komentator radiowy jak przebiegaly kluczowe sytuacje w meczu? Tez bys narzekal. Jakby mieli prawa to by pokazali skroty a tak to wpadli na niezly pomysl z ta animacja.franz pisze:A teraz jeszcze te obazki z Fify.
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 cze 2008, 12:39
W zupełności się z Toba zgodzę. Zwłaszcza, że jak dla mnie to dość poroniony pomysł wystawiać na szpicy zawodnika o takich możliwościach fizycznych jak Ebi (szczególnie tyczy się to wzrostu) - jak już się gra jednym napastnikiem, to powinien być to piłkarz, który dobrze gra głową i który może przytrzymać piłkę, grając ciałem (no coś a'la Luca ToniYukasz pisze:Jak się gra jednym napastnikiem i to przeciwko czołowej drużynie świata [...]to dla mnie nie można było oczekiwać od Ebiego cudu że swoimi akcjami wygra nam mecz i stąd taka gra i ocena.
Z reguły dośc mocno się cieszy po bramkach (zwłaszcza, że w klubie nie zdobywa ich zbyt wielefranz pisze:Ogólnie jakis dziwny ten Podolski słabo się cieszył po bramkach

Michał M
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio