Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1147

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 31 sty 2010, 0:34

Deportivo nie umiało podjąć walki, może i karny dawał im nadzieje ale Real był zdecydowanie lepszy. Jak Guti ma tak grać to niech zostanie na dwa kolejne sezony, Benzema wreszcie robi to po co został kupiony - strzela bramki. Najgorzej Raul :( jest bezformy zmarnował dwie setki walczy, biega, rozgrywa, próbuje coś zrobić ale nie wychodzi. Zaczynam się martwić że nie wróci już do formy.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 31 sty 2010, 0:42

bez przesady liam z ta nerwówką , ja spodziewałem się że Depor po tej bramce ruszą jak stado bizonów a oni tylko próbowali przedrzeć się stroną Marcelo który bądź co bądź nie dawał się (wspierany przez Ramosa) i w zasadzie po tych kilku nie udanych akcjach sobie odpuścili i znowu zaczeliśmy klepać sobie. Ramos gdyby nie ten karny po jego faulu by miał znakomity mecz razem z Albiolem , choć dużą zasługę ma tutaj nie kto inny jak nasza pomoc która kasowała większość akcji w zalążku.


Szkoda że Marcelo nie złapał asysty po tym świetnym podaniu do Raula , brazylijczyk pokazuje że zasługuje na gre w Realu , jest najlepiej asystującym piłkarzem w zespole i jest też w czołówce ligi , do tego dzisiaj na obronie też dawał radę choć wolę go na pomocy :roll:

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 31 sty 2010, 7:33

Dlaczego gramy lepiej bez Ronaldo? oto jest pytanie. Drużyna zapier...na całej długości boiska, walczyli wszyscy, w optymalnym ustawieniu Higuain za Raula, Garay za Marcelo i jedziemy kolejnych oponentów.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 31 sty 2010, 11:15

Bardzo fajny mecz w naszym wykonaniu. Od samego początku rozjebaliśmy Depor w środku pola i wynik w żadnym momencie nie był zagrożony ( a jak już coś tam próbowali to Benzema strzelał im bramkę na ostudzenie emecji :lol: ). Co do samego Benzemy to w cale nie zagrał najlepszego spotkania w sezonie tylko, akurat wczoraj strzelił dwie bramki, a chociażby z Valencią nie strzelił żadnej (nie licząc tej co mu ukradł sędzia) ale jak dla mnie grał jeszcze lepiej. Guti magia, nie mówię już nawet o tej asyście (nieźle trzba mieć styrany beret swoją drogą żeby w takiej sytuacji, gdy stadion przez calutki mecz zamiast dopingować Depor śpiewa Guti maricon, nie strzelać :lol: ). Xabi też świetnie połączył rozgrywanie akcji z destrukcją. Fajnie by było jakby teraz ogarnął się trochę bardziej Diarra i wziął sobie do serca że on jednak w tej drużynie to nie jest od rozgrywania bo są w tym od niego lepsi tylko od zapierdalania i odbierania piłek bo chyba o tym ostatnio zapomniał. Pochwalić też trzeba defensywę bo naprawdę cały mecz grali bardzo pewnie.

Niestety Kaka dalej się nie może ogarnąć. Nie pamiętam już w którym roku ostatnio wygrał pojedynek jeden na jeden ale musiało to być jeszcze jakoś zanim przyszedł do Realu. Martwi mnie tez to że zauważyłem że Benzema gra świetnie jak jest ustawiany na pozycji drugiego napastnika (tam gdzie zazwyczaj gra Cristiano) i tak było np. wczoraj w pierwszej połowie (Raul grał dużo bardziej wysuniętego) bo wtedy może atakować bardzo szeroko i jeszcze do tego rozgrywać, natomiast jak gra najbardziej wysuniętego to gra nie wygląda już tak różowo (w drugiej połowie Raul już był zdecydowanie bardziej cofnięty i Benzema już nie grał tak fajnie). Cieszyc może natmiast że Pellegrini znalazł fajną pozycję dla Gutiego - ustawia go tak lekko na lewej stronie obok Xabiego i dzięki temu ma dużo miejsca do grania. Zobaczymy jak to będzie jeszcze wyglądało z cięższymi rywalami.

Bezema: "Asysta Gutiego nie zdziwiła mnie bo ćwiczyliśmy coś takiego na treningach" :o

Na koniec okładka Marci:
Obrazek

I najpiękniejsza rzecz czyli radość Diosa po strzeleniu trzeciej bramki przez Benzemę:
Obrazek

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 31 sty 2010, 23:11

brylancik pisze:
Bezema: "Asysta Gutiego nie zdziwiła mnie bo ćwiczyliśmy coś takiego na treningach" :o

Na koniec okładka Marci:


I najpiękniejsza rzecz czyli radość Diosa po strzeleniu trzeciej bramki przez Benzemę:
jpg[/img]




:boruta:

red85

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 01 lut 2010, 0:19

Jedną z obsesji Fergusona jest przerwanie jakiejś wielkiej operacji Realu Madryt. Klubu, który uważa za wroga numer jeden w wyścigu do tytułu najlepszej drużyny na świecie. W tej opowieści życie napisało już kilka rozdziałów, często mówiących nawet o wojnach między oboma klubami.

Wszystko zaczęło się, kiedy Florentino Pérez przeprowadził swój najbardziej medialny transfer, czyli zakup Davida Beckhama, w 2003 roku. Ta operacja uderzyła w prestiż Fergusona. Ale to nie był koniec. Kolejnym bohaterem jest Van Nistelrooy. Real go wybrał, Real go kupił, a Ferguson stracił piłkarza, który strzelał ważne bramki. Holender był strzałem w dziesiątkę i jego gole w dużym stopniu przyczyniły się do zdobycia dwóch mistrzostw Hiszpanii. Ferguson w Anglii znowu był obiektem niepochlebnych opinii. Z kolei ostatniego lata Florentino znowu wyciągnął z Manchesteru największą gwiazdę, Cristiano Ronaldo, przeprowadzając najdroższy transfer w historii futbolu.

To oczywiście raczej początek, niż koniec tych wojen. Manchester ma kłopoty finansowe i kilku świetnych piłkarzy myśli o zmianie klubu. Real Madryt to dla nich idealna opcja. Mowa tutaj o Vidiciu czy Rooneyu, dwóch najważniejszych piłkarzach Fergusona. Podobno obaj poważnie analizują możliwość odejścia z Manchesteru.
realmadrid.pl

Chyba po raz pierwszy w życiu wszedłem na stronę Realu i niemal spadłem z krzesła. Takie rodzynki to na Waszych sajtach norma ? :lol:

Jaka obsesja znowu? :lol: Prócz Ronaldo, do Madrytu sprzedawaliśmy piłkarzy, których chcieliśmy się pozbyć.


Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 01 lut 2010, 1:24

red85 - gdybyś dokładnie przeczytał ten artykuł, to zobaczyłbyś że źródłem tego newsa nie jest rm.pl tylko Marca. Pretensje w kierunku autora newsa można mieć tylko za to, że tłumaczy takie idiotyzmy i przekazuje to publice. Tego typu artykuły niestety pojawiają się na tej stronie, wielokrotnie w komentarzach ludzie wyrażają sprzeciw takim hitom rodem z bravo sport niestety reakcji brak.
red85 pisze:Jaka obsesja znowu? Prócz Ronaldo, do Madrytu sprzedawaliśmy piłkarzy, których chcieliśmy się pozbyć.
Wy czy SAF chciał? :]

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 lut 2010, 10:10

No i co w tym jest śmiesznego Bieniasie? Jasne, że media aż trochę przesadzają w określeniach, ale zagranie Gutiego było bardzo ładne i wykonane w takiej, a nie innej sytuacji. Dlatego nie rozumiem dlaczego kibice Barcelony tak się podśmiewują na swoim forum. Tak jak wy podniecaliście się po asyście Zlatana do Pique, tak my mamy powody by podziwiać podanie Gutiego, a szydera jest nieuzasadniona.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 01 lut 2010, 11:21

RealFan - zgadzam się z tobą. Należy docenić asystę Gutiego, gdyż podanie było naprawdę klasowe i z przyjemnością ogląda się takie zagrania podczas spotkań.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 01 lut 2010, 11:53

No i co w tym jest śmiesznego Bieniasie?
Może żaden ze mnie Bienias, ale wydaje mi się że sam sobie odpowiedziałeś tym:
media aż trochę przesadzają w określeniach
No bo sorry :P, ale można się chyba troszke pośmiać z As' a czy Marki, tak samo jak czasem przesadza Mundo czy Sport :P
zagranie Gutiego było bardzo ładne i wykonane w takiej, a nie innej sytuacji
No i tu pełna zgoda, bo bardzo fajna piłka od Jose Marii.

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=28260

Ja rozumiem, że kartka dla Ronaldo i frustracja, ale no już dajcie spokój z tym Messim. Na serio to nie świadczy dobrze o Realu, bo pokazuje jakie macie wielkie kompleksy względem Barcelony, a chyba nie chcecie żeby tak było :wink: choć dla nas lepiej :D A co do zagrania, to na sopcaście tak średniawo było widać, ale no cóż czerwo mogło wpaść, a nawet chyba powinno :? co nie zmienia faktu, że wymyślanie do tego idelogii (Villarito czy jakoś tak) jest smieszne i to bardzo. Orgarnijcie się!

red85

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 01 lut 2010, 12:21

red85 - gdybyś dokładnie przeczytał ten artykuł, to zobaczyłbyś że źródłem tego newsa nie jest rm.pl tylko Marca. Pretensje w kierunku autora newsa można mieć tylko za to, że tłumaczy takie idiotyzmy i przekazuje to publice. Tego typu artykuły niestety pojawiają się na tej stronie, wielokrotnie w komentarzach ludzie wyrażają sprzeciw takim hitom rodem z bravo sport niestety reakcji brak.
Nie mogłem chyba wiedzieć, czy fragment o Fergiem był tłumaczony, czy był subiektywną opinią autora newsa.

Widzę zresztą po newsie wklejonym przez poprzednika, że komuś się w głowie ostro popierdzieliło. Nie wiem tylko komu bardziej - tym, co te wiadomości w oryginale piszą, czy tym co je tłumaczą i publikują na łamach polskich witryn.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 01 lut 2010, 14:47

mam prosbe do kibicow barcy glownie. nie wklejajcie tutaj linkow do tej smieciowej strony. najwiekszego skupiska frustratow w necie. po co im podnosic ranking i popularnosc. ignorowac tą gowniarzernie.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 01 lut 2010, 15:36

Kibic Barcelony i innych "kibicach Barcelony"
Cudowni kibice, bardziej wrogowie realu niż fani Barcelony. Ludzie zdefiniowani przez real madryt, przez niego ukształtowani. Dla nich Barcelona jest dodatkiem do wielkiego realu. I mniejsza o to, czy z powodu wpierania go czy walki z nim. To real jest najważniejszy.
Ilośc komentarzy owych "kibiców Barcelony" w TYM temacie powoduje, ze komentarz jest zbedny

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 01 lut 2010, 17:24

krzychu212 pisze:
No i co w tym jest śmiesznego Bieniasie?
Może żaden ze mnie Bienias, ale wydaje mi się że sam sobie odpowiedziałeś tym:
media aż trochę przesadzają w określeniach
No bo sorry :P, ale można się chyba troszke pośmiać z As' a czy Marki, tak samo jak czasem przesadza Mundo czy Sport :P
!
Masz jednak cos z Bieniasa :wink: Zgadzam sie z powyzszym i dodam ze fajna asysta ale robienie z niej wydarzenia jest jakim nieporozumieniem. Guti zagral kiedys pietka i nie bylo takiego halo jak teraz.

tylerdurden pisze:Kibic Barcelony i innych "kibicach Barcelony"
Cudowni kibice, bardziej wrogowie realu niż fani Barcelony. Ludzie zdefiniowani przez real madryt, przez niego ukształtowani. Dla nich Barcelona jest dodatkiem do wielkiego realu. I mniejsza o to, czy z powodu wpierania go czy walki z nim. To real jest najważniejszy.
Ilośc komentarzy owych "kibiców Barcelony" w TYM temacie powoduje, ze komentarz jest zbedny
Moze dlatego ze na TYM forum wiecej kibicow Barcelony oglada mecze Realu niz kibicow Realu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”