De Gea nie ustabilizował formy? Nie wierze co czytam, rozumiem ze sezon 12/13 spędziłeś w jaskini bez TV.
Rozumiem ze jak DDG robi błąd to nie ustabilizował formy, jak Manu robi przeloty na Narodowym to jest bezbłędnym bramkarzem.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 15 gru 2014, 17:04
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 gru 2014, 17:06
7 drużyna Premier League, faktycznie - drużyna ogórków w ogórkowatej lidze. nie dało się spaść niżej i gdyby był bardziej rozgarnięty człowiek w bramce to pewnie świętowalibyśmy majstra.No rzeczywiście byc najlepszym zawodnikiem United w tamtym sezonie to wyczyn.
red85

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 15 gru 2014, 17:19
I League przecież pokazał, a Ty zaraz wyjeżdżasz z tekstemMGiggs pisze:pokaż mi te klopsy DDG z tego roku choćby
pokazał to co chciałeś a Ty i tak wyśmiewasz, że znalazł i Cię wypunktowałMGiggs pisze:No tak jak sądziłem Guru znajdzie gola z Sunderlandem.To jest argument że DDG bronił zle w tym roku
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 15 gru 2014, 17:22
Rozumiem zachwyty nad Hiszpanem, ale określanie gry Neuera, który pełni kluczowa rolę w jednym z najciekawszych zespołów XXI wieku, mianem pajacowania wydaje się być sporym błędem. Od bramkarza można wymagać tylko bronienia, ale zdaje mi się, ze powoli to będzie działało na niekorzyść drużyn z takim założeniem. W końcu gra się trudniej 10 przeciwko 11."Teraz jest tendencja, by więcej grać z zespołem, grać nogami, rozpoczynać grę, zawsze brać w niej udział. Nie miałem z tym jednak nigdy problemu, ponieważ na początku w Parmie, w zespole młodzieżowym u Malesaniego, grałem jako libero. Jakiś czas temu widok bramkarza grającego poza polem karnym i biorącego udział w grze był dziwny. Teraz każdy tego oczekuje. Preferuję to nawet, to pozwala na utrzymanie wysokiej koncentracji".
bagg
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 gru 2014, 17:30
Pewnie kilku ekspertów z poniższego linku umieściło go w swoich 11stkach z litościPonadto zostać najlepszym zawodnikiem poprzedniego sezonu w United to raczej wysilić się nie trzeba było - i nie wmawiajcie, że było inaczej jak cały zespół kopał się po czole.
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 15 gru 2014, 17:30
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 15 gru 2014, 17:36
Zgadzam się z tobą całkowicie. To jest paranoja. To że ja napisałem 99% kibiców na świecie powie że Neuer jest lepszy niż De Gea. więc jak chcesz mnie cytować to rób to poprawnie a nie wkładaj słów jakich nie napisałem.Nie no, to już jakaś paranoja. Osobiście nie odważyłbym się powiedzieć, że DDG jest lepszy niż Neuer(oczywiście League twierdzi, że niemal każdy tu tak mówi - cały L.)
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 15 gru 2014, 17:51
Ale kto mowi, ze Manu wszystko by zrobil lepiej? Znowu. To ze uwazam De Gea za gorszego nie znaczy, ze uwazam go za slabego bramkarza!MGiggs pisze:tutaj interwencja DDG z tego roku wybrana parada sezonu w Anglii - pewnie Manu by to zrobił lepiej.
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 15 gru 2014, 18:00
Absurdalne porównanie Emeraldzie, absurdalne. Przecież wymieniam te spotkania z poważnymi zespołami, bo w nich Neuer rzeczywiście mógł się wykazać jako bramkarz. Pokazać swój geniusz. W 95% spotkań on nie ma prawie nic do roboty, dlatego może pajacować na 30 metrze. Bayern spycha ogórków do głębokiej defensywy, jedzie ich, robi im karuzele i oni mają może jedną sytuację w meczu. Równie dobrze w niektórych spotkaniach Ty mógłbyś tam stanąć w tej bramce wyszło by na to samo.Idac takim tokiem rozumowania mozna spokojnie powiedziec, ze Messi i Ronaldo to dwie lamagi, bo w koncu gdzie byl Messi kiedy Barca go naprawde potrzebowala w meczach z Atleti w zeszlym sezonie? Gdzie byl Ronaldo na mistrzostwach swiata? Co wiecej - obaj bija wszystkie rekordy skutecznosci, ale popatrzmy na to w jakich druzynach graja - pomocnicy dominuja posiadanie pilki i stwarzaja im dziesiatki sytuacji! Przeciez to oczywiste, ze Rooney w taiej sytuacji bylby nieprownywalnie lepszy!
To Niemiec bardzo wiele razy na przedpolu kasowal sytuacjie w ktorych De Geam moglby sie wykazac swietna gra na linii... ale gdyby wpuscil to nikt by do niego nie mial pretensji bo przeciez to sam na sam (chocby w meczu z Algieria).
Masz Kamilu powazny problem, bo kompletnie nie potrafisz sie przyznac do bledu. Jestem pewien, ze swoj post napisales w emocjach po swietnym meczu United i popisie waszego bramkarza. W zwiazku z tym byles zachwycony i porownales go do Neuera, ktory nie dostarczyl CI nigdy takich emocji jak De Gea w tym jednym meczu.
I to jest normalne. Problem w tym, ze emocje opadly wiec wypadaloby dac rozsadkowi dojsc do glosu...
to deprecjonowanie tego, w jaki sposób neuer z pomocą guardioli zrewocjunizowali pozycje bramkarza w piłce nożnej, tworząc właśnie tę pozycję sweeper keeper. rozumiem, ze bardzo konserwatywne podejście do futbolu każe patrzeć na bramkarza przez pryzmat refleksu, gry na linii gry na przedpolu etc, ale neuer jest jednak symbolem zmiany oczekiwań wobec bramkarzy, przytoczę chociażby słowa buffona :
Kamil też trzyma się jednej interwencji Neurera z meczu z Realem sprzed x miesięcy (pomija to, że Maniek w międzyczasie został Mistrzem Świata) bo mu pasuje do teorii, ale jak ktoś przymuję tę samą taktykę to od razu trzeba szukać innych bo się głupio zrobiło.
W żadnej inne lidze przez ostatnich 20 lat nie ma takiego casusu, że jeden zespół skupował wszystko co najlepsze od innych zespołów. Barca ma przynajmniej rywala Real, w ostatnich latach tak też się trochę zrobiło po upadku Valencii, że brali wszystko co najlepsze, więc to pod to podjeżdża. Jednak jak tylko zachwyciło Atletico to nagle Barca im nie wykupiła połowy składu. Wcześniej jak świetnie były Depor, właśnie Valencia też Barca i Real ich nie rozkupywały.A co do Kamila słów o tym że liga niemiecka jest nie poważna to jest śmieszne dla mnie. Bundesliga nie poważna bo Bayern króluje, pewnie La Liga też jest nie poważna bo 2 kluby biorą połowę kasy a reszta biedaki, Serie A też jest nie poważna bo nie ma kasy? Francja to tylko PSG - też nie poważna?
Sam po raz kolejny napiszę że dla mnie Neuer>De Gea. nie ma przepaści jak między De Geą a Mignoletem ale stawiam niemca troszkę wyżej na TĘ chwilę.
Kamil232

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 15 gru 2014, 18:15
Drugim był Roman, a trzecim ZielerKamil232 pisze:Mam jedno pytanie do Ciebie Enjoy's. Kto tam był na ławie w Niemczech. Zieler? Prosta piłka gdyby nie było Neuera, doznał by kontuzji, a bronił by Zieler uważasz, że Niemcy by tego majstra nie zdobyli?
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 gru 2014, 18:46
fieldy
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 15 gru 2014, 18:56
Nie chcę się wtrącać między wódkę a zakąskę, ale gdyby nie gra Neuera na przedpolu to z Algierią mogliby mieć bardzo ciepło już po pierwszej połowie. Nie każdy bramkarz by do takich piłek wyszedł, a było ich z tego co pamiętam ze trzy.Kamil232 pisze:Który mecz im wygrał Neuer, gdzie ich przepchnął do kolejnej rundy? Gdzie mieli ciepło?
Boromir
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 15 gru 2014, 18:59
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 15 gru 2014, 20:58
Uważam, że ciężko odpowiedzieć na to pytanie.Tutaj już zagłębiasz się w temat gdybań - co by było gdyby.Nigdy się tego nie dowiemy, a czuję trochę, że starasz się mimo wszystko deprecjonować to co robi Neurer, to, że daje spokój, pewność swojej drużynie i jeśli faktycznie ma interwencję to broni.Czasem mam wrażenie, że starasz się udowodnić, że wszędzie mógłby stać Pawełek i Niemcy czy Bayern wygraliby i tak bez Mańka.Nie mniej drużyna składa się z najlepszych graczy na swojej pozycji, z Neurerem tak jest i stanowi ważny element zespołu - raz ma sytuacje, raz ich nie ma (często się to zdarza), ale w większości staje na wysokości zadania.
Nie docierają do mnie argumenty, że Neuer nie jest turbokozakiem bo zawalił jeden mecz Niemcom i nie wygrał dwóch meczów Bayernowi. Niemiec gra w zespole w chwili obecnej dwie klasy lepszym od MU, jego drużyna przez 90% czasu gry kontroluje przebieg spotkań, Neuer nie jest zmuszony do wyczyniania cudów w bramce tak często jak Hiszpan, on ten etap przerobił w Schalke i tam udowodnił co potrafi kiedy co chwilę ostrzeliwują jego bramkę. Nie twórzmy też chorych sytuacji, że w sytuacji kiedy bramkarz uznawany za topowego nie ma za wiele do roboty bo gra w klasowej drużynie, która nie dopuszcza do wielu sytuacji ma bronić każdy strzał w bramkę żeby udowodnić swoją klasę. De Gea przecież też wpuszcza bramki.
Na koniec jeszcze teza Kamila jakoby Bundesliga nie była poważną ligą bo posiada dominatora jak Bayern. Dla mnie teoria krzywdząca i bardzo niesprawiedliwa. Pomijam już fakt, że niepoważnym ligom trudno wprowadzić dwa zespoły do finału LM ale czy Premier League była poważną ligą kiedy MU hurtowo wygrywał ligę albo mistrz Anglii wyprzedzał konkurencję kilkunastoma punktami albo w lidze liczyły się tylko dwa kluby? La Liga też nie była poważną ligą kiedy typując Barcelonę albo Real na mistrza miało się 50% szans powodzenia? Bundesliga jest inaczej zarządzana niż inne ligi ale nie można jej odmówić progresu w ostatnich latach zarówno pod względem sportowym jak i medialnym. Dochodzimy do sytuacji, w której brak zarządzenia klubu przez szejków co do niedawna było chlubą teraz staje się przytykiem dla ligi. Czepianie się Bayernu o to, że jest za silny dla reszty też jest nie w porządku. Pokażcie mi inny klub w Europie poza Barceloną i Realem, który w ostatnich latach równie regularnie tak wysoko zachodzi w LM?
Kamil232
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio