Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1181

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 31 mar 2010, 23:02

Naprawdę już nie wiem, jak skomentować domaganie się czerwa w tej sytuacji. W myśl przepisów należała się kartka żółta i podobnie to zinterpretowała Marca, a Asteniu dalej swoje. Ta frustracja ciągłym brakiem zwycięstwa w derbach źle Ci chyba robi. Strach się bać, co będzie po kolejnej porażce Atletico z Realem.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 01 kwie 2010, 13:37

RealFan pisze:Naprawdę już nie wiem, jak skomentować domaganie się czerwa w tej sytuacji. W myśl przepisów należała się kartka żółta i podobnie to zinterpretowała Marca,
Marca była, jest i zawsze będzie za Real'em. W myśl przepisów jeżeli jest sytuacja bramkowa to powinna być czerwona kartka, a moim zdaniem była. Zresztą już nie ważne, ważne aby dzisiaj Villa dostał co najmniej żółtko :D
RealFan pisze:Ta frustracja ciągłym brakiem zwycięstwa w derbach źle Ci chyba robi. Strach się bać, co będzie po kolejnej porażce Atletico z Realem.
Zaprawdę powiadam Ci że nie frustruje mnie brak zwycięstwa w Derbach, już się chyba do tego przyzwyczaiłem. Real był lepszym zespołem i zasłużenie wygrał, jednak powinni kończyć mecze w 10.
RealFan pisze:Strach się bać, co będzie po kolejnej porażce Atletico z Realem.
Za rok wygra Atletico :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 kwie 2010, 14:43

Asteniu pisze:Marca była, jest i zawsze będzie za Real'em.
Tylko co z tego, skoro sędziów zawsze oceniają tak samo - obiektywnie.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 01 kwie 2010, 16:24

ma ktos linka do wczorajszej bramki higuaina z meczu 1/4 LM? podobno niesamowity gol. ach jak ja wam zazdroszcze tego gracza i wynikow w europejskich pucharach

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 01 kwie 2010, 16:29

rkoeman pisze: ach jak ja wam zazdroszcze tego gracza i wynikow w europejskich pucharach
Puchar Europy : Real - Barca 9:3 wiec nie jest dziwne, że zazdrościsz im :lol:

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 01 kwie 2010, 16:59

rkoeman pisze:ma ktos linka do wczorajszej bramki higuaina z meczu 1/4 LM? podobno niesamowity gol. ach jak ja wam zazdroszcze tego gracza i wynikow w europejskich pucharach
chcesz moge Ci wrzucic na youtuba, tylko nie wiem ktora, bo strzelilem nim 3 wczoraj jak gralem w fife :haha:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 kwie 2010, 17:58

Podobne teksty czytałem w ostatnich tygodniach kilka razy. Sądziłem, że kumana stać na wymyślenie czegoś lepszego, niż jego półgłówkowi koledzy po szalu. Niestety myliłem się.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 01 kwie 2010, 18:01

Nigdy nie oceniaj ludzi z góry :o

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 01 kwie 2010, 23:38

Skoro już poruszamy temat Higuaina.

W zeszłym sezonie najlepszy nasz goleador, w tym sezonie znowu, i być może król strzelców mimo iż jeszcze we Wrześniu był za plecami Raula.
Na razie niewielu klasyfikuje go do światowej czołówki (na myśli mam tu Drogbę, Rooneya czy Messiego itp). Ja myślę że ma on zadatki na takowego. A bodźcem do tego myślenia nie jest obserwacja jego gry w tym sezonie, tylko progres który osiąga od przybycia w 2007.
I gdy teraz będzie dalej się rozwijać i polepszać, przy okazji pakując co chwila bramki to dreszcze mnie przechodzą na myśl jak będzie wyglądać za 2 lata.
A przykładem wcześniej wspomnianego 'progresowca' może być Andres Iniesta (84 rocznik)

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 02 kwie 2010, 8:36

To miało być Prima Aprilis. Ja też grałem w Fifę, strzeliłem Arsenalowi 2 bramki i wyszedłem z pokoju pozostawiając grę samej sobie. Niestety Arsenal zremisował.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 02 kwie 2010, 13:35

Pelart pisze:To miało być Prima Aprilis. Ja też grałem w Fifę, strzeliłem Arsenalowi 2 bramki i wyszedłem z pokoju pozostawiając grę samej sobie. Niestety Arsenal zremisował.
:haha:

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 02 kwie 2010, 13:36

RealFan pisze:Naprawdę już nie wiem, jak skomentować domaganie się czerwa w tej sytuacji. W myśl przepisów należała się kartka żółta i podobnie to zinterpretowała Marca, a Asteniu dalej swoje. Ta frustracja ciągłym brakiem zwycięstwa w derbach źle Ci chyba robi. Strach się bać, co będzie po kolejnej porażce Atletico z Realem.

udowodniles juz wieloktrotnie ze pojecie o przepisach gry w pilke masz mniej wiecej takie jak swinia o malowanym niebie.
Zawodnik musi być wykluczony z gry poprzez pokazanie mu czerwonej kartki, jeżeli popełnia jakiekolwiek z siedmiu następujących przewinień:
1. popełnia poważny, rażący faul,
2. zachowuje się gwałtownie, agresywnie,
3. pluje na przeciwnika lub inną osobę,
4. pozbawia drużynę przeciwną bramki lub realnej szansy zdobycia bramki, zagrywając piłkę ręką (nie dotyczy bramkarza we własnym polu karnym),
5. pozbawia realnej szansy zdobycia bramki przeciwnika poruszającego się w kierunku bramki tego zawodnika, popełniając przewinienie karane rzutem wolnym lub rzutem karnym,
6. używa ordynarnego, obelżywego, obraźliwego języka i (lub) gestów,
7. otrzymuje drugie napomnienie w tych samych zawodach.
Zawodnik, który został wykluczony z gry musi opuścić sąsiedztwo pola gry oraz strefę techniczną.
czy mnie to dziwi? nie. czemu? otoz jeszcze nigdy nie widzialem zeby kibic najlepszej druzyny pół wiecza przyznal ze sedzia popelnil blad na korzysc snieżnobiałych. co kolejke to samo. zeby daleko nie szukac, z van der vaartem tez dowodzili ze to nie byla reka, mimo iz sam zawodnik sie do tego przyznał. tego zarozumialstwa i braku odrobiny szacunku do rywali nie da sie wyplemic ot tak. jaki klub tacy kibice.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 02 kwie 2010, 14:05

Chyba nie ma tutaj wiekszych frustratow od tych katalonskich. W mysl przepisow nie byla to realna szansa na zdobycie bramki. Xabi Alonso winien otrzymac napomnienie, nic ponadto.
Nudne juz sie powoli to robi, jak krzykacze kibicujacy Barcelonie, przy kazdej kontrowersyjnej sytuacji w ich meczu dopatruja sie blednych decyzji na ich niekorzysc, z kolei w spotkaniach Realu te nieprawidlowe dezycje, ktore nawet takowymi nie sa, wedlug nich sa rzecz jasna gwizdane na korzysc zespolu ze stolicy. :rotfl:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 kwie 2010, 14:09

O wyrywki z BO, pod zabawną wypowiedzią Puyola, według którego nie należał się karny na Cescu, a wielu z Was to podchwyciło i wypisuje równie zabawne głupoty :lol:

Jest pewna różnica pomiędzy przerwaniem dobrze rozwijającej się akcji a odebraniem dobrej okazji na zdobycie bramki. Mniej więcej taka różnica, jak pomiędzy ręką Xabiego i ręką Marcheny, ale jak ktoś nie chce jej zobaczyć, to nie zobaczy. Nieważne ile osób stwierdzi, że należała się żółta kartka. Jako że jej nie było to sędzia popełnił błąd. Zadowolony?

Przecież to Ty jesteś osobą, która oglądając mecze Realu widzi tylko błędy sędziego na jego korzyść czasem je nawet wymyślając, a resztę błędów ignoruje, co udowadniałeś nie raz, więc nie wiem, czemu w ogóle odpowiadam.

Co do Van der Vaarta, to ktoś tu ma słabą pamięć albo umyślnie stara się podkolorować moje posty i myśli ,że błyszczy. Jakoś jestem pewien, że to drugie.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 02 kwie 2010, 14:39

Taka dyskusja się tu rozwinęła, że postanowiłem przyjrzeć się tej sytuacji. Myślę, że gdyby sędzia pokazał czerwoną to nie można by mieć do niego większych pretensji. Ale mimo wszystko pokazanie jedynie żółtej kartki błędem by nie było. Kwestia interpretacji sędziego. Nie rozumiem tylko czemu w ogóle nie było kartki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”