Kiedy tylko białoruski klub poinformował, że wpuści na stadion fanów Legii, kibole zaczęli zacierać ręce. "No, panie Walter, to teraz my jesteśmy sprite, a pan jesteś pragnienie" - brzmiał jeden z łagodniejszych e-maili na ich internetowym forum.
- Poinformowaliśmy UEFA o tym, że nie organizujemy żadnego wyjazdu kibiców i nie bierzemy za nich odpowiedzialności - mówi członek zarządu KP Legia, Jarosław Ostrowski.
- Nie ma znaczenia, czy Legia organizuje wyjazd, czy nie. Jeśli rozrabiający będą mieli na sobie koszulki i szaliki tego klubu, to wystarczy do wymierzenia kary - stanowisko biura prasowego UEFA rozwiewa wszelkie wątpliwości.
Źródło: Super Express
Skontaktuj się ze Świerczewskim
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,97074,titl ... omosc.html












