FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1220

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 19 wrz 2010, 21:43

Obrazek

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 19 wrz 2010, 21:47

Przez podobne zagranie na piszczel doznałem złamanie piszczeli i strzałki z przemieszczeniem...pół roku w gipsie gwóźdź śródszpikowy w nodze...oby z Messim było wszystko ok bo to gracz zjawiskowy robiący jak nikt różnicę.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 wrz 2010, 21:47

To tutaj niedawno byla klotnia ze Messi = (lub =/=) Barca? :P

Mascherano.. jak widzicie jego przyszlosc w tym klubie? Bo tak, zagral poki co polowe, w LM nie gral i teraz nie gral.. za rok moze chciec wracac do Liverpoolu :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 19 wrz 2010, 21:49

RealFan pisze: A to niby czemu? Gdyby w Madrycie tak podchodzili do sprawy, to ostatnich sezonów Real mógłby w ogóle nie zaczynać. To może być chyba pierwsza poważniejsza kontuzja tak ważnego piłkarza w Barcelonie od dobrych kilku sezonów.
Nie przesadzajmy. Innych kontuzji tez bylo sporo.

W tym sezonie jednak nie mamy lawki. Jesli nie bedzie powazniejszych kontuzji (choc juz sa) to jestesmy w stanie zdobyc mistrza. Jesli jednak zdrowie u nas nie dopisze, to przegramy rywalizacje z wami, bo wy w przeciwienstwie do nas macie odpowiednio szeroka kadre.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 19 wrz 2010, 21:52

Za rok to go wymienimy na Cesca ;)
A wracając do meczu cieszą 3 pkt , ale irytuje to że zamiast skończyć ten mecz wczesniej dajemy szanse przeciwnikowi i potem kończy się to tak jak dziś czyli ostra gra, kartki, kontuzje. Myśle że przy 1-3 Atletico by już się nie chciało tak walczyć

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 19 wrz 2010, 21:57

Messi podobno opuścił stadion o kulach :P ale mógł stawać na obu nogach więc nie jest tragicznie.
Radio Catalunya podało, że rekonwalescencja może potrwać max 15 dni. Ciekawi mnie jak to wyliczyli skoro na poważniejsze testy mamy czekać do jutra. Spoglądam w kalendarz Barcelony i w ciągu następnych 2 tygodni nie ma jakiejś rzeźni... co prawda na przyszły weekend są Baskowie w jaskini lwa ale nie róbmy katastrofy z absencji Leo. Na 99% nic nie zerwał i nic nie złamał więc jest git.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 19 wrz 2010, 21:58

Ja nie zagrał jak zagrał, nawet w protokole meczowym sie zapisał :lol:
Trzeba mu dać trochę czasu, przecież od niedawna z Barcą trenuje. Na dziś, to nie ma żadnych szans na wygryzienie Busquetsa, może za miesiąć, albo dwa powalczy. Może Pep zanjdzie miejsca i dla Sergio i dla Masche, bo ani Pedro, ani Bojan nie przekonuja formą na razie i wtedy Iniesta może przejść do przodu.
Wreszcie trzeba będzie trochę rotować

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 wrz 2010, 22:07

Ktoś już tu pisał że Javier będzie zbierał masę żółtek, jestem także tego zdania. Te jego wejście to masakra, musi sporo popracować na sobą i przyzwyczaić się do gry Barcelony i zasad w La Liga, bo takie faule nie przejdą.

Sezonem się nie martwię, oczywiście jeśli Leo wyleci na więcej niż miesiąc będzie jakiś problem, jednak trzeba poczekać do jutra i ostatecznej diagnozy. Grupę w LM Barca ma słabą patrząc na rywali. W lidze trudny wyjazd do Bilbao, a później ciężcy rywale na CN, ale to także po przerwie chyba na reprezentacje.
Najgorsze jest to, że drużyna dawno nie była pozbawiona Messiego i lekko przez to nie będzie. Gra to zdecydowanie powinna odczuć, zobaczymy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 wrz 2010, 22:34

Pffffffffffffffffffff

Ale ciśnienie miałem ['] Dzisiaj miał być wieczór bez większego picia tak więc po meczu od razu zawijałem się z koleżką furą do domu, ale przez drogę nie mogliśmy nawet słowa wymienić bo każdy myślał co z Messim :/ Wpadłem do domu i od razu ogarnąłem internet. Pierwsze doniesienia bardzo optymistyczne bo ja z góry zakładałem minimum miesiąc przerwy i taki rozstrzygnięcie uznałbym ewentualnie za rezultat do przyjęcia. Trzy tygodnie biorę z pocałowaniem ręki,

Jeśli chodzi o sam mecz to zgodnie z przewidywaniami było bardzo ciężko, ale Atletico mimo sporego naporu nie miało jednak dobrych sytuacji. My z kolei mogliśmy wsadzić przynajmniej 4-5 goli i do ostatniej sekundy bałem się, że spyerdolone przez Pedro (!), Messiego (!!) i przede wszystkim Villę (!!!) okazje muszą się zemścić. Na szczęście tym razem się udało, ale nie chcę więcej widzieć czegoś takiego :roll: Oczywiście De Gea bronił wspaniale, ale jednak kilka okazji było spartaczonych koncertowo.

Fajnie, że udało się przełamać serię niekorzystnych wyników na Calderon. Zwycięstwo na pewno zasłużone. Teraz trzeba będzie trochę pograć bez Leo, ale jeżeli jutrzejsze wyniki nie będą mocno odbiegać od przewidywań to Messi nie opuści zbyt wielu spotkań a te najbliższe powinniśmy sobie dać radę bez niego. Oczywiście różnica w grze musi być widoczna bo Leo to nie jest zawodnik, którego da się zastąpić bez straty jakościowej, ale damy radę. Obyśmy jutro mogli przeczytać pozytywne wiadomości w kwestii urazu Argentyńczyka. Dziś gdyby nie ta kontuzja miałbym znakomity nastrój a tak to jest co najwyżej nieźle choć i to naciągana teoria.
Magnum pisze:Mascherano.. jak widzicie jego przyszlosc w tym klubie? Bo tak, zagral poki co polowe, w LM nie gral i teraz nie gral.. za rok moze chciec wracac do Liverpoolu :lol:
[']

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 19 wrz 2010, 23:02

w oczekiwaniu na okres pauzy leo podaje najblizszy terminarz:
22.09 4kol PD FCB - Sporting Gijon 20.00
25.09 5kol PD At.Bilbao - FCB 22.00
29.09 2kol LM Rubin Kazań - FCB 20.45
03.10 6kol PD FCB - Mallorca

17.10 7kol PD FCB - Valencia
wg mnie pierwszy mecz po kontuzji zagra z valencja- oby tylko nie dostal powolania na kadre :pray: (a jest niestety takie ryzyko-bo japonczycy zagrozili federacji argentynskiej kara-chyba 300 tys euro gdy nie przyjedzie messi)
gruchalbn pisze:Pozytywnie nie mogę ocenić chyba nikogo z barcy, bo każdy miał kilka słabszych minut.
ty sobie jaja robisz czy w piwnicy po ciemku ten mecz ogladales ?
taki iniesta to dzis zagral najlepszy mecz sezonu ( zniszczyl wszystkich graczy atletico w srodku pola)
pique takze swietnie kasowal ataki i dodatkowo kapitalanie wyprowadzal pilke
bardzo dobry mecz alvesa (nareszcie swietne jakosciowo wrzutki :!: - a jeszcze nie tak dawno psioczylem na ich celnosc)
busquets od poczatku sezonu jest w fantastycznej formie i nie ma silu by masherano go wygryzl-jest gorszy pilkarsko i dodatkowo zbyt latwo sie podpala i lapie przewinienia - drugi mecz w lidze i drugie zotlko

minusy :
- slabiutki mecz villi - jak psioczono na ibre,ze daje sie lapac na spalone tak david wygrywa z nim w tej statystyce- dzis podlal tez za duzo blednych decyzji i zepsul 2 setki
- zespolowa obrona przy stalych fragmentach - niestety ale po odejsciu toure,ibry i henry`ego srednia wzrostu znaczaco spadla i z dzisiejszego skladu raptem 2 (pique,busquests) na 10 ludzi z pola mialo wiecej niz 180 cm - nie do wiary :!:
mozna dodac do tego bardzo skocznego puyola ,ale i tak cieniutko widzialbym barce w starciu z taka czelsi (gdzie pewnie 7/8 na 10 ludzi ma 180 cm i wiecej)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 wrz 2010, 23:13

jordan20 pisze:oby tylko nie dostal powolania na kadre :pray: (a jest niestety takie ryzyko-bo japonczycy zagrozili federacji argentynskiej kara-chyba 300 tys euro gdy nie przyjedzie messi)
Nie no [k****] bądźmy poważni. Musielibyśmy mieć w klubie naprawdę upośledzonych umysłowo ludzi jeżeli puścimy Leo gdziekolwiek. Możemy im nawet wysłać od razu czek na 300 000 euro jeżeli nie ma innego wyjścia. Nie ma tematu jak dla mnie i weź mnie dodatkowo nie stresuj jordan :P

Zgadzam się do ocen. Busquets miał może jeden słabszy moment, ale generalnie grał bardzo dobrze a trzeba zwrócić uwagę na to jak głęboko cofnięty był. Bliżej mu dziś było do obrońcy niż pomocnika niemalże.

Iniesta bardzo fajnie, ale czekam na więcej strzałów z jego strony albo chociaż niech udaje, że będzie próbował strzelać :P To nie jest oczywiście poważny zarzut, ale jeżeli szukamy gdzieś opcji na dalszy progres tego cracka to właśnie w kwestii strzałów.

Podania Alvesa rzeczywiście całkiem dobre dzisiaj były. Brakowało czasem centymetrów, czasem sędzia gwizdał (nie twierdzę, że niesłusznie) spalonego, ale nie były to piłki wyrzucane w kosmos czy też grane do nikogo. Pewnie Adriano go uczy :lol: :P

Villa w spalonych na pewno będzie bił Szweda na głowę, ale z drugiej strony chemia jest widoczna, ładnie się urywa i będzie dochodził do sytuacji po stokroć łatwiej niż Szwed. Tylko ta skuteczność dzisiaj beznadziejna [']

Jeśli chodzi o stałe fragmenty w obronie to jeżeli brakuje wzrostu to może chociaż stawiajmy kogoś na słupkach? Pewności nie mam, ale może udałoby się uniknąć utraty bramki gdyby ktoś stał na długim słupku.

Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 19 wrz 2010, 23:33

jordan20 pisze:
gruchalbn pisze:Pozytywnie nie mogę ocenić chyba nikogo z barcy, bo każdy miał kilka słabszych minut.
ty sobie jaja robisz czy w piwnicy po ciemku ten mecz ogladales ?
taki iniesta to dzis zagral najlepszy mecz sezonu ( zniszczyl wszystkich graczy atletico w srodku pola)
pique takze swietnie kasowal ataki i dodatkowo kapitalanie wyprowadzal pilke
bardzo dobry mecz alvesa (nareszcie swietne jakosciowo wrzutki :!: - a jeszcze nie tak dawno psioczylem na ich celnosc)
busquets od poczatku sezonu jest w fantastycznej formie i nie ma silu by masherano go wygryzl-jest gorszy pilkarsko i dodatkowo zbyt latwo sie podpala i lapie przewinienia - drugi mecz w lidze i drugie zotlko
Może niedokładnie wyraziłem o co mi chodziło, pozytywnie w sensie powyżej tego do czego nas przyzwyczaili (nie licząc meczu z Herculesem)
i jakoś żadne genialne zagranie Iniesty nie zapadło mi w pamięci (jedynie dwa faule na nim), to że jak zwykle w środku pola dominowaliśmy to nic nadzwyczajnego. Fantastyczna forma Busquetsa jak ją oceniasz w dzisiejszym meczu wielkiego znaczenia nie miała, bo większość ataków Atletico szło bokami i nie miał jak się wykazać.
Pique rozegrał dobry mecz, ale przyzwyczaił nas do tego, a przy straconej bramce mógł jednak trochę inaczej się zachować (co nie zmienia tego że Valdes popełnił większy błąd)
Jak już by się przyczepić do mojej oceny, to alves może i faktycznie dwa ostatnie mecze rozegrał dużo powyżej swojej formy z całego zeszłego sezonu.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 19 wrz 2010, 23:45

Po pierwszych badaniach lekarskich okazało się, że Argentyńczyk uszkodził więzadła poboczne przyśrodkowe w prawej kostce.Wstępna diagnoza to 15 dni co oznacza że powinnien wrócić na Valencie..Inne media piszą mniej optymistycznie 2-4 tygodnie ze względu na uszkodzenie jeszcze kości piszczelowej ale i tak mogło być jeszcze gorzej :( Jutro szczegółowe badania więc dowiemy się wszystkiego wkażdym razie możemy z jakimś optymizmem iść spać :)

Co do meczu brakuje skuteczności ale ona nadal nadejdzie z PAO strzeliliśmy 5 choć nieukrywajmy rywal o klasę jak nie więcej niżej niż Atletico ale brakuje jeszcze tego automatu niezapominajmy że MŚ wciąż grają choć mieli być trochę oszczędzani :)
Teraz po tej kontuzji musi nastąpić jakaś rotacja i Pep chyba postawi na Inieste na skrzydło a od początku zagra Keita a Mascherano i Bojan będą dalej wchodzić z ławki :) Kto wie może będzie grywał Tiago,dos Santos.. Javier późno dołączył do okienka,owszem jego problemem są kartki,ale on musi się przystosować,potrenować i zaaklimatyzować...Będzie dobrze

Za zdrowie Messiego i zwycięstwo na VC :beer:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 0:51

Ja tam nie będę spał spokojnie bo podobno takie wstępne diagnozy to na dobrą sprawę są niewiele warte i rzeczywiście nie trudno przypomnieć sobie sytuacje w których piłkarz wstępnie doznaje niegroźnego urazu a po szczegółowych badaniach wychodzi jednak na to, że jest gorzej niż pierwotnie przypuszczano, ale dosyć tego krakania :roll: Z tego co do tej pory wyczytałem to wersja pośrednia nie wchodzi chyba w grę a więc albo będzie 'dobrze', czyli max. 3-4 tygodnie przerwy albo ze 3 miechy...

Jeśli chodzi o nasz skład w najbliższych meczach to skomplikowana sprawa jak dla mnie. Jesteśmy na takim etapie przygotowań, że nogi są trochę ciężki i stąd tak dużo (jak na nas) niedokładności czy błędów. Guardiola nie może sobie za bardzo pozwolić na eksperymentowanie, aby znowu nie przytrafiła się jakaś głupia strata punktów, ale z drugiej strony wypadałoby jakoś rotować tym co jest. W spotkaniach przeciwko mniej odważnym rywalom można dawać szanse ogrywania się Mascherano. Herkules zaskoczył chyba wszystkich a po Atletico należało się spodziewać ofensywnej gry więc tutaj granie Javierem było ryzykowne, ale już we środę można IMO dać mu szanse gry nawet od pierwszej minuty. Keita też pewnie zagra bo ostatnio wypoczywał a więc Iniesta trafiłby na atak. Na niego zresztą też trzeba uważać, aby go szybko nie przeciążyć i widziałby go któregoś razu na ławce. Za tydzień mamy dwa niewygodne wyjazdy i tam Andresito będzie potrzebny więc pewnie na odpoczynek trochę sobie poczeka. W ogóle to za wcześnie jeszcze na takie dywagacje, ale lepiej pisać o tym niż o urazie Messiego :/

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15774
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 20 wrz 2010, 1:32

wstępne diagnozy mówiły, że theo wypadł na 10 dni, a nastepnego dnia bylo info ze 6 tygodni wiec madrze mowisz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”