Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1238

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 wrz 2010, 23:00

Na murawę wdarł się wirusogrzyb :) ogrodnik ma wszystko pod kontrolą za dwa tygodnie będzie znów najlepsza w Europie :P

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 15 wrz 2010, 23:00

Ebi pisze:No właśnie o Oezila miałem pytać. rm.pl się spuszcza z achwytu nad Oezilem. Khedira także zbiera rewelacyjne noty. Oni naprawdę tak dobrze cz Madryt jest spragiony takich młodych wilków?
Oezil póki co niszczy system. Każda akcja przechodzi przez niego, zagrywa świetne piłki i póki co gdyby nie to że Krystyna i Igła są w tragicznej wręcz formie to miałby już co najmniej kilka asyst... Gra naprawdę świetnie i dawno takiego zawodnika nie było u nas. Miałem nadzieję że w ten sposób będzie grał Kaka, ale jak narazie może czyścić buty Niemcowi. Mourinho dzisiaj po raz drugi z rzedu ściągnął go 2 minuty przed końcem spotkania i po raz drugi dostał owację na stojąco od 80 tys. osob.

Jeśli chodzi o Khedirę to też bardzo fajnie gra. Mourinho wystawi go trochę wyżej niż Xabiego w środku pola, ale to jest raczej związane z tym że Alonso lubi rozgrywać akcje bardzo głęboko. Poza tym czyści (Khedira) bardzo fajnie w środku pola, ma mało strat... Póki co Gago jest kontuzjowany tak że ma w miarę pewne miejsce, ale Argentyńczyk w presezonie prezentował się trochę lepiej. Aha i co należy podkreślić to nie widać i Khediry tego żeby sprawiało mu problem tempo jakie mamy w Hiszpanii. Wszedł w La Liga jakby zawsze tu występował.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 wrz 2010, 23:05

brylancik pisze:
Ebi pisze: Aha i co należy podkreślić to nie widać i Khediry tego żeby sprawiało mu problem tempo jakie mamy w Hiszpanii. Wszedł w La Liga jakby zawsze tu występował.
Sami biegał po 12 km na meczach w Bundenslidze, więc co jak co, ale plaster z niego może być ciekawy ;)

Szkoda poprzeczki Igły ładnie uderzył. Mou sie frustrował bo powinno być 5:0. Co jak co, ale takie setki musimy wykorzystywać.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 15 wrz 2010, 23:07

Khedira na koniec sezonu chyba będzie miał najwięcej minut rozegranych. Oczywiście jeśli kontuzje go ominą.
Oezil, to jest CRACK

Dzisiejszy mecz w naszym wykonaniu doskonały, aczkolwiek nie perfekcyjny. Oddaliśmy, uwaga ... 35 Strzałów na bramkę :boje się: w tym zdobyliśmy jednego gola. Nie liczę bramki samobójczej

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 15 wrz 2010, 23:50

Aha i co należy podkreślić to nie widać i Khediry tego żeby sprawiało mu problem tempo jakie mamy w Hiszpanii.
A to aż takie jakieś specjalne tempo jest? Bo nie zauważyłem tego w dotychczasowych meczach Realu i zdaje mi się w ogóle, że Khedira biega podobnie, albo i jeszcze mniej niż w VFB.
Powiem tylko jedno - Ozil el crack total! Nie wiem jak on grał w tej całej Bundeslidze, bo nie oglądam, ale wydaje mi się że jest to tego typu zawodnik że im ma lepszych zawdoników wokół siebie tym lepiej gra
Jak na razie to gra podobnie jak w Bremie, choć jeszcze nie na swoim najlepszym poziomie. Już pisałem wcześniej jak on gra, oglądałem na razie oba mecze Realu w lidze i widzę, że jeszcze nie pokazuje pełni swoich możliwości. I raczej źle Ci się wydaje :wink: Dajcie mu dojść powoli do formy to będzie z niego wielki pożytek.
Oddaliśmy, uwaga ... 35 Strzałów na bramkę :boje się: w tym zdobyliśmy jednego gola. Nie liczę bramki samobójczej
Ale nieskutecznością przebijaliście Bayern z ostatnich dwóch kolejek.

W ogóle widzę też, że Ozil ma jeszcze więcej swobody niż w Bundeslidze, bo w BL szybciej obrońcy do niego dochodzili i był w miarę porządnie kryty no i grali z lekka agresywniej a w La Liga widzę, ze się cofają, cofają, cofają i czekają aż ich objedzie. Ale być może mi sie tak tylko wydaje.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 wrz 2010, 11:44

Premo pisze:Poza tym aż szkoda mi się go zrobiło, gdy nie trafił w piłkę po podaniu Ozila(?) będąc 4 metry przed bramką...
O ile dobrze pamiętam to Higuain wtedy podawał.

Khedira to mało widoczny, ale bardzo pożyteczny rzemieślnik. Bardzo mało traci, jeszcze mniej fauluje, stoi tam gdzie powinien, od czasu do czasu potrafi posłać nawet jakąś świetną piłkę do przodu, różni się od Gago tym, że gra pewnie i wiadomo, że nie dostanie jakiejś głupiej kartki za próbę złamania nogi w niegroźnej sytuacji. Taki idealny zawodnik na środek pola w drużynach Mourinho. Przynajmniej na razie.

Ozil robi na razie świetne wrażenie, a jak dotąd nie zna przecież hiszpańskiego i nie potrafi się z nikim dogadać. W pressingu też gra i nie staje jak pipka z rozłożonymi rękoma, gdy straci piłkę. Wszystko wskazuje na to, że będzie z niego dużo pożytku, a wydawał się to w sumie zbędny transfer na dobrze obsadzoną pozycję. Real kupił go właściwie tylko dlatego, że była okazja jak nigdy by tanio kupić świetnego, młodego pomocnika. Kto wie czy nie okaże się najlepszym transferem, ale jest jeszcze wcześnie na takie oceny. Niech gra tak (i jeszcze lepiej) dalej a wszyscy będą zadowoleni. :)

Co do samego meczu należy podkreślić - znowu! - solidną grę w defensywie. W poprzednim meczu rywal nie miał żadnej okazji, wczoraj miał jedną. Jeśli będzie to nadal tak wyglądać to tylko się cieszyć. Kolejna rzecz, którą należy podkreślić - Real wczoraj więcej razy piłkę bezpośrednio odebrał, niż sam ją stracił. Osobiście poprzedniej takiej sytuacji w przypadku Realu nie pamiętam. :)

Gra wygląda coraz lepiej, a co do skuteczności, cóż na razie jest słaba, ale trudno nie zgodzić się z Higuainem:
Najważniejsze jest to, że potrafimy sobie te sytuacje stwarzać. Gdyby tak nie było, to mielibyśmy dużo poważniejszy problem.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 16 wrz 2010, 16:16

Jako, że widziałem tylko skrót meczu (na polsacie więc lichy) to czy ktoś może mi powiedzieć jak zagrał Ajax? Naprawdę koszmarnie, czy media przesadzają?
P.S. Prawie skład trafiłem: tylko Sulejmani zamiast Tainio.


Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 16 wrz 2010, 18:34

Ile jest prawdy w tym,że Mourinho dostał propozycję objęcia stanowiska selekcjonera Portugalii?

Anders
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 387
Rejestracja: 03 sie 2010, 15:51
Reputacja: 1

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anders » 16 wrz 2010, 22:15

Mecz z Ajaxem to nasz najlepszy w tym sezonie. Baaaaardzo solidnie w obronie, w ataku jeszcze tak dobrze nie było. Nasze dwa filary ( przynajmniej ofensywne) z poprzedniego sezonu, a więc Higuain i Ronaldo, w nienajwyższej jak na razie formie, a i tak gramy bardzo dobrze. Motywujące.

Marcelo udowodnił, że z przeciętnymi, czy solidnymi drużynami może jednak grać, i to na całkiem wysokim poziomie. W La Liga więc będzie zapewne miał podstawowy skład prawie cały czas, w Lidze Mistrzów myślę, że na taki Milan Mourinho puści Arbeloe. Znaczy się mam taką nadzieję :P No bo Robinho, Pato...

W kolejnych meczach za Di Marię może i grać powinien Pedro Leon, bo o ile Angel wypracował drugą bramkę, o tyle w całym meczu raczej przeciętnie, zresztą tak samo jak ostatnio w La Lidze. Leon chyba lepiej się w Realu zaadoptował od Di Marii, chyba zasługuje na pierwszy skład. O Oezilu nie piszę, bardzo dobry mecz Niemca, wiadomo...

Ogólnie to super, że w środku pola jesteśmy ułożeni, bo z tym jeszcze nie tak dawno mieliśmy spory problem. Oezil jak na razie rozgrywa na świetnym poziomie, środek pola również imponująca. Rywalizacja pomoga najwyraźniej wszystkim, bo i Lass grał super w sparingach, Gago również, a teraz bardzo dobrze duet Alonso - Khedira.

Awatar użytkownika
SobolPL
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1540
Rejestracja: 04 sie 2010, 15:42
Reputacja: 4

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SobolPL » 17 wrz 2010, 11:19

MazurXIII pisze:Ile jest prawdy w tym,że Mourinho dostał propozycję objęcia stanowiska selekcjonera Portugalii?
Dostal propozycje, ale Florek sie nie zgodzil i tyle :) Chcieli go na najblizsze 2 mecze reprezentacji

chapi
Junior
Junior
Posty: 18
Rejestracja: 02 wrz 2010, 10:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: chapi » 18 wrz 2010, 21:51

Link do meczu: Link do meczu w wersji Polskiej: http://egoals.pl/videos/na-zywo:-real-s ... eal-madryt

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 18 wrz 2010, 22:46

Fatalnie to wygląda na razie :shock: Nie wiem jakim cudem nie przegrywamy po 1 połowie. Sociedad jest groźne, mieli sytuacje, po których mogli spokojnie prowadzić. Nasze ataki są kompletnie bezproduktywne. To, co rzuca też się w oczy to dużo niedokładności po obu stronach. Niech się Real ogarnie w przerwie, bo trudno będzie nawet o 1 pkt. Szok.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 wrz 2010, 23:03

Real na razie nie gra wielkiego meczu, ale czy jest aż tak słabo? Jak dla mnie trudno nie docenić naprawdę świetnej gry piłkarzy Sociedad. Są ogarnięci, dobrze się ustawiają i asekurują, wysoko ustawiają pressing, grają agresywnie w odbiorze, faulują w odpowiednich momentach, nie tracą łatwo piłki. To jest coś, co rzadko się widuje u beniaminków tej ligi, a oni to robią naprawdę profesjonalnie i ciężko będzie ich puknąć. W ataku też mają myśl. Marcelo jest asekurowany nieraz przez trzech piłkarzy, a i tak są tam problemy. Regularnie starają się nacierać właśnie tą stroną, atakują nią przynajmniej w dwójkę,a Xabi Prieto potrafi zrobić różnicę. Z drugiej strony świetnie kasuje ich Pepe i głównie dzięki temu nie udało się im jeszcze zrobić wiatraka z defensywy Realu, która jakoś się trzyma, ale dwie sytuacje rywal miał świetne.

Trzeba zacząć grać szybciej i zawalczyć bardziej fizycznie o środek, bo tak nie może być. Jeśli to się uda, to uda się także zepchnąć rywala trochę głębiej w defensywie i wtedy powinno być dobrze.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 18 wrz 2010, 23:53

Nie spodziewałem się po RSSS, że postawią tak ciężke warunki. Ładnie się Mou wkurwiał na ławce, wcale mu się nie dziwię zresztą. Jakimś cudem wywalczyliśmy te 3 punkty. Straszna nerwówka pod koniec meczu, o mało co nie strzelilibyśmy 3 gola i mielibyśmy spokój, a tak :/ Plus sędzia doliczył aż 4 minuty. Gospodarze z kolei pokazali, że nie będą w tym sezonie chłopcami do bicia i pewnie nie raz, nie dwa urwą punkty faworytom dzięki swojej zawziętości. Najważniejsze, że są 3 punkty.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”