---> Rap <--- - Strona 126

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 08 lip 2009, 23:26

Cris7 pisze:
franz pisze:Ps: Mes to przekot co oświadczam!
Jakbyś go widział w sobotę na afterze po koncercie mógłbyś zmienić zdanie :lol:

czemu?:D

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 09 lip 2009, 12:05

Bienias pisze:...ale jak juz pisze to czekam na monopol.
Gratuluje „ gustu” muzycznego.

Ten Monopol to nie żaden „top muzyki popularnej” tylko DNO muzyki gównianej z rozpadającej się remizy na Białostocczyźnie.

Do tego „topu popu”, to raczej można zaliczyć nieboszczka MJ, a nie to gówno. Przecież to jest muzyczne i tekstowe szambo – trzeba być głuchym, albo niedorozwiniętym, żeby tego słuchać. No ewentualnie można mieć 5 latek, albo móżdżek wypalony od tipsów, różu i solarium.

Czyżby Jendker pozazdrościł Sokołowi sławy, wywiadów w Bravo i występów przed zespołem Feel, uzyskanym dzięki „będę brał Cie w Jałcie”. Jeśli chciał zrobić „top muzyki popularnej” to mu nie wyszło. Bieda.
Bienias pisze:W koncu kazdy z nas za malolata sluchcal disco polo
Nie każdy.
Cris7 pisze:Jakbyś go widział w sobotę na afterze po koncercie mógłbyś zmienić zdanie
Niby „dla czemu”? Zgwałcił jakąś 14, podpalił klub, napierdolił komuś? No cóż zdarza się najlepszym.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 09 lip 2009, 12:34

Biorąc pod uwagę, że z tego co wiem masz bardzo...jakby to powiedzieć tradycyjne,czy konserwatywne poglądy jeśli chodzi o kwestie damsko-męskie(jeśli źle pamiętam, to mnie popraw), to rwanie na siłę wszystkiego co się rusza w kiepskiej kondycji fizyczno-intelektualnej(spowodowanej nadmiarem trunków wysokoprocentowych) mogłoby nie przypaść Ci do gustu. Co śmieszniejsze, laski były w większości brzydkie jak noc, a i tak wszystkie się oparły zalotom pijanego Pimpa ;) Za to, ze Stasiakiem można było bardzo fajnie pogadać - zajebisty koleś.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 09 lip 2009, 12:51

Własnie to mnie smieszy - w piosenkach lansowanie sie na niewiadomo jakiego przehuja a w rzeczywistosci lou . Zreszta nie tylko on , widac to jakas moda w hh spiewac o swoich milosnych podbojach i robic z siebie kozaczyne...

Co do Mesa jakos jego plyta mi nie podpadla :/ Nie tego wymagam od artysty , no ale kazdy ma swoj gust :) Mimo wszystko szanuje go , min za takie oto słowa -

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 09 lip 2009, 13:21

Stasiak jest mega kolesiem, Cris7 ma racje. Słuchgaliście teraz wywiadu w maju albo w czerwcu, jak Mesi Stasiak byli u procenta w radiu kampus? Co tam Łukasz odpierdalał to masakra jakaś:D pociecha jak cholera

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 lip 2009, 13:32

Ale jak wyczyny po pijaku (jakby to hiphopie nie robilo dobrego PR) niby maja wpływac na ocene tego co tworzy? A Franzowi chyba o jego technike, flow i sprawt czysto muzyczne. Rozumiem jakby przez to że sie napierdolił duzo osób straciło hajs wydany na koncert, ale na afterze - jego wybór.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 09 lip 2009, 13:36

boskigonzo, ale Mes wcale nie mówi, że tak nie jest. Wręcz przeciwnie, otwarcie przyznaje się, że czasem się wyrwie, a czasem nie. Czasem będzie ładna, czasem nie.

Jak tego wywiadu z Kampusa słuchaliśmy z kumplami na melanżu, to leżeliśmy na ziemii. Stejzi jak się nakręcił, to mistrzowsko pierdolił głupoty.

Załuję tylko, że nie mogłem zostać dłużej w tej Trzciance, bo dopiero dzień po koncercie przyjechał Pjus. Może się minęliśmy na trasie, bo on jechał od narzeczonej(oficjalnej - info od Łukasza ;)) z Bydgoszczy.

EDIT: Na koncercie też już był mocno narąbany, ale to u niego normalka. Jego organizm jest chyba przyzwyczajony do takich ilości alkoholu. Nie przeszkadzało to w ogóle w zagraniu zajebistego koncertu, mimo że przyszło mało osób.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 09 lip 2009, 15:39

No kuwa, wróciłem sobie z kopania piłki i piwka, a tu widzę gruba dyskusja.

Dobra jedziemy z tym koksem:

Cris7 pisze:Biorąc pod uwagę, że z tego co wiem masz bardzo...jakby to powiedzieć tradycyjne,czy konserwatywne poglądy jeśli chodzi o kwestie damsko-męskie(jeśli źle pamiętam, to mnie popraw)
Sam nie wiem, czy moje poglądy w tej kwestii są „tradycyjno - konserwatywne”. Jeśli pod pojęciem „tradycyjno – konserwatywne” rozumiemy to, że: spotkasz miłą, dobrą, inteligentną, śliczną itd. dziewczynę z którą się dogadujesz się w każdej kwestii i jest wam razem dobrze, a Ty trwasz przy niej mimo różnych… pokus. To tak – takie mam takie poglądy.

Jednak pozostaje kwestii innego rodzaju.

Mianowicie poglądy, a ich realizacja w rzeczywistości. Pojawia się pewien odwieczny problem tego, że w pewnym wieku i stanie Twojego życia nie do końca marzysz o uprasowanej koszuli i staranie przygotowanym zestawie garniturowym, gdy idziesz na praktyki do kancelarii, nie lubisz mieć poukładanych skarpet, planów na przyszłość, ciepłego obiadku, dobrej kolacji, pościelonego łóżka, miłych słów szeptanych do ucha, telefonów, bo ona się o Ciebie martwi (przecież Cie kocha!) i jakiegoś złotego kółka na palcu. To wszystko jest świetne, ale Ciebie ciągnie gdzie indziej. Zaczynasz robić rzeczy o której do tej pory co najwyżej posądził byś takiego choćby Chłopaczka, a nie siebie. Spierdalasz ze złotej klatki z największymi luksusami: laską/śniadankiem na Twoje życzenie co rano, głaskaniem po główce i buziakami na dobranoc.

Kobieta którą zadowalasz na wszelakich płaszczyznach i jest jej z Tobą dobrze nie wiedzieć czemu stopniowo zbliża się do tego wszystkiego, chyba z powodu jakiś instynktownych podszeptów macicy.

Jest Ci za dobrze. Zapewnienia, stałość to nie jest, to co lubią goście o ksywie franz. Na pewno nie na tym etapie życia. I dupa zbita.

(Przepraszam wszystkich gimnazjalistów czy tam innych licealistów za popełnieni tych słów – nie trudzie się z rozszyfrowaniem, bo i tak się nie uda. „CR9 jest lepszy od Messiego, nie to Lionel jest lepszy – a ja umiem zrobić dookoła świata!” to coś dla Was moi drodzy milusińscy)
Cris7 pisze: to rwanie na siłę wszystkiego co się rusza w kiepskiej kondycji fizyczno-intelektualnej(spowodowanej nadmiarem trunków wysokoprocentowych) mogłoby nie przypaść Ci do gustu.
No fakt nie przypadło by mi do gustu, bo jest to żałosne po sto kroć! Jednak oceniam go przez jego twórczość, a nie osobowość, bo go nie znam osobiście i tego wyczynu też nie widziałem. Jego życiem osobistym niech się ekscytują czytelnicy pudelka.

Zresztą odsyłam do posta towarzysza Babla:
Babel pisze:Ale jak wyczyny po pijaku (jakby to hiphopie nie robilo dobrego PR) niby maja wpływac na ocene tego co tworzy? A Franzowi chyba o jego technike, flow i sprawt czysto muzyczne. Rozumiem jakby przez to że sie napierdolił duzo osób straciło hajs wydany na koncert, ale na afterze - jego wybór.
No właśnie :beer:
Cris7 pisze: Co śmieszniejsze, laski były w większości brzydkie jak noc, a i tak wszystkie się oparły zalotom pijanego Pimpa
boskigonzo pisze:Własnie to mnie smieszy - w piosenkach lansowanie sie na niewiadomo jakiego przehuja a w rzeczywistosci lou . Zreszta nie tylko on , widac to jakas moda w hh spiewac o swoich milosnych podbojach i robic z siebie kozaczyne...
Domeną większości mężczyzn jest koloryzowanie swych „zasług” w tej kwestii. Uważają, że zdobędą respekt kolegów i staną się prawdziwymi „macho” – debile.

Zwłaszcza tyczy się to hip-hop’owców. Te wynajęte za kasę modelki kręcące tyłkami/machające piersiami i przechwałki jacy to oni nie są. Jeśli chodzi o „licznik”, to w tarciu z rockiem nie mają żadnych szans. Zresztą, czy ilość „zaliczeń” jest jakąś gloryfikacją – moim zdaniem wprost odwrotnie.

Co do muzy to:



"Szowinistyczny horyzont, bez mała, 2/3 facetów tak ma, nie tylko franz, mała." :whistle:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 09 lip 2009, 16:41

franz pisze:
Do tego „topu popu”, to raczej można zaliczyć nieboszczka MJ, a nie to gówno. Przecież to jest muzyczne i tekstowe szambo – trzeba być głuchym, albo niedorozwiniętym, żeby tego słuchać. No ewentualnie można mieć 5 latek, albo móżdżek wypalony od tipsów, różu i solarium.

.
HEAVY METAL dla mnie to jest np totalne szambo itp itd. Monopol to muzyka lekka i prosta i dlatego czekam na ten projekt. chce zobaczyc co z tego bedzie ale znajac siebie i tak tego nie bede sluchac a co najwyzej przeslucham. Jednak mam pewnosc ze ta plyta w Polsce namiesza.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 09 lip 2009, 19:59

dla mnie monopol to jakieś nieporozumienie. poważnie.

Mes jest jaki jest. zajebisty artysta, przez duże A. a to jak żyje, jakie ma poglądy, jak je realizuje itp, to jest tylko i wyłącznie jego sprawa. one mogą siępodobać, ktoś się może z nimi nie zgadzać, a kto inny może życ dokladnie tak samo nie słuchając jego muzyki. niektórym jak pisał franz, nie wystarczy, że w domu czeka żona z obiadem, tylko ten ktoś dopiero na obiad wraca z jakiejś najby. ktoś potrzebuje emocji, a nie codziennej rutyny, którą uprawia 80% Polaków.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64986
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8671
Kontakt:

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 09 lip 2009, 20:22

kulekfcb pisze:dla mnie monopol to jakieś nieporozumienie. poważnie.
Tak gadacie o tym Monopolu, że aż postanowiłem sobie ściągnąć promomixa. Mnie się podoba, lajtowy wałek na wakacje :mike:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 09 lip 2009, 21:20

"Instynktowne podszepty macicy" :lol: No, ale dużo prawdy napisałeś. W większości się z Tobą zgadzam.

Niepotrzebnie nawet wywołałem taką dyskusję, bo dla mnie również twórczość jest ważna, a nie życie osobiste. Poza tym nie chciałem zdyskredytować Typa jako osoby w niczyich oczach, bo sam uważam go osobiście za sympatycznego gościa. Koniec tematu, bo jest głupi.

Trochę jestem zaskoczony tym czego słuchacie, bo dla mnie ten Monopol też jest zupełnie czymś obcym moim gustom muzycznym. Znam fajniejsze rzeczy na lato. Np. rap z Kalifornii lat 90.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 09 lip 2009, 21:35

kulekfcb pisze:ktoś potrzebuje emocji, a nie codziennej rutyny, którą uprawia 80% Polaków.
Napisales to tak jakby bylo to cos zlego :P Ale ogolnie zgadzam sie . Gowno ma zycie osobiste do tworczosci , o ile to co w tekstach koleś przekazuje jest wiarygodne .

Cris7 pisze:Znam fajniejsze rzeczy na lato. Np. rap z Kalifornii lat 90.
A dokladniej ? :D Snoopy czy cos jeszcze ?

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 10 lip 2009, 0:02

boskigonzo pisze:
Cris7 pisze:Znam fajniejsze rzeczy na lato. Np. rap z Kalifornii lat 90.
A dokladniej ? :D Snoopy czy cos jeszcze ?
Ojej. Jest tego dużo. Jutro mogę rozszerzyć, bo teraz już nie jestem w stanie.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: ---> Rap <---

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 10 lip 2009, 1:20

ja nie mówie, że monogamia jest zła. rutyna jest zła.

z klimatów na lato polecam, pierwszy i drugi snoop, foesum, lil half dead, Lords of Lyrics, Battlecat, Dj Quick. to tak na szybko, jutro możemy wrócić do dyskusji o letnim klimacie, chętnie zobacze co wrzucacie na głośniki o tej porze roku:

tymaczasem

:jupi:

a ostatnio jaram sie tym, nie g-funk, ale jaki vibe



uff 8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”