O futbolu na luzie... - Strona 1285

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 24 kwie 2013, 14:59

Arwin pisze:Dopóki Villanova prowadził w pełni drużynę, a choroba mu tego nie utrudniała dotąd Barcelona grała swoją piłkę, osiągała dobre wyniki, ale że nastały gorsze czasy czyli choroba Tito, zarządzanie drużyny przez Roure, to wyniki zaczęły być o wiele gorsze. Skoro Barcelona była samograjem, to równie dobrze mogli za asystentury Roury osiągać kosmicznie wyniki, a tak nie było. Spokojnie, Guardiola ma przed sobą jeszcze wiele lat kariery trenerskiej, i kiedyś, po paśmie sukcesów może postanowi trenować jakiś mały, prowincjonalny klubik, i osiągnie z nim jakieś sukcesy, ale teraz jeszcze nie czas na to.
Jak dla mnie każda wielka drużyna kiedyś się kończy. Guardiola wyczuł ten moment i odszedł w chwale, ale myślę, że z nim na ławce w tym sezonie Barcelona mogłaby robić podobne wyniki co z Vilanovą/Rourą. No i nikt tu nie mówi o prowincjonalnym klubiku, chyba że takimi są Chelsea, Inter itd.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 24 kwie 2013, 15:07

rzeznik pisze:No i nikt tu nie mówi o prowincjonalnym klubiku, chyba że takimi są Chelsea, Inter itd.
Nie no, jasne, że nie o takie kluby mi chodziło, trudno zresztą nazwać Chelsea czy Inter prowincjonalnymi klubikami :P

Ludzie pisząc o samograju oczekują, że Guardiola, żeby wykazać się, że potrafi doprowadzić klub do sukcesu, a nie tylko dostać samograja powinien trenować Leeds United/TSV 1860/Perugie i tym podobne kluby i z nimi wykręcić mistrzostwo, bo tam nie dostałby 'gotowca' tylko sam musiałby sukces wypracować, co jest wierutną bzdurą. I też jestem zwolennikiem tezy, że Guardioli będzie trudno powtórzyć ewentualne sukcesy tegoroczne Bayernu, i jeszcze do tego dojdzie przebudowanie drużyny w mniejszym lub większym stopniu, co niekoniecznie może ułatwić zadanie Pepowi, przy założeniu, że będzie chciał wdrażać w Bayernie nową taktykę, taktykę na modłę Barcelony.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 24 kwie 2013, 15:30

A ja sie absolutnie z tym nie zgadzam. Jak nazwac obecny Bayern jezeli nie samograjem (wiem, ze to kijowe slowo, ale nie znajduje innego). Pep trenerem wybitnym ? Gowno prawda. Trenerem wybitnym z jajami i charakterem mozemy nazwac na przyklad takiego Guy Roux, ktory wyprowadzil Auxerre z czwartoligowego bagna i przez 30 lat zbudowal z prowincjonalnej druzyny mistrza kraju.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 24 kwie 2013, 15:38

Ale trzeba wziąć poprawkę, że wielu trenerów w mocnych zespołach się spaliło. Nie każdy radzi sobie z presją pracy w takiej Barcelonie, Realu etc. Są trenerzy, którzy świetnie się spisują z mniejszymi zespołami, i tacy, którzy rodzą sobie lepiej z mocnymi. Poza tym trenerka to nie tylko czyste umiejętności. Czasami potrzebna jest... nie wiem, jak to napisać - chemia? - między trenerem, klubem i ogólnie drużyną. Guardiola do Barcelony pasował idealnie pod każdym względem. Może mu w Bayernie nie pójść, może mu potem nie pójść w kolejnym klubie, ale nie zmienia to faktu, że dla Barcelony był trenerem idealnym. No, z wyjątkiem przeprowadzania transferów do klubu.

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1876
Rejestracja: 12 sty 2012, 22:50
Reputacja: 51
Lokalizacja: Częstochowa

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smashing Pumpkins » 24 kwie 2013, 15:40

"Trener wybitny" to dosyć subiektywne stwierdzenie ,nie da się w ten sposób dogadać.Dla Ciebie Doktorze będzie to Guy Roux ,a dla innego Guardiola ,a jeszcze dla innej osoby Rinus Michels i podając jego za przykład można łatwo zdeprecjonwać Twój przykład.Tak samo jak nie da się określić ,która liga jest najlepsza.

Trenerzy są różni ,niektórzy trenują jeden klub po kilka sezonów z sukcesami i zmieniają otoczenie bo taki mają styl i dalej wygyrwają z innymi klubami ,jeszcze inni pracują w jednym klubie kilkanaście lat z sukcesami ,ale czy to oznacza że są bardziej wybitni ze względu na staż pracy ?

Bayern jak pisałeś jest gotowym zespołem ,nie ulega wątpliwości ,ale presja pracy w tym klubie może go zniszczyć. Samo trenowanie Bayernu jest trudnym zadaniem ,ciekawe jak poradzi sobie z tak charakternymi piłkarzami.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 24 kwie 2013, 15:46

Idąc tym tokiem myślenia nie można nazywać Van Persiego wybitnym graczem do czasu aż nie przejdzie do Wigan gdzie potwierdzi swoje umiejętności.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 24 kwie 2013, 15:50

Biały pisze:Idąc tym tokiem myślenia nie można nazywać Van Persiego wybitnym graczem do czasu aż nie przejdzie do Wigan gdzie potwierdzi swoje umiejętności.
Musi jeszcze w tym Wigan ze 30 lat spędzić, i zdobyć z nimi mistrzostwo kraju :P

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 24 kwie 2013, 15:53

Obejrzalem teraz polfinal PNA U-17. W ekipie WKS gral 13-letni chlopak o nazwisku Niangbo, w dodatku strzelil gola :shock: Podobno robili im te wszystkie testy, wiec nie ma mowy o walku.
"Trener wybitny" to dosyć subiektywne stwierdzenie ,nie da się w ten sposób dogadać.Dla Ciebie Doktorze będzie to Guy Roux ,a dla innego Guardiola ,a jeszcze dla innej osoby Rinus Michels i podając jego za przykład można łatwo zdeprecjonwać Twój przykład.Tak samo jak nie da się określić ,która liga jest najlepsza.
Guy Roux to byla osoba wyjatkowa. Trenowal AJA przez 40 lat, zaczynal w 4 lidze jako trener, pilkarz, klubowa sekretarka i stadionowy ciec,zdobyl w 96 roku majstra, zawodnikow traktowal jak swoje dzieci, spod jego reki wyszli m.in. Cantona, Boli, Mexes czy Cisse. Ambitny i wybitny trener. Przy Guy Roux Pep to szkoleniowiec co najwyzej szkolny. Takie jest moje zdanie i nie zmienie go nawet jezeli Katalonczyk wygra teraz LM 3 razy od rzad. Z takim Bayernem takie zadanie byloby do osiagniecia przez cala plejade trenerow na swiecie.
Idąc tym tokiem myślenia nie można nazywać Van Persiego wybitnym graczem do czasu aż nie przejdzie do Wigan gdzie potwierdzi swoje umiejętności.
Robin zapierdalal przez lata w mlodziezowych zespolach Feye, zeby do tego wszystkiego dojsc. Totalnie z dupy to wziales.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 24 kwie 2013, 15:55

Dr.Football1 pisze: Robin zapierdalal przez lata w mlodziezowych zespolach Feye, zeby do tego wszystkiego dojsc. Totalnie z dupy to wziales.

No tak, bo Guardiola do prowadzenia Barcelony został wyznaczony spośród przypadkowych osób na ulicy. Zapomniałem, sorry.

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: 15 mar 2012, 18:52
Reputacja: 0

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rzeznik » 24 kwie 2013, 15:58

Biały pisze:
Dr.Football1 pisze: Robin zapierdalal przez lata w mlodziezowych zespolach Feye, zeby do tego wszystkiego dojsc. Totalnie z dupy to wziales.

No tak, bo Guardiola do prowadzenia Barcelony został wyznaczony spośród przypadkowych osób na ulicy. Zapomniałem, sorry.
Porównanie z dupy. Żeby grać w piłkę w największych klubach trzeba być świetnym piłkarzem. Żeby trenować największy klub nie trzeba być wielkim trenerem, często wystarczy udana kariera piłkarska.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23289
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 kwie 2013, 15:59

Biały pisze:
Dr.Football1 pisze: Robin zapierdalal przez lata w mlodziezowych zespolach Feye, zeby do tego wszystkiego dojsc. Totalnie z dupy to wziales.

No tak, bo Guardiola do prowadzenia Barcelony został wyznaczony spośród przypadkowych osób na ulicy. Zapomniałem, sorry.
Na pozycję z której go zatrudniono zapracował autorytetem na boisku, nie jako trener jak np Mourinho. Idąc twoim tokiem rozumowania Messiego też można ogłosić wybitnym trenerem, bo na boisku zdobył równie wielkie uznanie co Pep.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 24 kwie 2013, 16:09

rzeznik pisze:często wystarczy udana kariera piłkarska.
A czy jedno wyklucza drugie? Kariera piłkarska tylko mu pomogła zdobyć posadę trenera Barcelony, na resztę zapracował sam. Zresztą po co Barcelona wydawała takie hajsy na trenera skoro mogli zatrudnić jakiegoś typa z Valladolid zaoszczędzając przy tym masę pieniędzy?
sickstick pisze: Idąc twoim tokiem rozumowania Messiego też można ogłosić wybitnym trenerem, bo na boisku zdobył równie wielkie uznanie co Pep.
Nie można, bo Messi w porównaniu z Guardiolą nigdy nie trenował klubu, proste, nie?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65088
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8715
Kontakt:

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 kwie 2013, 16:12

Biały pisze:Zresztą po co Barcelona wydawała takie hajsy na trenera skoro mogli zatrudnić jakiegoś typa z Valladolid zaoszczędzając przy tym masę pieniędzy?
Pre
Przeciez oni Josepa wzięli z drużyny rezerw.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 24 kwie 2013, 16:18

Takie coś na internetach się ukazało:
Jupp Heynckes' agent on @deportescope: "Bayern Munich have signed Lewandowski for the next season. "

Czekamy na potwierdzenie ten informacji.
Jakby się dzisiaj okazało, że Bayern zakontraktował oprócz Goetze jeszcze Lewego, to ja nie mam pytań :lol:

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 24 kwie 2013, 16:28

a to nie guardiola świetnie sie sprawdził prowadząc barcelonę b i to dlatego dostał do prowadzenia pierwszą druzynę? (nie pamiętam dokładnie, dlatego pytam)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”