FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1324

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 16 mar 2011, 9:05

MarcinW pisze:Smutne w tym wszystkim jest tylko to, że wszyscy oczekują wsparcia dla Abidala, każda gazeta pisze jak to należy współczuć francuzowi oraz samej barcelonie nie okazując takiego samego wsparcia "anonimowemu" zawodnikowi grającego w Betisie u którego dwa dni temu zdiagnozowano równie poważną dolegliwość.
Możesz podać jakie to gazety piszą jak to należy współczuć francuzowi? skoro każda o tym pisze, to nie powinieneś mieć z tym problemu
Umyka równocześnie inne jakże ważne pytanie a dokładniej jaki jest związek pomiędzy chorobą a wszystkim tym czym faszeruje się zawodników w waszym klubie. Jakże aktualna wydaje się prośba Mourinho o częstsze kontrole antydopingowe tej bandy egocentryków, bowiem w waszej dyspozycji jest coś bardzo niepokojącego. Mimo niewielkiej rotacji macie niezwykłą wydolność a także jako jedna z niewielu drużyny praktycznie w ogóle nie zmagacie się z kontuzjami. Przypadek ? Doświadczenie podpowiada, że chyba jednak nie.
Ale kretynizm. Gdybyś mniej wierzył w to co gada Mourinho i media typu Cadena Cope a bardziej orientował sie w temacie to może byś się nie wygłupił. Niewielka rotacja powiadasz. Nie mamy tak długiej ławki jak w zeszłym sezonie, zmiennicy są jacy są, ale z całej kadry zawodników mamy 16 którzy grali min 500 minut (w lidze). Oczywiście są piłkarze, których rotacja prawie nie dotyczy, mam tu na myśli atak w którym oprócz Bojana mamy ciągle leczącego sie Jeffrena (a kontuzje tak nasterydowanego klubu przecież w ogóle nie powinny dotykać) i od zimy Afellaya. Puyol nie gra od stycznia, pewnie przesadził z koksem :] a co do dyspozycji to przykro mi bardzo, że Guardiola umiejętnie przygotował zespół do sezonu (tu się kłania kolejna sprawa - na przełomie stycznia i lutego widać było spadek formy, pytanie czy to sprawa mikrocykli czy dopingu) i nie rozumiem czemu to, że nie mamy kontuzji to źle i mielibyśmy się z tego wstydzić lub tłumaczyć

Erica szkoda bardzo, bo grał wybornie w tym sezonie. Oby wszystko poszło pomyślnie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 mar 2011, 10:15

Smutne jest to, że debilizm niektórych nie ogranicza się do ich własnym czterech ścian tylko rozlewa się po świecie wirtualnym bądź rzeczywistym i przeszkadza normalnym, ale cóż zrobić.

Smutne jest to, że zamiast skojarzenia: wykryto raka u Mikiego Roque ---> w klubach porobiono badania ---> wykryto guza u Erica ktoś prezentuje skojarzenie z niewartymi funta kłaków* zarzutami kogoś tam w sprawie dopingu, który miałby wywołać chorobę :lol2:

* - będą warte nieco więcej bo jeżeli wkroczymy na drogę sądową to wygramy podobnie jak kilka lat temu gdzie jacyś Francuzi się wygłupili i musieli potem płacić.

Dobre jest też to, że 23 lutego (niecały miesiąc temu!) mieliśmy w klubie kontrolę dopingową UEFA, która oczywiście przebiegła bez zarzutów a nie dała żadnych 'owocnych' rezultatów, ale co tam :] To pewnie nieważne bo kontrole w La Liga słabe, w UEFA słabe i tylko inne kluby poza Barceloną mają dobre kontrole. Same się badają czy jak?

Dodam jeszcze, że Abidal był w tamtej grupie przebadanych 3 tygodnie temu i po tym grał normalnie mecze (na dodatek na zajebistym poziomie), ale w sumie po co ja to tłumaczę? Znowu nieświadomie się zniżam do poziomu rynsztoka :/ Fatalnie wpływa na mnie to forum.

Bajanie o niezwykłej wydolności też jest niezłe bo nie biegamy więcej od rywali (zazwyczaj mniej) z racji sposobu prowadzenia gry a kontuzje i problemy zdrowotne mamy jak każdy inny klub także nie za bardzo rozumiem o co chodzi w tym pieprzeniu, ale chyba nie sposób tego zrozumieć bo jest ono po prostu oderwane od rzeczywistości.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 16 mar 2011, 10:30

Mentor
Jaką pozycję w klubie ma Maxwell? Kolejny sezon z rzędu słyszę o jego transferze do Milanu, tylko tym razem za sprawę ma się wziąć Raiola, a wyczytuję w mediach coraz więcej wieści o tym, że Taiwo, Cissokho i reszta proponowanych opcji to tylko zasłona dymna dla prawdziwego celu - klienta Raioli właśnie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 16 mar 2011, 10:58

Max mial dobry poczatek sezonu gdzie Abidal siedzial na lawce. Prezentowal sie zaskakujaco dobrze. Na chwile obecna wydaje sie ze Adriano go wygryzl, ale nie skreslalbym Maxwella. Teraz kiedy Abidal wypadl z sezonu to mysle ze go zastapi na lewej obronie. Co nie zmienia faktu ze jak dacie od 7 do 10 baniek to klub moze zastanowic sie nad sprzedaza.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 mar 2011, 10:59

Żal takich debili. Zanim coś napiszą powinni przynajmniej lekko zapoznać się z rzeczami o których piszą. Sprawa Abidala nie niesie specjalnie większego odzewu niż ta z Miki Roque. Piłkarze czy kluby wyraziły solidarność z tym młodym zawodnikiem, co tu zresztą mówić odwieczny rywal Sevilla wyszedł z koszulkami wspierającymi zawodnika Betisu.

Co do sterydów, nic głupota niesiona przez media atakuje najsłabsze ogniwa, widać kto nimi jest. Zobaczcie jakim koksiarzem musiał być Lampard skoro grał taką ilość spotkań w Premiership(z rzędu). To niemożliwe, żeby był dobrze przygotowany, to musiałby być sterydy. :roll:

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6559
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 16 mar 2011, 11:13

Wilmore
Pod koniec ostatniego letniego okienka też pisało się o odejściu Maxwella:

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=33374
Raiola chce zabrać Maxwella do Milanu
Mino Raiola i Adriano Galliani po zakontraktowaniu Zlatana Ibrahimovicia, chcą sprowadzić do Mediolanu kolejnego zawodnika Barçy, Maxwella.

Jak donosi Sportitalia oraz Tuttomercato, AC Milan stara się o pozyskanie Maxwella. Włosi chcieli pozyskać Salvatore Bocchettiego, jednak ten wybrał kierunek wschodni, gdzie dołączył do grupowego rywala Barçy, Rubina Kazań. Brazylijczyk miałby być alternatywną dla Włocha i konkurencją dla Antoniniego.

Na transfer szczególnie nalega Mino Raiola, który nie ma dobrych stosunków z Barceloną, po tym jak tylnimi drzwiami Klub opuścił Zlatan Ibrahimović. Agent chciałby zabrać do Mediolanu drugiego swojego klienta, Maxwella i ostatecznie zakończyć współpracę z Barçą.

"Rynek jest otwarty dla wszystkich graczy, a Maxwell jest jednym z nich", tajemniczo skomentował Mino Raiola. Adriano Galliani również jest skory sprowadzić do Mediolanu lewego obrońcę Barcelony. Milan może okazać się największym wygranym ostatnich dni 'mercato', ponieważ kupił już Ibrę i jest bliski pozyskania Robinho. Gdyby dokooptować do tego Maxwella, finisz Milanu byłyby imponujący...
Z tego co widać, to nie tyle Milan jest zainteresowany graczem, co agent nie chce mieć już nic wspólnego z FCB. IMO odejście Maxwella jest wątpliwe, ale po tym w jakich okolicznościach odszedł Ibra, to niczego nie jestem już pewny.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19907
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2011, 11:28

Przykra sprawa z Abidalem. I to w momencie gdy prawdopodobnie rozgrywa sezon życia. Oby udało się mu wygrać z chorobą. Bez niego nieciekawie wygląda wasza sytuacja na środku obrony. Puyol, Pique i chyba więcej dobrych alternatyw nie macie poza przesunięciem Busquetsa na środek obrony.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 16 mar 2011, 11:31

Z tego co widać, to nie tyle Milan jest zainteresowany graczem, co agent nie chce mieć już nic wspólnego z FCB
Tyle, że Milan popadł w jakąś zaskakującą zależność od Raioli. Niedawno czytałem, że to Raiola właśnie leciał do Brazylii załatwiać transfer Ganso Milanowi po tym jak sam piłkarz zaczął ciepło wypowiadać się o Interze. Nie Galliani, czy ktoś z jego współpracowników klubowych, ale agent! Owszem można to uznać, za dodatkowy atut, ale warto też pamiętać, że Raiola to facet bez skrupułów, który ma wyjątkowo marną reputację i który nieprzypadkowo współpracuje z takimi charakterami jak Balotelli, Robinho czy Zlatan akurat. Nie zdziwię się jeśli znalazł w Berlusconim dojną krowę i teraz chce wepchnąć Milanowi kolejnego swojego. A wpływy w Milanie ma.

PS: właśnie wyczytałem, że Didac Vila, Urby Emanuelson i Mark Van Bommel to też piłkarze Raioli. Rodzi się pytanie kto robi transfery w Milanie Galliani czy Raiola? :think:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19907
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 16 mar 2011, 11:42

Najważniejsze, że nie robi ich Marotta. Raiola w gwoli ścisłości nie jest agentem Robinho. Maxwellem interesowaliśmy się jeszcze zanim udało się ściągnąć Ibrahimovica i jak Galliani jechał do Barcelony to wszyscy mówili właśnie o Brazylijczyku. Milan potrzebuje lewego obrońcy a Maxwell jest ciekawym kąskiem dla zarządu. Didac, Emanuelson i van Bommel przyszli ze względu na olbrzymie problemy z kontuzjami. Możliwe, że od przyszłego sezonu żaden z nich nie będzie grał w Mediolanie.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 16 mar 2011, 11:54

Najważniejsze, że nie robi ich Marotta
Odpuść sobie złośliwości. Ja już z nich dawno wyrosłem i nie piszę tu niczego by was mniej czy bardziej sprowokować.
Raiola w gwoli ścisłości nie jest agentem Robinho
jeśli tak to ok, ale mimo wszystko nie masz wrażenie, że za duży wpływ na politykę transferową Milanu ma facet, w którego interesie nie jest stricte sukces sportowy klubu, a jego własny zysk? Dla mnie szanse na to, że Balotelli trafi do Milanu są wielkie, właśnie dlatego, że Raiola jest jego agentem, a nie dlatego, że Mario wam kibicuje. Dodać muszę, że Balotelli to ostatnia osoba jaką Milan potrzebuje i to nie dlatego, że macie klasowych napastników, ale dlatego, że nie macie w ofensywie mentalnych przywódców. To jest jedyny problem Milanu w mercato. W miejsce wielkich liderów, przychodzą indywidualiści ze złym charakterem. Jeśli Mexes zastąpi Nestę, a Balotelli Inzaghiego to będzie to znów krok w tę stronę.

PS: może lepiej przenieść się do tematu Milanu z kolejnymi postami :wink:

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 16 mar 2011, 12:01

mete pisze: Bez niego nieciekawie wygląda wasza sytuacja na środku obrony. Puyol, Pique i chyba więcej dobrych alternatyw nie macie poza przesunięciem Busquetsa na środek obrony.
W najbliższym meczu tzn z Getafe na środku zapewne zagrają Pique i Milito. Z Gabim Milito jest problem, bo jest w słabej formie i nie gra, a raczej przegrywa rywalizacje z Abidalem i drewnieje. Tak czy tak jest mocno niepewny.
Mnie cholernie martwi sytuacja Puyola, bo już 2/3 razy przesuwano datę jego powrotu na boisko, a on już nie gra 6 tydzień :roll:
Z opcji awaryjnych oprócz Busquetsa jest jeszcze Fontas z Barcy B, który już tym seoznie grał(z Almerią cały mecz)

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6897
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 248
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 16 mar 2011, 13:23

Operacja Abidala już jutro

Éric Abidal odwiedził dziś kolegów trenujących w Ciutat Esportiva Joan Gamper. Okazuje się, że operacja Francuza odbędzie się już jutro.

Abidal przywitał się z drużyną, by po 15 minutach udać się do centrum medycznego klubu. Uspokoił dziennikarzy i kibiców pokazując ręką gest "ok".

Piłkarz następnie udał się do Szpitala Klinicznego w Barcelonie, gdzie miał poddać się kilku badaniom. Operacja nowotworu wątroby odbędzie się w czwartek o godzinie 16. Jak powiedział rzecznik prasowy, zmiana terminu "w żadnym wypadku" nie oznacza pogorszenia się stanu zdrowia Abidala, lecz była możliwa dzięki "reorganizacji planu zabiegów w salach operacyjnych".

Zabieg przeprowadzi doktor Josép Fuster Obregon.

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=35840
No to jutro cały dzień w stresie :( Oby wszystko poszło dobrze...

Co do niektórych userów to szkoda gadać nawet w takiej chwili potrafią wyjść i zatruwać powietrze :/

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 16 mar 2011, 13:27

Gwoli uzupełnienia, chociaż niektóre informacje się wzajemnie wykluczają
pare zrodel pisze, ze guza wykryto podczas rutynowych badan, ktorym poddalo sie paru zawodnikow barcelony korzystajac z nieco dluzszej przerwy zarzadzonej przez pepa po meczu z sevillą.

wg asa 'wszystko wskazuje na to, ze guza wykryto bardzo szybko, z pewnoscia poprzez badanie krwi. w zwiazku z tym oczekuje sie, ze stopien rozwoju guza jest minimalny'.

MD pisze, ze wg zrodel z klubu 'sa uzasadnione nadzieje na to, ze guza uda sie uda sie wyciac zanim zdazylby sie rozwinac. jesli zadecydowano o operacji tak blyskawicznie, to jest to rozwnoznaczne z tym, ze chorobe mozna powstrzymac wczesnie'.

specjalisci od hepatologii konsultowani przez MD powiedzieli, ze watroba jest jedynym ludzkim organem, ktory sam sie regeneruje, wiec jesli guz okaze sie niezlosliwy, to powrot do zdrowia bywa zazwyczaj bardzo szybki i abidal moglby wrocic do treningow przed koncem sezonu. ale oczywiscie o zadnych oficjalnych prognozach na razie nie ma mowy.

z kolei marca napisala, ze guza wykryto we wtorek rano, 'po tym jak zawodnik poczul sie niedysponowany'. troszke sprzeczny ten komunikat z innymi. inne zrodla mowia tez, ze abidal dowiedzial sie o chorobie we wtorek wieczorem. moze byc tak, ze badania byly rano, a wyniki wieczorem.

no i tak jak pisala grintx, nasze ulubione radio cadena cope podalo informacje, ze rozmawiali z lekarzem, ktory ma operowac abidala i ten wspomnial o 4-6 tyg. powrotu. do tej informacji podchodzilbym z bardzo duza wstrzemiezliwoscia :]

no i na koniec informacja od asa: real i lyon chcialy wyjsc dzis w koszulkach z poparciem dla abidala, ale uefa sie nie zgodzila :]

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 16 mar 2011, 13:53

Gdybyś mniej wierzył w to co gada Mourinho i media typu Cadena Cope a bardziej orientował sie w temacie to może byś się nie wygłupił.
Ja tylko zastanawiam się jaki jest związek pomiędzy trzema zmiennymi, natomiast w waszej reakcji nic mnie nie dziwi, bo zawsze miałem bardzo kiepskie zdanie na temat kibiców barcelony.
orientował sie w temacie to może byś się nie wygłupił.
A ty jesteś taki zorientowany kmiotku ? Tatuś jest klubowym kucharzem ? Układa jadłospis ?
Puyol nie gra od stycznia, pewnie przesadził z koksem
Puyol jest zawodnikiem wiekowym a jak zapewne większość wie istnieje zależność między wiekiem a prawdopodobieństwem kontuzji. Poza nim o kontuzjowanych zawodnikach nikt nic nie wie.
Nie wiem Marcin czy nowotwór może mieć z tym co piszesz cokolwiek wspólnego.
Skoro niektóre leki bardzo mocno obciążają wątrobę co może prowadzić do różnych chorób to zakładam, że to samo dotyczy chemii, którą faszerowani są sportowcy.
i przeszkadza normalnym
Czekam na twoją definicje normalności, bo jeśli nienormalnym jest zadawanie pytań, co do tego jakie mogą być przyczyny tego stanu rzeczy to powinieneś się puknąć w głowę, a że nie wyrażam żalu z powodu jego choroby to jest warunkowane po części tym, że nie wiem jakim jest człowiekiem a po drugie, że na znacznie większe wsparcie zasługuje przeciętny obywatel świata, który nie tylko nie będzie miał takiej opieki medycznej ale również psychologicznej. Istnieje coś takiego jak nierówność w dostępie do opieki zdrowotnej. Przeciętny polak jest na samym dole tej drabiny, zaś Abidal na samej górze.
Smutne jest to, że zamiast skojarzenia: wykryto raka u Mikiego Roque ---> w klubach porobiono badania ---> wykryto guza u Erica ktoś prezentuje skojarzenie z niewartymi funta kłaków* zarzutami kogoś tam w sprawie dopingu, który miałby wywołać chorobę
Akurat przykład Mikiego nie należy do najlepszych, bowiem ten przez całe swoje życie na tego raka pracował, poza tym jest osobą starszą, a wiek odgrywa w tym przypadku dużą rolę.
tylko inne kluby poza Barceloną mają dobre kontrole. Same się badają czy jak?
Nikt nic nie pisał na temat innych klubów, więc daruj sobie wzburzenie.
Znowu nieświadomie się zniżam do poziomu rynsztoka
Bardzo bym chciał, abyś się kiedykolwiek zbliżył do takiego rynsztoka - będziesz miał znacznie lepsze życie. Wychodzi na to, że "rynsztok" jest pojęciem względnym dobrym dla mnie, złym dla ciebie.
Bajanie o niezwykłej wydolności też jest niezłe bo nie biegamy więcej od rywali
Może biegacie mniej ale ten kto oglądał mecze barcelony wie, że jest bardzo duża intensywność waszego biegania, choćby dlatego, że gracie pressingiem na całym boisku.
problemy zdrowotne mamy jak każdy inny klub
Albo masz problem z poznaniem zmysłowym - nie widzisz tego co widzi większość. Albo szwankuje rozum, który powinien organizować to co widzą oczy oraz słyszą uszy.
Co do sterydów
Nie mówimy tutaj tylko o sterydach (mogą niby być ale nie muszą) tylko związkach które są zakazane przez ustawę a mogą być stosowane. A także należy poruszyć temat tego co nie zostało zakazane a powinno.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 mar 2011, 13:58

Nic dodać nic ująć, w pełni rozwinięty debil właśnie się ujawnił. :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”