Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 18 maja 2011, 17:57
kaczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 18 maja 2011, 21:13
Premo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Minor » 18 maja 2011, 21:24
Minor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 19 maja 2011, 7:41
Osobiście nie nazwałbym tego tak dosadnie ("kpiną"), ale również wolałbym częściej widzieć na boisku Leona niż przykładowego Adebayora. Mourinho próbuje go jakoś zaszczepić i mieć kolejny wariant w ofensywie, bo z pewnością jest to obecnie jeden z najlepszych piłkarzy o takich parametrach na świecie. W dodatku chce zostać w Realu, a zatem nie obawia się rywalizacji z innymi. On po prostu doskonale wie, że jest opcją na dany moment (co było doskonale widać w meczach z Barcą). Natomiast co do Leona, to nie od dziś wiadomo, że The Special One woli stawiać i mieć u siebie piłkarzy o ugruntowanej pozycji, o czym świadczą zawsze liczne transfery i przemeblowania, gdy Jose przychodzi do jakiegoś klubu. Taki Leon miałby więcej szans u kogoś takiego jak Ferguson czy Guardiola.Minor pisze:Kpiną dla mnie jest to, że Leon najprawdopodobniej wylatuje po sezonie i gra raz na pół roku ( w sensie dosłownym), a taki Adebayor to gra co chwile.
Ja rozumiem, że taktyka i długie piłki i ogólnie mecz życia z Tottenhamem, ale gdzie kurna z tym drewnem. On kompletnie nie pasuje do PD, gadanie, że przyda się na jakieś angielskie obrony jest dla mnie głupie, bo aż szkoda pisać, że przeciwko jakimś tam angielskim drużynom nie możemy grać normalnie, ładnie, tylko na drewniaka.
Leon może jakiś boski szczególnie nie jest, ale na zmiennika to może być świetny. Ciekawe co zrobił, że Mou tak go hejtuje.
Futbolski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 maja 2011, 8:18
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 19 maja 2011, 8:38
Tego Kuna to bym nie przekreślał. Oczywiście mówił on swego czasu (nie wiem, jak jest teraz), że nigdy nie zdradzi Atletico przejściem do Realu. W tym sezonie, mimo ogólnie kiepskiej postawy Atletico, sam Aguero zdobył już 17 goli w 28 meczach. Patrząc na jego przeszłe statystyki z Primera Division, to jego rekord pod względem stosunku bramek do meczów. Z drugiej strony jest teraz ciszej o nim pod względem jego talentu, tzn. mam na myśli fakt, że Kun jest już znany i uznany, nie jest piłkarzem znikąd. To wszystko sprawia, że jego transfer mógłby być strzałem w dziesiątkę gdyby nie inny fakt, że nie jest to typ napastnika, jakiego potrzebuje Real. I tu wracamy do punktu wyjścia: Adebayor ma swe walory, które Mou doskonale zna i które na pewno wykorzysta chcąc grać z wieżą na szpicy.RealFan pisze: Ja już pisałem, że jestem za pozostaniem Adebayora, a zwłaszcza w przypadku, gdy obniżyłby trochę swoje wymagania finansowe. Dobrze zaaklimatyzował się w drużynie, a grać może tylko lepiej. To profil napastnika, jaki będzie Mourinho odpowiadał, bo kogoś innego o takiej charakterystyce w Madrycie nie ma. Marca już go dawno oddała, ale oni złapali fazę na Kuna i pewnie będą o nim wypisywać głupoty przez całe lato.
Futbolski
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 maja 2011, 9:35
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 19 maja 2011, 13:05
Pobil rowniez rekord PD - zdobywal gole w siedmiu kolejnych meczach co nie udalo sie nigdy wczesniej zadnemu zawodnikowi grajacemu w tej lidze.Tego Kuna to bym nie przekreślał. Oczywiście mówił on swego czasu (nie wiem, jak jest teraz), że nigdy nie zdradzi Atletico przejściem do Realu. W tym sezonie, mimo ogólnie kiepskiej postawy Atletico, sam Aguero zdobył już 17 goli w 28 meczach. Patrząc na jego przeszłe statystyki z Primera Division, to jego rekord pod względem stosunku bramek do meczów. Z drugiej strony jest teraz ciszej o nim pod względem jego talentu, tzn. mam na myśli fakt, że Kun jest już znany i uznany, nie jest piłkarzem znikąd.
Dr.Football1

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 19 maja 2011, 15:13
tylerdurden

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 19 maja 2011, 16:15
sigane pepe
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 19 maja 2011, 16:35
Jeżeli Barca nie jest już wielka, bo zbliżył się do niej Real, to wychodzi na to, że i Real nie jest wielki, bo doszedł do poziomu nie-wielkiej Barcelony. (?) Ale rozumiem co miałeś na myśli. Dla mnie zarówno ta Barca (i tak), jak i ten Real (już) to wielkie drużyny. Tylko, że sezon trwa długo i trzeba uważać na te niby "słabe" zespoły, bo przez nie Real stracił mistrzostwo. Niemniej o Barcelonie też można by stwierdzić, że "słabe" drużyny jej namieszały w planach (patrz: początek sezonu, gdy zdobyła jeden punkt na sześć możliwych).sigane pepe pisze: nie ma juz duzej przepasci miedzy realem a barcelona, wcias sa lepsi ale te 4 mecze pokazaly ze juz nie jest ona tak wielka. jakies korekty skladu, mourinho wie jak ma grac mam nadzieje w przyszlym sezonie i nie bedzie juz na gijon czy almerie wystawial khediry, lassa i xabiego w podstawowym skladzie.
Futbolski
Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 19 maja 2011, 18:43
SexyBitch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 19 maja 2011, 18:44
League
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 19 maja 2011, 18:44
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: pepe00 » 19 maja 2011, 18:45
wygraliście tylko jeden mecz, i to w dogrywce,i to tak naprawde najmniej ważny. więc nie rozpędzaj się z tym zblizeniem poziomówsigane pepe pisze: nie ma juz duzej przepasci miedzy realem a barcelona, wcias sa lepsi ale te 4 mecze pokazaly ze juz nie jest ona tak wielka.
pepe00
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio