Liverpool (zbiorczy) - Strona 137

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 kwie 2009, 22:04

niesamowite :lol:

tak sie nameczyli, zeby osiagnac 2:0 i dac sobie realne szanse na awans, nawet niezle zaczeli druga odslone, a tu reina nagle postanowil przeposcic jeszcze glupsza bramke niz cech w pierwszej polowie. potem jeden wolny - drogba minimalnie chybil, drugi z wiekszej odleglosci i alex poslal bombowego rogala pod poprzeczke - remis :o swoja droga tu tez reina niepotrzebnie zrobil te dwa kroki do przodu czym niemal pozbawil sie szans na skuteczna obrone.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 14 kwie 2009, 22:26

można powiedzieć tylko że mecz mógłby być finałem tej edycji LM , takiego spektaklu dawno nie widziałem ;)


z 3:2 w kilka minut na 3:4

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 14 kwie 2009, 22:27

To jest szalone! Jak Chelsea strzeliła na 3:2 byłem pewny, że jest po meczu a tu Liverpool strzela 2 bramki w 3 minuty i będzie chyba zabójcza końcówka :) Obrona Chelsea na poziomie obecnej MU jak nie lepsza.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 14 kwie 2009, 22:29

Dawno nie widzialem tak beznadziejnej gry obronnej. Tak kuriozalnych bramek. To nie wyglada na mecz cwiercfinalowy LM tylko na jakies starcie podworko na podworko. Mecz przypadku a nie pojedynek dwoch trenerskich geniuszy.
Trzeba jednak przyznac ze swietnie sie to oglada :lol:

edit: over 7.5 kto stawial? :mrgreen:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 14 kwie 2009, 22:32

4:4 i geniusz Lamparda a teraz Essien wybija piłke szczupakiem z linii bramkowej , spektakl jakich małoo ;]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 kwie 2009, 22:34

Chelsea na 4:4 i zaraz Liverpool mógł trafić, ale Essien z linii wybija :lol2:

Obie drużyny postanowiły wynagrodzić kibicom poprzednie lata i mecze maksymalnie z 1 bramką :]
Liverpool powalczył dziś, a grał bez Gerrarda, więc brawa się należą.

Odnosze wrażenie, że w dzisiejszym meczu geniusz taktyczny Guusa i Rafy nie odegrał wielkiej roli :lol:


Etus, to nie jest livescore, tylko forum

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 14 kwie 2009, 22:35

Jak Chelsea w defensywie będzie grac tak z Barcą to będzie śmieszniej niż dzisiaj...
btw; Essien to jednak jest kapitalny zawodnik, szczupak palce lizać :)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 14 kwie 2009, 22:35

a ktoś mówił że pojedynki angielskich drużyn w LM są nudne :) C'mon Chelsea :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 kwie 2009, 22:40

hmm czy az tak dawno takiej parodii w obronie nie bylo? byla calkiem niedawno, mecz barcy z atletico wcale nie byl gorszy pod tym wzgledem.

ale fakt, ze dzisiaj przed meczem mozna sie bylo spodziewac czegos innego, jesli chodzi o gre taktyczna. no o ile pierwsza polowa byla w miare normalna to druga jest bez komentarza. coz, fajny mecz i trzymal do konca w napieciu. to duzy plus bo rownie dobrze moglo byc bez emocji.

bardzo dobre widowisko nawet dla wybrednych, a kto nie widzial ten traba :P

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11145
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1308
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 14 kwie 2009, 22:41

Powiem szczerze że takiego meczu o takiej randze to ja już dawno nie widziałem.Wpadło 8 bramek ale jakby z 10 czy 12 ich było nikt by nie był ździwiony bo mecz jeżeli chodzi o ofensywe był kapitalny.Chelsea troche nie ogarniała w obronie ale błąd cecha i chyba brak Terrego troche to powodował i wydaje mi się że jeżeli Barca i Chelsea zagrają otwarte karty to będzie wielki dwumecz

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 14 kwie 2009, 22:43

Szalony mecz :lol:
Zajebiście się to oglądało, choć przyznać trzeba że takiego haosu to dawno nie widzialem :shock: Oba zespoły mocno pokraczne w obronie a o bramkarzach nie wspomne bo to co dziś pokazali to naprawdę pełna kompromitacja.
Chelsea zasłużenie awansowała, bo o ile w obronie nie pokazali niczego to w ofensywie imponowali i kapitalnie odrabiali straty. Liverpool tymczasem jechal na farcie bo w zasadzie tylko gol Kuyta wypracowany, reszta to szczęście i śmiesznie proste błędy Chelsea.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 14 kwie 2009, 22:44

Jaki mecz :o

Nie odnoszę wrażenia, żeby obrona Chelsea grała słabo. W zasadzie tylko przy golu Kuyta mogli lepiej pokryć. Rykoszet, faul i błąd bramkarza raczej nie można zaliczyć do błędów obrony. Lampard przez cały mecz raczej niewidoczny a 2 ładne brameczki zaaplikował. Nie wiem jak to wygląda na codzień, ale dzisiaj Chelsea znakomicie biła wolne i to nie tylko Alex, ale również Ballack i Drogba. Samobój Reiny fajny :lol: Szkoda, że w meczu z Realem nie wykazał się taką interwencją. Chyba najlepsze spotkanie tych dwóch drużyn jakie widziałem, super widowisko.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47621
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8400
Lokalizacja: Wrocław

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 14 kwie 2009, 22:48

Benitez zapewne zdjął Torresa, bo wiedział, że sprawa już przegrana, a nie chciał go męczyć przed ważnymi meczami ligowymi. Ciekawe co pomyślał, gdy Chelsea wyszła na prowadzenie 4:3? :D

Mecz niesamowity, emocje do końca, piłkarze zaserwowali huśtawkę nastrojów. Najpierw wydawało się, że będzie się działo do końca, potem emocje ostygły, żeby pod koniec znów wzrosnąć, dawno tak się nie bawiłem na meczu Ligi Mistrzów :D

Eh, gdybym nie został przegłosowany, oglądałbym Barcę, a że ni lubię transmisji przez internet, a i wychodzić mi się nie chciało, to obejrzałem to spotkanie i szczerze mówiąc, nie żałuję.

Edit: oczywiście Liverpool wyszedł na prowadzenie 4:3. Dzięki cycu!
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2009, 22:55 przez piotrcies, łącznie zmieniany 1 raz.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 kwie 2009, 22:50

Pool gra za tydzien mecz ligowy więc nie było takiej potrzeby.Szalony mecz.

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 14 kwie 2009, 22:53

Meczyk masakra - sytuacja zmienna jak w kalejdoskopie, niestety bez awansu, ale brawa się należą. Wychodzi na to że awans ustawiły dwa stałe fragmenty Ivanovica - szkoda. Teraz pozostaje grać swoje i liczyć na to, że United w końcu przegrają.

piotrcies - chciałeś napisać " gdy LFC wyszedł na prowadzenie 4:3"
Pozdro

YNWA

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”