Przy dzisiejszym poziomie spotkań, gdzie decydują detale, wystawianie Fella w środku pola, to jest całkowity strzał w stopę. Nie rozumiem tego i nigdy nie zaakceptuję takiego stanu rzeczy. Chyba jest jakiś kanon środkowych pomocników? Przykłady na których trzeba się uczyć? Thomas Gravesen w Realu był bliżej tego kanonu niż nasz Belg. Przecież Fella nawet nie myśli jak środkowy pomocnik, o sprawach ruchowo/koordynacyjnych nie wspomnę. Wiadomo, że zdarzą się mecze gdzie wygramy, a Afro, zagra poprawnie, ale czy on jest wstanie zagwarantować stały wysoki poziom na przestrzeni całego sezonu? Manchester United musi wygrywać mecze seryjnie, z takimi gośćmi w pierwszym składzie szans na to nie mamy.red85 pisze:Całkiem niezłe zawody Martiala i Rashforda, nawet Fells w pierwszej części nie wyglądał pokracznie i próbował coś zdziałać.







