Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 05 maja 2009, 15:58
KajoFC
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 maja 2009, 15:58
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 05 maja 2009, 16:10
Aj biedny Cris... zastanawia mnie ile mniej postów widniałoby pod twoim avatarem gdyby tylko każdy pisał bezbłędnieCris7 pisze:A zwłaszcza ta część, która nie mówi po polsku.klopx pisze:Kamil daj już sobie spokójnie zauważyłeś że całe forum was nie nawidzi
![]()
![]()
MGiggs pisze:Jeśli Pique potrafi grać w Barcelonie to Rio z palcem w tyłku
Kamil232 pisze:Puyol nie nadaje się do La Liga, co go ostatnio zawodnicy Valladolid jechali to nawet ja bym się tak nie dał![]()
red85 pisze:Pique, który w Barcie radzi sobie co najmniej przyzwoicie
MGiggs pisze:Siła MU to gra skrzydłami i tutaj była wielka rola Carricka który lewą czy prawą nogą potrafi zagrać 40 metrowe podanie na nos , podanie którego Yaya czy Senna nie wykona w karierze.
MGiggs pisze:Berba to najwyższa klasa światowa, może nie strzela tylu bramek ale fantastycznie kreuje gre jak żaden inny napastnik na świecie.
te ostatnie to w/g autora miała być chyba ironiam, ale ja tam wierze w jego prawdomónośćred85 pisze:Przecież my jesteśmy Manchester United, nawet gdyby wypadło 25 zawodników z pierwszej drużyny, to powinniśmy w każdym meczu prezentować wyborny futbol.
klopx

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 05 maja 2009, 16:11
Nie za bardzo wiem co chcesz osiagnac tym pytaniemBienias pisze:Pytanie to fanow MU, zastanawialiscie sie moze dlaczego, wasze druzyny w LM tak duzo znacza? I ze w fazie puchararowej idzie im bardzo dobrze?=Wzieliscie pod uwage ze poza wasza 4 nigdzie na swiecie nie ma tak dlugo zdominowanej ligi, w ktorej mistrzostwo zdobywa praktycznie MU i raz na jakis czas ktos tam podskoczy.
boskigonzo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 maja 2009, 16:16
Mozec byc pewny, ze znajda sie tacy, ktorzy beda pamietali. Tak samo jak pamietam, jak ciezko przyszlo nam wyeliminowac 3 lata temu Milan, ktory gral z nami naprawde dobra pilke. Prawdziwi kibice takie rzeczy pamietaja.boskigonzo pisze:
Dziwi mnie podejscie niektorych kibicow FCB do rzekomej murarki. Macie pretensje do przeciwnika o to ze przyjal defensywna taktyke ? Pfff niedlugo bedziecie zarzucac ze wogole ktos smie sie bronic. Najlepsze jest to ze za kilka lat nikt nie bedzie pamietal, ze w MU w polfinale rok temu postawilo rzekomo "murarke" , tylko zwyciezce calej rywalizacji.
Tak pisza w gazetachChlopaczek pisze:To prawda ze w srode Chelsea podejmuje Barcelone w polfinale Ligi Mistrzow?
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 05 maja 2009, 16:19
klopx

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 05 maja 2009, 16:20
boskigonzo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 maja 2009, 16:22
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 maja 2009, 16:22
Żenujące. Wycinanie cytatu całkowicie wyrwanego z kontekstu.Puyol nie nadaje się do La Liga, co go ostatnio zawodnicy Valladolid jechali to nawet ja bym się tak nie dał
Była to odpowiedź na post Mistyka, który po jednym błędzie Evansa spotkaniu z Porto napisał:Miszczostwo świataOcenanie po jednym błędzie, kiedy wcześniej zagrał kilka genialnych spotkań.
W takim układzie Puyol nie nadaje się do La Liga, co go ostatnio zawodnicy Valladolid jechali to nawet ja bym się tak nie dał
Evans za to pokazal, ze na LM sie nie nadaje.
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 maja 2009, 16:24
Jak najbardziej. To wlasnie dlatego zatrudniony zostal Guardiola, ktory jak malo kto zna filozofie tego klubu i czego oczekuja kibice.boskigonzo pisze:Spoko , co kto lubi
Myslisz ze wlodarze twojego ukochanego klubu rowniez popieraja twoja koncepcje?
Do galaktycznych prosze nas nie porownywacKamil232 pisze:
poza tym, że nie klekam przed Barca i nie uważam ich za wyjątkowych, przezajebistych i galaktycznych.
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 maja 2009, 16:27
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 05 maja 2009, 16:28
Też mi się obiło o uszy. Dyskusja omija jednak ten mecz dużym łukiem.Chlopaczek pisze:To prawda ze w srode Chelsea podejmuje Barcelone w polfinale Ligi Mistrzow?
BarcaQzYN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 05 maja 2009, 16:30
Mnie tam nic, kompletnie nic nie boli. Mogę Ci nawet przyznać że Liga Angielska jest lepsza, że Włoska jest lepsza, ale nie mogę ścierpieć bzdur jakie co niektórzy tutaj piszą że w Lidze Hiszpańskiej Barcelona ma dziadowatych rywali. Jestem pewny że gdyby pierwszy zespół Ligi Hiszpańskiej zagrał z pierwszym z Angielskiej, drugi z drugim itd. to suma zdobytych punktów była by bardzo podobna, nie wiem na korzyść której ligi (wy na 100% wiecie), a może byłby remis, bardzo ciężko to określić.red85 pisze: Ale po co? Każdy postronny kibic wie, jaka jest rzeczywistość. Kibiców PD jak widać boli to bardzo. Najważniejsze klubowe rozgrywki po raz kolejny zostały zdominowane przez angielskie zespoły. To są fakty. Jeśli ktoś za kontrargument podaje nic nie znaczące mecze w fazie grupowej tudzież rozgrywki podrzędnego Pucharu UEFA, to tylko świadczy o jego desperacji![]()
Przypomnij sobie z kąd się wziął ten fragment rozmowy. Nie rozmawialiśmy to jak się broni dana drużyna, tylko o obońcach w słabszych zespołach, gdzie jak przyznałem znajdą się wyjątki.red85 pisze: A jakie to ma znaczenie? Nie tylko obrońcy bronią, to przecież jasne. A jeśli mowa o defensorach - ot w takim Fulham gra chociażby Hangeland, który zaliczył świetny sezon. Siła Fulham polega jednak na tym, że potrafią grać bardzo konsekwentnie, a nie jest to przecież drużyna, która zaliczana jest do czołówki.
Tak, a przypominasz sobie taki ostatnio mecz czołowych drużyn Angielskich jak Chelsea - Liverpool, czy Arsenal - Liverpool ? Tam to obrońcy rzeczywiście tak sobie przeszkadzali że cały piłkarski świat się zastanawiał jakim cudem w spotkaniu The Blues - The Reds padło tyle bramek, a w drugim tak przeszkadzali że nie dużo by brakowało a padł by jakiś rekord świata.red85 pisze: Oni nie ułatwiają przeciwnikom strzelania goli, a jak oglądam niekiedy wyczyny w PD, to się zastanawiam, czy w ogóle komuś zależy na tym, żeby przerwać akcje przeciwnika.
Wiesz co jak się jest przyzwyczajonym do tego że co rok twój klub bije się o mistrza i o LM to może są dla Ciebie gówno warte, jednak wyobraź sobie że są kibice takich klubów którzy byli by wniebo wzięci gdyby ich drużyna wygrała Puchar UEFA i ja także bym się nie samowicie cieszył gdyby Atletico udało się zdobyć ten Puchar, a nie odpaść w 1/8 z Boltonem.red85 pisze:A kto traktuje poważnie Puchar UEFA, jeśli na krajowym podwórku jest dużo więcej do wygrania, a fani nie traktują zbyt poważnie tych(tj. PU) rozgrywek?
To by wiele tłumaczyło o czym ostatnio mówił Forlan, że w Atletico nauczył się grać jako cofnięty napastnik i robi to znakomicie, gdzie tak grają strzela mnóstwo bramek. Może więc dlatego tak znikał, zresztą to jest inny przykład. Forlan był wówczas dość młody, przybył do ciężkiej Angielskiej ligi gdzie jest dużo taktyki, a w Ameryce Południowej tam takie coś nie istniało i może dlatego było mu tak ciężko. Jestem przekonany że gdyby teraz poszedł do Ligi Angielskiej grał by świetnie, jednak to tylko moje domysły które mam nadzieje nie staną się rzeczywistością.MGiggs pisze:Forlan przez 2,5 roku rozegrał w barwach MU 63 mecze, w wiekszosci gral tragicznie,marnował mase doskonałych okazji. Potrafił dostać 15 minut szansy i spartolic 2 setki więc mi nie wkrecaj bo z tych 63 meczy z jego udział wiekszosc widziałem w pełnym wymiarze. Mam wierzyć w to że gdyby grał w 1 zdobyłby króla strzelców? Facet się niesprawdził,nie potrafił walczyć z Angielskimi defensorami i często znikał z placu.
To ciekawe, bo Chelsea przez 90 minut z Barcą nie skleciła ani jednej akcji, jedynie przez błąd Marqueza mogli coś strzelić. Najwidoczniej Pellegrini to mistrz taktyki, zastosował świetną taktykę i ona się udała, tak więc jeżeli Barca nie była lepsza od Chelsea to MU nie było lepsze od Villarrealu. Proste !!!MGiggs pisze:Jeśli mówimy o potyczkach MU-Villareal to może powiedzmy jak wygladały te mecze, bo Hiszpanie sklecili chyba 2 dobre akcje przez 180 minut, a MU miał troszke pecha bo akcji miał bardzo wiele. Jeśli piszemy że była róznica klas miedzy Chelsea a Barca to była i to chyba wieksza miedzy Villarealem i MU.
Nie, ty nie rozumiesz czegoś innego. A mianowicie tego co ja napisałem. Ja nigdzie nie stwierdziłem że w lidze Angielskiej jest dużo miejsca (musiał bym się zastanowić aby to ocenić). Ja stwierdziłem że Torres miał dużo więcej miejsca, był mniej naciskany niż miało to miejsce w Atletico. Być może wynikało to z tego że wówczas w Atletico nie było, bądź raczej było mało klasowych graczy obrońcy rywali głównie skupiali się na Torresie.MGiggs pisze:Dalej nie rozumiem gdzie w Angielskiej jest tyle miejsca, w lidze w której 1 skrzypce gra dobra obrona i gra obronna całej drużyny. Poważnie nie wiem gdzie ty to widzisz, bo ja ogladając Atletico czy Real w tym sezonie widze dużo wiecej wolnego pola do gry, ale każdy ma mieć prawo do wlasnego zdania.
Ja bym to ujął innaczej. W Anglii o pierwszą czwórkę walczą właściwie 4 drużyny i przed sezonem można w ciemno obstawiać kto to będzie. Problem polega jedynie na to czy MU zajmie 1 czy 2 miejsce. W Hiszpanii na 4 kolejki przed koniecem na zajęcie 3 i 4 miejsca ma wiele drużyn : Sevilla, Valencia, Atletico, Villarreal, Deportivo i Malaga. Oprócz Realu i Barcelony to aż sześć drużyn bije się o LM.Kamil232 pisze:I co chcesz przez to powiedzieć, że poza pierwszą czwórkę, reszta drużyn w PL jest gównianych?Pytanie to fanow MU, zastanawialiscie sie moze dlaczego, wasze druzyny w LM tak duzo znacza? I ze w fazie puchararowej idzie im bardzo dobrze?=Wzieliscie pod uwage ze poza wasza 4 nigdzie na swiecie nie ma tak dlugo zdominowanej ligi, w ktorej mistrzostwo zdobywa praktycznie MU i raz na jakis czas ktos tam podskoczy.
Cris7 pisze:Rozśmieszyło mnie jak ktoś tu napisał(Asteniu bodajże), że Chelsea i Barcelonę dzieliło kilkanaście klas różnicy. No ludzie, proszę. Szanujmy się trochę i nie wypisujmy takich bzdur.
Akurat Sevilla tutaj nie pasuje, bo ta drużyna nigdy nie była Top'em w Hiszpanii. Atletico z kolei spadło na dwa lata z ligi i musiało minąć trochę czasu zanim wrócą na swoje miejsce. Jeżeli chodzi o Valencię natomiast to ta drużyna od wielu sezonów jest w czołówce ligi Hiszpańskiej NIEZMIENNIE. Jedynie tamten sezon był inny, ale wiadomo przez kogo.Kamil232 pisze: A kogo to wina, ze Valencia gra taki piach, że Atletico gra piach, że Sevilla gra piach i nie potrafią regularnie przez kilka sezonów utrzymać się w czołowce. Czy to, ze w tamtym roku Wisła wygrała ligą z taką przewagę, a teraz jest trzecia w tabeli oznacza, że liga poszła do przodu czy że Wisła jest słabsza?
[/quote][/quote]KajoFC pisze:Widzę że tu przez kilka stron niezła napink leci. Nazywają zawodników z Anglii drewnami szczególnie obrońców ale jakoś wynika tam że większość drużyn ma problem z pokonaniem drewien. Czasem do finału dostanie się drużyna włoska czy hiszpańska ale jest już tak że drużyna drewien już tam jest. Barcelona gra w tym sezonie świetną piłkę dość bardzo widowiskową i naglę kibice PD mają czym się zasłaniać. Ale w tamtym sezonie gdzie były drużyny z PD ? albo sezon wcześniej ? Co z tego że drużyny angielskich drewien lepiej grają w defensywie i umieją to wykorzystać ? Tylko gdy w końcowym rezultacie któraś z tych drużyn wznosi puchar w górę nikogo nie obchodzi czy w 1 (na 100) meczu który odbył się na CN Chelsea zagrała defensywnie. Czy to im odbiera prawo do wygrania czegokolwiek ?? Bo nie zagrali tak jak Barca by tego chciała ?? Tu nie tylko trzeba być lepszym w podawaniu piłki jeszcze trzeba się wykazać jakimś sprytem żeby wygrać spotkanie a to że Pep to żaden taktyk i nie dostrzegł że szybsze podania mogą wykończyć Chelsea to już niczyj problem. Piłka to nie skoki narciarskie gdzie się daję noty za styl czy telemark tu się liczy piłka w siatce a wszystko oprócz tego to rozrywka dla kibiców. Wielu mówi że Barca musi dać pograć Chelsea żeby się otworzyli ale nikt nie bierze pod uwagę tego że jak Barca da Chelsea trochę miejsca to Chelsea może niechcący to miejsce wykorzystać i bramkę strzelić. Drogba miał swoją sytuację jedną i jednej nie wykorzystał ale nie ma już pewności że na SB po raz drugi ją zmarnuję....
Asteniu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 05 maja 2009, 16:32
Ale chyba nie powiesz mi ze mimo pieknego stylu nadal trzymaliby trenera ktory przez kilka lat nie zdobylby zadnego trofeumJak najbardziej. To wlasnie dlatego zatrudniony zostal Guardiola, ktory jak malo kto zna filozofie tego klubu i czego oczekuja kibice.
boskigonzo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 maja 2009, 16:32
Bardzo zabawne. Zarzuca mi się, że to ja niby jestem zaślepiony wywyższam swoich i że tylko kibice Barcy reagują na moje prowokacje. Pokazałem, że jest kompletnie odwrotnie. A zaraz się odwróci kota ogonem, ze to Kamil bez powodu na siłe próbuje udowadniać zaślepienie kibiców Barcy. I jeszcze typ wyrywa cytat z ironicznego postu i próbuje udowadniać, że ja postawiłem tezę, ze Puyol się nie nadaje do La Ligi.<sciana>Z jednego jednak jestem dumny. Mój nick nie pojawił się (przynajmniej nie zauważyłem) na liście Kamila \o/ <dumny>
Kamil232
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio