"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 160

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18685
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2277
Kibicuję: AC Milan

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 20 lis 2016, 23:01

Slim91 pisze: IMO Loca gra za dużo. On powinien być ogrywany, ale on nie może być po oknie piłkarzem pierwszego składu. Częstym zmiennikiem oraz ewentualnym zastępcą.
Wypadł Montolivo to tyle gra Locatelli.Brakuje starszego Włocha, żeby zluzować Loca, ten może i popełnia błędy i traci piłki, ale za pół roku to będzie procentować, że tyle gra.Dziś już nawet wykazywał niezłe pomysły gdzie odebrał, obrócił się, odegrał na drugą stronę.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 lis 2016, 23:03

Dziś Ansaldi i Kondogbia zagrali pod Milan. Pioli też dał ciała z wpuszczeniem Nagatomo. Z deszczu pod rynnę, na szczęście kitajec nie dał rady dziś niczego spieprzyć. Inter grał dziś jak jakieś Motherwell. Klepa klepa i wrzutka, może ktoś stąci i wpadnie. Miałem słuszne obawy co do drugiej linii, takie zestawienie nie ma racji bytu. Nie miał kto zapierdalać w destrukcji. Joao Mario jest zbyt drobny a o reszcie szkoda gadać.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 lis 2016, 23:07

Dziś Ansaldi i Kondogbia zagrali pod Milan. Pioli też dał ciała z wpuszczeniem Nagatomo.
Takie pierdolenie. Wybacz, ale nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz Japoniec popełnił jakiś większy błąd, tj. zawalił nam bramkę. W defensywie prezentuje się bardzo solidnie na tle np. takiego Ansandiego. Rozumiem, że modne jest zrzucanie odpowiedzialności na tego zawodnika za wszystkie niepowodzenia, ale na ten moment to od niego powinno się ustalać personalia na bokach obrony. Słowem podsumowania zmiana in plus.

Co do Kondogbii to rozumiem, że facet jest pod formą. Fizycznie nie prezentuje się tak jak powinien, ale postęp w stosunku do poprzednich meczów jest zauważalny. Przede wszystkim ograniczył głupie kiwki i mimo wszystko mniej strat. Niemniej jednak to truchtanie może irytować.

Poza tym dla wszystkich tych, co to twierdzą, że wynik sprawiedliwy przytocze statystyki.

16 Fouls 14
2 Yellow Cards 4
0 Red Cards 0
3 Offsides 1
1 Corner Kicks 8
4 Saves 2
Shots (on Goal)
10 (4) 21 (6)
Possession
34% 66%

Praktycznie w każdym aspekcie Inter wyraźnie lepszy. Wbrew nagłówkom to nie Inter uratował remis tylko Milan.
Ostatnio zmieniony 20 lis 2016, 23:12 przez MarcinW, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3125
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 234
Lokalizacja: Wrocław

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 20 lis 2016, 23:09

Jestem bardzo rozczarowany ostatecznym rezultatem. Pierwsza połowa totalnie niewykorzystana. Zmarnowane okazje Icardiego (dziś fatalny), Perisicia, przestrzelone dośrodkowania Candrevy, głupie czekanie Perisicia z zagraniem gdzie rywal był już za jego plecami i aż prosiło się zgrać na 11-13 metr. Joao Mario też w przeciągu meczu kilka złych wyborów - jak sobie upatrzył zawodnika do podania to koniec, tak musi być, a w międzyczasie za jego plecami wybiega kolega na dogodniejszą pozycję. Zaliczył też ze 2 fatalne straty. Kondogbia grał dobrze do pierwszej bramki Suso, gdzie w sumie truchtał i przyglądał się rozwijającej akcji rywala z odległości 10 metrów. Co było potem widzieliśmy. Ansaldi masakra. Od początku byłem zdziwiony co on robi w tej drużynie. Czym się wyróżnił aby go sprowadzić? A wali babole na stratę bramki od kilku meczów. Dzisiaj dwa razy, choć przy drugiej bramce to Miranda bardziej się ośmieszył (ale Ansaldi dał wolny korytarz na swojej flance).
Bardzo fajnie grał Medel, a po jego zejściu godnie zastąpił go Murillo. Icardi miał słabszy dzień, co jest zrozumiałe, ale żeby nie potrafić czysto kopnąć piłki?

Milan pokazał jaki jest. Dasz im okazję, to za 2-3 razem ją wykorzystają. Regularność to ich zaleta. Ale jak na nich siądziesz to się gubią. Multum strat ich pomocników, elektryczne wybicia Gigiego czy obrońców. No ale mieli Suso, który przeraźliwie urósł na okres 25 - 30 minut i mógł ten mecz szybko zamknąć.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 20 lis 2016, 23:10

MarcinW pisze: kiedy ostatni raz Japoniec popełnił jakiś większy błąd, tj. zawalił nam bramkę
On już nie zawala nam bramek, on wyręcza rywali w ich strzelaniu. Wyższy poziom. Widać z Southampton meczu nie widziałeś.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 lis 2016, 23:14

On już nie zawala nam bramek, on wyręcza rywali w ich strzelaniu. Wyższy poziom. Widać z Southampton meczu nie widziałeś.
Akurat tego meczu nie widziałem, ale w każdym innym w tym sezonie prezentował się dobrze w przeciwieństwie do Santona i Ansandiego.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10030
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 20 lis 2016, 23:18

Inter strzela bramkę w ostatniej minucie = Milan uratował remis. Bycie lewakiem to jednak stan umysłu.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 lis 2016, 23:21

Inter strzela bramkę w ostatniej minucie = Milan uratował remis. Bycie lewakiem to jednak stan umysłu.
W przekroju całego meczu i mimo lepszej organizacji gry to Inter sprawiał zdecydowanie lepsze wrażenie. Już po pierwszych 30 minutach powinno być dwa zero, ponieważ Icardi i Perisic spierdolili znacznie lepsze sytuacje niż Milan w przeciągu całego meczu nie potrafili sobie wypracować. O sukcesie Milanu zadecydował błysk geniuszu jednego człowieka i poza paroma dwójkowymi sytuacjami nic więcej nie pokazaliście.

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7152
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2158

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 20 lis 2016, 23:47

MazurXIII pisze:Inter strzela bramkę w ostatniej minucie = Milan uratował remis. Bycie lewakiem to jednak stan umysłu.
A myślałem, że to na wykopie w absurdalny i idiotyczny sposób pojawia się temat polityki w totalnie apolitycznych wątkach :D

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 20 lis 2016, 23:56

A myślałem, że to na wykopie w absurdalny i idiotyczny sposób pojawia się temat polityki w totalnie apolitycznych wątkach :D
To jest automat a nie człowiek. Wbito mu do głowy parę formułek rodem z notatnika lektora KC i rzuca nimi na prawo i lewe nie zważając na okoliczności. Inaczej nie umie. Przypomina mi byłą sąsiadkę. Spotkałem ją kiedyś w windzie powiedziałem do niej "dzień dobry" a ona na to, że ma "bombe i wysadzi wszystkich komuchów". I to była typowa "konwersacja" z udziałem tej pani. Finał był taki, że najpierw została ubezwłasnowolniona sądownie a potem orzeczono wobec niej środek zabezpieczający w postaci zakładu zamkniętego. Bardzo możliwe, że przebywa tam do dzisiaj. Podobny los czeka Mazura, jak sądzę.

ban na stałe/maciek

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 21 lis 2016, 11:26

Wieszacie psy na tym Kondogbii, a ten chlopa zagral duzo lepiej niz ten Joao Mario.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5768
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 21 lis 2016, 11:28

ozob pisze: Wieszacie psy na tym Kondogbii, a ten chlopa zagral duzo lepiej niz ten Joao Mario.

Bo to jest klasyczne zestawienie oczekiwań z rzeczywistością :)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7152
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2158

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 21 lis 2016, 13:47

Zawsze można zerknąć na niesamowity pościg Kondo przed tym jak Milan strzelił pierwszą bramkę.
Ostatnio zmieniony 21 lis 2016, 14:26 przez venomik, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MaUser_FCI
Kapitan
Kapitan
Posty: 3125
Rejestracja: 22 lip 2006, 17:56
Reputacja: 234
Lokalizacja: Wrocław

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaUser_FCI » 21 lis 2016, 13:49



Tutaj to świetnie widać. Zobaczcie jak Kondobgia ma daleko do Bonaventury :D A z jakim sercem i walką walczy o przerwanie akcji. :rotfl4:

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11219
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1316
Lokalizacja: CURVA SUD

"Święta Wojna na San Siro" ...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 21 lis 2016, 13:52

Ciezko pogodzic sie z podzialem punktow. Wielka szkoda ale jesli cokolwiek dostalismy w tym sezonie to perisic nam zabral z nawiazka. Ehh, jedziemy dalej!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”