mówi wam to coś ? Już dawno to załważyłem i to sprawdzilo sie z Chorwacja i Ekwadorem... Poprostu po wygranym meczu ( w tym roku) przegrywamy kolejne spotkanie i odwrotnie. A wiec jest szansa że wygramy z Niemcami, przynajmiej na w tej teorii...
w takim razie wygrywamy z Niemcami... i przegrywamy z Kostaryką a w 2 rundzie gramy z kibicami na Okęciu...znaczy Reprezentacja gra
swoją drogą wg mnie takie gazety jak Fakt nie powinny ujrzeć światła dziennego...ta okładka o wszystkim świadczy. Rozumiem ze wieeeelką sensacją było przegranie Polaków. Aż tak wielką, ze nie do przewidzenia..









