Mutu na moje oko doskonale uzupełnia Luce, wraca, rozgrywa, asystuje, a Włoch może grać sam na szpicy. Taki duet a'la Sheva - Pippo czy Rooney Ruud zachowując wszystkie propozcje, Jeden z lini z obroną rywali drugi hasa wokół.
Masz racje że z Torino mogą zagrać 1 w pomocy z Montolivio za Lucą, ale to i tak będzie cieżki mecz. Narazie Torino zawodzi, bo plany były inne.
Pamietam jak Viola wyrwała z Lecce Bługara jeden z Włoskich portali sugerował że za tym stoi ... Moggi. Tylko wtedy tez chyba nazwisko Miccoliego sie pojawiało. A jak sie okazuje Boijnov zasilił Juve w innych okolicznosciach. Chyba już pozostanie w Turynie. Nawet kosztem Blasiego i trzeba pamietać że za Mutu Juve skasowało mniej niż mogło. Układ goni układ.






