Dość odważna teza.sickstick pisze:Oczywiście zapominacie nieco o Reinie, który Valdesa zjada na śniadanie.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 16 gru 2012, 18:03
Dość odważna teza.sickstick pisze:Oczywiście zapominacie nieco o Reinie, który Valdesa zjada na śniadanie.
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 16 gru 2012, 18:21
przecież reina to aktualnie patałach, już wolę pintoOczywiście zapominacie nieco o Reinie, który Valdesa zjada na śniadanie.
rekinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barcelowicz » 16 gru 2012, 18:53
Po pierwsze czytamy ze zrozumieniem.sickstick pisze:Oczywiście zapominacie nieco o Reinie, który Valdesa zjada na śniadanie.
barcelowicz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 16 gru 2012, 19:16
rekinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 16 gru 2012, 19:25
Paradoksalnie - trafiłeś w samo sedno. W samym tylko TVP, które rzadko oglądam, miałem podane babole Valdesa jak na tacy. Nawet, jeśli nie popełnił jakiegoś rażącego błędu, to zawsze zdarzały mu się niepewne interwencje. Słowem - swoja grą ani trochę nie wzbudził mojego respektu. Owszem, były mecze (jak ten przywołany z Arsenalem) kiedy obronił jakąś kluczową piłkę, no ale przecież taka jest jego rola - bronić. Tymczasem Reine miałem/mam przyjemność oglądać w akcji dość często (trafiło na kibica PL) i na ogół golkiper ten pozostawiał po sobie dobre wrażenie. Reasumując - widziałem około x10 więcej meczy z udziałem Reiny niż Valdesa, ale ich baboli mniej/więcej tyle samo.barcelowicz pisze:Po drugie czemu Reina zjada Valdesa na śniadanie? Bo babole tego pierwszego nie były w TVP, a tego drugiego były?
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 16 gru 2012, 19:50
oglądałem kilka meczów lpoolu i sprawdzałem na yt babole reiny w tym sezonie, vv jest cienki aktualnie ale nie aż tak jak reina. zresztą nawet jak vv miał sezon życia (2 lata temu z tego co pamiętam ale pamięć mam zawodną więc mozliwe ze to było 3 lata temu) to i tak w reprze był za (mocno wtedy średnim) reiną.A na zakończenie obejrzyjcie sobie jakikolwiek mecz Liverpoolu, może być nawet z obecnego sezonu. Jak już to zrobicie, odpalcie sobie bramkę Ramiresa z półfinału LM i zastanówcie się, czy nie szkoda wam tej zeszłosezonowej LM, Superpucharu dla Falcao czy Klubowego MŚ dla Corinthians...
rekinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 16 gru 2012, 20:06
Nie, nie jesteśmy. Wiadomo, że każda drużyna chciałaby mieć poczucie, że jeżeli nie będzie im szło, to bramkarz wspomoże w ważnym momencie, obroni coś, zmieni przebieg meczu. W Liverpoolu takiego poczucia nie ma już chyba od długiego czasu. W sumie może nawet nie od długiego, bo ja się np. czułem pewny gdy na początku sezonu stał Jones i chyba nawet nie pogardziłbym tym, by zawitał do pierwszego składu na jeszcze trochę, może wtedy Pepe weźmie się roboty.rekinho pisze:poza tym wystarczy zapytać kibiców liverpoolu, czy są zadowoleni z postawy reiny w tym sezonie.
Sergek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 16 gru 2012, 20:18
MeToYou

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barcelowicz » 16 gru 2012, 20:26
Paradoksalnie - trafiłeś w samo sedno. W samym tylko TVP, które rzadko oglądam, miałem podane babole Valdesa jak na tacy. Nawet, jeśli nie popełnił jakiegoś rażącego błędu, to zawsze zdarzały mu się niepewne interwencje. Słowem - swoja grą ani trochę nie wzbudził mojego respektu. Owszem, były mecze (jak ten przywołany z Arsenalem) kiedy obronił jakąś kluczową piłkę, no ale przecież taka jest jego rola - bronić. Tymczasem Reine miałem/mam przyjemność oglądać w akcji dość często (trafiło na kibica PL) i na ogół golkiper ten pozostawiał po sobie dobre wrażenie. Reasumując - widziałem około x10 więcej meczy z udziałem Reiny niż Valdesa, ale ich baboli mniej/więcej tyle samo.barcelowicz pisze:Po drugie czemu Reina zjada Valdesa na śniadanie? Bo babole tego pierwszego nie były w TVP, a tego drugiego były?
barcelowicz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 16 gru 2012, 20:40
errata: dostał nagrodę dla bramkarza, który puścił najmniej goliDzięki temu pięciokrotnie, w tym 4 razy z rzędu (najwięcej w historii), dostał nagrodę dla najlepszego bramkarza ligi
rekinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 16 gru 2012, 20:52
BarcaQzYN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rosberg » 16 gru 2012, 22:57
Nieładnie jest cytowac samego siebie, ale coz nie pomyliłem sie co do "taktyki" AM. W drugiej połowie zaskoczyli mnie totalnie bo do straty trzeciej bramki grali tylko na własnej połowie, jakby liczyli na rewanz. Pewnie zapomnieli ze to liga...Rosberg pisze:Dzisiaj zatpic Madryt ostatecznie. To bedzie mecz przeciw taktyce 1-9-0-1 bo w wielkie widowisko nie wierze.
Rosberg
Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 16 gru 2012, 23:00
szefu91
Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 16 gru 2012, 23:02
BarcaQzYN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 17 gru 2012, 9:42
Professor Chaos
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio