Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1686

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 maja 2014, 20:46

:smoke: Warto jeszcze wspomnieć, że Carlo bardzo przyczynił się do rozwoju kilku piłkarzy. Nie tylko Di Marii, któremu zmienił pozycję i Modricia, który już w drugiej połowie ostatniego sezonu grał co najmniej dobrze. Carvajal jest dziś znacznie lepszy niż na początku sezonu. Isco poprawił swoją grę w defensywie o klasę, a wciąż przystosowuje się do nowej pozycji. Ancelotti z powodzeniem postawił na Jese, czego Mourinho na pewno by nie zrobił. Benzema rozgrywa swój najlepszy sezon w Madrycie, a początek miał przecież słaby, aczkolwiek jemu pomogło odejście Higuaina. Rozsądnie wprowadza do składu Illarramendiego i poprawił go głównie pod względem psychiki, bo początkowo Bssk był zagubiony i kontuzje mu nie pomagały. Spokojnie i cierpliwie podszedł do Bale'a, gdy ten miał ciężkie momenty. Nie to, żeby nie było małych problemów czy niedoskonałości, ale to nie jest moment na szukanie dziury w całym.

Porównania do Del Bosque pojawiły się w hiszpańskiej prasie praktycznie od razu po przyjściu Włocha. Ja sam byłem nieco ostrożny do jego osoby, bo to taka bezpieczna opcja bez ryzyka i szans na coś wyjątkowego, lecz jest szansą, że trochę go nie doceniłem i Carlo okaże się być strzałem w dziesiątkę.

Awatar użytkownika
SobolPL
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1540
Rejestracja: 04 sie 2010, 15:42
Reputacja: 4

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SobolPL » 03 maja 2014, 12:45

Diego zagra w bramce w meczach z Valencią i Celtą, a Iker z Espanyolem i Valladolid. Jutro zagramy bez Modricia. Khedira wraca do składu i zacznie na ławce.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2014, 21:53

Cali królewicze. Grają z nastawieniem, jakby Valencia miała samą się pokonać. Będzie piękne frajerstwo jak po przerwie nie zagrają dużo lepiej.

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fan_R10 » 04 maja 2014, 22:56

Real co ? :haha:

co za kolejka w Hiszpanii :rotfl4:

R7 prze.[ch**] jak on to strzelił :boje się:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2014, 23:10

Jak tak można? Cudem nie przegrali tego meczu. Genialny gol Ronaldo, ale to dużo za mało. Remis daje przedłużenie nieco naiwnych nadziei i to, że Barcelona nie zaczęła nagle zależeć tylko od siebie.

Nie chce mi się pisać, ale Marcelo niech już w tym sezonie nie wstaje z ławki. Przy Coentrao na boisku gola Parejo na pewno by nie było.

Pierwsza połowa to kryminał. Za takiego chodzonego w takim meczu powinna być jakaś kara. Najlepszy w drużynie Diego Lopez. Ja pierdzielę.

Swoją drogą dyspozycja Diego Alvesa też była nieco irytująca, bo grał doskonale. Tylko to nie może być wymówka, że bramkarz rywali obronił sporo trudnych piłek. Jestem rozczarowany tym meczem.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 maja 2014, 23:27

Kluchman pisze:Swoją drogą dyspozycja Diego Alvesa też była nieco irytująca, bo grał doskonale. Tylko to nie może być wymówka, że bramkarz rywali obronił sporo trudnych piłek. Jestem rozczarowany tym meczem.
Dodać należy, że Diego rozegrał dopiero drugi mecz po dłuższej kontuzji.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 maja 2014, 0:25

Jeszcze nie wspomniałem o jednej kwestii. Brak Modricia był w tym meczu widoczny aż za bardzo. Żaden z pomocników nawet nie zbliżył się do tej jakości, jaką oferuje Chorwat. Isco tym razem trochę zawiódł, bo liczyłem, że lepiej wywiąze się z roli ofensywnego lidera środka pola. Tymczasem Real zwyczajnie nie miał kontroli nad meczem.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 05 maja 2014, 1:05

Kluchman pisze:Brak Modricia był w tym meczu widoczny aż za bardzo.
+1

Ja tam mam cichą nadzieję, że dzięki naszemu dzisiejszemu remisowi Barca dalej ma szanse na misia i w ostatniej kolejce powinna dać z siebie 120% z AM i wygrać (o ile nie straci pkt już za tydzień...). W przypadku zwycięstwa Realu dzisiaj, ostatni mecz dla Barcelony byłby już całkowicie bez znaczenia praktycznie.

Ciekawe krycie przez Varane'a przy pierwszym golu :lol:

No i jak narazie dalej znak zapytania w kwestii kto zastąpi Xabiego w finale, Illara dno, Isco niewiele lepiej. Khedira skoro dalej bez powołania raczej odpada, Casemiro chyba najlepiej dzisiaj z dostępnej trójki. 3 mecze na zastanowienie dla Carlo, ja stawiam na Isco.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 maja 2014, 9:50

No jedyna szansa na mistrzostwo to wygrać wszystko i liczyć na wygraną Barcelony z Atletico. Tylko niezwykłość wydarzeń z weekendu sprawia, że remis z Valencią wszystkiego nie przekreślił, choć niewątpliwie sprawę utrudnił. Mógł wystarczyć jakiś remis Atletico, a potrzebna jest ich porażka.

Trudno typować kto zagra w finale. Nie sądzę jednak, by Carlo pozwolił sobie na grę bez typowego defensywnego pomocnika z tak fizycznie grającym rywalem, stąd szczerze wątpię w Isco. Illarramendi to rzeczywiście ryzyko. Teoretycznie właśnie po to jest w drużynie, by grać pod nieobecność Xabiego, ale trudno przewidzieć jak poradziłby sobie pod pressingiem. Szczerze to wciąż liczę na Khedirę, że będzie gotów zagrać na wysokim poziomie. Zapewne przy innym wyniku wszedłby wczoraj na boisko. Casemiro przez brak doświadczenia jest równie niepewnym wyborem jak niezbyt radzący sobie z presją Illarra. Jest jednak silniejszy fizycznie i bardziej wszechstronny, więc jeśli nie będzie gotowy Khedira, osobiście postawiłbym na Brazylijczyka. Nie znaczy to wcale, że gra Illarramendiego jest skazana na niepowodzenie. Dobra gra Baska, na którą go stać, bo pokazywał to nie raz mogłaby bardzo korzystnie wpłynąć na jego dalszą karierę w Madrycie. Kogokolwiek wybierze Carlo, trzeba będzie trzymać kciuki za to, że da radę i Real ten finał wygra.

Gdybym miał jednak obstawiać, to myślę, że Ancelotti szykuje na finał Samiego.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 05 maja 2014, 15:10

Jednym z moich przemyśleń po wczorajszym meczu, jest postawa Varana. Rafa jest strasznie słaby. Nie chodzi tylko tutaj o zawalenie bramki Mathieu, ale o całokształt. Wczorajsze i poprzednie mecze kompletnie nie przekonują mnie do jego kandydatury do podstawowej jedenastki.
Determinacja, szybkość podejmowania decyzji, przewidywanie, ustawianie się, odbiór i szybkość czyli cechy jakimi imponował w poprzednim sezonie, na ten moment leżą. Pewnie chodzi o brak rytmu meczowego, może brak pewności siebie, bo przecież kontuzję wyleczył kilka miesięcy temu. Bardzo nieudany sezon młodego obrońcy.

Awatar użytkownika
Wolowitz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 29 sie 2012, 20:36
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wolowitz » 05 maja 2014, 15:25

Mnie wczoraj najbardziej rozczarował Marcelo, który był zupełnie bezproduktywny w ataku i obronie. O jego występie można powiedzieć tylko tyle że zagrał. Mam nadzieje, że klub dogada się z Coentrao i Portugalczyk zostanie na przyszły sezon i będzie mocno naciskał na Brazylijczyka.
Z drugiej strony kolejny dobry mecz zagrał Carvahal. Real i La Roja może mieć prawego obrońcę na lata :brawo:

Podobnie jak Kluchman stawiam na występ Khediry w finale LM.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 05 maja 2014, 15:28

Ja bym chetnie zobaczyl w finale Casemiro - chlopak sie nie spala, kiedy gra pokazuje sie naprawde dobrze, w bardzo waznym meczu potrafil stanac na wysokosci zadania (rewanz z Borussia), ogolnie przekonuje mnie duzo bardziej niz Illaramendi. Khedira po tak dlugiej przerwie to IMO zbyt duze ryzyko

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 05 maja 2014, 15:46

Każdy lepszy od Illarramendiego. Tak słabego piłkarza nie było od ery Pablo Garcii. Przecież przy pressingu Atleti, gdzie bardzo często doskakują po dwóch a nawet trzech do pojedynczego piłkarza, Asier będzie zaliczał same straty. Kto by nie zagrał: Isco, Sami czy Casemiro, będzie lepszym wyborem od Baska.


Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19838
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 06 maja 2014, 21:20

Przecież dla niego nie ma miejsca w obecnej taktyce Realu. Ronaldo gra na jego pozycji. Na drugim skrzydle Bale a ofensywnym pomocnikiem nie gracie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”