FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1761

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 cze 2013, 17:05

znowu 'zapomnieliscie' przetlumaczyc zgodnie z prawda?
"Nunca me gustó la manera de jugar del Madrid de Mou"

A Xavi nunca le han gustado las media tintas por eso se ‘moja’ a la hora de hablar del fútbol del Madrid, aunque lo hace con reservas, “no quiero que la gente piense que siempre ataco a Mourinho porque no es mi intención, pero es evidente que no me gusta el fútbol que plantea en el campo”.
“No puede ser que un club rico y poderoso juegue una final de la Champions como lo hizo el Chelsea o como ha jugado el City esta temporada o, por qué no decirlo, como juega el Real Madrid de Mourinho”.
Buf, ahora volverán a decir que tiene madriditis...
No es verdad. Yo he alucinado con el Real Madrid de los galácticos. Me daba rabia verlos jugar así porque tenían una idea y un concepto. Zidane, Roberto Carlos... eran increíbles. Dominaban todos los aspectos del juego. Tenías que rendirte a la evidencia y reconocer que eran mejores. Como el Madrid de la ‘Quinta del Buitre’. Otro equipazo, una filosofía de juego clara, sin fisuras. Pero el Madrid de Mourinho no tiene nada de eso, no ha dejado un legado para el futuro. Nosotros no hemos cambiado la manera de jugar desde hace más de dos décadas, no dejamos el campo seco para que se juegue en un patatal ni damos 30.000 patadas, ni intentamos calentar un partdo. No lo hacíamos ni cuando el Madrid nos pasaba por encima. Hemos ganado, hemos perdido, hemos empatado, pero siempre bajo una misma filosofía de juego. El resultado, como siempre he dicho, es impostor. Hay algo más allá de ganar o perder.
bo byloby to niewygodne, prawda?

zabraklo mi tez obrazliwej nazwy zdjecia

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 cze 2013, 17:18

Co jest niezgodne z prawdą? Pominięcie fragmentu o piątce sępa i galacticos? To w jakiś sposób zmienia resztę wypowiedzi?

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 cze 2013, 18:20

to ze przetlumaczono to tak:
Wiele osób krytykowało twoje podejście do futbolu, że ważniejszy jest styl gry niż wynik. W finale wolisz grać dobrze czy wygrać?
To pytanie to świństwo. Nie przejmowałaby mnie porażka w Pucharze Króla, jeśli wcześniej wygralibyśmy Ligę, szczególnie jeśli zrobilibyśmy to w stylu Athleticu Bielsy. Ja zawsze będę pamiętał o Athleticu Bielsy, za jego styl, ofensywną filozofię gry, ale mogę cię zapewnić, że Chelsea, która wygrała Ligę Mistrzów nie zapamiętam. Nie podoba mi się taki sprytny futbol nastawiony na rezultaty. Nie cieszy mnie takie coś, nienawidzę tego. Nie chcę, żeby ludzie myśleli, że zawsze atakuję Mourinho, to nie jest mój zamiar, ale nie podoba mi się to, jaki futbol chce grać. Nie może być tak, że klub bogaty i potężny gra tak jak Chelsea w finale Ligi Mistrzów, jak City w tym sezonie czy jak Real Madryt Mourinho. Ten Real Madryt nie zostawił żadnego spadku na przyszłość. My nie zmieniliśmy naszego stylu gry od ponad dwóch dekad. Nie zostawiamy suchego boiska, żeby się grało jak na kartoflisku, ani nie kopiemy rywali po 30 tysięcy razy na mecz. Nie staramy się też podgrzewać spotkania. Nie robiliśmy tego nawet wtedy, gdy Real Madryt był nad nami. Wygrywaliśmy, przegrywaliśmy, remisowaliśmy, ale zawsze stosowaliśmy naszą filozofię gry.
jedno nie ma nic wspolnego z drugim. jak wiec traktowac powaznie kolejna manipulacje rm.pl?

http://www.sport.es/es/noticias/barca/x ... lo-2412306

link do wywiadu. autoryzowanego przez pilkarza i opublikowanego w papierowej wersji sportu

zatem albo ktos nie zna hiszpanskiego albo sciemnia

podali tez drugie zrodlo czyli portalik ktory cytuje ten wywiad:

http://www.sportyou.es/blog/futbol/2013 ... 62028.html

rowniez inne slowa

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 cze 2013, 18:47

Z tego co widzę część tekstu z niebieskiego okienka na dole dodano do jednego z wcześniejszych pytań.

Pominięto fragment o galacticos i piątce sępa podobnie jak kilka pytań dotyczących stricte Barcelony.

To jest straszna manipulacja zmieniająca sens słów Xaviego, czy jest gdzieś indziej? Nie chcę się wypowiadać, czy tłumaczenie jest w stu procentach poprawne, ale jeśli to co napisałem jest twoim jedynym zarzutem to chyba odchodzimy od meritum, czyli tego, co powiedział złotousty pomocnik FCB.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 08 cze 2013, 19:43

Xaviego nie da się zmapnipulować, ten gośc jest tak żałosny, że nic nie trzeba robić, kompromituje się niemal w każdej wypowiedzi dotyczacej Realu i innych zespołów.

Sekta wpoiła niektórym, że istnieje jeden kanon dobrego futbolu, jego piękna i im juz nic nie pomoże. Albo sodówka mocno uderza, bo przecież w Barcelonie są wychowankowie, którzy potrafią wypowiedzieć się z sensem i szacunkiem dla rywali.

Xavi juz tak ma.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 cze 2013, 20:03

otoz nie - wystarczy porownac oryginal z tlumaczeniem. totalne wypaczenie sensu. dodaktowo inne wypowiedzi tez sa zle przetlumaczone

skoro newsman korzysta z tekstu wyroznionego na niebiesko wypadaloby jednak przetlumaczyc wszystko co tam jest napisane a nie jedynie to co pasuje do linii programowej redakcji

tyler jako mourinista pewnych rzeczy nie zrozumie. nie zauwazyl jeszcze ze real jednego pucharu nie zapisal sie w historii pilki niczym szczegolnym. a galaktyczni jednak sie jakos zapisali

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8998
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2397

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 08 cze 2013, 20:18

manipulacje manipulacjami, ale trzeba szczerze powiedziec, ze xavi czesto odlatuje w tych swoich wypowiedziach

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 08 cze 2013, 20:21

To czy Xavi ma racje, z tym że Real Madryt Mourinho nie zostawił nic na przyszłość okaże się już niebawem. Mityczny drugi sezon special five sprawdził się w Madrycie - Real jednego pucharu - to może sprawdzi się też, że drużyny po jego odejściu rozsypują się.

Na pewno nie możemy sobie pozwolić na odejście ani Cesca ani Thiago. Obaj muszą w przyszłym sezonie dać odpocząć Xaviemu.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 08 cze 2013, 20:51

manipulacje manipulacjami, ale trzeba szczerze powiedziec, ze xavi czesto odlatuje w tych swoich wypowiedziach
Pep tez odlatywal i co dzieki temu mamy?

Smiesza mnie pojazdy na Xaviego z ust mourinistow aka "jebany Iker klamie". Rzetelnosc ich zrodla informacji od wielu lat wychowuje kibicow RM na wysokim poziomie ;)

Lucho trenerem Celty. Mam nadzieje ze zacznie odnosic sukcesy ba wierze ze kiedys poprowadzi Barce.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 08 cze 2013, 21:52

Jak zwykle kilka postów, zero odniesienie do meritum, za to kilka kłamstw i manipulacji. I goście mają (bez)czelnośc zarzucać to samo rmpl (zagadzam sie, ze powinni przetłumaczyć wszystko, ale to nie ma znaczenia w ocenie xaviego i jego madritis).
Hegemon i spółka w formie, a może powinienem napisać Moufile, bo wiecej o nim wspominacie nie wywoływani niz kibice Realu.

Awatar użytkownika
DREWNIANY SRACZ
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 22 sie 2009, 12:02
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DREWNIANY SRACZ » 08 cze 2013, 22:25

ONI sa!! najbardziej sfrustrowani kibice na swiecie!! kibice REALU MADRYT!! wroc: kibice trzeciego klubu w hiszpanii. otoz panowie(boje) oswiadczam wam: na nic sie zda wasze wyzywanie co mecz BarcY-najlepszego klubu swiata, na nic sie zda wasza populistayczna polityka, wiem wiem jestescie NAJ NAJ NAJ NAJ NAJ zgodnie z wasza teorią waszego prezezusia KTORY powtarza to co wywiad(WKLEIC??)-bankruta ktory zyje dzieki temu ze ma falangistow jako przyjaciol-poczytajcie wywiady z szefami BANKIA. dosyc MADRYCKIEJ PROPAGADY na tym forum!!!!! dosyc! XAvi powiedzial prawde ale madrcyckiej czesci jak zwykle sie nie podoba. Im sie nic nie podoba bo wiecznie sa niezadowolni.Oni byli zawodoleni w czasach butregueno, pozniej i hierro i raula. poczytacie wywiady z wasza legenda SANCHISEM? moze zacytujecie tu FIGO albo VASQUEZA? czemu ci skorumpowani ludzi wiecznie czepiaja sie BARCY? A moze ja mam je przytoczyc poki AgnieszkavelMourinho mnie nie zbanuje? PRECZ Z MADRYTEM I JEGO KIBICAMI! KTO NIE SKACZE JEST POLAKIEM!

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19696
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2457

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 08 cze 2013, 22:35

Nie wiem czy wywiad jest dobrze przetłumaczony ale jeśli naprawdę Xavi taki wywiad udzielił to przesadził. Jeśli ten wywiad to ściema to cofam słowa.

Smieszy ten fragment o Bayernie :roftl3: 7:0 i ich nie zdominowali?
rekinho pisze:
tylerdurden pisze:Xaviego nie da się zmapnipulować, ten gośc jest tak żałosny, że nic nie trzeba robić, kompromituje się niemal w każdej wypowiedzi dotyczacej Realu i innych zespołów.

Sekta wpoiła niektórym, że istnieje jeden kanon dobrego futbolu, jego piękna i im juz nic nie pomoże. Albo sodówka mocno uderza, bo przecież w Barcelonie są wychowankowie, którzy potrafią wypowiedzieć się z sensem i szacunkiem dla rywali.

Xavi juz tak ma.
mocne słowa jak na fana mourinho.

Kiedy to prawda. Wyobrażam sobie gdy tak mówił Alonso czy Ramos... ale by była jadka
Ostatnio zmieniony 09 cze 2013, 10:30 przez League, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 09 cze 2013, 10:14

tylerdurden pisze:Xaviego nie da się zmapnipulować, ten gośc jest tak żałosny, że nic nie trzeba robić, kompromituje się niemal w każdej wypowiedzi dotyczacej Realu i innych zespołów.

Sekta wpoiła niektórym, że istnieje jeden kanon dobrego futbolu, jego piękna i im juz nic nie pomoże. Albo sodówka mocno uderza, bo przecież w Barcelonie są wychowankowie, którzy potrafią wypowiedzieć się z sensem i szacunkiem dla rywali.

Xavi juz tak ma.
mocne słowa jak na fana mourinho.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5674
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 09 cze 2013, 13:15

http://www.blaugrana.pl/news/13420/jest ... elony.html

Smutne troche i dziwne, tym bardziej patrzac na obecny stan defensywy Barcy, i wciaz zdolnosc gry Francuza na poziomie wystarczajacym na 80% rywali w lidze. Jeszcze rozumiem gdyby od tego zalezal np. transfer Silvy, ale na to sie nie zanosi

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 09 cze 2013, 13:17

Szkoda gadać. Niestety z takim zarządem o miłe wiadomości bardzo, bardzo ciężko.
Na szczęście Laporta zapowiedział, że w następnych wyborach zamierza kandydować! :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”