Legia Warszawa (L) (zbiorczy) - Strona 178

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 04 sie 2009, 15:59

Wilmore pisze:bydło oczekiwania spełnia.
Wilmore pisze:kiboli Legii
Marco_Van_Basten pisze: warszawska hołota
Wilmore pisze:kibolskim
MazurXIII pisze:Tylko debil
Pozwolicie, że nie ustosunkuje się do tych niezwykle „merytorycznych i rzeczowych” komentarzy na temat wydarzeń w Kopenhadze. Świadczą one tylko o kulturze osobistej autorów (a w zasadzie o jej braku) i dużej niewiedzy na temat tego co działo się w czwartek w stolicy Danii.

Na kiedyś umiarkowanie śmieszne, dziś budzące jedynie uśmiech politowania pseudo metafory i nieudane porównanie będące w istocie jedynie nędznymi elukubracjami „Lorda” zwyczajnie szkoda czasu. Ten forumowicz już sam udowodnił swoją „wartość” wiele razy, więc nie będę się męczył z uwidaczniane jego, że się tak wyrażę cech negatywnych – sam robi to doskonale.

Tym którzy opierają swoją opinię na temat tych wydarzeń tylko na podstawie nie rzetelnych, nie obiektywnych i często zwyczajnie fałszywych relacji medialnych, mogę jedynie zasugerować aby trochę się wysili i poznali też inne opinie w tej sprawie. Jako przykład ewidentnych kłamstw podam relacje PAP, która podał informacje, że „kibole Legii rzucali racami na stadionie i to na dodatek w sektory zajmowane przez rodziny z dziećmi”. Każdy kto wie jaka była prawda, widzi jawne kłamstwo. Kibice Legii w ogóle nie odpalali rac na stadionie (zrobili to Duńczycy) a gdzie rzucanie nimi i to jeszcze w sektory rodzinne. „Zatrzymani zostali kibic bez biletów” kolejne kłamstwo, wśród „prewencyjnie zatrzymanych” (za stanie pod stadionem/śpiewy) było wiele osób z biletami. Po kolejna prostu bzdura jakich wiele w mediach.

SKLW proponowało pomoc w organizacji wyjazdu – klub propozycje odrzucił. Klub sprzedał na ten mecz 512 biletów. Kibiców pojechało do Kopenhagi ponad 1500. Bilety były sprzedawane od poniedziałku (część ludzi była już w drodze do Kopenhagi) do kupienia w klubie za 90 zł, w Dani za jakieś 80 zł. 10 zł taniej – opłacało się ryzykować dla 10 zł, gdy wyjazd kosztował ładnie ponad 1000 zł? Raczej nie. Biletów w Warszawie nie kupiono, bo:

- Ludzie ze mieszkający w Skandynawii, czy też podróżujący np. z Londynu nie mieli takich możliwości.

- FC z odległych miast były w podobnej sytuacji (nie było możliwości internetowej rezerwacji wejściówek, tak jak na mecze ligowe)

- ludzie uwierzyli, że będzie można w jakiś sposób (przez Duńczyków, kumpla z Danii, albo sami na klika dni przed meczem) kupić bilety na miejscu, bo przecież wystarczyło by spisać te same dane co w Warszawie i wejściówki w Kopenhadze bez problemu można było spokojne rozdystrybuować. Wystarczyła by odrobina dobrej woli ze strony 9 osób wysłanych przez KP do Kopenhagi i była by oprawa, niesamowity doping, a Europa mogła by się przekonać co znaczy Legii, a co było to…

Żadnych awantur z policją nie było. Te ganianki w okolicach stadionu to śmiech, a nie zadyma.

Sytuacja z Kopenhagi będzie miał przykre konsekwencje – jak bardzo to się jeszcze zobaczy. Tyle, że to już nie temat na ogólno polskie forum.

O wynikach sportowych, grze piłkarzy w meczach z Duńczykami i Zagłębiem już nie mam czasu pisać – może kiedyś.

PS:

http://legia.com.pl/pl/26068,Policyjna_ ... jasne.html

Polecam.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 04 sie 2009, 16:53

Zarzucasz komuś brak kultury (za to,że ktoś nazywa rzeczy po imieniu) a sam manipulujesz faktami.Bilety były dostępne tylko i wyłącznie w Warszawie + tylko i wyłącznie dla posiadaczy kart kibica.Stosowne informacje były dostępne na stronach www obu klubów.Koniec kropka.Ato ,że jakiś debli jedzie na mecz z Londynu nie mając informacji o tym gdzie może nabyć bilet to już jego problem.Po Wilnie sami sobie na to zasłużyliście.
BTW - może odniesiesz się do relacji niektórych kibiców (L) (do znalezienia na stosownych forach),którzy nie mogli wejść na stadion,bo banda wiadomych osiłków blokowała im wejście?Jak odniesiesz się do 'uciszania' kogokolwiek na waszym stadionie,kto chciał przerwać ten śmieszny protest albo w ostatniej kolejce?Pewnie nie ma problemu...
Nie udawaj takiego świętego - każdy wie o co w tym wszystkim chodzi - pewna grupa ludzi straciła mocno jeśli chodzi o finanse po wejściu ITI (brak kasy na oprawy,brak zgody na sprzedaż gadżetów klubowych,szczególnie teraz po przejęciu CWKS etc) - stąd ten konflikt...to,że pewien sposób funkcjonowania klubu 'sprawdza' się w Argentynie nie oznacza,że w Polsce też tak powinno być...Myślisz,że taki Kulczyk i jemu podobni leją w PL na piłkę ciepłym moczem - podczas gdy we Włoszech czy Anglii pewnie inwestowałby w jakiś klub - to dzieło przypadku?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 sie 2009, 17:02

Nie udawaj takiego świętego - każdy wie o co w tym wszystkim chodzi - pewna grupa ludzi straciła mocno jeśli chodzi o finanse po wejściu ITI (brak kasy na oprawy,brak zgody na sprzedaż gadżetów klubowych,szczególnie teraz po przejęciu CWKS etc) - stąd ten konflikt...
juz dawno o tym pisalem. Ale coz dla jednych to milosc dla SKLW KASA

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 04 sie 2009, 23:27

MazurXIII pisze:Zarzucasz komuś brak kultury (za to,że ktoś nazywa rzeczy po imieniu)
Jeśli używanie obraźliwych słów w rodzaju bydło, hołota (no chyba, że dla Ciebie nie są, to słowa obraźliwe) w stosunku do uczniów, studentów, brzuchatych tatuśków prowadzących własne firmy i kobiet, więc ludzi którzy przejechali wielką liczbę kilometrów, poświęcili urlopy, wolny czas, dużo pieniędzy, żeby dopingować Legię uważasz za nazywanie rzeczy po imieniu to… współczuję imion jakie wybrałeś Twoim obecnym bądź przyszłym potomkom. Tyle.
MazurXIII pisze: a sam manipulujesz faktami.
Gdzie? (proszę o zacytowanie jakieś konkretnych wypowiedzi mojej skromnej osoby)
MazurXIII pisze:Ato ,że jakiś debli jedzie na mecz z Londynu nie mając informacji o tym gdzie może nabyć bilet to już jego problem.
Nie wiem, czy znasz znaczenie słowa debil, ale po tym w jakim kontekście go używasz wnoszę, że nie. Otóż gwarantuje Ci, że kibice Legii wybierające się na mecz z Londynu (czy też np. z różnych miast i miasteczek Danii) nie są debilami! Otóż chcieli po prostu zobaczyć mecz swojej drużyny i sławić swoją ukochaną Legie. Duża liczba kibiców Wisły z poza kraju obejrzała mecz pucharowy z Totenhamem i jakoś nie było problemów z wpuszczeniem ich na mecz…
MazurXIII pisze:Po Wilnie sami sobie na to zasłużyliście.
No tak za wybryk około 150 pijanych, niezbyt rozgarniętych młodzieńców, dziesiątki tysięcy kibiców Legii będą cierpiały do końca życia – na każdego znajdzie się jakiś paragraf. Grunt to odpowiedzialność zbiorowa! Towarzyszu Stalin prowadź ku świetlanej komunistycznej przyszłości!
MazurXIII pisze:BTW - może odniesiesz się do relacji niektórych kibiców (L) (do znalezienia na stosownych forach),którzy nie mogli wejść na stadion,bo banda wiadomych osiłków blokowała im wejście?
Mogę się odnieść.

O jakich enigmatycznych forach piszesz, bo na tych związanych z Legią nic takiego nie zauważyłem (jak coś to link proszę). Pewnie wyczytałeś to na skupiającym intelektualną śmietankę forum Onetu, albo na zawsze obiektywnym forum gazety.pl – już to powinno świadczyć o rzetelności tej informacji.
Żadnych zgrupowań osiłków przy wejściu nie było. Faktycznie gdy ostatecznie potwierdziło się, że na mecz zostaną wpuszczone tylko te osoby, które kupiły bilet w Warszawie, pojedyncze jednostki zachęcały (tylko werbalnie, całkowicie bez przemocy) do solidarności i do bojkotu spotkania przez wszystkich (skoro duża cześć braci po szalu nie została wpuszczona). Z jakim skutkiem? To było widać na meczu gdzie około 500 kibiców (tych z biletami) się pojawiło.

Więc kolejna bzdura – grunt to wierzyć (wpisom na forach). W końcu trzeba mieć jakieś autorytety!

Choć faktycznie, część fanów z biletami nie zobaczyła meczu. Nie dla tego, że jakieś anonimowe grupy osiłków zablokowały im wejście, ale dlatego że Duńska policja (zapewne solidnie zastraszona i zmanipulowana przez KP) zamknęła ich w celu zatrzymania „prewencyjnego” za stanie pod stadionem i głośne śpiewanie wywrotowych pieśni w stylu „Mistrzem Polski jest Legia”.
MazurXIII pisze:Jak odniesiesz się do 'uciszania' kogokolwiek na waszym stadionie,kto chciał przerwać ten śmieszny protest albo w ostatniej kolejce?
Te zadnie (o ile to coś w ogóle można nazwać zdaniem) to nie gramatyczny i trudny do zrozumienia potworek, ale spróbuję się odnieść.

Żadnego „uciszania” nie było. Zapewne pod pojęciem „uciszanie” masz na myśli bicie, bądź zastraszanie kibiców próbujących przerwać cieszę i dopingować – takie zdarzenia nie miały miejsca (nawet nie mogły by mieć z powodu obecnych realiów panujących na Ł3). Najlepszym dowodem na to są marne okrzyki: „Legia klask klask klask Legia klask klask klask Legia klask klask klask” gdy piłkarze zdobyli bramkę. Tylko na taki „doping” stać „prawdziwych fanów”.

W ostatniej kolejce też żadnej przemocy fizycznej, ani gróźb karalnych pod adresem ludzi, którzy chcieli „dopingować” nie było (inna kwestia, że im to kompletnie nie wychodziło). Po "Gdzie żeście byli, gdy naszych braci tam bili?" jakoś nikt nie miał ochoty na skandowanie czegokolwiek – cisza.
MazurXIII pisze: każdy wie o co w tym wszystkim chodzi - pewna grupa ludzi straciła mocno jeśli chodzi o finanse po wejściu ITI (brak kasy na oprawy,brak zgody na sprzedaż gadżetów klubowych,szczególnie teraz po przejęciu CWKS etc) - stąd ten konflikt...
Tak to oczywista oczywistość jak mawia klasyk.

Cała niechęć do ITI opiera się na tym, że kliku ludzi nie ma już kasy z pamiątek, zaś reszta przeciwników obecnego zarządu ślepo popiera tych kilku ludzi w walce z ITI tylko dla tego, że właśnie ta grupa ludzi nie może już sprzedawać pamiątek z herbem Legii. Takie akacje jak np. „widelec” nie mają tu żadnego znaczenia.

Tu niepełna lista pt. „Za co można nie lubić obecnego zarządu”

http://www.pilka.pl/forum/polska/legia- ... -2610.html

Dla ułatwienia - pierwszy post od góry.

Tak na koniec MazurXIII to jesteś kibicem Legii? Czy tak po prostu lubisz wypowiadać się w nie dotyczących Ciebie tematach, o których na dodatek nie masz zielonego pojęcia?
Bienias pisze:Ale coz dla jednych to milosc dla SKLW KASA
SKLW nic mnie nie obchodzi. Też już dawno o tym pisałem.

http://legia.com/www/index.php?akt=8939

:haha:

Niedziałek za dużo forum LL się naczytał. Biedak.

I tak "na deser":

http://sklep.legia.com/sklep/index.php?c=0&p=406

Bienias co o tym myślisz? Ciekawie mnie Twoje zdanie, biorąc pod uwagę Twój podpis i avka.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 sie 2009, 9:21

Masz na mysli koszulke? Jezeli tak to polecam wwaszop :)

W kwestii konfliktu mam inne zdanie niz Franz. mozna powiedziec ze naleze do grupy ktora ma dosc tego konfliktu wojenki iti i pseudo strajku sklw. Jak slusznie zauwazy postronny widz traci na tym sama Legia. Bo dokad to wszystko prowadzi?......jezeli sklw mysli ze przepedzi iti to jest w grubym bledzie bo firma ktora zainwestowala miliony w klub bedzie miec nowy ladny stadion nie wycofa sie. Tym bardziej ze SKLW z czasem traci na jakosci, pozycji itp. Kibice maja dosc...chca normalnie kibicowac i w dupie zapewnie maja protestujacych i zarzad. chca widziec pilkarska Legie i za to oceniac zarzad.


co do ostatniego wyjazdu to wczoraj zobaczylem na nk fotki mojego kumpla z podrozy do Danii. Ekipa podobna do tej z Wilna i znowu mieli zakrwawione glowy. Jakas paranoja.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64989
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8672
Kontakt:

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 sie 2009, 10:06

Bienias pisze:chca normalnie kibicowac
na wyjazdach też?

:roll:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 05 sie 2009, 14:31

Legia Warszawa prosi swoich kibiców o informacje na temat ewentualnych prób zakłócenia porządku podczas czwartkowego, rewanżowego meczu z Broendby Kopenhaga. Tymczasem UEFA wszczyna postępowanie dotyczące zamieszek przed pierwszym spotkaniem z Duńczykami.

W przesłanym m.in. do mediów oświadczeniu klub pisze, że „pojawiają się informacje o zamiarach podjęcia przez osoby, którym nie zależy na dobru Legii, działań zmierzających do wykluczenia Legii z europejskich pucharów”. Jednocześnie warszawianie proszą o kontakt osoby, które wiedziałyby o takich zamiarach.

Obawy Legii są oczywiście związane z wydarzeniami sprzed tygodnia. Z relacji polskich mediów i duńskiej policji wynika, że w Kopenhadze pod stadionem Broendby doszło do zamieszek pomiędzy fanami warszawskiego klubu i miejscową policją. Powodem był brak możliwości obejrzenia meczu przed kibiców, którzy nie kupili biletu w Polsce. Na miejscu wejściówek legionistom nie sprzedawano.

Warszawski klub twierdzi, że sposób dystrybucji biletów był od początku jasny. Niezadowoleni fani są z kolei zdania, że poinformowano ich o tym, że w Danii będzie jednak można nabyć wejściówki.

Z kolei rzecznik kopenhaskiej policji Lars Andersen powiedział dziennikowi "Polska", że innym powodem bijatyki było to, że warszawscy kibice nie chcieli dać się wylegitymować Duńczykom. Zgodnie bowiem z tamtejszym prawem, funkcjonariusze mają obowiązek zatrzymać osoby, które zakrywają swoje twarze.

Abstrahując od tego, jaka jest prawda, to faktem jest, że 113 osób zostało zatrzymanych. Polscy dziennikarze relacjonowali także, że słyszeli okrzyki „Taka jest kara, nie będzie Legii w pucharach”. Fani zaprzeczali.

Przypomnijmy, że na warszawskim klubie ciąży kara wykluczenia z rozgrywek w zawieszeniu za wydarzenia sprzed dwóch lata z Wilna. Wówczas podczas meczu Pucharu Intertoto doszło do zamieszek sprowokowanych przez polskich kibiców.

Teraz UEFA postanowiła wszcząć postępowanie za wydarzenia z Kopenhagi. – Nie miała innego wyjścia – tłumaczy Polsce Rob Faulkner, szef mediów Europejskiej Unii Piłkarskiej. – Zarzuty są poważne. W raporcie delegata pojawia się wzmianka o bójkach pod stadionem i rzucaniu racami w kopenhaskich kibiców – dodaje.

Legia przyznaje, że otrzymała już pismo z europejskiej centrali, ale mówi także, że raport jest dla niej korzystny. Nie zamierza również odpowiadać (i UEFA prawdopodobnie nic jej nie zrobi) za kibiców, którzy do Danii pojechali na własną rękę. Z 1500 biletów, które były do kupienia w Warszawie sprzedano tylko jedną trzecią.

W UEFA toczy się już jedno postępowanie przeciwko wicemistrzom Polski. Chodzi o wydarzenia z rewanżowego meczu z gruzińskim Olimpi Rustawi, podczas którego doszło do "odpalania i rzucania racami" przez kibiców Legii.

W przypadku nałożenia kar, klub zapowiedział, że przeciwko osobom, które dopuściły się naruszenia porządku wystąpi na drogę cywilno-prawną i będzie chciał zwrotu poniesionych kosztów.

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 05 sie 2009, 17:03

http://portalkibica.pl/aktualnosci/co-s ... rndby.html

:lol:

Jak zwykle polskie media zrobiły szum. Dlatego osobiście życzę awansu Broendby, niech jakoś normalnie prowadzony klub w tej Europie zagra, niech ITI polegnie. W zasadzie lepiej, żeby wogóle za rok nie awansowała do pucharów, ta cała medialna szopka jest w głównej mierze dlatego, że ITI jest właścicielem klubu. W przypadku innych klubów po podobnych zdarzeniach byłoby o połowę ciszej. Sory Legioniści, ale mam nadzieje, że Legia przynajmniej nie bedzie mistrzem, bo poza podium to trudno będzie się znaleźć. :twisted:

Wszystkiego najgorszego dla klubu z działaczmi konfidentami i prowokatorami!!

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 16 sie 2009, 14:05

Widzę, że pan Mazur nie kwapi się z odpowiedzią, cóż jeśli przegrało się w sporze na rzeczowe argumenty ,faktycznie nie ma sensu kontynuować debaty. Więc w sumie mu się nie dziwie.
Bienias pisze:Masz na mysli koszulke?
Tak chodzi mi o koszulkę z tego dokładnie linka. Co o niej myślisz? Jakie jest Twoje zdanie na jej temat?

Według mnie koncern ITI bezczelnie zarabia pieniądze na bohaterstwie, walce i męczeństwie powstańców. Koncern założony (i rozwijany) dzięki protekcji komunistycznych działaczy czasów PRL (nie bede tu przedstawiał historii powstania tej firmy, każdy kto ma internet i troche ciekawości poradzi sobie sam) Koncert, którego wlaścicielami i zarządcami są osoby, które czynnie działały na rzecz budowy "szczęliwego ustroju" PRL - w 1983 Jerzy Urban, w liście do gen. Czesława Kiszczaka zaproponował utworzenie w MSW specjalnego pionu propagandowego, polecał do niego... Mariusza Waltera. Teraz ten sam ITI zarabia na tych bohaterach, którzy w PRL byli torturowani, więzieni, zabijani. Epatowanie symbolami (i zarabianie na nich) powstańczymi przez zaufanych ludzi reżimu PRL - brawo. Nie mam słów na takie zachowanie. No może poza jednym... skurwysyństwo!

PS: O wykonaniu tej koszulki szkoda mówić, kolejny przykłd "profesjonalizmu" KP, czyli trumna + "warszawa" (a może jednak Warszawa?!)
Bienias pisze:Jezeli tak to polecam wwaszop
Nie ubieram się w sklepach dla "białych murzynów". Trzeba wyglądać jak człowiek.
Bienias pisze:W kwestii konfliktu mam inne zdanie niz Franz.
I bradzo dobrze, choć ja nigdy swojego pełnego zadnia na te temat nie przedstawiałem w internecie. Na początk moje zdanie wyglądało 60%/40% na korzyść kibiców. Po wydarzeniach w Kopenhadze, meczu z Brondby i Cracovią zarząd nie nie ma u mnie nawet 10%.
Bienias pisze:mozna powiedziec ze naleze do grupy ktora ma dosc tego konfliktu
Też tego chce, jak wszyscy kibice Legii, ale zarząd niestety nie.

Przed meczem z Brondby ITI prężył całe swe medialne muskuły, aby zachęcić ludzi do przyjścia na stadion. Jak to robił? Otóż non stop huczał o tym jacy to super groźni chuligani pojawią się na meczu z Duńczykami i że takiej rzeźni jak na Ł3 to już dawno nie było. Zapowiadał specjalne środki bezpieczeństwa i wielką bitwę. Jak było na prawdę? Kibice świetnie, niesamowicie, fanatycznie i co ważne kulturalnie z całych sił dopingowali Legię od 1 do ostatniej minuty. Absolutnie żadnych incydentów nie było. Jak na taką postawę zareagowały władze Legii? Taką jaką się powinno stosować wobec kibolstwa! Za pysk, pałką/gazem w łeb i WON ze stadionu. Mecz z Brondby przypominał spotkanie Legia - Dynamo Tbilisi z 1982, tylko że wtedy był stan wojenny, a teraz jest "wolna i niepodległa" Polska. Niezwykle drobiazgowe kontrole, chamska i wulgarna ochrona, pokazywanie karty kibica, biletu i twarzy do kamery (po co oni to nagrywają?) człowiek od razu czuję sie jak przestępca i musi tracić czas w długich kolejkach. Duńczycy wnieśli falgi (nawet falgi na kijach!), bęben, megafon. Kibice Legii, którzy podobno byli na swoim stadionie nie mogli wienieść flag (które wiszą na płocie przy Ł3 od dawien dawna i jakoś nikomu nie przeszkadzały), mało tego nie pozwolono wnieść tak śmiercionośnych narzedzi jak bemben (cloner czuwasz? pozdro for you!) i megafon (kibice gości jakoś mogli to wszystko zabrać ze sobą na stadion) Efektowana oprawa nad którą cieżko pracowali ultrasi poświecając swój cenny czas, energię, zarywając noce i zaniedbując obowiązki rodzinne/w pracy itd. nie została zaprezentowana z powodu widzimisie Bogusław Błędowskiego. Są na to jakieś inne słow niż skandal?

Mecz wczoraj - to samo, świetny doping, ale flag ani oprawy nie było - zresztą co ja się bede produkował

Znowu drobiazgoiwe kontrole, chamstwo ochrony, nagrywanie kibiców (zdejmij czapkę!) przed spotkaniem, jakiemuś chłopcu może miał 5-6 lat zabrali do depozytu maluteńką flage na góra metrowym kijku z PCV, co by chuligan zadymy nie robił. Dzieciaki z młodzieżowej drużyna CWKS-u też swojej malutkiej flagi nie wnieśli - wiadomo potencjalni bandyci. Zabieranie szalików też "ciekawy" obczyczaj. Zabierane są szaliki, na których nie ma żadnych rasistowskich, nazistowskich, czy też antysemickich treści lub symboli. Te szaliki to: "Better Dead Than Read". Co się w nich nie podoba nie wiem, no ale że mamy perfidną cenzurę na stadionie - to wiem. Tłumaczeń, a właściwie kłamstw pana Bogusława na temat ostatniego spotkania, nie będę cytował, bo i po co?

KP nie chce kibiców, falg, opraw, dopingu, po co im to?

Teraz jest już wszystko jasne. Chce potulnych debili, którzy bedą kupować tandetne, głupie gadżety, bądz pamiątki z barwami Śląska Wrocław (bo zarząd już kilka razy pokazał, że nie wie jakie są barwy Legii) pili cole, jedli pop-corn, i pałcili bajońskie sumy za super ciekawe piłkarskie widowisko z potegą taką jak np. Odra Wodzisław. Za kase na pojedyńczy mecz na Legii można kupić karnet w innym klubie na cały sezon! Taka jest "u nas" (bo nie wiem, czy moge tak napisać o stadionie na którym czuje się jak wróg) drożyzna, tak sobie karzą płacić za nudne bezbramkowe remisy naszych "gwiazd" z Piastami Gliwice i Poloniami Bytom, nasi "kochani" działaczę.

Wczoraj na meczu było 3,500 kibiców w Gliwicach na meczu Piasta - tyle samo. Czy mam to komentować?

Jestem ciekawy jak pan Miklas wypełni stadion na 32 tys. Fanatyków, którzy są ZAWSZE z Legią niezależnie od wyników prezes chce się pozbyć, aby mieć 32 tys miejsc dla owiec do strzyżenia z kasy. Tylko skąd on wytrzaśnie te 32 tys frajerów?
Bilety są horrendalnie drogie, zwłaszcza w stosuku do atrakcyjności spotkań i poziomu naszych gwiazdorków. Wszystkie media ITI od kliku lat sukcesywnie straszą, kibolami, dilerami, złodziejami, bandytami itd. to raczej nie zacheca nowych do wspierania Legii. Kulejący marketing (a właściwei jego brak) też liczby nowych klientów nie zwiększy. Bedzie ciekawie, może darmowe zaproszenia? Aktorzy wynajęci przez TVN w młynie. Zobaczymy...

Wiesz Bienias ile klub sprzedał biletów na mecz wyjazdowy z Arką? Ilu zwolenników KP i zarządu pojechało do Gdyni? 0 (słownie zero)!

Znowu, o aspekcie sportowym nie mam czasu już napisać. Może to nawet i lepiej, kto widział ostatni mecz nie potrzebuje dyskutować w tym temacie - wszystko jest jasne. Niestety :(

PS: My kibice z Łazienkowskiej nie poddamy się, będziemy z Tobą zawsze i na dobre i na złe, Legia albo śmierć, Legia albo śmierć. Podnieś głowę i zaciśnij pięść!

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64989
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8672
Kontakt:

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 16 sie 2009, 14:23

franz pisze:Wiesz Bienias ile klub sprzedał biletów na mecz wyjazdowy z Arką? Ilu zwolenników KP i zarządu pojechało do Gdyni? 0 (słownie zero)!
On o tym doskonale wie. Wszyscy o tym wiedzą, działacze również i dlatego nie wiedzą jak z tej wojny wyjść, żeby nie wyszło w mediach, że to oni przegrali.
franz pisze:(cloner czuwasz?
Czuwam, nie wiem po jakiego [ch**] takie babole robisz. Uważasz się za fajnego, lepszego? bardziej trendy? bo obecnie pisanie z błędami jest cool.

Śpiewa z nami cały kraj: je@ać je@ać, aj ti aj 8)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 sie 2009, 11:52

franz moda na motyw PW jest duza. Wiec to ze KP Legia chce zarobic na tym motywie jakas kase mnie nie dziwi. Tym bardziej ze jest najwiekszym i najpopularniejszym klubem w Warszawie. Nie mow ze swego czasu pewien kibic Legii(nie pamietam kswyki ale zwiazany z sklw Bosmana) na tym nie zarabial.
Co do przeszlosci zarzadu Legii to nie bede w to wnikal bo nie jestem z policji. Fakt ze jest on troche czerwony nie powinien kibicow jakos zamartwiac bo dumna historia Legii ma w swoich szeregach jeszcze bardziej czerwonych ludzi. Nie zapominajmy o tym. Dlatego mnie klepie przeszlosc.
Odnoszac sie do twoich wrazen z L3 nie mozna sie z toba nie zgodzic. Byles widziales i potwierdzasz to co wielu odczulo. Faktycznie podczas tego meczu kibice zachowali sie fair i chyba poszli bo rozum do glowy. Cisza i wyzwiskami nic nie wskuraja. Tak samo Iti ta medialna szopka o kibolstwie.

Jak bedzie nowy stadion to wszystko sie zmieni. Moda na Legie bedzie i przede wszystkim na pilke przed Euro. Zobaczysz. A Warszawa jest na tyle duzym miastem ze zapelnienie 32 tys czy nawet 35 tys miejsc przy ATRAKCYJNYCH cenach bedzie mozliwe. Oczywiscie podstawa jest brak konfliku i ceny. A kibice beda bo byli i sa i nie znikna. legia dalej jest najbardziej popularnycm klubem w Polsce. Potencjal ma duzy tylko szkoda ze cala swoja werwe skupila na sklw. Przez to zaniedbuje wspomnany marketing oraz tradycje.

Co do wyjazdow to chyba nikogo nie dziwi ze wszyscy jezdza z SKLW. Dla tych najprawdziwszych z prawdziwych co jezdza na wyjazdy w koncu Legia to oni :rotfl: A na serio to KP Legia dalej organizuje wyjazdy czy sie wstrzymala?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64989
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8672
Kontakt:

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 sie 2009, 12:02

Bienias pisze:A na serio to KP Legia dalej organizuje wyjazdy czy sie wstrzymala?
Organizuje, tylko że nikt z nich nie korzysta, przecież Franz Ci napisał, okrągłe 0. Tylu kibiców popiera ITI.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 sie 2009, 12:29

Organizowanie organizowaniem ale jak to sie ma do rzeczywistosci. Czy te wyjazdy sa tylko elementem walki z Sklw czy tez zarzad realnie mysli o wyjazdach? Bo wczesniej zawiesil. teraz nawet organizuje ale czy z braku chetnych nie mysli o zaprzestaniu....inna sprawa co sie dzieje gdy chetnych kilku, wyjazd dochodzi do skutku?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64989
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8672
Kontakt:

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 sie 2009, 12:56

Bienias pisze:inna sprawa co sie dzieje gdy chetnych kilku, wyjazd dochodzi do skutku?
Chyba tak, jeśli dobrze kojarzę, to w zeszłym sezonie zdarzały się liczby oscylujące wokół 10 gości. Np. na mecz do Poznania, na Lech, a może to było 2 lata temu :think: Nie chce mi się sprawdzać, wiem tyle, że siedzieli na loży vipów, bo ... w sektorze gości byli normalni kibice Legii.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 19 sie 2009, 12:31

cloner pisze:On o tym doskonale wie.
Bądzmy poważni. Niby skąd ma o tym wiedzieć? Jeśli ocenia wydarzenia w Kopenhadze po zdjęciach jakie jakiś anonimowy "net-hóls" wrzucił na wielce poważny portal NK.
cloner pisze: nie wiem po jakiego [ch**] takie babole robisz.
Chciałem zobaczyć, czy jeszcze tu zaglądasz od czasu do czasu :)
cloner pisze:lepszego? bardziej trendy? bo obecnie pisanie z błędami jest cool.
Całe życie maŻe :wink: tylko o tym, żeby być cool!
Bienias pisze:franz moda na motyw PW jest duza.
"Moda"?! Moda, to może być na czerwone gacie, albo napój o smaku ananasowym, a nie na PW! Jeśli ktoś obnosi się z symboliką PW tylko dla własnej pychy i "lansu" to wiadomo co robić... :krzesło:
Bienias pisze:Wiec to ze KP Legia chce zarobic na tym motywie jakas kase mnie nie dziwi.
To, że w USA są pedofile, którzy dla spokoju i bezpieczeństwa wybierają się do Azji gwałcić małe dzieci, a jacyś Azjaci zarabiają na tym procederze - też mnie nie dziwi, bo skurw....stwo zawsze było na świecie, ale trzeba je tempić, a nie pozostawać obojętnym. Zarabianie przez ITI na PW uważam za skurw....stwo i obojętyny wobec tego nie pozostane.
Bienias pisze:Nie mow ze swego czasu pewien kibic Legii(nie pamietam kswyki ale zwiazany z sklw Bosmana) na tym nie zarabial.
Nie rzucaj pustymi oskarzeniami i to jeszcze tak poważnymi. Napisz kto, kiedy i jak - konkretnie, albo wcale. Absolutnie całe symboliczne 44 zł za koszulki "pamietaMY" idzie na cele związane z obchodami PW, opieką nad powstańcami itd. Nikt na tym nic nie zarabia, na dodatek ludzie jeszcze charytatywnie poświecają swój czas i energię.
Bienias pisze:Fakt ze jest on troche czerwony nie powinien kibicow jakos zamartwiac
Trochę czerwony :lol: Może różowy, co? Mnie to "jakoś nie martwi" (choć zadowolony też nie jestem) Nie chodziło mi tu o przeszłość w PZPR itd. Tylko o to, ze tacy ludzie mają czelność zarabiać pieniądze na tragedii osób, które w spieranym przez nich systemie miały (uwaga eufemizm ) "pod górkę". Czerwone świnie zarabiają na symbolice PW. To tak jakby SS zarabiało na zagładzie Żydów.
Bienias pisze:Oczywiscie podstawa jest brak konfliku i ceny
No właśnie koniec konfliktu (czyli powrót dawnej świetnej atmosfery) i zmiana cen bieltów. Szansa na to pierwsze to jakieś 25% na to drugie może ze 40%. Więc słabe te podstawy.
Bienias pisze:A kibice beda bo byli i sa i nie znikna
Racja, a zarządy, dyrektorzy itd. się zmieniają...
Bienias pisze:Co do wyjazdow to chyba nikogo nie dziwi ze wszyscy jezdza z SKLW
Z SKWL? Po co piszesz o czymś o czym nie masz pojęcia? Nie trzeba mieć znajomości w SKLW, czy też iść do siedziby tej organizacji po bilet, albo być "super kumaty". Chcesz jechać do Wodzisławia? Wystarczy:

a) bycie kibicem Legii
b) wolny czas i transport
c) kasa na bilet i "prowiant" :wink:

Żadne pisemne, ani ustne deklaracje poparcia SKWL i akty nienawiści wobec ITI nie są potrzebne. Ogólnie to demonizujesz SKLW. Ciekawe na kogo zwolennicy KP i sam KP mogli by pluć, gdyby i tak już słabe SKLW się rozwiązało. No tak zawsze znalezli by sie kibole, bandyci itp.
Bienias pisze:Dla tych najprawdziwszych z prawdziwych co jezdza na wyjazdy w koncu Legia to oni
Na pewno nie Ty :)
Bienias pisze:A na serio to KP Legia dalej organizuje wyjazdy czy sie wstrzymala?
No organizuje, a po co? Nie mam pojęcia.
cloner pisze:Nie chce mi się sprawdzać, wiem tyle, że siedzieli na loży vipów, bo ... w sektorze gości byli normalni kibice Legii.
Tak właśnie było.

Ciekawe kiedy zagramy 2 napastnikami i zamiast dziadka Szali (ze 4 "wielbłądy" w meczu z Cracovią) wyjdzie Jędza? Halo, Urban? Będziesz bronił cennego remisu z Odrą Wodzisław na trudnym terenie? :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”