FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1861

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 kwie 2014, 9:01

Mamy trenera hej cules mamy trenera! :roftl3:

Rewanz do przewidzenia. Atletico z tylu na zero, a Barcelona sie kopala po czole bez pomyslu i polotu. Wlasnie na takie mecze potrzebny jest trener. Jakis czas temu w gronie kumpli stwierdzilem ze ta Barca to samograj. Nie widac mysli, koncepcji trenera. Wczorajsze zmiany glupie. Zdjecie Iniesty to jakas kpina. Nie wiem co Tata chcial osiagnac. Nie mozna pominac faktu ze zawodnicy rowniez grali slabo. Messi zaczyna grac jak w kadrze. zle to wrozy na przyszlosc. Wczoraj partaczyl i gral od niechcenia. Nie wspominajac gry na stojaco. Sergio tez tracil pilki jak nigdy. Generalnie caly nasz srodek gral zle. Jedynie mozna wyroznic Albe. Zapierdzielal az milo bylo patrzec. Widac ze mu zalezalo i bardzo chcial.
Koncowka sezonu a Barcelona gra gorzej niz na poczatku. Przypadek? Nie sadze. Na gorzkie podsumowanie przyjdzie czas. Jeszcze final CdR z Realem i finisz ligowych rozgrywek. Ten sezon pomimo wszystko moze byc jeszcze udany. Osiagamy wyniki lepsze niz gra i trzeba to przyznac na wyrost.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 10 kwie 2014, 9:29

Niewiele można dodać do tego co napisano powyżej.
Słabo było :(
Taktyka, dobór 11, fatalna gra kluczowych graczy, popis Mascherano Atletico obnażyło bezlitośnie wszystkie słabości Barcy.
Pomysł Taty na mecz(brak takowego ?) świetna postawa Atletico to raz ale to co zagrał Messi wczoraj... Już w poprzednim meczu było przecietnie w przeciwieństwie do takiego Iniesty, który przynajmniej na CN zagrał świetnie.
Takie małe zestawienie:
Messi - 6853 m
Neymar - 9519
Villa - 9149
Pinto - 5359

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 10 kwie 2014, 9:34

Nie żebym nie chciał wygrania ligi i CDR ale jeśli tak się stanie, to w klubie znowu sielanka i udawanie, że wszystko Ok. Tego nie chcę najbardziej. Byłbym w stanie poświęcić trofea tego sezonu kosztem rewolucji w drużynie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 kwie 2014, 9:39

Dlatego Chaos nie placze po LM jak w ubieglych latach. Szczerze to bardziej mi zalezy na CdR niz lidze. No dobra zalezy mi zeby Real nic nie wygral wiec mecz finalowy jest dla mnie bardzo wazny. W lidze sciskam kciuki za AM. Niech wygrywaja wszystko bo RM juz nie straci punktow. Mam nadzieje ze w ostatniej kolejce jak Barca nie bedzie miala szans na mistrza to wystawimy rezerwy.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 10 kwie 2014, 9:40

Messi się w tym meczu ośmieszył. Simeone potrafi go skasować już od kilku spotkań (jak poniekąd całą Barcę), ale fakt, że on przebiegł tylko 1,5 kilosa więcej od Pinto całkowicie go dyskwalifikuje. Zero udziału w pressingu, żadnej reakcji po stracie. Koke przebiegł prawie dwa razy tyle. Co to ma być? Znów rzygał?

Pomoc wczoraj totalnie nie ogarniała. Pique w obronie niewiele by pomógł, jak Busquets czy Iniesta gubili piłki w strefach najwyższego ryzyka. To był po prostu katastrofalny mecz, pokroju tego z Valladolid. Cud sprawił, że nie skończyło się pogromem.

No i bardzo chciałbym żeby upadek w 1/4 LM dał jakiś impuls na dokonanie pewnych zmian w klubie. Sprowadzenie jakiegoś obrońcy, środkowego napastnika... a nie zaraz...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 kwie 2014, 9:56

Panowie mamy zakaz Fifa oraz Zubiego z beznadziejnym Zarzadem. Nie ludzmy sie ze cos sie zmieni. Trzeba przeczekac i liczyc na zmiany. 2 slabe sezony dopiero daja do myslenia w wyniku ktorych nastepuje przebudowa druzyna. Przyszly rok przy zakazie transferowym powinien zostac potraktowany przechodnie. To powinien byc czas na wprowadzenie mlodych zawodnikow i pozbycie sie szrotu. Ile bym dal zeby Barcelona sprzedala Cesca do Anglii i kupila takiego Reusa czy Rakiticia.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 10 kwie 2014, 10:00

Ogólnie rzecz biorąc to teraz mamy wynik zaniedbań z ostatnich 2/3 sezonów, polityki Sandro & Zubiego, rządów TitoRoury w drużynie
Tata ma swoje grzechy, ale a pustego(brak obrońców, brak alternatyw w pomocy i ataku) na Salomon nie naleje
Nawet jeśli Real wygra LM i kibice w Katalonii się obudzą i zażądają działań to mamy primo bana na transfery, secundo, za 8 lat cules dostana piękny stadion za jedyne 420 mln :hardkor:

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fan_R10 » 10 kwie 2014, 11:00

Trochę nie rozumiem tego lamentu jaka to Barca jest tragiczna. Przecież przegraliśmy minimalnie dwumecz z mega ekipą, jaką jest Atletico.

W drugiej połowie póki Barca się nie otworzyła, to golem śmierdziało tylko dla Barcy, akcja Alby czy choćby główka Neymara.

Według mnie zabrakło odrobiny szczęścia, bo i w pierwszym meczy druga połowa to była totalna dominacja Barcy i cudem tam nic nie wpadło.

I odczepcie się od Messiego. Nie zawsze, nie w każdym meczu, można być genialnym. Wczoraj Atletico zagrało super agresywnie, z super pressingiem, to i spójrzcie co robił taki Real dzień wcześniej jak Borrusia zagrała podobnie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 kwie 2014, 11:55

I odczepcie się od Messiego
Leo Messi miał dziś 39 kontaktów z piłką. Średnia z całego sezonu Ligi Mistrzów to 64 kontakty na mecz. Argentyńczyk przebiegł w środowym meczu zaledwie 6.7 kilometra. Dla porównania powiemy, że Pinto przebiegł 5.4 kilometra, a średnio piłkarze biegają ok. 8-9 km na mecz.
Messi zagral bez zaangazowania co powinno i jest pietnowane.

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fan_R10 » 10 kwie 2014, 12:13

Bienias pisze:
Messi zagral bez zaangazowania co powinno i jest pietnowane.
nie wyszło mu i tyle. nie wierzę że mu się nie chciało. on zawsze gra tak niby od niechcenia, jakby kopał piłkę na podwórku. ale to nie oznacza że nie chcial wczoraj wygrać...bez jaj...walczyli o półfinał ... po prostu Atletico gryzło trawę i nie było zbytnio miejsca na grę dla Barcy ...no i te głupie wrzutki w pole karne tez raczej Messiemu nie pomagały....

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 10 kwie 2014, 12:35

Zaangazowanie to jedno, ale niegdys to on byl liderem wiodacym druzyne do boju i walki gdy nie szlo. Wczoraj zniknal, calkowicie przepadl, przywdzial plaszcz przecietnosci.

Ciekawi mnie co jest tego przyczyna? Czy jest to sprawa wylacznie mentalna wskazujaca na wypalenie i brak roli trenera jaka powinien odgrywac w budowaniu morale, czy po prostu Leo po tych wszystkich wielkich sezonach, bazujac jedynie na talencie, znalazl sie w dolku fizycznym, z ktorego sam nie potrafi sie wyciagnac.

Jedno jest pewne. Od zeszlego sezonu i kontuzji jakiej sie nabawil, Leo Messi co raz rzedziej przypomina zawodnika, ktorym zwykl byc kiedys.

EDIT: Poprawione. :)
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2014, 13:09 przez ozob, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fan_R10 » 10 kwie 2014, 12:48

Ozdobny pisze:Zaangazowanie to jedno, ale niegdys to on byl liderem wiodacym druzyne do boju i walki gdy nie szlo. Wczoraj zniknal, calkowicie przepadl, przywdzial plaszcz przecietnosci.

Ciekawi mnie co jest tego skutkiem? Czy jest to sprawa wylacznie mentalna wskazujaca na wypalenie i brak roli trenera jaka powinien odgrywac w budowaniu morale, czy po prostu Leo po tych wszystkich wielkich sezonach, bazujac jedynie na talencie, znalazl sie w dolku fizycznym, z ktorego sam nie potrafi sie wyciagnac.

Jedno jest pewne. Od zeszlego sezonu i kontuzji jakiej sie nabawil, Leo Messi co raz rzedziej przypomina zawodnika, ktorym zwykl byc kiedys.
chyba szukasz przyczyny, nie skutku :mrgreen:

pewnie jedną z przyczyn jest brak 100% motywacji. nie ma już tego głodu na grę w półfinale, skoro wcześniej grało się takich półfinałów 10 :wink:

zawsze są zwyżki i obniżki formy. niemożliwe jest być zawsze 100% na topie i w swoim szczycie przez długie lata piłkarskiej kariery. wczoraj ewidentnie była zniżka, do czego w dużej mierze przyczyniła się znakomita postawa rywali.

jak na moje niech Atletico wygra puchar LM, oby tylko nie mierdy i germanie, pod wodzą tego zdrajcy :pijemy:

Mefju
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 22 sie 2006, 20:23
Reputacja: 3

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefju » 10 kwie 2014, 13:01

jestes zalosny.... w ogole w klubie dzieje sie dobrze, mamy zajebista kadre, trenera i zarzad, wczoraj moglismy wygrac ale atletico bylo lepsze wiec nie ma powodow do paniki :lol2: xavi bedzie gral do 40tki, mascherano bedzie podstawowym obronca, alves dalej nie bedzie myslal podczas gry i bedzie fajnie, nie ma powodow do zmartwien :lol2: a messi wczoraj gral slabo, bo mu sie nie chcialo generalnie :lol2: zapomniales tylko dodac, ze murawa byla zla - idz do psychiatry czlowieku.

klub popadl w przecietnosc, od dwoch lat nie mamy obroncy, alves wciaz wrzuca wysokie pilki jakby gral w sevilli i gral na kanoute czy lusia fabiano + nie ogrywamy bartry i montoi. do tego pozbywamy sie przykladowego thiago, dajemy dalej grac wszystkie mecze xaviemu i mydli sie kibicom oczy, ze sergi roberto nie jest gorszy od thiago :mrgreen:

masz racje, jest zajebiscie, dalej jestesmy najlepsi.

jak usprawiedliwisz mecze i zaangazowanie przeciko valladolid czy betisowi? nie chcialo im sie? nie umiesz spojrzec prawdzie w oczy - staczamy sie. patrz dalej niz jeden mecz do przodu, moze dojdziesz do jakis wnioskow.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 10 kwie 2014, 13:08

Chodzilo mi o przyczyne 8) wazne ze zrozumiales :D

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: 16 lis 2013, 9:51
Reputacja: 34

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fan_R10 » 10 kwie 2014, 14:04

Mefju pisze:jestes zalosny.... w ogole w klubie dzieje sie dobrze, mamy zajebista kadre, trenera i zarzad, wczoraj moglismy wygrac ale atletico bylo lepsze wiec nie ma powodow do paniki :lol2: xavi bedzie gral do 40tki, mascherano bedzie podstawowym obronca, alves dalej nie bedzie myslal podczas gry i bedzie fajnie, nie ma powodow do zmartwien :lol2: a messi wczoraj gral slabo, bo mu sie nie chcialo generalnie :lol2: zapomniales tylko dodac, ze murawa byla zla - idz do psychiatry czlowieku.
wyluzuj się człowieku.

nie ma i nie będzie drużyny która będzie na wyżynach przez 10 lat non stop. barcelona dokonała historycznego wyczynu zdobywając mase trofeów w ostatnich latach, a to że wczoraj przegrała nie jest powodem aby stwierdzać że są tragiczni. ja mam ich w sercu i nie wymagam aby w każdym meczu wygrywała z każdym, i zawsze była najlepsza. przegrali z wielką paką wczoraj, życie. a ile frajdy było raptem kilka dni temu gdy mykneli real na ich własnym stadionie?
wczoraj też nie istniał iniesta, który w meczu z realem czarował, i coż z tego, czy mam na nim wieszać psy?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”