Copa América 2015 - Strona 20

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18580
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2240
Kibicuję: AC Milan

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 05 lip 2015, 11:41

Mnie jednak do Pelego przekonuje ten puchar nasa stanu teksas w Ameryce.

:rotfl4:

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8876
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2343

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 05 lip 2015, 11:52

pele gral zbyt dawno temu, zeby go porownywac z obecnymi zawodnikami. pilka bardzo sie zmienila na przestrzeni czterdziestu lat, a jesli wezmiemy pod uwage obecny poziom i zaawansowanie pilki noznej w europie i porownamy to z santosem mierzacym sie w campeonato paulista w wiekszosci z polamatorami, to wszelkie porownania sa bardzo utrudnione. tu mimo wszystko ktos sie tego podejmuje http://www.fcbarca.com/64109-messi-jest ... n=mainpage

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 05 lip 2015, 12:02

Kurde nie mogłem obejrzeć finału. Wchodzę na forum żeby poczytać co się działo a tutaj najebane 536364792939 stron o Messim i innych wybitnych zawodnikach. Jak dzisiaj zaprezentował się Alexis? No i przy okazji Vidal :)

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 05 lip 2015, 12:06

Porównania piłkarzy grających w różnych czasach to trochę jak porównywanie filmu, który obejrzeliśmy z takim, do którego przeczytaliśmy recenzję i widzieliśmy urywki. Dzisiejsze zaawansowanie technologiczne futbolu to jedno, ale żeby w pełni ocenić danego piłkarza trzeba jednak widzieć go w wielu spotkaniach. Przynajmniej ja nie miałem przyjemności oglądać regularnie takich piłkarzy jak Maradona czy Pele i jedyny sens jaki widzę to porównywanie graczy z podobnych epok.

Co do finału - nie podobała mi się ta Argentyna, Messi rzeczywiście miernie, ale koledzy nie pomogli. Chilijczycy strzelali karne tak jak powinno się to robić, pewne, mierzone strzały, a nie na pałę, czy to co zrobił Banega. Co prawda Sanchez też trochę kombinowany strzał, ale wpadło :P Fajna drużyna, dobrze się ogląda takich charakternych zawodników.

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 05 lip 2015, 12:08

Pele w złotych czasach brazylijskiego futbolu i beztroskiej kopanki. Maradona, który MŚ wygrał dzięki ręce z Anglią w ćwierćfinale. Obydwaj nigdy nie wygrali Copa America. Lubię Diego i uważam za TOP3 w historii ale na mundialu w '90 nie zrobił nic notabene.


Jestem pełen podziwu jaką legendę o sobie wykreował szczególnie Brazylijczyk. Facet spędził prawie całą karierę w Brazylii.
Potem poszedł grać u hamburgerów, kolejny najwyższy poziom świata. I to liczenie goli z pastuchami we wszystkich możliwych meczach jakie rozegrał nawet o puchar Gąski Balbinki na boisku szkolnym.


Komiczne jest umniejszanie Leo przez niektórych bo nie wygrał z reprezentacją nic. Wielu takich było, bo na taki sukces składa się wiele czynników. Jak np. łamaga Higuain w zespole. Lavezzi też nie lepszy tym niedokładnym dograniem. Dojdzie jeszcze do tego impotent trenerski i mamy to co jest. Jak można zostawić Teveza na ławce w takim meczu kosztem Higuaina?

Największa beka to teksty z Zidanem. Zachował się jak facet :lol: Gość miał zawsze gorącą głowę, odfrunął w finale MŚ po marnych zaczepkach jak amator, pozbawiając praktycznie szans Francję na najważniejsze trofeum świata. Tak robi lider drużyny?


Co do Argentyny. Bez Messiego nie wyszłaby z grupy na mundialu. Na CA dużo nie pokazał. Właściwie tylko z Paragwajem był sobą. Śmiesznie zresztą się to ogląda gdy Leo zaczyna akcje w kole środkowym z piłką, wokół niego 5 rywali, mija 2, 3 czasem 4 aż w końcu któryś następny go zatrzyma. Cudów nie ma. Dodatkowo to co wypracuje to mu zmarnują. W Barcelonie tego problemu nie ma. Nawet jak musi się cofać tak głęboko to z przodu biegają Neymar z Suarezem, którzy zawsze coś wykorzystają z tego co im Messi wypracuje w meczu.

Tu nikt nie stara się udowadniać, że Messi jest nr 1 na świecie w historii i koniec kropka.
Carbon pisze:
moody90 pisze:pele niszczyl na mundialach i brazylijskich pastwiskach, nigdy nie gral w europie, wiec trudno go na powaznie porownywac z kimkolwiek z nizej wymienionych
Śmieszny jesteś. :lol: "Brazylijskie pastwiska". :rotfl4: A wiesz, że te brazylijskie drużyny wtedy sobie gniotły w Pucharze Interkontynentalnym Milan, Real Madryt czy Benfikę? To raczej innych trudno na poważnie porównywać z nim. Prawda jest taka, że Pele był na wyższym levelu niż reszta wtedy, grał w jeden z najlepszych lig świata i w pełni świadomie można go nazywać najlepszym w historii.
:rotfl4:

Pele jak tylko reprezentacja Brazylii oklapła szybciutko się odmeldował żeby odejść w chwale.

Taki Cruyff też mundialu nie wygrał w złotych czasach holenderskiej piłki. Ba, na MŚ w '78 nawet już się nie wybrał. Równie wielki zawodnik co omawiana dwójka, a jakoś się mu nie wypomina.
Ostatnio zmieniony 05 lip 2015, 12:10 przez Professor Chaos, łącznie zmieniany 2 razy.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 05 lip 2015, 12:08

Czyli największym wygranym tego sezonu jest Claudio Bravo, który zdobył już 4. tytuł? Czy jednak nie dostał w końcu tego medalu za LM?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 lip 2015, 12:12

guru pisze: żeby poczytać co się działo a tutaj najebane 536364792939 stron o Messim
serio spodziewałeś sie czegoś innego? :lol2:

Sanchez poprawnie, choć jak na niego to można wymagać wiecej - jak od wszystkich w sumie. Miał ze dwie okazje, raz Mascherano sie machnął i nie trafił w piłkę i Alexis poszedł sam na bramkarza. Obrońca go gonił, wiec uderzył z linii pola karnego i ciut za wysoko. Ale z Otamendim dawał sobie radę, wiec licze, ze United go jednak kupią :P
Chile raczej zasłużenie wygrało, fajnie ze Sanchez wygrał, bo jak już siedział do końca turnieju, to chociaż w dobrym humorze wróci. Szkoda tylko, ze pewnie straci początek sezonu, no i przygotowania całe, bo przecież na dniach już zaczynają.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 05 lip 2015, 12:20

Diamen23 pisze:Czyli największym wygranym tego sezonu jest Claudio Bravo, który zdobył już 4. tytuł? Czy jednak nie dostał w końcu tego medalu za LM?
Nie dostał, ponieważ nic nie zagrał.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1038
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 05 lip 2015, 12:25

Wiadome było, że jeśli Argentyna tego nie wygra na Messiego znowu spanie fala hejtu i powrót do mielenia pierdolenia o jego uzależnieniu od partnerów i wymagania żeby sam w pojedynkę wszystko wygrywał, ale już teorie o przytłaczaniu partnerów czy że bez niego Argentyna byłaby lepsza to już naprawdę mistrzostwo 8)

Argentyna na papierze może i wygląda groźnie, ale bardziej przypominają zbieraninę niż drużynę. Ile wczoraj udało im się wykonać składnych akcji, ile razy Messi z di Marią i Kunem zagrali klepek? Druga linia w ogóle beznadziejna. Rola Messiego w tej drużynie przypomina to co było parę sezonów temu gdy miał w Barcelonie za partnerów Ville, Pedro i Alexisa, co oznaczalo że jak tylko miał piłkę to był podwajany i potrajany, a partnerzy gdzieś tam się pałętali jak chociażby wczoraj Kun, któremu piłka odskakiwała na kilometr. Spodziewałem się oczywiście więcej po Messim i uważam, że zbyt wiele (jak na siebie) na tym turnieju nie pokazał, w finale też słabiutko, ale w obecnych czasach żeby cokolwiek wygrać z reprezentacją trzeba mieć drużynę. Indywidualnie można było wygrywać w latach 80 jak Maradona czy Platini, już Zidane czy Ronaldo mieli za partnerów świetnych graczy tworzących drużynę. Argentyna tego nie ma i tak długo niczego nie wygra, wydaje się że przydałby się im trener z Europy.

Sam turniej mocno przeciętny, raz zarwałem nockę żeby oglądać mecz, a potem widziałem tylko finał.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 lip 2015, 12:48

Professor Chaos pisze:.Maradona, który MŚ wygrał dzięki ręce z Anglią w ćwierćfinale. Obydwaj nigdy nie wygrali Copa America. Lubię Diego i uważam za TOP3 w historii ale na mundialu w '90 nie zrobił nic notabene.
Maradona wygrał MS dzięki ręce a nie genialnej grze wspianiałym bramką i asystą? Maradona nic nie zrobił w 90? Cóż za pierdolenie,zobaczyłes po wynikach na wiki?.Posiadam na kasetach spotkania z tego mundialu,Maradona miał 3 razy wiekszy wkład gre niż Messi w 2014 w fazie pucharowej nie mówiąc o jego asyscie z Brazylią.W 86 Diego zagrał genialny Mundial gdzie tam Messi sie otarł w kadrze o taki poziom? Sam rozjechał Belgów,zrobił rajd z Anglią i kiedy było trzeba zrobił genialną asyste na 3-2 w finale.

Polecam zdobycie spotkań Argentyny z 90 roku i zaprzestania pisania takich kocopałów.

Asysta Diego z Brazylią-

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9945
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1372
Kibicuję: AC Milan

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 05 lip 2015, 12:53

Zastanawiające jest, że Messiego za GOAT uważają praktycznie tylko kibice Barcy albo jacyś janusze, ewentualnie ludzie bardzo młodzi...

Co do piłka klubowa > piłka reprezentacyjna. Chyba sobie żartujesz, nie? Zapytaj JAKIEGOKOLWIEK piłkarza - co by wolał - LM czy MŚ...Równie zabawne jak ci patrioci katalońscy z Polski.

Fala hejtu...fala hejtu to spada teraz na kibicowskich stronach FCB na Bogu winnych Higuaina i Martino, którzy 'zjebali' karierę reprezentacyjną Messiemu. Szczególnie Pipita to teraz wróg publiczny nr1, na równi z Krysią :whistle:

Pierdolenie, że Maradona nic nie zrobił w 1990 oznacza...nie, nie chce mi się podejmować tematu.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19842
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 05 lip 2015, 13:02

Jak dla mnie piłka klubowa stoi na wiele wyższym poziomie niż reprezentacyjna i to jest dla mnie większy wyznacznik klasy piłkarzy. Natomiast zgodzę się z tym, że Mistrzostwa Świata to najważniejsze trofeum w futbolu.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23163
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6213
Kibicuję: 4rsenal

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 05 lip 2015, 13:02

Jeśli napastnik (światowej klasy!) w finałowym meczu najpierw nie trafia do pustej bramki, a potem w karnych wali kilka metrów nad bramką, to niech nikt mi nie pieprzy że jest on, cytuję: "Bogu winny". Tak tylko tytułem wtrącenia. Ciekawe czy gdyby to Messi nie trafił do pustej i zmaścił karnego, mazur napisałby że jest "Bogu winny". Konsekwencja by tego wymagała :whistle:

BTW, popularna forma to chyba "Bogu ducha winny". Bogu winny to możesz być jak podpierdzielisz złotówkę z koszyka w niedziele.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19842
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 715

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 05 lip 2015, 13:07

Natomiast co do Higuaina. To mógłbyć Bogiem w Argentynie. Miał piłkę na mistrza świata, miał na zwycięstwo wczoraj i zawiódł. Zresztą jak wczoraj podchodził do karnego to byłem pewny, że nie trafi. Nie wiem jak można było się zgodzić by on strzelał.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7736
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Copa América 2015

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 05 lip 2015, 13:10

guru pisze:Kurde nie mogłem obejrzeć finału. Wchodzę na forum żeby poczytać co się działo a tutaj najebane 536364792939 stron o Messim i innych wybitnych zawodnikach. Jak dzisiaj zaprezentował się Alexis? No i przy okazji Vidal :)
Całkiem spoko.
Obrazek
Obrazek

Nie stać go na ochraniacze i musi brać z klubu a rodzinę musi ubierać w klubowe trykoty-> zarabia za mało -> odchodzi z klubu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”