Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 210

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 28 kwie 2006, 16:25

Zico_FCI pisze:A co z Favallim ? (poważnie) bo na interowskich stronach piszą, że na 90% pójdzie do Milanu ale mi się w to jakoś nie chce wierzyć.

*_Zaza_* pisze:Zreszta po transferze Bobo już mnie nic dosłownie nic nie zdziwi na rynku mercato

Dokładnie :]
W zasadzie już mi to wisi gdzie zagra Favalli, ale niech odejdzie z Interu. Zawodnik prochu nie wymyśli, a pozatym do klasy Maldiniego to mu daleko. Więc na dublera Maxwella, widziałbym kogoś młodszego od Pepe.
Ciekawe czy jeszcze Wome zostanie, bo na początku drugiej części sezonu mówiło się, że odejdzie później, że zostanie, a teraz niewiadomo na czym stanęło. Być może dobry byłby wspomniany Moretti. Nie dość, że młody to jeszcze Włoch :wink: Zresztą wspominano też coś o Parisim z Messiny, ale on ma już 29 lat.
Do obrony dobrze by było dokupić także Bonere. Niestety jednak on sam ostatnio wspomniał, że chętnie przeniósł by się na wyspy do Liverpoolu. A Matrix pali się do odejścia, więc ktoś taki jak Daniele bardzo by się przydał.
*_Zaza_* pisze:Szkoda że Galliani nie walczy o Adriano ... Ricky pewnie wie co to trapi ale to nie był by odpowiedni sposób.
Gdyby Adri przeszedł do was to nic by już mnie nie zdziwiło.
Bo jeszcze Vieri to troche co innego. Gracz dobry, ale najlepsze lata miał za sobą i to, że przeszedł do Milanu to tylko brak szacunku dla kibiców Interu. Poprostu podstarzała gwiazda która idzie dorobić. Natomiast z Imperatore to już odwrotny biegun :wink:


EDIT
Zico_FCI pisze:Myślę, że jednak dobrze. Bo po takim transferze w Mediolanie chyba bez przelewu krwi by się nie obeszło. Jak przechodził Vieri to już wrzało a wiadomo, że ten najlepsze lata miał/ma już za sobą i nic wielkiego nie będzie grał. Podobnie sytuacja ma się z Favallim – ja np. nie miałbym do niego jakiś wielkich pretensji za przeprowadzkę „na drugą stronę SS”. Ale Adrinao, który tyle razy podkreślał swoją wielką małość do Interu i wielki szacunek do Morattiego to już zupełnie inna para kaloszy.

Heh, Zico mieliśmy podobną myśl :wink:
pozdro

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 kwie 2006, 16:38

No co racja to racja. Pewnie sam Adriano nie dopuszcza takiej myśli jak i działacze obu klubów bo wbrew pozorą nie ma między nimi wojny czy jakieś rewalizacji na noże. Nie od dziś wiadomo że Kaka' Adriano czy Julio Cesar i Dida to przyjaciele - ba nawet sąsiedzi. Pamietacie kiedyś impreske :) razem sie bawią i mimo rywalizacja to pozostaja przyjaciółmi. A ewentualne zagrywki były by nie na miejscu.

Z Bobo to była o tyle dziwna sytuacja że w moim odczuciu znaczył dla Massimo Morattiego "wiecej" - wiecej mam na myśli to że przez tyle lat był nawet ikona Nerazzurich. Teraz może usłyszeć ze Bobo się "poniżył i ma za swoje" ale i to że Inter zrobił max błąd bo og gwarantował te 11 czy 15 bramek nawet na dobitke. Wielu uważa że tych bramek właśnie Interowi zabrakło. Defensywa dla lepiej atak kuleje [no nie ostatnio z Reggina] kazdy kij ma dwa końce.

Kto wie czy przed Adriano nie stoi najważniejsza decyzja w karierze :roll: a co ciekawe ta decyzje może zmieć Moratti. Wczoraj mówi Mancini zostaje ! to chyba był sygnał dla Adriano. Choc dziwna sprawa z tym ze ktos może tyle jego obwiniac bo na moje oko mimo że nie strzelał nie przechodził obok meczu - ale od napastników wymaga sie bramek...

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 28 kwie 2006, 16:54

Jestem na 99% przekonany, że Adriano zostanie w Interze. Jestem także prawie pewny, że na MŚ będzie bił się o koronę króla strzelców.
*_Zaza_* pisze:Defensywa dla lepiej atak kuleje [no nie ostatnio z Reggina] kazdy kij ma dwa końce.
Niby tak ale patrząc na to drugiej strony to mamy więcej strzelonych bramek na koncie niż Juventus. Na pewno napastnicy (Recoba, Adri i Oba bo Cruz raczej nie zawiódł) prezentują się grubo poniżej oczekiwań ale trochę tych bramek Inter w sezonie strzelił.
*_Zaza_* pisze:Wielu uważa że tych bramek właśnie Interowi zabrakło.
Zabrakło czego innego. Zabrakło dobrej formy i max koncentracji kiedy mieliśmy taki tydzień kiedy graliśmy z Violą i Juve. Gdybyśmy wtedy te mecze wygrali (co było jak najbardziej możliwe) to potem Mancini by nie wystawił rezerw w meczu z Livorno, który zremisowaliśmy. A przy obecnej formie Juve przy zbliżonej liczbie punktów po tamtych meczach wywalczanie mistrzostwa nie byłoby aż tak trudne.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 kwie 2006, 17:54

Zico ale to Twoje pierwsze zdanie zabrzmiało jak teoria że już w połowie sezonu myślał o mundialu :roll: Co to tego że MŚ beda dla niego czymś takim jak "rajki" to nie wątpie [sorry za porównanie :lol:] Ba może własnie tego najbardzie potrzebuje zgrupowania Canarinhos - luzu. Presia jest na nim duża i nie ma co ukrywac a nie dawno te wywaidy czy zdanierznia tylko zaogniły sytuacja. Pewnie i same media troche koloruja sprawe :roll: wiesz jak jest :wink:

Skutecznośc ? wiec co masz racje co do bramek teraz i w popszednim sezonie czy nawet róznice do Juve. Ale Zico nie tak dawno przesledziałem kilka ciekawych statystyk. I np. zobacz.


- Inter jak zaczą strzelać to już - poszło - czesto srzela seriami.
- Spadła % stutecznośc napasników Interu. Oczywiście mi. "przez Adriano" ale nie tylko.
- Juve tylko raz chyba wygrało gdy pierwsze straciło bramke z Parma na Ennio Tardini. I tez to pokazuje że wiele klubów przegrywało z nim na własne życzenie.
- Milan nie przygrywał nigdy [w tym sezonie] do przerwy

Można tak dalej pisać np. skutecznośc pomocników w tym a tam tym sezonie ?

Nie ma co patrzeć na same liczby. Bo one nie kiedy kłamią i pokazuja np. że Juventus gra swietną piłke dla oka bo strzela. Ale strzela gdy rywal sie sam pakuje w kłopoty. Pamietasz popszedni sezon i seria remisów ? kto nie kiedy z niczego przywracał nadzieje na 3 pkt ? Bobo ! Najlepszy przykład to mecz z Samprorią i 0;2 w 88 minucie. 3;2 się kończy :!: [i Mancini wyzywa fanów którzy juz chcieli wychodzić :lol: pamietasz ? hehe] Nie sądzisz że Oba Oba to nie taki wyjadacz jak Bobo którego piłka szuka.

hmm na pewno zabrakło dobrej formy i koncentracji w tych kluczowych pojedynkach i momentach sezonu. Ja sam wiem po Milanie że i tak popełnili błedy podobne jak w popszednim sezonie. Ale to może tak naprawde kilka rzeczy wipisac. Nikt tak naprawde nie wie czego zagrało. Wiem że kibice Inter mają zazłe Manciniemu że miesza ze składem - czesto w momentach gdy normanie nie powinień - może też mówić o formie poszczególnych graczy ...

"Milan gra z Chievo jak nigdy i remisuje 3;3 a Juventus gra z Reggina jak równy z równym i wygrywa 1:0"

To też pasuje do Interu. Koncentracji i inne czynniki. Juvetus gra jak rzemieśniki i efekt sie tylko liczy. W lidze to przynosi efekt ale nie mają planu "B" na europe co pokazuje np. że gdy tracą nie wygrywają.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 28 kwie 2006, 18:13

*_Zaza_* pisze:Nie sądzisz że Oba Oba to nie taki wyjadacz jak Bobo którego piłka szuka.

Dodajmy, że Oba strzela bramki gdy gra w ataku z ... Cruzem :) Zresztą obaj nieźle współpracują. Atak warty poparcia :wink: No, ale przecież Adriano nie będzie siedział na ławce kosztem Cruza.
*_Zaza_* pisze:Inter jak zaczą strzelać to już - poszło - czesto srzela seriami.

Podobnie Adriano. Przecież wszyscy pamiętamy kapitalny początek sezonu i odrazu hattrick w pierwszej kolejce. Wtedy każdy mówił, że sezon będzie jego itd. Później skuteczność zerowa i znów zryw z Romą (2-3 na San Siro) kiedy to wszedł z ławki i strzelił dwa gole. No i niestety znów zacięcie i kolejne gole to pamiętny mecz z Milanem i kilka goli Imperatore (i Oby) po tym meczu. Wyglądało to wówczas pięknie, niestety nie trwało długo i obaj zacieli się na dobre.
No, ale w następnym sezonie to napastnicy powinni strzelać większość bramek, a pomocnicy asystować. Choć cieszy, że się piłkarze uzupełniają :)
Zico_FCI pisze:Zabrakło czego innego. Zabrakło dobrej formy i max koncentracji kiedy mieliśmy taki tydzień kiedy graliśmy z Violą i Juve. Gdybyśmy wtedy te mecze wygrali (co było jak najbardziej możliwe) to potem Mancini by nie wystawił rezerw w meczu z Livorno, który zremisowaliśmy. A przy obecnej formie Juve przy zbliżonej liczbie punktów po tamtych meczach wywalczanie mistrzostwa nie byłoby aż tak trudne.

Tamte mecze pokazały także, że piłka to loteria. Przecież nie byliśmy gorsi od Violi czy Juve, a jednak porażki.

Zaza racja, że liczby często kłamią jak w przypadku defensywnego Juve, ale przecież to o to chodzi. Kto za 5 lat będzie pamiętał jak grała SD. Ludzie będą patrzeć na statystyki i powiedzą "o Juve, grało naprawde ładną i ofensywną piłkę".
Heh specem od ładnej piłki jest Zdenek Zeman :) wyjątkowy poprzedni sezon Lecce dzięki Czechowi :]

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 28 kwie 2006, 18:31

Sero pisze:Heh specem od ładnej piłki jest Zdenek Zeman

Trzymaj kciuki by mu sie udało :!: Doprowadzić Brescie do Serie A :] Bo liga tego potrzebuje :!: hehe narazie Forza Zdenek :!:

Brescia 6 w tabeli na ostatniej barażowej pozycji. Ma przewage z 3 nad 7 w tabeli hmmm Modena [?] i strate ok. 3 pkt do 3 w tabeli Mantovy. Catania 2 w tabeli czyli pozycja dające bezpośredni awans ma chyba 9 pkt. przewagi bo Atalanty już nie dogonią ... :roll:

Ciekawa sprawa czyli co liczby pokazują że Oba Oba strzela gdy gra z Cruzem w ataku ? No prosze :)

Właśnie - za pare lat bedzie pamietał jak kto grał czy ile strzelał. Choć z drugiej strony to ciagłośc takiej gry muli. I potem Juve ma obraz jaki mam. A Capello pracuje 2 lata. Np. Zdeniek kiedy odszedł a do dziś pamietamy jak grają jego ekipy :] hehe

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 28 kwie 2006, 18:45

1. Atalanta Bergamo 37
2. Catania 37 67
3. Mantova 37 66
4. Cesena 37 59
5. Torino 37 58
6. Brescia 37 57
7. Crotone 37 56
8. Modena 37 54
9. Arezzo 37 54
10. Piacenza 37 52

Zdenek 6 ze swoją Brescią, ale na ogonie Crotone, więc do ostatniej (42) kolejki będzie zażarta walka o baraże i tam już tylko jedna drużyna awansuje. Warto także wspomnieć o punkcie regulaminu, że jeśli "3. ekipa Serie B ma minimum 10 'oczek' przewagi nad kolejnym zespołem, to również awansuje bezpośrednio"
A więc nerwowo do końca. Szkoda Bologny bo są dopiero na 11 miejscu. No, ale cały sezon mieli niejaki i na awans póki co nie zasługują.


A teraz hit :!:
17-letni Sergio Aguero podpisał sześcioletnią umowę z Atletico Madryt - donosi piątkowe wydanie dziennika "Marca".

Młody napastnik Independiente Buenos Aires oraz reprezentacji Argentyny kosztował popularnych "Rojiblancos" aż 23 miliony euro.

Pozyskaniem utalentowanego piłkarza zainteresowane były także nasz Inter, Bayern Monachium oraz Villarreal.


Co prawda Marca :lol: ale prosze czyżby Atletico. :?: Jeśli tak to naprawde się nie spodziewałem :!: Jednak póki nie zobacze go w koszulce Atletico nie uwierze :P 23 bańki to też full kasy :roll:

Z kolei Moratti nie zamierza przeszkadzać w transferze Adriano do lokalnego rywala Atletico Realu :? Najnowsza plota głosi, że królewscy oddadzą Ronaldo i Cassano, ale szczerze powiedziawszy lepsza by była kasa (oczywiście nie mała). Choć z drugiej strony conajmniej od dwóch lat Imperatore był łączony z Realem i nie raz był blisko :wink: poczekamy zobaczymy, ale niepokoją plotki o tak łatwym pozbyciem się Adriano. Jego przyszłośc jest bardzo niepewna podobnie jak Chino. Dla obu kluczowe mogą być MŚ

Awatar użytkownika
creek
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:15
Reputacja: 1
Lokalizacja: Curva Nord - Rzeszów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: creek » 28 kwie 2006, 19:18

o ile mi wiadomo to urugwaj nie awansowal do ms wiec el chino sie nie popisze :wink:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 28 kwie 2006, 21:46

*_Zaza_* pisze:Zico ale to Twoje pierwsze zdanie zabrzmiało jak teoria że już w połowie sezonu myślał o mundialu
Nie sądzę. To (słaba forma) raczej jest spowodowane problemami osobistymi. Jakieś miał problemy ze swoją kobietą, niedługo dziecko mu się urodzi. Poza tym ogromna presja z którą najwyraźniej sobie nie umie poradzić. Nie wiem dlaczego np. Mancini w wywiadach mówi, że Adriano to lider drużyny i tylko on jest wstanie poprowadzić Inter do sukcesów. Nie powinien tego robić. Rozumiem, że można tak powiedzieć o Figo czy o Veronie ale nie o Adriano, któremu tako rola po prostu nie leży.
*_Zaza_* pisze: Inter jak zaczą strzelać to już - poszło - czesto srzela seriami.
No właśnie ostatnio gładkie zwycięstwo 4-0 w mocno okrojonym składzie a jutro pewnie będzie podobnie. Niestety to mecze o pietruchę. Jak idzie to wygrywają, czasami wysoko, a jak nie idzie to najczęściej w plecy. Nie ma takich meczy jak Juventus, który mimo, że często gęsto gra padakę to jednak umie/umiał wymęczyć zwycięstwo.
*_Zaza_* pisze:[i Mancini wyzywa fanów którzy juz chcieli wychodzić pamietasz ? hehe]
Ten mecz to chyba każdy Interista pamięta. Wtedy bohaterem był Recoba ale to właśnie Vieri dał sygnał do ataku.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 29 kwie 2006, 21:25

Sero pisze:17-letni Sergio Aguero podpisał sześcioletnią umowę z Atletico Madryt - donosi piątkowe wydanie dziennika "Marca".

Młody napastnik Independiente Buenos Aires oraz reprezentacji Argentyny kosztował popularnych "Rojiblancos" aż 23 miliony euro.
Jeśli to prawda to Atletico ma chyba jakiegoś bogatego sponsora. Może z Rosji? :P 23 bańki za Aguerro, Rosicki jeszcze w planach, czyżby dogadali się z kimś i sprzedadzą Torresa? :think:

Sero pisze:Z kolei Moratti nie zamierza przeszkadzać w transferze Adriano do lokalnego rywala Atletico Realu Confused Najnowsza plota głosi, że królewscy oddadzą Ronaldo i Cassano, ale szczerze powiedziawszy lepsza by była kasa (oczywiście nie mała).
Cassano może być. Do tego nich dorzucą 20 baniek i może iść :) Może lekka przesada, ale 15 powinni dorzucić. Ronaldo chyba już się nie sprawdzi. Żeby grać we Włoszech trzeba mieć chęci do gry, a tych u Ronaldo nie widać. Do tego pozbędziemy się Oby - najlepiej do Arsenalu, dołożymy te 15 baniek za Adriano i weźmiemy Henry'ego. Taka wymiana: Adriano - Oba za Cassano - Henry :> Marzenia

Sero pisze:Jego przyszłośc jest bardzo niepewna podobnie jak Chino. Dla obu kluczowe mogą być MŚ
Recoba na mistrzostwach nie zagra bo Urugwaju niestety na nich nie opbejrzymy, a nawet jakby to pewnie byłby kontuzjowany. Adriano przy odrobinie "szczęścia" na mistrzostwach nie wystąpi.

I coś na jego temat

Przyszłość Adriano jest wielką niewiadomą, uważa Carlos Alberto Parreira. Szkoleniowiec reprezentacji Brazylii uważa, że kryzys, jaki obecnie przechodzi Adriano jest spowodowany atmosferą, jaka panuje w Interze Mediolan.

- Nie obawiam się o formę Adriano. Jego prawdziwym problemem jest Inter. Ten klub jest dla niego prawdziwym zagrożeniem. Adriano gra pod olbrzymią presją, a każdy jego błąd jest powszechnie krytykowany. To skutecznie uniemożliwia rozwijanie się piłkarzowi - skomentował Parreira.

- Gdy Adriano przyjeżdża do Brazylii, to trenuje ze swoimi przyjaciółmi, jest uśmiechnięty i zadowolony. Takie różnice widać na pierwszy rzut oka - kontynuował.

Trener Brazylijczyków uważa ponadto, że Adriano powinien zmienić otoczenie. Najlepszy - jego zdaniem - byłby Real Madryt.

Właściciel Nerazzurri, Massimo Moratti niedawno przyznał, że przyszłość Brazylijczyka jest niepewna.

Nie wiem, może się nie znam, ale moim zdaniem selekcjoner nie powinien ingerować w rynek transferowy. Ogromnie cenię Parreyrę, ale tu lekko przesadził. Z tego wynika, że Adriano nie ma przyjaciół w Mediolanie? Wszyscy tu po nim jadą? Bez sensu.

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 29 kwie 2006, 22:46

Martin Pellegrino pisze:Jeśli to prawda to Atletico ma chyba jakiegoś bogatego sponsora. Może z Rosji?

Dzisiaj zarzad Atletico zdementowal ta pogloske...Ale podobno Aguero jest blisko klubu z Madrytu. Prawdopodobnie zrezygnowal z niego juz Bayern, bo Magath powiedzial ze Aguero jak na swoja wartosc nie prezentuje adekwatnych do niej umiejetnosci...Cena 15-18 mln euro jest za wysoka wg Magatha za 18latka

Martin Pellegrino pisze:Adriano - Oba za Cassano - Henry Marzenia

Malo powiedziane ;) Henry jezeli juz to przejdzie do Barcy...A Cassano jak znam zycie to zostanie w Realu bo ostatnio cos tam pogrywa sobie w Realu, wiec mozliwe ze Real nie bedzie chcial go sprzedac...Gdfyby caly czas grzal lawe albo trybuny to juz inna sprawa, ale nic nie jest przesadzone...Co do Adriano to ja bym sie wstrzymal do nastepnego sezonu bo wtedy moze sie przebudzic po mundialu...Martins [*]

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 30 kwie 2006, 11:30

Martinho pisze:A Cassano jak znam zycie to zostanie w Realu bo ostatnio cos tam pogrywa sobie w Realu, wiec mozliwe ze Real nie bedzie chcial go sprzedac...
Ale chodzi właśnie o to, że Real sam oferuje Interowi Cassano za Adriano. Do tego dołączają albo Ronaldo, albo jakąś sumkę. Co do Henry'ego to słyszałem, że jego transfer do Blaugrany jest także mało prawdopodobny bo Francuz nie przepada za kilkoma graczami Dumy katalonii (m.in. Eto'o) chociaż Thierry jest profesjonalistą pełną gembą i takie "błachostki" nie powinny mu przeszkadzać w grze.

*_Zaza_* pisze:Nie kracz Exclamation I prosze Cie Martin Exclamation nie doszukuj sie podtekstów przed meczem
No i wykrakałem :) 10. minuta, a Juve prowadzi 3-0. Nie oglądam tego meczu, ale nietrudno się domyślić, że coś tu jest nie tak. Ale co ja się przejmuję. Przecież wiedziałem, że Juventus wygra. (nie)FORZA S(przedawczyki)IENA

2 WP. // Niggaz

http://www.pilka.pl/index.php?show=5264 ... dfa65755f8

Dzięki za WP. Powyżej potwierdzenie mojej wypowiedzi.
Ostatnio zmieniony 08 maja 2006, 20:45 przez Martin Pellegrino, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 30 kwie 2006, 19:21

Sorry że tu napisze tym bardzie po pechowej porażce nie będe was dołował :roll: Ale nie ma sensu zakładał na nowo tematu - Empoli.

Nie wiecie co się stało Tavano ? Który z Was widziałe cały mecz Interu ? Zszedł w 40 minucie :( a szkoda by było gdy teraz Lippi go obserwuje by cos mu sie stało ...

Martin Pellegrino wiesz wiedzieć - nie wiedzieć - ale teraz to chyba szacunek nawet u własnych fanów stracili. Bo to że są słabsi było wiadomo ale to że ... :wink: Nie zasługuja nawet na byt w lidze. A Juventus potwierdził że nie zasługuje nawet na szacunek. Jest taka piosenka Mniej niż zeroooo o o o o w Champions League nie ma Sieny :]

Pozdrawiam i napiszcie jak coś wiecie :)

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 30 kwie 2006, 23:27

Myślałem, że już nic nie jest wstanie zaskoczyć w tym sporcie. Dzisiejszy mecz jednak pokazał, że bardzo się myliłem. Czy można przegrać mecz kiedy atakuje się przez cały mecz stwarza co najmniej kilka setek a przeciwnik nie oddaje jednego celnego strzału na bramkę ? Oczywiście, że można. Potrzeba tylko geniusza w postaci Matrixa na murawie i wtedy wszystko staje się realne. Ten człowiek to chyba mózg zostawia w szatni przed meczem.
*_Zaza_* pisze:Sorry że tu napisze tym bardzie po pechowej porażce nie będe was dołował
W sumie ta porażka nic nie znaczy, bo ani 2 ani 4 miejsce nam raczej nie grozi. Ale tak przegrywać po prostu nie wypada :roll:
*_Zaza_* pisze:Nie wiecie co się stało Tavano ?
Nie wiem ...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 02 maja 2006, 14:47

Zico_FCI pisze:Myślałem, że już nic nie jest wstanie zaskoczyć w tym sporcie. Dzisiejszy mecz jednak pokazał, że bardzo się myliłem. Czy można przegrać mecz kiedy atakuje się przez cały mecz stwarza co najmniej kilka setek a przeciwnik nie oddaje jednego celnego strzału na bramkę ? Oczywiście, że można. Potrzeba tylko geniusza w postaci Matrixa na murawie i wtedy wszystko staje się realne. Ten człowiek to chyba mózg zostawia w szatni przed meczem.

Mecz o nic, ale po raz kolejny potwierdza się nieskuteczność naszych napastników co bardzo martwi. Już się nawet nie chce opisywać kto jak zagrał, bo nie ma sensu powtarzać tego co dwa tygodnie.


Środowy finał Pucharu Włoch pomiędzy AS Romą a Interem Mediolan poprowadzi Matteo Trefoloni (sekcja Siena). Mecz rozpocznie się o godz. 20:45 na stadionie "Olimpico" w Rzymie. Na linii asystować mu będą: Griseli oraz Di Mauro, sędzią technicznym będzie Saccani.

To będzie czwarte spotkanie Nerazzurrich prowadzone przez Trefoloni, który gwizdał w meczach z Messiną i Lecce, oba wygrane, oraz przegrany z Fiorentiną.


Ciekawe czy arbiter pomoże :P - oczywiście żart.
Mancini ma kolejną okazję wygrać coppa Italia. Myślę, że serie podtrzyma, ale od następnego sezonu powinien skupić się na bardziej ambitnych celach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”