Dobrze, że za marzenia nie karają. Ibrahimović nie po to przychodził w roli Noego do Juventusu, ażeby teraz Real go zakupił.makis pisze:Slyszeliscie ostatnia rewelacje prasy, ze Real chce kupic Ibrahimovica za 51 mln euroAh te spekulacje prasowe
Chociaz ja bym sie nie obrazil, to wspanialy pilkarz, ale Juve go raczej nie pusci. Z drugiej strony 51 mln to kupa kasy. Fajnie ze lacza takiego pilkarza z Madrytem. Pomarzyc ludzka rzecz...
Lopez? Claudio Lopez, Jennifer Lopez? Fransisco Lopez? Taak, wynitni trenerzy, co osiągną wszystko z każdymluk1208 pisze:alej sie łudzicie ze Lopez cos osiągnie z realem???????? prawda jest taka ze chocby jaki trener nie przyszedł to i tak nic nie osiągnie bo tym zawodnikom brakuje juz motywacji, wiekszosc osiągneła juz w piłce wszystko i teraz tylko zarabiają dobrą kase bo głupi perez im płaci nie za gre tylko na nazwiska mnie to oczywiscie nie martwi, ale do 2008 roku sytuacja sie nie zmieni
Głupi Perez? A no inteligensją ostatnimi czasy nie grzeszy. Czy głupi, nie wiem, nie gadałem z nim, ale wierzę Ci na słowo.
Kasa za nazwiska ... w Manchesterze United ( choć kocham ten klub ) jest identycznie. Ubolewać nad tym trzeba, modlitwa, pokuta + spowiedź, może damy radę coś wywalczyć
Do 2008 roku sytuacja się nie zmieni, zaiste. W dwa lata w sumie, nie da się zbudować czegoś z niczego. Wartość poszczególnych zawodników maleje wprost proporcjonalnie do występów na murawie. No ale skoro ( podobnie jak w Milanie ) dziadki mają decydować o motorze napędowym nowego samochodu, to sory, ale prędkości on nie rozwinie







