
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 gru 2008, 0:13
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 12 gru 2008, 1:47
rkoeman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 12 gru 2008, 8:28
Jak można to możnamistyk pisze:Mecz juz za 2 dni, wiec mozna sie troche ponapinac, chociaz glowna napinka jak wiemy i tak bedzie po meczu![]()
José Luis Rodríguez Zapatero przepowiada wysokie zwycięstwo Barçy w sobotnim klasyku na Camp Nou: "Wygramy 5-1...Premier Hiszpanii dodał, że nawet "Cultural Leonesa (drużyna z jego regionu, obecnie Segunda B przyp. red.) ma lepszą defensywę od Realu Madryt".
grzegorzfcb
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 12 gru 2008, 8:51
Pelart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 gru 2008, 10:17
Thierry Henry pisze:"To jest El Clasico i chcę je wygrać. Nie myślę o tym, że Madryt jest poszkodowany, że przegrywa i nękają go kontuzje. Czy wcześniej ktoś przejmował się Barceloną, do której składu ledwo co powrócił Messi, w której Ronaldinho miał ciężki rok, Márquez nie miał formy, a Eto'o i Deco byli zawieszeni...? Wtedy nikt nie płakał nad Barçą, dlatego teraz my nie płaczemy nad Realem"
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 gru 2008, 12:55
jednak zawsze trzeba pamietac ile znaczy blad srodkowego obroncy. rzadko jest szansa by ktos go wyasekurowal. to zawsze jest wiecej niz blad bocznego. skrzydlowy/boczny napastnik po uporaniu sie z bocznym obronca gdy nie scina ostro do srodka juz w okolicach 16-stki musi jeszcze komus odegrac pilke i tu zawsze jest jeszcze szansa. bo stoper na pewno pod niego jeszcze podejdzie, ale przede wszystkim w wiekszosci wypadkow jest juz na dosc ostrym kacie. moze troche pociagnac i musi odegrac. duzy blad stopera bardzo czesto oznacza mozliwosc oddania strzalu od razu. wybieram mniejsze zlo, a co wybierze ramos to zobaczymy.rkoeman pisze:pamietaj jednak o tym ze nasza trojka z przodu caly czas wymienia sie pozycjami - jezeli tylko jeden z obroncow da sie za kims wyciagnac i da sie ograc 1 na 1 zazwyczaj jest dla nas bramka
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 12 gru 2008, 12:55
kon2r
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 gru 2008, 13:57
Atak to największa niewiadoma? Zestawienie linii ataku właśnie najłatwiej przewidziećkon2r pisze:Natomiast atak ? to chyba największa niewiadoma jedynym pewniakiem jest chyba Messi, Eto'o opuścił ostatni trening z powodu spraw osobistych i wydaje mi się że może zacząć z ławki a więc Hleb - Henry - Messi ?
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 12 gru 2008, 14:07
Wcześniejsze prognozy mówiły o jego dłuższym dojściu do zdrowiaIniesta będzie gotów na Gran Derbi
Iniesta, do treningów z kolegami powrócił już we wtorek, jak stwierdził na ostatniej konferencji prasowej Pep Guardiola, Katalończyk będzie mógł wystąpić w meczu z Realem Madryt.
Wychowanek Barçy urazu nabawił się 4 listopada podczas meczu z FC Basel w Lidze Mistrzów. Lekarze przewidywali dla niego od 6 do 8 tygodni przerwy. Wstępne prognozy wykluczały występ pomocnika reprezentacji Hiszpanii w meczu z Realem Madryt.
Powrót do zdrowia Iniesty sprawił, że tylko jeden zawodnik pierwszego składu nie jest zdolny do gry. Jest nim Gabriel Milito, który do drużyny powróci na początku przyszłego roku.
Keres
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 gru 2008, 14:19
Polecam szczególnie podkreślony fragment. Xavi dobrze zobrazował specyfikę rywalizacji Barcelony i Realu.Xavi: Kibice proszą nas o 5:0 w Gran Derbi, nam wystarczy 1:0
- Kibice proszą nas o 5:0, ponieważ widząc naszą grę są bardzo entuzjastyczni. Myślą też, że tak przychylna okazja, aby upokorzyć rywali w Gran Derbi więcej się nie trafi. Jednak w naszej szatni nikt nie narzekałby na zwykłe 1:0, które przyniosłoby nam 12 punktów przewagi nad Realem- mówi Xavi, pomocnik Barcelony w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport".
Przed nami mężczyzna, który ma 28 lat i ostatnio karmi się przede wszystkim chwałą. W magicznym dla niego roku 2008 został wybrany najlepszym piłkarzem Mistrzostw Europy i zajął piąte miejsce w klasyfikacji :France Football" na piłkarza roku.
Barcelona jest świetna, Realowi idzie bardzo źle. Czy to stwierdzenie pana przekonuje?
Tylko pierwsza część, to prawda, że idzie nam świetnie. Z Realem to złożona sprawa, spróbuję to wytłumaczyć: przeznaczenie Barcy i Realu to bycie na dwóch szalach tej samej wagi. Nie możemy być szczęśliwi jednocześnie, między nami jest taka rywalizacja, że sukces jednej drużyny automatycznie dewaluuje rezultat drugiej. Dziś Real wydaje się być w kryzysie, ponieważ nam idzie bardzo dobrze, jednak dystans jest mniejszy niż się wydaje.
Na wstecznych lusterkach w amerykańskich samochodach jest napisane: uwaga, przedmioty, które widzicie odbite mogą być bliżej niż wam się wydaje.
Doskonale, koncepcja jest właśnie taka, kibice proszą nas o 5:0, ponieważ widząc naszą grę są bardzo entuzjastyczni. Myślą też, że tak przychylna okazja, aby upokorzyć rywali w Gran Derbi więcej się nie trafi. Jednak w naszej szatni nikt nie narzekałby na zwykłe 1:0, które przyniosłoby nam 12 punktów przewagi nad Realem.
Czy zdziwiło pana zwolnienie Schustera?
Tak, ale jeszcze bardziej zdziwiły mnie jego słowa, zdanie: - Na Camp Nou nie możemy wygrać - to brzmiało fałszywie.
Czy czytał pan o możliwych parach w 1/8 Ligi Mistrzów? Wszystkie drużyny są bardzo silne, także Inter Jose Mourinho...
Czytałem, czytałem, na razie jest zbyt wcześnie, żeby wyrazić jakieś preferencje, jeśli jednak wylosujemy z Inter urok rywalizacji będzie silniejszy niż strach. Byłyby to wyjątkowe mecze. Mourinho jest wielki, poznałem go tutaj, kiedy z nami pracował. Rywalizacja z Interem byłaby bardzo wyrównana.
Na pańskiej pozycji mamy we Włoszech dwa wielkie nazwiska: Pirlo jeśli chodzi o dzisiaj i Aquiliani jeśli chodzi o przyszłość.
Pirlo jest najlepszy, Aquiliani natomiast jest wspaniałą obietnicą, może dojść do poziomu Pirlo, ale w tym momencie tylko podąża jego śladami.
Czy był pan zdziwiony szybkością, z jaką Ronaldinho zaaklimatyzował się w Milanie?
Nie, piłka to prosta gra, która jest oparta w dużej mierze na talencie - jeśli masz go bardzo dużo, a Ronaldinho ma bardzo dużo pomnożone przez dziesięć - bardzo szybko dostosujesz się do nowej sytuacji.
Jednak jest kilka problemów taktycznych z Kaką.
Rozumiem to, grają na tej samej pozycji. Kaka też ma ogromny talent, razem znajdą jakieś rozwiązanie. Według mnie muszą obaj powinni trochę zmienić styl gry, nie może poświęcać się tylko jeden.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 gru 2008, 17:32
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 gru 2008, 22:03
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 gru 2008, 22:07
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 13 gru 2008, 0:33
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 13 gru 2008, 17:59
kaczy
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio