Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 223

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 04 mar 2009, 23:48

Większość tych [ch**] nie zasługuje na bieganie z tym herbem na piersi. Demichelis to chodzący dramat, powinien jak najszybciej udać się na odwyk do Regionalligi, na Borowskiego, Schweinstegiera, (...) brak mi już po prostu słów. Szkoda mi jest tylko dwóch zawodników- Lucio i Ribery'ego. Pierwszy musi grać w obronie z takimi osłami, że i tak ta formacja jest później jechana od góry do dołu, a przez impotencję w ataku swoich kolegów musi działać z przodu na własną rękę. Franck natomiast zapierdala za trzech, a i tak gówno z tego wychodzi, bo jego koleżkowie z ataku to niemiłosierne fujary.

I rzecz najważniejsza. Tego gówna, jakie serwują nam nasi ulubieńcy, naprawdę nie da się oglądać. Jezus, a pomyśleć, że niektórzy muszą za to jeszcze po xx ojro płacić.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 04 mar 2009, 23:59

Nie martwcie się, wystarczy że przyjdzie Tymoszczuk na DMa i Wasz gra ulegnie diametralnej zmianie :wink: Zamiast 2 będzie co najmniej 16 graczy na poziomie Lucio i Francka :wink:

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 05 mar 2009, 0:15

Logan, w tym temacie dominuje poważna dyskusja, także poszukaj sobie miejsca gdzie indziej.

Olek pięknie wszystko ujął, nie mam nic do dodania.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4568
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 mar 2009, 8:50

Panowie, nie ma co się denerwować. Po prostu Leverkusen pokazał nam jak powinna wyglądać gra drużyny na wysokim poziomie, a Bruno Labbadia (jak ja go swego czasu lubiłem...)pokazał Klinsmannowi na czym polega sztuka bycia trenerem.

Na tym etapie widzę możliwe trzy rozwiązania:

1. Po sezonie (wcześniej zapewne to nie nastąpi, zresztą nie widzę kandydatów do zastąpienia go w tej chwili) zwalniamy Klinsmanna, a za to dokonujemy jedynie kosmetycznych zmian w składzie (zakup nowego bocznego obrońcy). Wariant idealny dla naszego kochanego menedżera, bo pieniążki zostają na koncie, no a poza tym z pewnością z tej ekipy mozna wykrzesać wiecej niż robi to nasz Klinsi-Grinsi. Choć to ostatnie to może pobożne życzenia, bo już właśnie Klinsi mial wykrzesać więcej z naszych bohaterskich niemieckich reprezentantów, z których w pilkę - jak się okazuje - grać umieją jedynie Lahm i Klose. A tyle miało byc ze Schweiniego i Poldiego, że nie wspomnę o "transferze roku" Timie Borowskiem :lol: :roll:

Moja ocena - jestem na nie co do tego wariantu, bo po prostu w niektórych graczy totalnie już nie wierzę. Udowodnił to w sposób przepiękny ubiegłoroczny mecz z Zenitem (który nie podziałał niestety ostrzegająco, a powinien), a podkreślił to jednoznacznie mecz wczorajszy.

2. Po sezonie zostawiamy Klinsmanna, za to żegnamy się z częścią kadry (van Bommel, Borowski, Oddo/Lell - a może obydwaj, ktoś ze środkowych - Demichelis/van Buyten, Podolski, Sosa i najlepiejn jeszcze Schweinsteiger, choć jego od biedy można zostawić). Robimy transfery na miarę tych z 2007 r. (boczny obrońca, środkowy obrońca, środkowy/boczny pomocnik - a może jeden i drugi + Tymoszczuk, Olic, Baumjohann). Celowo nie wymieniam nazwisk nowych graczy, co za różnica kogo tu wymienimy, skoro nie do nas należą decyzje transferowe. Wariant dośc drogi, ale jeśli coś chcemy znaczyć w piłkarskiej Europie, jesli chcemy utrzymać niewątpliwą gwiazdę jaką jest Franck, to po prostu musi to nastąpić. Niech Klinsmann w tym momencie dokona wyboru swoich zawodników, może po prostu on nie ma kim wykonywać swoich założeń (szybka gra do przodu, na zasadzie one-touch?) A może to moje pobożne życzenia :P

Moja ocena - jestem absolutnie za tym wariantem, z ewentualną modyfikacją dotyczącą pozostawienia/zmiany trenera. Nie wiem czy to ma aż takie znaczenie w Bayernie, skoro na skład i tak wywierają mocny wpływ Rummenigge i Hoeness (vide teksty o Podolskim przed meczem z Kolonią). Niech więc chociaż sprowadzą świetnych graczy, żeby było kim grać.

3. Zostawiamy Klinsmanna i dokonujemy malutkie zmiany w składzie, no bo przecież wszystkie te porażki to tylko przypadek, pech, zła wola sędziów itp itd. no i przecież każdemu może się zdarzyć słabszy dzień (a co za różnica, że ten słabszy dzien przypada ostatnio co 3 dni). Żegnamy się z czołówka europejską na kilka sezonów, żegnamy się w niedługim czasie z Franckiem, za to gra u nas elita niemieckiego futbolu z Bastianem Schweinsteigerem na czele. Podkreślamy natomiast, że takiego centrum sportowego nie ma żadna drużyna piłkarska na całym świecie.

Moja ocena - Wizja taka, że nic tylko żyły sobie podciąć.
kama_reda pisze: Jak będziesz jeszcze kiedyś przeglądał owe niemieckie forum, to proszę zacytuj moją wypowiedź, z zaznaczeniem, że pochodzi z polskiego forum. :wink:
Ja je tylko czytam :) Nie ufam mojemu niemieckiemu na tyle, żeby tam wyglaszać opinie :wink:

Co do Rensinga - wczoraj rzeczywiście było przyzwoicie. Ale chciałbym, żeby jego forma się ustabilizowała i żebym nie drżał w momencie kiedy jest jakaś akcja na bramkę Bayernu. OK, można mu dac (i pewnie mu dadzą) jeszcze jeden sezon, ale na pewno nie więcej. Co do Kahna, to rzeczywiście pierwszy sezon miał dość średni w Monachium, wypada jednak pamietać, że doznał wtedy kontuzji złamania więzadeł krzyżowych, więc to też trochę miało wpływ na jego późniejszą grę.

Jedyne, co można pochwalić w dniu wczorajszym, to nasze wysokie morale, głównie napędzane wolą Lucio, determinacją Klose i umiejętnościami Ribery'ego. O reszcie zawodników chyba faktycznie lepien nie wspominać, może z jednym wyjątkiem - Borowski. Byłem od początku przeciwnikiem jego transferu i zupełnie się nie pomyliłem. Gośc jest po prostu najbardziej beznadziejnym drewnem jaki kiedykolwiek biegał w tym trykocie. Najgorsze jest jeszce to, że przez swoją obecność wstrzymał drogę do 1 składu Toniemu Kroosowi (wyobraźmy sobie, że to Kroos mógł wczoraj biegac na tej pozycji - co, byłoby gorzej panowie Klinsmann i Hoeness???). I na dodatek zarabia niezłą kasę. Totalne nieporozumienie to chyba najdelikatniejsze określenie jakie przychodzi mi do głowy. Weg mit ihm! :!:

Przed nami kilka spotkań ze słabszymi drużynami w BL (Hannover, Bochum, KSC). Oczekuję zdecydowanych zwycięstw (albo chociaż zwycięstw) i żadnych wymówek. Trzeba jasno określić cel minimum, jakim jest 3 miejsce w BL, olać CL, z której i tak pewnie odpadniemy w 1/4 fin i naprawdę przymierzyć się do składu na przyszły rok.

EDIT:
poszperałem w temacie i znalazłem dwa prorocze jak widac posty z ubiegłego roku (ze stycznia...):
- z 11 stycznia
Michał M pisze:JEDNAK KLINSMANN!

No w lekkim szoku jestem, mam nadzieję, ze moje wczesniejsze obawy co do niego okażą się płonne :?

Na pewno lepiej niż Veh czy Klopp, ale raczej gorzej niż Mourinho czy Benitez. .
- i z 14 stycznia
Michał M pisze:Borowski :shock: :zgon:
I gdzie oni niby mają zamiar go upakować? Nie gra na żadnej z pozycji, które aktualnie mamy w drużynie - ani nie jest DM-em, ani skrzydłowym. Jeszcze 2 lata temu byłem zwolennikiem jego ewentualnego transferu, ale teraz? Jedynie fakt, że był za darmo (nie licząc "handgeld") mnie jako tako przekonuje.
Wniosek nasuwa mi się z tego taki - po pierwsze, zapomnijmy o transferach w rodzaju Ribery'ego. Już żaden Quaresma czy inny obcokrajowiec na skrzydło do nas nie przejdzie, skoro w pomocy mamy takie niemieckie gwiazdy jak Schweini czy Borowski.
...
Naprawdę, mam nadzieję, że te najbliższe 2 lata z Klinsmannem (jeśli tyle tu wytrzyma) nie będą zmarnowane, i za 2 lata nie będziemy robić kolejnego "umbruch" jak to było latem ubiegłego roku...
Nic dodać, nic ująć.

Awatar użytkownika
SaLi
Junior
Junior
Posty: 11
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:35
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SaLi » 05 mar 2009, 10:31

To jest jakas kpina, 3/4 naszej kadry to ludzie już zwyczajnie wypaleni, którym nawet nie chce sie starac, boże oglądając takie tuzy jak Boromir, Micho, Schweini,Poldi i reszta wydaje sie czasem ze to gracze pokroju drużyny okręgowej z mojego miasta. Klinsi niby wielki motywator kadry na MŚ 2006 ale wydaje mi sie że gówno z niego a nie motywator,po prostu każdy na kadre sam sie mobilizował. Nie mam pojęcia czemu Ci ludzie grając dla FCB mają kompletnie w dupie caly ten klub, i interesuje ich tylko kolejne ojro. Zmiany muszą być nie kosmetyczne ale diametralne, zastanawiam sie nad jakims napastnikiem nawet jeszcze:P bo przy takiej kadrze to tylko Franck wrzuci cos na klose i luce, a gdyby go nie bylo to nie wiem co nasi napastnicy robili by w polu karnym ?. Ja bym nawet chciał żebyśmy kompletnie zjebali ten sezon juz i zajeli góra 3cie miejsce bo tylko w ten sposob nasz zarzad moze znow zaczac cos robic w kwestiach personalnych.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4568
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 06 mar 2009, 15:39

Rewelacyjny skład się na jutro szykuje. Nie dośc, że nie zagra van Bommel (kartki), to jeszcze wypadają Toni (te jego bóle ścięgna Achillesa zaczyną być niepokojące), Ribery i Borowski (to akurat żadna strata). Na miejscu Klinsmanna puściłbym taki skład;

Rensing - Oddo, Lucio, van Buyten, Lahm - Altintop, Demichelis, Ze Roberto, Schweinsteiger - Klose, Podolski
w rezerwie jeszcze Butt - Breno, Lell, Ottl, Donovan i Sosa plus pewnie ktoś z juniorów (Mueller).

Ale on pewnie puści Ottla :roll:

Generalnie czarno to wszystko widzę. Jak ktoś chce, niech obstawia jutro sensację w Monachium.

Awatar użytkownika
SaLi
Junior
Junior
Posty: 11
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:35
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SaLi » 07 mar 2009, 16:30

Michał M pisze:Rewelacyjny skład się na jutro szykuje

O dziwo ten rewelacyjny sklad dzis dobrze gra w pilkę :) az naprawde jestem zbudowany postawa FCB w pierwszej poowie. Choć szczerze po bramce Stajnera myslalem ze zagramy standard a tu prosze z 0:1 na 3:1. Ciekawy mecz nie dopuszczamy 96 do swojej bramki a jesli juz to tylko przez babole naszej defensywy ( vide bramka Stajnera :) ) strasznie sliska jakas ta murawa dzis juz pare razy pilkarze objezdzali na niej. 1 bramka dla nas rewelacyjne dorodkowanie Bastiego ( zresztą dzis chyba każda jego pilka ze stalego fragementu gry jest grozna ) i glowka Van Buytena swoja droga zastanawiam sie czy nie powinien on zajac miejsca Micho na srodku def. wobec bardzo slabej dyspozycji tego ostatniego a tak Daniel zawsze daje nam jakis argument w ofensywie. 2ga bramka kopia sytaucji 1wszej wrzutka Bastiego prawie z tego samego miesjca i gol glowa Klose, 3 cia bramka to dobre podanie Oddo i reszte rewelacyjnie zrobil Hamit ogral Fahrenhorsta jak dzieciaka i zalozyl siatke Enke. Dobra 1 polowa wcale nie zwiastuje triumfu :)


PS. Niby każdy Argentino to dobry technik tak sie przynajmniej uwaza ;) ale patrzac na Micho mysle sobie geeez co za drewno ;) dzis te przyjecie pilki bajeczne nikogo w jego obrebie na odleglosc 8m nie bylo a on przyjal pilke tak ze wyleciala w aut :)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5708
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 92

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 07 mar 2009, 17:25

... A w drugiej połowie jeszcze dwa fenomenalne dośrodkowania Ze Roberto i pogrom na Alianz Arena

Awatar użytkownika
SaLi
Junior
Junior
Posty: 11
Rejestracja: 02 mar 2009, 12:35
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SaLi » 07 mar 2009, 17:57

Ogólnie bardzo dobry mecz do negatywow mozna chyba tylko zaliczyc kontuzje Hamita :/ a raczej było widac ze to cos powaznego bo Turek od razu zasygnalizował zmiane i krzyknal Scheisse;) Podolskiemu bramka zwyczjanie sie nalezala strzelil juz ja w 1 połowie ale byl na minimalnym spalonym, gola Micho nie widzialem bo akurat sie cos zacielo :P Dobry mecz, dobra postawa pokazalismy ze potrafimy grac nawet w jednym ze slabszych zestawien. Ale to ni znaczy ze caly czas nie jestesmy w dupie byc moze to tylko znow 1 razowy wyskok ponad norme vide VfB czy Sporting. Ale nadzieje trzeba miec ;)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4568
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 176
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 09 mar 2009, 8:48

SaLi pisze:O dziwo ten rewelacyjny sklad dzis dobrze gra w pilkę :)
No ale przynajmniej Klinsmann ustawił ich jak chciałem :P
SaLi pisze:glowka Van Buytena swoja droga zastanawiam sie czy nie powinien on zajac miejsca Micho na srodku def. wobec bardzo slabej dyspozycji tego ostatniego a tak Daniel zawsze daje nam jakis argument w ofensywie.
No Micho też niby strzelil bramkę :P Ale zgadzam się, że na tej pozycji powinna nastąpić przynajmniej na 1-2 mecze wymiana.
SaLi pisze: Dobry mecz, dobra postawa pokazalismy ze potrafimy grac nawet w jednym ze slabszych zestawien. Ale to ni znaczy ze caly czas nie jestesmy w dupie byc moze to tylko znow 1 razowy wyskok ponad norme vide VfB czy Sporting. Ale nadzieje trzeba miec ;)
Oczywiście nadzieję trzeba mieć zawsze, nawet co do obrony tytułu :) chciałbym jednak, żeby nie myśleć o nim w tej chwili, a iść od meczu do meczu. I tak jak stwierdził Lahm, zyczyłbym sobie teraz serii zwycięstw w BL, a nie huśtawki nastrojów. Niech nawet jutro przegrają ze Sportingiem, byleby się ułozyło w BL.
Także bez zbytniej ekscytacji wysokim zwycięstwem nad zespołem, który jest najsłabszy w tym sezonie w BL na wyjazdach :wink:

Swoją drogą, rewelacyjny zestaw punktowy zespołów pomiędzy 2 i 5 miejscem :lol:

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 10 mar 2009, 22:34

szacun :D 12:2 w dwumeczu :)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 mar 2009, 22:35

Nie oszukuj.

12:1 w dumeczu.
Nie dodawaj Sportingowi jednej bramki, bo na nią nie zasłużyli.

Dzisiaj grał tylko Bayern i przy odrobinie szczęścia mogło być i 10:1.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 10 mar 2009, 22:38

sorry pomyłka :D juz nie placz


przestań nabijać, 2 wp // fieldy

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 10 mar 2009, 22:49

Nie mam pytań. :lol: :lol: :lol: :lol:

Miazga totalna i to bez Ribery i Toniego. Na stojąco w dwumeczu 12:1. Ciekawe kiedy wreszcie ten Bayern sie ustabilizuje ;-) Oby w lidze zaczęli seryjnie wygrywać.

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1531
Rejestracja: 20 gru 2004, 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kama_reda » 10 mar 2009, 23:23

Może kilka słów o meczu.

Największe wrażenie zrobił na mnie Anderson Polga. Świetnie znalazł się w polu karnym, udowodnił, że posiada tzw. instynkt strzelecki, a do tego potrafi uderzyć nawet piszczelem pod poprzeczkę. Czapki z głów.

Wejście Tomka Mullera wprost genialne. Zrobił dwie bramkowe akcje, do tego sam dorzucił trzecią i jednocześnie siódmą dla Bayernu, ustalając wynik spotkania. Przyznam szczerze - nie wiedziałem, że posiadamy takiego dobrego grajka w rezerwach. To znaczy, moja wiedza nie była zerowa, tak jak pewnego kibica Bayernu (nicka nie podam), który zadał mi pytanie w stylu: "Muller? A kto to? Ile ma lat?". Niemniej, w akcji Mullera nigdy nie widziałem, dzisiejszy występ przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

Warto słowem wspomnieć także o występach Breno i Sosy, których przecież nie mamy okazji zbyt często widywać na boisku. Defensor spisał się bez zarzutu, przerwał kilka akcji, zablokował ze dwa strzały ofiarnymi wślizgami, wygrywał pojedynki główkowe. Sosa natomiast miał kilka niedokładnych zagrań, ale widać było, że ma pomysł na grę, na jakieś efektywniejsze zagrania, a nie tylko podanie do najbliżej ustawionego partnera. Rozegrał kilka akcji na jeden kontakt, w dryblingach skuteczny, choć nie zdobywał nimi za wiele pola. Kilkakrotnie faulowany, ogólnie występ in plus. Brakuje z pewnością ogrania, namiastkę talentu było widać, aby dostawał częściej szanse występu. Ale oczywiście obu przebił Muller.

Cieszę się, że wcześniej złego słowa na Klinsmanna nie napisałem, choć w głowie rodziły się różne myśli, niemniej z 'oficjalną' (przelaną na papier/ekran) krytyką postanowiłem się wstrzymać. Stąpam jednak twardo po ziemi i z tego powodu nie będę od razu wychwalał trenera pod niebiosa. Od Jurgena oczekuję nie tylko pozytywnych wyników, ale także pięknego, ofensywnego i skutecznego futbolu. Dzisiaj dane mi to było zobaczyć, choć rywal był właściwie od początku na deskach, w związku z czym zadanie z pewnością ułatwione. Nie ma jednak co szukać dziury w całym, było pięknie, serce się radowało, oby tak dalej!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”