fieldy pisze:Arsenal bije po dupie bardziej utytułowany zespół, wyrzuca obrońcę pucharu z rywalizacji, a kibice się pochowali
Widzisz "pozbyliscie" sie guru i nie ma teraz kto nakrecac tego tematu
Chyba ze strony Arseanlu to dobrze, ze przełozono ten mecz choc Arsene narzekał. Teraz mial wieksz ilosc zawodnikow i wystawil mocniejszy sklad niz zapowiadano pierwszym razem.
Pisąłem juz, ze Arsenal zagral jak nie Arsenal z tego sezonu, przeciez to Londynczycy stwarzali sobie świetne sytuacje i nie potrafili ich wykorzystac, a tu wykorzystali prawie kazda. Widac przekazaliscie ta klatwe na The Reds... Prawde mowiac spokojnie mogli wygrac te spotkanie, oczywiscie gdyby wykorzystowali tak skutecznie sytuacje jak Kanonierzy.
Rosicky zagrał mecz jaki ja osobiscie oczekuje od neigo cały czas, niby gra dobrze, ale tylko dobrze, a przeciez stac go na sporo wiecej. Moze teraz bedize lepiej, no i Henry widac jak jest potrzebny druzynie i ile zalezy od niego.
Troche dziwne, Arsene troche sie tłumaczył, ze ma w skladzie sporo napastnikow... Jednak Stokes odszedł, takze mysle, ze odejdzie Lupoli, a zostanie Aliadiere... Nie wiem co w nim widzi Francuz, bo lepiej gdyby na jego miejscu teraz był ktos z trojki Lupoli, Stokes czy Bendtner. Troche dziwnie to wyglada, ze mlodzian bardziej przyszlosciowy strzelajacy bramki seryjnie w Szkocjii nei potrafi wygrac z aliadiere, ktory w Szkocji sobie nie poradzil, a w Arsenalu gra, no coz nic nie gra..Anthony Stokes przeszedł z Arsenalu do Charltonu - już oficjalnie, umowę podpisał do 2011 roku.








