Generalnie chodzilo o to ze klamstwem jest jakoby pod rzadami Kaczynskiego w Warszawie spadla przestepczosc.Wprost przeciwnie jest jeszcze wieksza a mieszkancy stolicy czuja sie bardziej zagrozeni niz zanim "szeryf" objal to stanowisko (dane z "Przekroju").
Pozdrawiam i zycze energii w dalszym moderowaniu.Do tego trzeba miec silna wole i duzo samozaparcia







