Liverpool (zbiorczy) - Strona 241

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 12 sty 2011, 22:02

Beznadziejne wrzutki Kuyta to żadna nowość.
Sergek pisze:Przy straconej bramce chyba niepotrzebnie stracił Raul, potem nasi defensorzy się nie porozumieli i remis.
Do tego szczęśliwie wygrana przebitka, po której Taylor-Fletcher jakimś cudem miną Aggera.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 12 sty 2011, 22:27

Nie mam już nerwów na ten sezon. :roll:

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 12 sty 2011, 22:35

2011-01-12 22:31 - LIVERPOOL 22
[k****] mam 13 lat 6 rok jestem za liverpoolem ale [k****] chyba ide do chelsea czy manchesteru
cytat z liverpoolfc.pl, powiem że niesamowitych macie tych kibiców :)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 12 sty 2011, 22:37

Przy każdym klubie znajdują się tacy idioci. Zapewniam Cię. Czy on nie widział tej ręki, czy co?

E: Katastrofa. Idę spać.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 12 sty 2011, 22:58

Trenerzy się zmieniają, wyniki tylko te same. A jak z grą?

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 12 sty 2011, 23:03

Sergek pisze:Czy on nie widział tej ręki, czy co?
Widział, ale stwierdził że wcześniej Torres faulował.
To nie Liverpool przegrał ten mecz, ale Blackpool wygrał. Zagrali doskonałe zawody, po bramce na 2-1 (przy okazji, chyba błąd Glena, jak mówili komentatorzy słaby mecz Anglika) kontrolowali zawody. Nie ma co się dziwić, Liverpoolowi nie idzie na wyjazdach, nowy trener tego nie zmieni przez tydzień. Jak dla mnie nie grają aż takiej padaki jak za Hodgsona, ale Blackpool naprawdę mi dzisiaj zaimponowało. Manchester zapewne też zgubi tam punkty (oby nie). Jova dno dna, pewnie w lecie się jego przygoda skończy. Reina na światowym poziomie jak zawsze.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 12 sty 2011, 23:05

Jak się ma takich wirtuozów jak Kuyt, Poulsen czy Kuyt to nie może być dobrze z grą.

Dobrze, że Reina drugą połówkę miał bardzo dobrą, bo mogłoby być jeszcze gorzej. Oprócz niego w drugiej połowie dosłownie nikt nie zasłużył na jakiekolwiek wyróżnienie. No i szkoda, że Johnson znowu daje dupy w defensywie.
Sergek pisze:Nie mam już nerwów na ten sezon. :roll:
Ja też...

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 12 sty 2011, 23:12

Włączyłem po 50 minucie i widzę, że ta gra klei się, piłka chodzi chyba błysnęło mi 58% osiadania piłki, niestety potem dostajemy gola i wszystko się sypię, ja jednak bazując na tych kilkunastu minutach widzę światełko w tunelu.
Warto zwrócić uwagę, że w tym czasie Johnson z tyłu ogrywany jest niemiłosiernie (chyba za długo dziecko oblewał), poza tym nie zdąża za strzelcem drugiej bramki(tu oczywiście nie kryje dobrze także Skrtel) i jeszce głupio traci piłkę - jak dla mnie totalne dno w obronie. Za to z drugiej strony Kelly bardzo dobrze i myślę, że trzeba na niego stawiać. Poza tym Kuyt bardzo nieefektywny i tracący piłki ( nie w swoim stylu), Meirles potrafi ładnie przytrzymać, rozegrać, a potem głupio stracić ehhh, Torres na plus, strzela walczy, a piłeczka już coraz lepiej klei się do nóżki. Jova - jeździec bez głowy, Poulsen nie tak tragicznie jak myślałem, że będzie.
Momentami było widać football na tak, jeszcze brakuje mentalności zwycięzców, szkoda bo gdyby pierwszy mecz w lidze pod wodzą Kennego został wygrany morale skoczyłoby momentalnie miejmy nadzieję, że mimo to uda się Dalglishowi jokoś przemówić do zawodników.
Myślę, że dobrym motywatorem byłby ruch ze strony właścicieli i zakup jakiegoś grajka na poziomie - na pewno by podniosło to morale - Henry czekamy.

Wielki szacunek dla Blackpool bo momentami rozgrywali piłkę niczym Barca.

Pozdro

YNWA
Ostatnio zmieniony 12 sty 2011, 23:14 przez cycu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 12 sty 2011, 23:14

no nie mogę. Kuyt wirtuozem w poprzednim chociażby sezonie był a teraz już nie? Daaaamian, ogarnij się. i natychmiast przeproś Dirka za porównanie do Poulsena. bo Ci nie wybaczy.

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 12 sty 2011, 23:17

Daaaamian pisze: Dobrze, że Reina drugą połówkę miał bardzo dobrą,("...") Oprócz niego w drugiej połowie dosłownie nikt nie zasłużył na jakiekolwiek wyróżnienie.
moim zdaniem mimo wszystko plus także dla Kelly'ego i Torresa

gienio
Skład B
Skład B
Posty: 104
Rejestracja: 28 lis 2010, 21:29
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gienio » 12 sty 2011, 23:59

Niech ten sezon juz sie skonczy bo ja juz nie mam nerwow :(
Nowy trener ale widac to nie trener byl powodem tej zenady jaka gramy.
Teraz to watpie ale mysle,ze w lecie powinna nastapic wielka rewolucja w skladzie.Trzeba pozbyc sie kilku darmozjadow z Liverpoolu.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 13 sty 2011, 0:00

moja_stopa, dla mnie Kuyt wirtuozem nie był, nie jest i niestety nie będzie.
cycu pisze:moim zdaniem mimo wszystko plus także dla Kelly'ego i Torresa
Za co? :wink:

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 13 sty 2011, 9:29

chodziło mi o to, że Dirk ważnym graczem jeszcze nawet na początku sezonu był. czy w poprzednim, kiedy zaczęło się to wszystko sypać. dawał z siebie więcej niż 100%, gryzł trawę, nie odstawiał nogi. po kontuzji nie może do siebie dojść i to widać - jest słaby i nie rozumiem dlaczego gra. tak jak przynajmniej jeszcze połowa tak zwanego podstawowego składu.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 13 sty 2011, 16:26

Wróciłem ze szkoły. Humor mam jeszcze gorszy. Mniejsza, co do meczu - to prawda, to Blackpool zatriumfowało, a nie my przegraliśmy. Ale prawdą jest też to, że 3/4 naszego składu powinno zostać wymienione kimś innym. Nie chcę się rozpisywać, Ci co oglądali to powinni wiedzieć o kogo chodzi. Najważniejsze, aby się na Anfield z Evertonem nie skompromitować. YNWA.

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 13 sty 2011, 16:46

Sergek pisze:Wróciłem ze szkoły. Humor mam jeszcze gorszy. Mniejsza, co do meczu - to prawda, to Blackpool zatriumfowało, a nie my przegraliśmy. Ale prawdą jest też to, że 3/4 naszego składu powinno zostać wymienione kimś innym.
Z jednej strony ok, masz rację, ale z drugiej - czy Blackpool miało lepszych zawodników? Nie mówię o grze, mówię o umiejętnościach. Z takimi zawodnikami jakich ma teraz Liverpool to połowę ligi powinni połykać w pierwszej połowie. Coś się popsuło w tamtym sezonie i ciągle nie umieją wyjść z kryzysu.
A co do Evertonu: Jestem przekonany, że na Anfield zagracie podobnie jak z United a nie Blackpool. Na takie mecze Liverpool się jednak dobrze mobilizuje. Będzie brakowało Gerrarda niestety, ale nie oszukujmy się, Everton to teraz nie jest najwyższa półka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”