Dokladnie.. przeciez wiadomo, ze im sie nie ufa - oni maja swoja gre i taktyke, rownie wazna jak ta na boisku. Co powtarzam po raz n-ty. Czynia tak wszscy, a jak weszlo takie prawdomownie to niech sie podpisza pod tymi wypocinami oficjalnie, chociaz i tak wiadomo mniej wiecej kto i jak z jakiej frakcjiWilmore pisze:Jarosz zachował się tak, jak zachowują się wszyscy na jego posadzie, nie sposób mu się dziwić orientując się w piłce choć odrobinę
Ale widac wyrocznia weszlo cos napisze i zaraz wszyscy w ciemno rozpisuja sie w podobnym tonie...
PS. A ten niby wpis/zart z stanikiem pilkarza L ... moze ja nie mam pocuzcia humoru - co to [k****] ma byc












