Najbardziej mnie rozwaliło jak rano dyrektorka mi powiedziała, że rozmawiała z moimi nauczycielami z liceum i że widzi we mnie ogromny potencjał z dziećmi
Śmiesznie pracować z takimi dziećmi, wszystkie dzieciaki pytają się, czy jestem nowy, czy tu pracuję, ile mam lat, ile mam wzrostu i skąd mam takie dziwne nazwisko








