Ja też nie siedzę 24 na dobę na stronkach Barcy choćbym bardzo tego chciał. Czasem wystarczy trochę zdroworozsądkowego podejścia. Informacja na BO tylko potwierdziła moje przypuszczenia.Jarzinho pisze:Nie czytam niestety wszystkich wiadomosci na wszystkich stronach.
Nie dzisiaj tylko jutroJarzinho pisze:Z innej strony jesli dziasiaj Messi nie dostanie wiekszej lisoci minut na gre, to tym bardziej nie widze szans na dłuzszy wystep przeciwko Valenci, a juz napewno z Liverpoolem.
Leo i Samuel będą wprowadzani stopniowo. Messi jest teoretycznie w lepszej sytuacji, ale tylko ktoś niepoważny mógłby postępować z nim tak jak Ty oczekiwałeś. Wyobraź sobie, że na meczach z Valencią i Liverpoolem świat się nie kończy i nikt nie będzie ryzykował jego zdrowia. Zagra tyle ile będzie trzeba z uwzględnieniem wszelkich aspektów i ani minuty więcej. Do meczu z Liverpoolem pozostało nieco ponad tydzień. Trudno powiedzieć ile zagra. Może 45 minut? Nie ma sensu strzelać. Rijkaard i reszta wiedzą lepiej niż Ty czy jak należy to rozegrać.
To chyba oczywiste, że po tak długiej przerwie nie złapie się rytmu meczowego w przeciągu tygodnia czy dwóch. Nikt tego nie oczekiwał bo to niemożliwe i nikt też nie będzie usiłował tego dokonać.Jarzinho pisze:Poprostu nie złapie rytmu meczowego, juz nie wspominajac o Eto'o.
Jarzinho pisze:w porownaniu do kontuzji Kamerunczyka to ta Leo jest jak grypa do złamania
Kilka minut to Eto'o zagrał z Osasuną. Jutro zagra pewnie o kilka więcej. Messi przypuszczalnie zagra mnie więcej tyle co Samuel.Jarzinho pisze:Sam Mentor wspomnial, ze Holender nie lubi robic zmian w przerwie. Wiec trudno sobie wyobrazic, ze zrobi takie w spotkaniu z Valencia, tym bardziej, ze takze w tym meczu Leo i Samuel beda ciagle bez ogrania meczowego. Skoro powiedzial tak jak w podanym linku, to nalezy sie spodziewac powtorki z Osasuny, czyli ciagly widok na ławke rezerwowych i kilka minut.
Na pewno nie wystarczy, aby ich w 100% przygotować, ale zrozum, że to jest niemożliwe. Kontuzja nie wybiera. Nikt nie miał wpływu na to jak długo będą się rehabilitować. I tak wyszło lepiej niż zapowiadały początkowe diagnozy.Jarzinho pisze:Podane przez Ciebie 70 minut po tak dlugiej przerwie wystarczy do dobrego przygotowania ich do spotkania z Liverpoolem. Dla mnie nie.








